wiadomości Radio - gospodarka

Rynek paliw - sytuacja

Ostatnie wzrosty cen paliw powinny w tym tygodniu zostać zahamowane - uważają eksperci z łódzkiego biura maklerskiego Reflek, które obserwuje rynke paliwowy. Z danych Refleksu wynika, że druga dekada listopada rozpoczęła się od przeceny cen ropy i paliw gotiowych na rynkach światowych. Obnizki wiążą się z informacjami płynącymi z OPEC o możliwości zwiększenia wydobycia ropy. Pozytywnie na rynek paliw wpłynęła poza tym informacja dotycząca wzrostu zapasów ropy na rynku amerykańskim. Te informacje według biura Refleks wpływają korzystnie na poziom cen hurtowych w Polsce. Producenci powoli zaczęli je obniżać. Obniżki na poziomie hurtu powinny zatrzymać falę ostatnich wzrostów na stacjach. Dlatego w nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach powinny pozostać na podobnym poziomie. Ponieważ istnieje ryzyko, że ceny ropy i paliw na rynku światowym ponownie zaczną rosnąć, to po notowanych obecnie obniżkach w hurcie możemy nie zauważyć żadnych przecen na stacjach. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-11-18 08:24:12

Borusewicz-Emiraty Arabskie-gospodarka

Marszałek Senatu otworzy dziś (ok. 7-ej naszego czasu) w Dubaju Polską Wystawę Narodową. Godzinę później Bogdan Borusewicz wystąpi podczas uroczystego otwarcia Polsko-Arabskiego Forum Gospodarczego. Wystawa i forum to części wielkiego przedsięwzięcia promocyjnego Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pod nazwą Polish Business Days. Od dzisiaj do poniedziałku w Dubaju będą prezentować się polskie firmy. Bogdan Borusewicz podkreśla, że Polska jest jednym z największych partnerów handlowych Zjednoczonych Emiratów Arabskich spośród państw Europy Środkowej-Wschodniej. Obroty handlowe za ubiegły rok wyniosły około 300 mln dolarów. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich działają polskie przedsiębiorstwa, między innymi z branży naftowo-gazowej i budowlano-inwestycyjnej. Największą polską inwestycją w tym regionie jest fabryka opakowań do napojów Can-Pan, a największym dotychczas podpisanym kontraktem polskiej firmy była tegoroczna sprzedaż Dubajowi 225 autobusów Solaris za ponad 120 milionów dolarów. Na Polskiej Wystawie Narodowej w Dubaju zaprezentuje się około 60 polskich firm z różnych dziedzin. Wystawa i Polsko-Arabskie Forum Gospodarcze mają zaprezentować możliwości gospodarcze Polski w Emiratach Arabskich oraz możliwości współpracy handlowo-inwestycyjnej. To także okazja do bezpośrednich kontaktów między polskimi i arabskimi przedsiębiorcami. W ramach forum gospodarczego odbędą się panele dyskusyjne m.in. o inwestycjach, turystyce, energetyce, zdrowiu i medycynie w Polsce i w krajach arabskich. Po południu marszałek Senatu spotka się z przewodniczącym Federalnej Rady Narodowej Abdulazizem Abdullahem Al-Ghurairem oraz Polonią i uczniami w Polskiej Szkole w Dubaju. W programie jutrzejszego - ostatniego dnia wizyty Bogdana Borusewicza w Dubaju przewidzana jest wizyta w polskiej fabryce opakowań do napojów Can-Pan oraz w siedzibie holdingu Nakheel, gdzie marszalek zapozna się z największymi projektami realizowanymi obecnie w Dubaju. Dubaj/D. Piotrowska IAR/kal
2007-11-17 02:31:26

Borusewicz - Emiraty Arabskie - gospodarka

Marszałek Senatu otworzy dziś (ok. 7-ej naszego czasu) w Dubaju Polską Wystawę Narodową. Godzinę później Bogdan Borusewicz wystąpi podczas uroczystego otwarcia Polsko-Arabskiego Forum Gospodarczego.
Wystawa i forum to części wielkiego przedsięwzięcia promocyjnego Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pod nazwą Polish Business Days. Od dzisiaj do poniedziałku w Dubaju będą prezentować się polskie firmy.
Bogdan Borusewicz podkreśla, że Polska jest jednym z największych partnerów handlowych Zjednoczonych Emiratów Arabskich spośród państw Europy Środkowej-Wschodniej. Obroty handlowe za ubiegły rok wyniosły około 300 mln dolarów.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich działają polskie przedsiębiorstwa, między innymi z branży naftowo-gazowej i budowlano-inwestycyjnej. Największą polską inwestycją w tym regionie jest fabryka opakowań do napojów Can-Pan, a największym dotychczas podpisanym kontraktem polskiej firmy była tegoroczna sprzedaż Dubajowi 225 autobusów Solaris za ponad 120 milionów dolarów.
Na Polskiej Wystawie Narodowej w Dubaju zaprezentuje się około 60 polskich firm z różnych dziedzin. Wystawa i Polsko-Arabskie Forum Gospodarcze mają zaprezentować możliwości gospodarcze Polski w Emiratach Arabskich oraz możliwości współpracy handlowo-inwestycyjnej. To także okazja do bezpośrednich kontaktów między polskimi i arabskimi przedsiębiorcami. W ramach forum gospodarczego odbędą się panele dyskusyjne m.in. o inwestycjach, turystyce, energetyce, zdrowiu i medycynie w Polsce i w krajach arabskich.
Po południu marszałek Senatu spotka się z przewodniczącym Federalnej Rady Narodowej Abdulazizem Abdullahem Al-Ghurairem oraz Polonią i uczniami w Polskiej Szkole w Dubaju. W programie jutrzejszego - ostatniego dnia wizyty Bogdana Borusewicza w Dubaju przewidzana jest wizyta w polskiej fabryce opakowań do napojów Can-Pan oraz w siedzibie holdingu Nakheel, gdzie marszalek zapozna się z największymi projektami realizowanymi obecnie w Dubaju.

Dubaj/D. Piotrowska IAR/kal
2007-11-17 02:31:00

Niemcy - koniec strajku maszynistów

UWAGA!!! - embargo do 2.00, bo na tę godzinę maszyniści zapowiedzieli koniec strajku

W Niemczech zakończył się (o 20:00) największy do tej pory w historii kolejnictwa w tym kraju strajk maszynistów. Protest w transporcie towarowym trwał 62 godziny, a na liniach pasażerskich - dwie doby.
W ciągu trzech dni z niemieckich stacji nie odjechało prawie siedem tysięcy pociągów. Miliony pasażerów miało trudności z podróżowaniem. Transport towarowy nie zapewniał koniecznych dostaw do portów i fabryk. Kilka z nich, jak zakłady Audi w Belgii, musiało przerwać produkcję.
Najgorsza sytuacja panowała we wschodniej części Niemiec, gdzie pociągi towarowe nie jeździły prawie w ogóle, a z rozkładu jazdy wypadło 80 procent regionalnych połączeń pasażerskich. Na zachodzie kraju ze stacji wyjechał co drugi skład. Mieszkańcy dużych miast musieli uzbroić się w cierpliwość, czekając na pociągi szybkich kolei miejskich kilka razy dłużej niż zazwyczaj.
Choć najdłuższy i największy strajk w historii niemieckiego kolejnictwa dobiegł końca, wszystko wskazuje na to, że podróżni będą mieli tylko kilka dni spokoju. Maszyniści ze związku zawodowego GDL zapowiedzieli bowiem, że jeśli do poniedziałku wieczorem dyrekcja Niemieckich Kolei nie przedstawi im satysfakcjonującej oferty, rozpoczną kolejny strajk, tym razem bezterminowy. A Deutsche Bahn jak dotąd odrzuca postulaty związkowców, którzy domagają się podwyżek płac o 31 procent i nowej umowy zbiorowej.

M. Wiśniewski/magos

2007-11-16 18:44:00

Schetyna o NIP Rostowskiego

Jeszcze dziś lub w poniedziałek minister finansów Jacek Rostowski otrzyma numer PESEL. Zapewnił o tym nowy minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna. Media informowały, że nowy szef resortu finansów płaci podatki w Wielkiej Brytanii i nie ma numerów PESEL oraz NIP. Nowy minister finansów Jacek Rostowski urodził się w Wielkiej Brytanii i ma dwa obywatelstwa: polskie i brytyjskie. Dotychczas pracując w obu krajach rozliczał się z brytyjskim fiskusem. IAR/M.Pieśniewski/dabr
2007-11-16 15:35:52

Rząd-o czym obradował

Rząd skierował do Sejmu projektu budżetu na rok 2008 bez autopoprawki. Pierwsze posiedzenie nowego rządu trwało niespełna godzinę. Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiedział, że poprawki do ustawy będą przyjmowane na etapie prac komisji sejmowej. Dodał, że chciałby, aby debata o przyszłorocznym budżecie odbyła się w sobotę 24 listopada, dzień po jego expose. 28 stycznia o północy mija termin przekazania prezydentowi ukończonej ustawy budżetowej. Rząd zaakceptował też dzisiaj strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2008-2010. Wydał również rozporządzenie w sprawie utworzenia ninisterstwa infrastruktury oraz likwidacji resortów budownictwa, gospodarki morskiej i transportu. Ministrowie także przyjęli dokument trzyletni plan limitów mianowań urzędników w służbie cywilnej na lata 2008-2010. IAR/A.Mitrowski & CIR komunikat/dabr
2007-11-16 15:26:06

Rząd - o czym obradował

Rząd skierował do Sejmu projektu budżetu na rok 2008 bez autopoprawki.
Pierwsze posiedzenie nowego rządu trwało niespełna godzinę. Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiedział, że poprawki do ustawy będą przyjmowane na etapie prac komisji sejmowej. Dodał, że chciałby, aby debata o przyszłorocznym budżecie odbyła się w sobotę 24 listopada, dzień po jego expose.
28 stycznia o północy mija termin przekazania prezydentowi ukończonej ustawy budżetowej.
Rząd zaakceptował też dzisiaj strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2008-2010. Wydał również rozporządzenie w sprawie utworzenia ninisterstwa infrastruktury oraz likwidacji resortów budownictwa, gospodarki morskiej i transportu.
Ministrowie także przyjęli dokument trzyletni plan limitów mianowań urzędników w służbie cywilnej na lata 2008-2010.

IAR/A.Mitrowski & CIR komunikat/dabr

2007-11-16 15:26:00

Rostowski objął MF

Jacek Rostowski objął ministerstwo finansów. Nowy minister zostal przyjęty przez ustępującą z tego stanowiska wicepremier Zytę Gilowską. Rostowski wchodząc do gmachu ministerstwa nie był zbyt rozmowny, przyznał jednak, że czeka go dużo pracy. Powiedział też, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o jakichkolwiek konkretach, ponieważ trwają jeszcze ustalenia. Jacek Rostowski ma 56 lat i jest profesorem ekonomii. W dotychczasowej karierze zajmował się między innymi doradzaniem Leszkowi Balcerowiczowi i rządowi rosyjskiemu. Jest też współzałożycielem instytutu badawczego CASE. IAR/A.Augustyniak/jurczynski
2007-11-16 12:58:23

Tusk budżet

Donald Tusk zapowiedział, że podczas dzisiejszego posiedzenia zaproponuje między innymi skierowanie do Sejmu projektu budżetu na rok 2008 bez autopoprawki, tak, aby poprawki były przyjmowane już na etapie prac komisji sejmowej. Dodał również, że chciałby, aby debata o przyszłorocznym budżecie odbyła się w sobotę 24 listopada, dzień po jego expose. 28 stycznia o północy mija termin przekazania prezydentowi ukończonej ustawy budżetowej . Donald Tusk powiedział, że o założeniach polityki gospodarczej będzie mówił w czasie swojego expose w przyszłym tygodniu. Dodał jednak, że cieszy go bliska wspópraca między ministrami finansów i gospodarki. "Ministrowie Pawlak i Rostowski już stali się duetem i to dobrze wróży zakresowi ich prac", mówił. iar/Naukowicz&Białek/jurczynski
2007-11-16 12:48:41

WiM - Kaliningrad - współpraca

W Swietłogorsku w Obwodzie Kaliningradzkim odbywa się konferencja inaugurująca projekt "Partnerstwo między rosyjskimi i polskimi władzami lokalnymi jako podstawa współpracy transgranicznej". Dzięki niemu pracownicy władz lokalnych Obwodu przejdą szkolenia, które zakończą się w jednostkach warmińsko-mazurskiego samorządu. Projekt współfinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej jest częścią większego programu, który ma przekazywać Rosjanom doświadczenia we wdrażaniu reformy administracyjnej na Warmii i Mazurach. Będzie też promował rozwój współpracy transgranicznej między miastami, gminami i organizacjami pozarządowymi. W spotkaniu uczestniczą m.in. wiceminister resortu rozwoju regionalnego, konsul RP w Kaliningradzie i wicepremier rządu Obwodu Kaliningradzkiego. Kinga Kantor/Radio Olsztyn/buch
2007-11-16 11:05:18

Poznań - kombajn

Konstruktorzy z Poznania i Zbąszynia, w powiecie nowotomyskim, przygotowują projekt kombajnu do zbierania wikliny. Będzie to pierwsza taka maszyna w Europie. Plantatorom z roku na rok coraz trudniej jest znaleźć chętnych do pracy przy ścince i pakowaniu wikliny. Stąd pomysł zbudowania maszyny. Jak powiedział Radiu Merkury Łukasz Papaczyk z firmy, która chce ją produkować, oprócz polskich plantatorów, chętni do zakupu takiego urządzenia są w niemal całej Europie. Zgłosili się już klienci z Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Prototypy mają być gotowe w drugiej połowie przyszłego roku. Planuje się wypuszczenie maszyny na rynek w 2009 roku. Jak wstępnie oszacowano, maszyna będzie kosztowała od 50-ciu do stu tysięcy złotych. Jednak koszt zaprojektowania kombajnu i wykonanie prototypów to już półtora miliona złotych. Część pieniędzy ma dać Naczelny Ośrodek Techniczny, być może dołoży się też Unia Europejska. Poznań Radio Merkury/ap/jurczynski
2007-11-16 11:03:46

Niemcy deputowani zarobki

Od przyszłego roku niemieccy parlamentarzyści będą zarabiać więcej. Deputowani do Bundestagu głosami koalicji przyznali sobie podwyżki. Ich uposażenie wzrośnie w kolejnych dwóch latach o prawie 10 procent. Od pierwszego stycznia przyszłego roku niemieccy deputowani dostaną o 330 euro więcej niż obecnie. W 2009 roku otrzymają kolejną podwyżkę takiej samej wysokości. Będą wówczas zarabiać prawie 7700 euro miesięcznie. Uzasadniając podwyżkę deputowani koalicyjnych partii CDU i SPD argumentowali, że zarobki parlamentarzystów nie wzrastały od czterech lat. Poza tym koalicjanci podnosząc uposażenie, zmniejszyli jednocześnie poselskie emerytury. Nie przekonało to deputowanych opozycji, którzy zagłosowali przeciwko ustawie. W czasie debaty krytykowali oni przepis, w myśl którego deputowani są jedyną grupą zawodową w Niemczech, która sama ustala sobie wysokość zarobków. Opozycyjni parlamentarzyści ironizowali również, że w wielkiej koalicji, w której nie brakuje spornych tematów, akurat w sprawie podwyżek kompromis osiągnięty został nadzwyczaj szybko. M. Wiśniewski/jędras
2007-11-16 10:47:49

Niemcy maszyniści strajkują

Największy w historii Niemiec strajk maszynistów spowodował poważne utrudnienia w ruchu pociągów, a na wschodzie kraju paraliż komunikacyjny. W trwającym od środy proteście na trasę nie wyjechało już ponad 6 tysięcy pociągów. Według Niemieckich Kolei, skutki strajku w największym stopniu dotknęły ruch towarowy we wschodniej części kraju, gdzie kursują tylko transporty z zaopatrzeniem w najważniejsze surowce. Przedstawiciel Deutsche Bahn określił sytuacje jako "dramatyczną". Strajk wymusił na wielu zakładach przerwę w produkcji z powodu braku dostaw. We wschodniej części Niemiec nie kursuje też 80 procent regionalnych pociągów pasażerskich. Na zachodzie na trasę wyjechał co drugi. Protest zakłócił też komunikację dalekobieżną i międzynarodową. Najważniejsze połączenia między Polską a Niemcami zostały skrócone do pierwszej niemieckiej stacji. Na przykład pociągi, które regularnie kursują na trasie Warszawa - Berlin, od wczoraj jeżdżą tylko między Warszawą a Frankfurtem nad Odrą. Strajk, który w transporcie towarowym rozpoczął się w środę, a w ruchu pasażerskim - wczoraj nad ranem, ma zakończyć się o drugiej w nocy. Maszyniści ze związku zawodowego GDL grożą, że w przyszłym tygodniu mogą przystąpić do strajku bezterminowego, jeżeli dyrekcja Niemieckich Kolei nie spełni ich postulatów. Protestujący domagają się podwyżek płac o 31 procent i podpisania nowej umowy zbiorowej. Deutsche Bahn nie godzi się na te żądania. PR, Niemcy, M. Wiśniewski/MagM/zr
2007-11-16 10:06:41

Szczecin - komunikacja zastępcza

PKP przygotowało komunikację zastępczą na czas trwania strajku w Niemczech. Maszyniści niemieccy strajkują od soboty. Jest to największy i najdłuższy strajk w historii niemieckiej kolei . O trasach i godzinach komunikacji zastępczej informuje Leszek Hodak Kierownik Przewozów Regionalnych w Szczecinie. Ze Szczecina do Angemunde będą kursowały cztery autobusy zastępcze. Będa także 4 powrotne autobusy zastępcze z Angemunde do Szczecina. Ceny biletów za przejazdy nie ulegną zmianie. Informacje o zmianach w rozkładzie jazdy pociągów udzielane są w punktach informacji na dworcach PKP, jak również na stronie internetowej PKP.PL Zajdel/PRSzczecin/iar/hk/buch/ap/K.P.
2007-11-16 09:53:47

Litwa-Rosja rurociąg

Litewski dziennik "Lietuvos Rytas" napisał, że rurociąg "Przyjażń" nigdy nie zostanie wyremontowany i że Rosja nie będzie już dostarczała ropy za jego pośrednictwem. Rafineria w Możejkach nie otrzymuje surowca z tego ropociągu od lipca ubiegłego roku. Na odbywającym się w Rzymie kongresie poświęconym światowej energetyce rosyjski minister do spraw przemysłu i energetyki Wiktor Christienka powiedział dziennikowi "Lietuvos Rytas" że spółkom rosyjskim nie opłaca się inwestowanie w remont ropociągu. Rosyjski minister uznał za bezzasadne zarzuty, że jego kraj blokuje dostawy ropy do Litwy. - "Nie należy upatrywać w tym przyczyn politycznych " - dodał Christienka. Surowiec za pośrednictwem ropociągu "Przyjażń" nie jest dostaczany od czasu, gdy rafinerię w Możejkach wykupił PKN Orlen. Władze w Moskwie twierdzą, że dostawy wstrzymano z powodu awarii. Litwa uczestniczy w projekcie alternatywnego ropociągu Odessa - Brody - Płock - Gdańsk. Projekt ten przewiduje dostawy surowca do Europy z regionu Morza Kaspijskiego. Rozważana jest też możliwość budowy odnogi ropociągu z Brodów na Ukrainie na Białoruś. Specjaliści twierdzą, że pozyskiwanie surowca tą drogą byłoby dla Litwy korzystniejsze aniżeli dostawy ropy z Polski. Z Wilna Renata Widtmann/zr
2007-11-16 09:27:10

Strajk maszynistów-utrudnienia w Polsce

Strajk niemieckich maszynistów spowodował także problemy w komunikacji kolejowej na terenie zachodniej Polski. Dziś w Niemczech trzeci dzień strajkują maszyniści Deutsche Bahn. Utrudnienia potrwają jeszcze do soboty, do godziny 2 w nocy.
Rzecznik PKP Przewozy Regionalne, Łukasz Kurpiewski, powiedział, że utrudnienia dotycząo głównie połączeń na terenie województwa zachodniopomorskiego. Pociągi Deutsche Bahn wjeżdżają tam do Szczecina i na tym odcinku DB uruchomiło autobusową komunikację zastępczą. Rzecznik Przewozów Regionalnych powiedział, że problemy mogą pojawiać się także w ruchu dalekobieżnym. Jeszcze do jutra zawieszone będzie kursowanie pociągu relacji Amsterdam-Szczecin.
W większości pozostałych regionów przygranicznych pociągami kierują polscy maszyniści. W Kościerzynie z kolei operatorem jest niemiecka spółka, która nie należy jednak do Deutsche Bahn.
Rzecznik prasowy PKP Intercity, poinformowała, że w związku ze strajkiem ekspresy Berlin-Warszawa oraz Eurocity Wawel kursują na skróconych trasach. W przypadku tego pierwszego - do Frankfurtu nad Odrą, z kolei Eurocity Wawel kończy trasę w Cottbus. Z tych stacji w Niemczech kursuje autobusowa komunikacja zastępcza. Bilety na te trasy obowiązują zarówno w pociągach, jak i w komunikacji zastępczej.

K. Prostak/S. Białek/IAR/to/K.P.

2007-11-16 08:51:00

SD- Gilowska

Zyta Gilowska zapewnia, że z punku widzenia wszystkich wskaźników makroekonomicznych, Polska gospodarka ma się znakomicie. Ustępująca wicepremier i minister fiansów wyjaśniła w porannych "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że chodzi zarówno o tempo wzrostu produktu krajowego brutto, stopy bezrobocia i inflacji, jak i deficyt budżetu państwa i całego sektoru publicznego. Zyta Gilowska podkreśliła, że wszystkie te parametry sa dobre, a przez ostatnie dwa lata zdecydowanie się poprawiały. Ustępująca minister finansów dodała, że ostatnie analizy Komisji Europejskiej prognozują dalsze tempo wzrostu rozwoju gospodarczego w Polsce, w wysokości 5 i pół procent. Zdaniem Zyty Gilowskiej kryzys na rynkach amerykańskich, spowodowany zbyt dużą liczbą kredytów hipotecznych, nie dosięgnie polskiego rynku finansowego. Wyjaśniła, że pomimo, iż amerykański kryzys zaczyna rozprzestrzeniać się na rynki państw zachodnich, to jednak w Polsce stopień zadłużenia państwa, jak i podmiotów gospodarczych i gospodarstw domowych, jest zbyt niski. Zyta Gilowska za jeden z największych sukcesów swojej pracy w resorcie uważa zapewnienie atmosfery zaufania zarówno inwestorom, jak i konsumentom. Dlatego też swojemu następcy ustępująca minister finansów życzy utrzymania takiego stanu rzeczy. SD/MagM/jurczynski
2007-11-16 07:45:41

PGNiG taryfy

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek podwyżkę cen gazu od 1 stycznia przyszłego roku. Spółka nie ujawnia o ile chciałaby podnieść ceny. Według przedstawicieli firmy, nie jest to wartość wysoka. Rzecznik PGNiG Tomasz Fill powiedział, że jeżeli URE zgodzi się na proponowaną przez spółkę podwyżkę to wyniesie ona kilka złotych w skali miesiąca. PGNiG wniosek o podwyżkę tłumaczy ciężką sytuacją na rynku paliw. Urząd Regulacji Energetyki ma miesiąc na zatwierdzenie lub odrzucenie proponowanych przez spółkę taryf. Obecna taryfa gazowa wygasa z dniem 31 grudnia tego roku. IAR K.P. /magos
2007-11-15 17:17:20

PE-stosunki handlowe z Ukrainą

Parlament Europejski przyjął sprawozdanie polskiego eurodeputowanego PO, Zbigniewa Zaleskiego, w sprawie handlu i stosunków gospodarczych z Ukrainą. Europosłowie apelują do Kijowa o kontynuowanie wysiłków w celu jak najszybszego przyjęcia tego kraju do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Wejście do WTO jest warunkiem do rozpoczęcia negocjacji Unia Europejska - Ukraina w sprawie utworzenia obszaru wolnego handlu. Będzie też - zdaniem Parlamentu - potwierdzeniem, że wysiłki podjęte przez ten kraj po uzyskaniu niepodległości zakończyły się powodzeniem i doprowadziły do stworzenia na Ukrainie sprawnej gospodarki rynkowej. Posłowie podkreślili, że przyszła współpraca tego kraju z Unią Europejską będzie mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju ukraińskiej gospodarki i tworzenia klimatu sprzyjającego inwestycjom. Parlament wezwał Ukrainę do wzmocnienia prawa w zakresie ochrony własności intelektualnej - tak, by skutecznie można było zwalczać fałszerstwa i piractwo. Rezolucja zachęca do likwidowania źródeł nielegalnej produkcji oraz do wycofywania z rynku pirackich produktów. Deputowani podkreślili, że przyjęcie opcji prozachodniej przez Ukrainę, nie musi oznaczać zerwania tradycyjnych stosunków handlowych z Rosją. Przypomnieli jednak, że jeśli wejdą w życie postanowienia porozumienia Ukraina - Rosja o "jednolitej przestrzeni gospodarczej", będą one sprzeczne z realizacją umowy o wolnym handlu z Unią. A.Geber/IAR/kk/MagM
2007-11-15 16:51:22

Klimat-rolnictwo-wpływ

Polscy rolnicy powinni się przygotować do zmian, które wymusi zmieniający się klimat. Uprawy będą coraz częściej niszczone przez powodzie, gradobicie czy długotrwałą suszę. Zmieni się struktura upraw - ziemniaki może zastąpić soja. Podczas warszawskiej konferencji "Zmiany klimatu, a rolnictwo i obszary wiejskie" naukowcy i organizacje pozarządowe doszły do wniosku, że rolnikom potrzebna jest edukacja. Fundacja na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa planuje wydać informatory i uruchomić specjalną stronę internetową. Doktor Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie uważa, że taka akcja informacyjna się przyda. A to dlatego, że poziom świadomości o zagrożeniach wyniających ze zamin klimatu i o odpowiedzialności każdego z nas za te zmiany jest bardzo niski. Wiceminister rolnictwa Jan Ardanowski mówi, że sprawa jest pilna. Rolnicy mogą przyczynić do zachamowania zmian klimatycznych poprzez zmianę podejścia do gospodarki wodnej, czyli zamiast osuszać teren, wodę zatrzymywać. Moga też zwiększyć uprawę roślin energetycznych na biomasę. Wiceminister tłumaczy, że są na to pieniądze z budżetu państwa i funduszy unijnych. Naukowcy przewidują, że z powodu ocieplania się klimatu w Polsce do 2065 roku znacznie wzrośnie temperatura, wydłuży się wegetacja roślin, zmienią się okresy siewów i zbiorów. Jest prawdopodobne, że żniwa będą się rozpoczynały już w czewrcu. Juszczak/iar/pbp
2007-11-15 16:15:56

UZUP. Gilowska - podsumowanie

Zyta Gilowska, ustępująca wicepremier i minister finansów uznała za największy sukces podczas pracy w resorcie utrzymanie atmosfery zaufania do polskiej gospodarki i jej perspektyw rozwoju. Wśród najważniejszych osiągnięć wymieniła także zmniejszenie tzw. klina podatkowego, czyli różnicy między płacą a faktycznym kosztem pracy. Wskazała tutaj na już przeprowadzoną obniżkę składki rentowej i jej dalszą redukcję, planowaną od nowego roku. Według Gilowskiej, drugim ważnym osiągnięciem jej prac jest przygotowanie zmian instytucjonalnych w finansach publicznych, w szczególności projektów ich połączenia. Jak dodała, z powodu skrócenia kadencji Sejmu, nie udało się tych prac doprowadzić do końca. Odchodząca minister wyliczyła kolejne podatki, które zostały obniżone lub zlikwidowane przez jej rząd. Mówiła o likwidacji podatków od spadku i darowizn, zniesieniu akcyzy na kosmetyki, likwidacji podwyższonej akcyzy na samochody, wprowadzenie ulgi prorodzinnej i zmian przepisów w zakresie odpisów amortyzacji. Gilowska wskazywała też sukcesy swojego rządu w redukcji sektora publicznego i długu. Podkreśliła, że dzięki tym sukcesom od 2008 roku będzie można odliczać od wartości deficytu koszty reformy emerytalnej. Według Gilowskiej, oznaczać to będzie "radykalny" spadek deficytu sektora finansów publicznych po 2008 roku. Ustępująca minister pytana była również o sprawy bieżące między innymi o poziom inflacji, która jak wynika z wczorajszych danych GUS w październiku wzrosła do 3 procent. Zdaniem Gilowskiej październikowy wzrost tego wskaźnika ma charakter przejściowy. Powtórzyła, że nasza gospodarka w tym roku będzie się rozwijała w tempie 6 i pół procent. IAR K.P. i wcześniejsze/magos
2007-11-15 14:13:46

strajk w górnictwie ??

Górnicza "Solidarność" grozi strajkiem w Kompanii Węglowej - największej firmie górniczej w Polsce i Europie. Powodem protestu ma być fakt, że zarząd firmy nie zgadza się na na podwyżki płac. Ogłoszono już pogotowie strajkowe. Kopalnie są oflagowywane, a górnicy otrzymują informacje o fiasku rozmów płacowych. Związkowcy chcą w tym roku wypłaty dodatkowego tysiąca złotych dla każdego górnika, a w przyszłym - 500-złotowych podwyżek. Szef górniczej "Solidarności" Dominik Kolorz ostrzegł, że związkowcy mogą rozpocząć strajk generalny już w grudniu, po Barbórce. W przyszłym tygodniu związkowcy mają spotkać się z władzami firmy i jeszcze raz rozmawiać o możliwości podwyżek. Od tych rozmów zależy, czy konflikt w Kompanii Węglowej będzie uda się rozwiązać czy będzie się zaostrzał. Odnosząc się do postulatów płacowych związkowców, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej Zbigniew Madej podkreślił, że prawo nie pozwala na to, by w tym roku górnicy otrzymali więcej pieniędzy. Dodał, że rozmowy o podwyżkach w przyszłym roku będą oczywiście prowadzone. Kompania Węglowa w Katowicach to 16 kopalń, w których jest zatrudnionych ponad 64 tysiące pracowników. PR Katowice,Ł.Kwaśny/dabr
2007-11-15 13:33:26

KNF - nadzór nad bankami

Komisja Nadzoru Finansowego zapewnia, że jest przygotowana do prowadzenia nadzoru finansowego nad bankami od stycznia przyszłego roku. Takie projekty jednak, choć przyjęte w marcu 2006 roku, nie zostały jeszcze przyjęte przez parlament. Zdaniem przewodniczącego Komisji Stanisława Kluzy, doświadczenia wielu państw wskazują na korzyści płynące z nadzoru sprawowanego przez jedną instytucję. Według niego, wnioski takie wypływają ze stosowanej praktyki. Pełną konsolidację nadzoru zlecił w 2002 roku krajom członkowskim Unii Europejskiej Parlament Europejski. Według KNF proces ten przyniesie polskiemu rynkowi wiele korzyści. IAR/A.Augustyniak/dyd
2007-11-15 13:01:12

Gilowska - podsumowanie działań resortu finansów

Zyta Gilowska, ustępująca minister finansów uznała za swoje największe osiągnięcie podczas pracy w resorcie, zmniejszenie tzw. klina podatkowego, czyli różnicy między płacą a faktycznym kosztem pracy. Wskazała tutaj na już przeprowadzoną obniżkę składki rentowej i jej dalszą redukcję, planowaną od nowego roku. Według Gilowskiej, drugim ważnym osiągnięciem jej prac jest przygotowanie zmian instytucjonalnych w finansach publicznych w szczególności projektów ich konsolidacji. Jak dodała, z powodu skrócenia kadencji Sejmu, nie udało się tych prac doprowadzić do końca. Odchodząca minister wyliczyła kolejne podatki, które zostały obniżone lub zlikwidowane przez jej rząd. Mówiła o likwidacji podatków od spadku i darowizn, zniesieniu akcyzy na kosmetyki, likwidacji podwyższonej akcyzy na samochody, wprowadzenie ulgi prorodzinnej i zmian przepisów w zakresie odpisów amortyzacji. Gilowska wskazywała też sukcesy swojego rządu w redukcji sektora publicznego i długu. Podkreśliła, że dzięki tym sukcesom od 2008 roku będzie można odliczać od wartości deficytu koszty reformy emerytalnej. Według Gilowskiej, oznaczać to będzie "radykalny" spadek deficytu sektora finansów publicznych po 2008 roku. IAR/łp/dyd
2007-11-15 12:42:28

Francja- młode wino

Od północy na całym świecie rozpoczęła się sprzedaż Beaujolais Nouveau (czyt. bożoLE nuWO), francuskiego wina z tegorocznych zbiorów. Ten dzień jest okazją do dobrej zabawy i do spotkań z przyjaciółmi. Sprzedaż Beaujolais Nouveau rozpoczęła się na wszystkich kontynentach o północy czasu lokalnego. Dlatego też rocznika 2007 mogli najpierw skosztować Japończycy, którzy są zresztą najbardziej zagorzałymi konsumentami tego delikatnego wina. We Francji święto tego młodego wina zaczęło się w miejscowości Beaujeu (czyt. bożyy), która jest historyczną stolicą regionu Beaujolais (czyt. bożoLE ). Zgodnie z tradycją przez wieś przeszła procesja taczek wypełnionych płonącymi krzewami winorośli. Następnie zaś zostały otwarte pierwsze beczki wina. Przez cały dzień we Francji odbywają się degustacje tego młodego wina. Jednak najwięcej Francuzów skosztuje go dopiero dziś wieczorem - podczas spotkań z przyjaciółmi w restauracjach lub w domach. Beaujolais Nouveau nie jest uważane we Francji za wino wysokiej jakości. Jest ono traktowane raczej jako pretekst do dobrej zabawy. T.Siemieński, PR/IAR/kw/MagM
2007-11-15 10:57:28

Polpharma - Gedeon Richter-połączenie

Polska Polpharma połączy się z węgierską spółką farmaceutyczną Gedeon Richter. W wyniku transkacji powstanie największa w Europie Środkowej, warta ponad 3,6 miliarda euro, firma zajmująca się produkcją i sprzedażą leków. Zgodnie z umową, Węgrzy wemitują akcje o wartości ponad 900 milionów euro, za które obejmą pakiet akcji polskiej spółki. Dotyczczasowy właściciel Polpharmy, grupa kapitałowa kontrolowana przez Jerzego Staraka, otrzyma nowe akcje spółki Gedeon Richter, stanowiące około 25 procent jej kapitalu. Umowa wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy węgierskiej firmy. IAR/łp/kal
2007-11-15 08:57:23

Francja-strajki-kolej i komunikacja

We Francji- drugi dzień strajków kolejarzy i pracowników komunikacji miejskiej. Akcja protestacyjna wymierzona jest w rządowe plany reformy systemu emerytalnego. Sytuacja ma być dzisiaj nieco lepsza niż w pierwszym dniu strajku. Na trasy wyjedzie 150 z ponad siedmiuset kursujących normalnie szybkich pociągów TGV. Jest to prawie dwa razy więcej niż wczoraj. W paryskim metrze będzie również nieco więcej kursujących pociągów, choć i tam daleko jeszcze do normalizacji. Od wczoraj trwają rozmowy między ministrem pracy a związkami zawodowymi. Obie strony zgodziły się, że negocjacje w sprawie systemów emerytalnych nie powinny toczyć się na szczeblu rządowym, ale w poszczególnych przedsiębiorstwach takich jak koleje państwowe lub paryska komunikacja miejska. Przedstawiciele organizacji pracowniczych zdają się skłaniać ku rychłemu zakończeniu strajku. Kolejarze i pracownicy protestują przeciwko przedłużeniu ich okresu pracy wymaganego do uzyskania prawa do pełnej emerytury. T.Siemieński, Paryż/dyd
2007-11-15 08:40:46

Niemcy - inflacja

Październikowa inflacji w Niemczech wzrosła do 2,4 procent w ujęciu rocznym, co oznacza jej najwyższy poziom od 2 lat. Analitycy wskazują na wzrastające ceny ropy i produktów mlecznych, jako główne powody wysokiej jak na naszego zachodniego sąsiada inflacji. Tamtejsze koszty życia mogą jeszcze wzrosnąć bowiem wraz ze zbliżającą się zimą nastąpią podwyżki energii elektrycznej i gazu. . Wyższa inflacja w Niemczech, największej gospodarce strefy euro, i największego partnera w wymianie handlowej Polski, to dla nas zły sygnał. Niemieckie ceny przełożą się na polskie, które i tak rozpoczęły już dość szybki wzrost. Wczoraj Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że ceny w Polsce w październiku wzrosły o 3 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego. IAR/rt/łp/buch
2007-11-15 08:39:06

Ukraina ISD Stocznia Gdańsk

Ukraiński inwestor Stoczni Gdańsk odnosi się ze spokojem do kontroli transakcji przez Centralne Biuro Śledcze. Poinformował o tym w rozmowie z dziennikiem "Kommersant-Ukraina" jeden z szefów Związku Przemysłowego Donbasu ISD. Ołeksandr Pylypenko z Grupy Przemysłowej zarządzającej aktywami ISD powiedział gazecie, że w związku ze zmianą rządu w Polsce, poszczególni politycy starają się zabezpieczyć przed ewentualnymi oskarżeniami ze strony nowych władz. Inny rozmówca "Kommersanta" Wiktor Lysyckyj - wiceprzewodniczący Ukraińskiego Związku Budowniczych Statków "Ukrsudprom" twierdzi, że zainteresowanie ze strony CBA może oznaczać chęć zmiany warunków kontraktu. "Jeśli zechcą znaleźć jakieś błędy, na pewną znajdą" - podkreślił. Związek Przemysłowy Donbasu - ISD, to jedna z największych ukraińskich firm. Zajmuje się metalurgią, budową maszyn, telekomunikacją, a także działalnością rolniczą. W jej skład wchodzi ponad 40 zakładów na Ukrainie i za granicą. ISD został założony w 1995 roku w Doniecku. Jej szefem jest Serhij Taruta. Osoby związane ze Związkiem Przemysłowym Donbasu są obecne w otoczeniu Wiktora Juszczenki. Chodzi -między innymi- o Witalija Hajduka, który od października 2006 roku do maja 2007 zajmował stanowisko prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Za osobę zbliżoną do ISD uważa się także zastepcę szefa sekretaratu Wiktora Juszczenki Ołeksandra Czalyja oraz ministra spraw zagranicznych Arsenija Jaceniuka. We wtorek polskie Ministerstow Skarbu potwierdziło informacje o planowanej kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Stoczni Gdańsk. Oficjalnym powodem są podejrzenia, że przy sprzedaży zakładu państwo może być narażone na straty. ISD ma ostatecznie przejąć kontrolę nad Stocznią Gdańsk 29 listopada uzyskując ponad 80 procent akcji. Związek Przemysłowy Donbasu posiada już w Polsce Hutę Częstochowa. Stocznia Gdańsk mogłaby wykorzystywać produkowane tam materiały. IAR/pogorzelski/kijów/ dyd
2007-11-15 08:32:24

Ukraina WTO Kirgizja

Ukraina pokonała ostatnią przeszkodę na drodze do członkostwa w Światowej Organizacji Handlu WTO. Kijów podpisał z Kirgizją protokół o wzajemnym dostępie na rynki towarów i usług. O sukcesie ukraińskich władz poinformował minister spraw zagranicznych Arsenij Jaceniuk. Szef MSZ ma nadzieję, że Ukraina stanie się członkiem WTO do końca roku. Kirgizja była jedynym krajem, z którym Ukraina nie miała podpisanego protokołu dotyczącego towarów i usług. Biszkek twierdził, że od momentu rozpadu ZSRR Kijów jest mu winny 27 milionów dolarów. Ukraina przekazała w ostatnich dniach tę kwotę, jednak nie jako zwrot długu, a jako "pomoc humanitarną". Kirgizi zatem nie sprzeciwiają się już członkostwu Kijowa w Światowej Organizacji Handlu. IAR/pogorzelski/kijów/ab
2007-11-14 20:24:39

Rynek pracy 50+

Polska ma najniższy w Unii Europejskiej wskaźnik aktywności zawodowej osób po pięćdziesiątce: 27 procent. Najwcześniej też przechodzimy na emeryturę- średnio w wieku 58 lat. Na międzynarodowej konferencji w Warszawie, poświęconej rynkowi pracy, przedstawiciele rządu, pracodawców i organizacji społecznych zastanawiali się, jak naprawić błędy polityki zatrudnienia z początku lat 90-tych. W opinii organizatora debaty Tomasza Schimanka z Akademii Rozwoju Filantropii, w Polsce zbyt długo nie zdawano sobie sprawy ze skali problemu. W efekcie, w lawinowym tempie zaczną narastać obciążenia systemu świadczeń społecznych. Zdaniem Tomasza Szimanka, warte przeanalizowania są doświadczenia krajów skandynawskich. Uczestnik konferencji Perrti Linkola / czyt. linkola / z fińskiego Ministerstwa Pracy mówi, że problemu nie rozwiązuje podniesienie granicy wieku emerytalnego. Starsi pracownicy - w jego opinii - powinni mieć możliwość samodzielnego podjęcia decyzji, czy chcą pracować oraz w jakim wymiarze czasu. Dobrym rozwiązaniem jest znaczne zwiększenie wysokości emerytury w przypadku, gdy pracownik nie decyduje się na wcześniejsze odejście z pracy. Skandynawowie przyjęli też zasadę, że pracodawca w przypadku konieczności zwolnienia pracowników, najpierw może zwolnić tych z mniejszym stażem. Perrti Linkola w rozmowei z IAR podkreślił, że w Finlandii pracuje ok. 67 procent ludzi, którzy przekroczyli pięćdziesiąty rok życia . Według prognoz Unii Europejskiej, w 2050 roku połowa ludności starego kontynentu osiągnie wiek emerytalny. Na rynku pracy będzie brakować 160 milionów pracowników. Wiśniewska/Kolodziejska/dyd
2007-11-14 15:36:31

kradzież w handlu detalicznym

Tylko w tym roku w polskich supermarketach skradziono towary o łącznej wartości ponad miliarda euro. Tak wynika ze światowego raportu przygotowanego przez brytyjskie Centrum Badań nad Handlem Detalicznym. Na całym świecie każdego roku z supermarketów giną towary o wartości ponad 72 miliardów euro. Grzegorz Popek z firmy, która zamówiła opracowanie mówi, że Polska na tle innych krajów wypada przeciętnie. Wskazuje na to udział procentowy w globalnej kwocie wartości skradzionych towarów. Nasz kraj ze wskaźnikiem - 1,34 procenta, w porównaniu ze światem:1,36 procenta wypada średnio. Jednak w porównaniu z całą Europą, jest znacznie gorzej. Wskaźnik europejski to 1,2 procent. Jesteśmy liderem w dwóch kategoriach : polscy klienci kradną najmniej, ale za to pracownicy naszych supermarketów - najwięcej. To, że problem ze złodziejami wśród personelu jest coraz poważniejszy, potwierdza pragnący zachować anonimowość manager dużej sieci dystrybucji. Zauważa, że systemy zabezpieczeń w sklepach są coraz lepsze i to pracownicy najczęściej wiedzą jak je omijać. Na przykład nie wydają klientom paragonu i wycofują transakcję z systemu komputerowego. W efekcie pieniądze przywłaszcza sobie na przykład nieuczciwy kasjer. Jednak - jak wynika z badań - największą grupą wśród złodziei nadal pozostają kilienci. Są wśród nich zarówno okazjonalni złodzieje, jak i tacy, którzy żyją z okradania dużych sklepów. Z raportu wynika, że zarówno w Polsce, jak i na całym świecie łupem złodziei najczęściej padają podobne rzeczy. Zazwyczaj są nimi alkohol, kosmetyki i odzież. Według raportu, największy problem z kradzieżami w centrach handlowych mają Indie, Tajlandia i Stany Zjednoczone. Najmniej kradną Austriacy, Szwajcarzy i Islandczycy. r.czarnecki, iar/dyd
2007-11-14 15:32:11

PEKAO SA - BPH - fuzja

Bank Pekao SA ogłosił pełną gotowość do połączenia z BPH. Do zakończenia procesu integracji brakuje jedynie rejestracji sądowej. Jak zapewnił prezes Pekao SA, Jan Krzysztof Bielecki w firmie kończą się przygotowania do kampanii informacyjnej, jakiej nie było dotąd w historii firmy. Jan Krzysztof Bielecki podkreślił, że dotychczasowi klienci BPH, którzy zostaną przejęci przez nową spółkę nie mają powodów do obaw. Prezes zapewnił, że przechodząc do nowej grupy zachowają oni dotychczasowe prawa, co oznacza między innymi, że nie będą musieli przewalutowywać kredytów zaciągniętych w walutach obcych. Część placówek BPH, których nie przejmie Pekao SA wejdzie w skład GE Money. Pekao SA jest własnością włoskiego banku UniCredit, którego celem strategicznym jest ekspansja w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym regionem grupa ma nadzieję uzyskać największe zyski. Łącząc Pekao SA i BPH, Włosi stworzą największy bank w Polsce z udziałem w rynku około 20 procent. W zamian za zgodę rządu polskiego na tę fuzję, Włosi musieli przystać na pewne warunki. Zgodnie z porozumieniem zawartym w kwietniu ubiegłego roku przez polski rząd z włoskim UniCredit, firma ta sprzeda 200 z 460 oddziałów BPH, natomiast pozostałe połączą się z bankiem Pekao. Pracownicy oddziałów, które wejdą do Pekao, otrzymają dwuletnią gwarancję zatrudnienia. Połączenie banków spodziewane jest pomiędzy 30 listopada a 3 grudnia tego roku. IAR/A.Augustyniak&dok/dyd
2007-11-14 14:26:41

PGNiG-umowa-Baltic Pipe

Jutro zostanie podpisana umowa na budowę gazociągu "Baltic Pipe" łączącego systemy gazowe Polski i Skandynawii. Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa poinformował, że zostanie podpisana trójstronna umowa z udziałem Gaz-Systemu i duńską firmą, Energinet.dk, w sprawie budowy tego gazociągu. Pod koniec października PGNiG sfinalizowało zakup złóż gazu w Norwegii. Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, Krzysztof Głogowski powiedział, że to element budowania silnej pozycji PGNiG w Europie oraz zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego. Podkreślił też, że do końca miesiąca zostanie też podpisana umowa na projekt Gazoportu w Szczecienie, czyli terminala gazu skroplonego. Natomiast w trzecim kwartale przyszłego roku zostanie wybrana firma, która wybuduje ten Gazoport. "Baltic Pipe" jest powiązany z projektem Skanled, tzn. gazociągiem, który połączy Norwegię ze Szwecją i Danią z możliwością połączenia poprzez duński system gazowniczy z Polską. A. Mitrowski, IAR/kk/dyd
2007-11-14 14:09:37

KE telekomunikacja

Komisja Europejska reformuje unijne przepisy w dziedzinie telekomunikacji. Chce poprawić na tym rynku konkurencyjność i doprowadzić do spadku cen. Reforma obejmuje między innymi telefonię komórkową, szerokopoasmowy dostęp do internetu oraz telewizję kablową. W założeniu proponowane zmiany mają wzmocnić prawa konsumentów. Bruksela proponuje na przykład zapis zobowiązujący firmy telekomunikacyjne do przenoszenia w ciągu jednego dnia numeru telefonu klienta, który chce zmienić operatora. Jan Ostoja-Ostaszewski z Dyrekcji Generalnej do spraw społeczeństwa informacyjnego podkreślił, że w tej chwili trwa to w krajach Unii średnio osiem dni, ale zdarzają się sytuacje, że i 30. Komisja Europejska chce także usprawnić działanie ratunkowego numeru 112, tak by lokalizacja osoby dzwoniącej pod ten numer następowała automatycznie, a służby ratunkowa mogły reagować natychmiast. Komisja Europejska zamierza podzielić wielkich operatorów telekomunikacyjnych, którzy obecnie sami świadczą usługi i jednocześnie kontrolują sieci, udostępniając je konkurentom po zawyżonych cenach. Podział na część oferującą usługi i odpowiedzialną za infrastrukturę ma doprowadzić do spadku cen. Tak było na przykład w Wielkiej Brytanii. Rzecznik Grupy TP Jacek Kalinowski wątpi jednak, by rzeczywiście po podziale operatorów doszło do spadku cen. Jak podkreśla, mniejsi operatorzy mogą mieć problemy ze środkami na rozwój. Dlatego, jak mówił, obniżka cen nie jest pewna. Zdaniem Jacka Kalinowskiego, często jest tak, że zanim dyrektywy wejdą w życie, już zdążą się zdezaktualizować. Dlatego, jak tłumaczył, należy na początku wyliczyć wszystkie koszty, tak, by nie strzelać z armaty do muchy. Zmianami, zaproponowanymi przez Komisję, zajmą się teraz unijne rządy i Parlament Europejski. Jeśli zostaną one zaakceptowane, to będą mogły wejść w życie najwcześniej w 2010 roku. iar/Białek/Płomecka/dyd
2007-11-14 14:00:59

Szyszko-Mierzeja Wiślana

Ustępujący minister środowiska poinformował, że budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną ruszy wtedy, gdy zostaną spełnione wszystkie warunki formalno-prawne. Jan Szyszko powiedział, że musi być przeprowadzona ocena oddziaływania inwestycji na środowisko. Mierzeja Wiślana jest objęta programem Natura 2000, więc musza zostać opracowane inne warianty kanału - podkreslił minister. Wczoraj rząd zatwierdził program budowy tego kanału. Ma on kosztować 400 milionów złotych. Przeciwko budowie są ekolodzy i Wojewódzka Rada Ochrony Przyrody w Gdańsku. Budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną ma się rozpocząć w przyszłym roku, a zakończyć w 2013. Juszczak/iar/dyd
2007-11-14 13:58:55

URE energia

Urząd Regulacji Energetyki wstrzymuje wszelkie działania związane z uwolnieniem cen energii. Według nowego prezesa Urzędu doktora Mariusza Swory polski rynek energetyczny nie jest przygotowany na zwolnienie dostawców energii z obowiązku zatwierdzania taryf. Według niego, istnieje ryzyko, że w konsekwencji działania takie dotkną konsumentów, w szczególności tych najuboższych, dla których podwyżka cen energii oznaczałalby istotny wzrost ich bieżących wydatków. Nowy prezes Urzędu Regulacji Energetyki zamierza w ciagu najbliższego tygodnia opracować szczegółową koncepcję rozwiązania problemu wynikającego ze zwolnienia dostawców energii z obowiązku zatwierdzania taryf. Decyzję dotyczącą zwolnienia firm energetycznych, które mają koncesję na obrót energią, z obowiązku przedkładania taryf podjął poprzedni prezes URE 31 października tego roku. Mariusz Swora na stanowisko prezesa URE został powołany wczoraj. IAR K.P. na podst. komunikatu /dyd
2007-11-14 13:52:14

Inflacja październik

W październiku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3 procent w porówananiu z tym samym czasem roku poprzedniego - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Natomiast w stosunku do września inflacja w zeszłym miesiącu wzrosła o 0,6 procent. Z danych GUS wynika między innymi, że w październiku ceny żywności były wyższe niż wrześniu o 1,8 procent. O 5,6 procent wzrosły ceny tłuszczu zwierzęcego, w tym masła o 6,3 procent. Więcej o prawie 5 procent rzeba było płacić za owoce, a ponad 4 procent za mąkę. W paźdzeirniku podrożały też warzywa, pieczywo i przetwory makaronowe, a także wędliny i ryby. Potaniał natomiast drób, jak też mięso wołowe i wieprzowe. W zeszłym miesiącu więcej niż we wrześniu płacono też między innymi za wyroby tytoniowe, nieznacznie wzrosły również ceny obowia i odzieży. Ceny w zakresie transportu utrzymały się przeciętnie na poziomie zbliżonym do zanotowanego przed miesiącem. IAR K.P. na podst. komunikatu/dyd
2007-11-14 13:23:26

Warszawa Duńsko-Fińskie Targi Pracy

Specjaliści od budownictwa, usług, przemysłu metalowego i mięsnego, gastronomii oraz pomocy medycznej mogą liczyć na zatrudnienie w Danii lub Finlandii. W Warszawie w ramach Dnia Duńsko-Fińskiego prezentowały się firmy, które poszukują nowych pracowników wśród Polaków. W targach pracy wzięło udział 20 firm, a także publiczne służby zatrudnienia z Danii i Filnandii. Zdaniem ambasadora Królestwa Danii Hansa Michaela Kofoed-Hansena, w najbliższych latach potrzeba będzie dodatkowo około 30 tysięcy nowych pracowników. Minimalna płaca na jaką mogą liczyć Polacy zatrudnieni w Danii to około 13 tysięcy złotych. Ambasador zachęca Polaków do wyjazdu i poszukiwania pracy w Danii W jego opinii do Danii jest blisko, bo tylko za morzem i bardzo łatwo jest pojechać tam popracować i wrócić. Targi pracy odwiedziło dziś około 3 tysięcy osób. Większość to mieszkańcy Mazowsza, ale byli i tacy, którzy przyjechali do Warszawy specjalnie na Duńsko-Fińskie targi pracy. Oferty prezentowane przez Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie przedstwiają rzetelną i prawdziwą informację o warunkach pracy za granicą. Dla każdego, kto chce wyjechać za granicę, urząd pracy organizuje szkolenia i wasztaty. W ramach szkoleń poznaje się specyfikę innych krajów. Podczas targów kandydaci do pracy w Danii i Finlandii mogli porozmawiać z pracodawcami i zaprezentować swoje CV. Wojewódzki Urząd Pracy przygotował także informacje na temat ubezpieczeń, podatków, działaności zwiąków zawodowych w Danii i Finlandii. Wedłu danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy, na Mazowszu stopa bezrobocia wynosi 9,5 procent. W Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Warszawie zarejetrowanych jest ponad 228 tysięcy osób poszukujących pracy. IAR/E.Poźniak/dabr
2007-11-14 13:00:22

UOKiK sądy polubowne

Najczęściej zgłaszane reklamacje do sądów polubownych dotyczą butów - tak wynika z danych Inspekcji Handlowej. Na drugim miejscu znajdują się problemy związane z nierzetelnym wykonaniem usług, głównie remontowo-budowlanych. Średnia wartość przedmiotu sporu wynosi tysiąc złotych. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił raport dotyczący działania sądów polubownych w naszym kraju. Prezes Urzędu Marek Niechciał zwracał uwagę, że wciąż mało z nas wie o działaniu tego typu instytucji. Dlatego - według niego - należy podjąć działania, które sprawią, że działalność sądów polubownych będzie bardziej popularna. Prezes Niechciał przypomniał, że obecnie sąd konsumencki może rozstrzygnąć spór pod warunkiem, że zgodza się na to obie strony, czyli konsument i przedsiębiorca. Zdarza się, że przedsiębiorcy się nie zgadzają, dlatego UOKiK opowiada się za wprowadzeniem domniemanie zgody przedsiębiorcy na taki sąd. Przedstawiciele Inspekcji Hadlowej - przy której między innymi działają sądy polubowne - zwracali uwagę szybkość ich działania. Termin rozpatrywania większości spraw kończy się ugodą i nie przekracza 14 dni. W przypadku postępowań z wyrokiem czas wydłuża się do 2 miesięcy. Wyrok i ugoda zawarta w ten sposób mają moc wyroku sądu powszechnego. Główny Inspektor Inspekcji Handlowej Aleksander Soczewko zaznacza, od 40 do 50 procent sparaw jest załatwianych korzystnie dla konsumentów. Sprawę do sądu polubownego może wnieść konsument, przedsiębiorca, a także organiacja konsumencka. Co ważne - wszczęcie postępowania przed tego typu sądem jest bezpłatne. IAR K.P. /dabr
2007-11-14 12:58:30

Podkarpacie-wschodnia granica-usprawnienia

Nowy komendant Bieszczadzkiego oddziału Straży Granicznej w Przemyślu zapowiada usprawnienie kontroli i procedur na polsko-ukraińskich przejściach granicznych. Pułkownik Dominik Trecz powiedział na antenie Radia Rzeszów, że wielokilometrowe kolejki TIR-ów na granicy wynikają ze zwiekszenia obrotu gospodarczego między poszczególnymi krajami. Niestety wejście do strefy Schengen nie poprawi tej sytuacji. Pułkownik Trecz dodał, że poprawa płynności odpraw nie zależy jedynie od zwiększenia liczby pograniczników na przejściach. Pracuje tu bowiem pięć różnych służb. Są na przykład kontrole celników, fitosanitarne i weterynaryjne, a także ochrony znaków towarowych. Te kontrole pochłaniają dużo czasu, bowiem wschodnia granica Polski jest teraz granicą Unii Europejskiej - dodał gość Radia Rzeszów. Bieszczadzki oddział Straży Granicznej jest uważany za "oddział liniowy" na wschodniej granicy. Trzeba walczyć nie tylko z przemytem i nielegalną migracją, ale również z innymi zagrożeniami, na przykład terroryzmem. Jest dobrze wyposażony i ma dobre warunki lokalowe. Oddział zatrudnia około dwóch tysięcy funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Radio Rzeszów,J.Danak/dabr
2007-11-14 11:33:17

Rynek przewozów czarterowych

Rynek przewozów czarterowych w Polsce rozwija się w szybszym tempie niż rynek przewozów regularnych - tak wynika z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego. W pierwszych 9 miesiącach tego roku w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego zanotowano ponad 54-procentowy wzrost, czyli prawie dwa razy większy niż wzrost przewozów regularnych. Z danych ULC wynika poza tym, że liczba pasażerów obsłużonych w ruchu czarterowym w tym okresie wyniosła około 1 miliona 600 tysięcy pasażerów, podczas gdy w tym samym okresie roku zeszłego roku - milion 40 tysięcy. IAR K.P. na podst. komunikatu/dabr
2007-11-14 11:30:33

2 Wielkopolska rolnicy protest

Przedłuża się protest wielkopolskich rolników. Spore utrudnienia są na drodze nr 5 Poznań - Wrocław, nieco mniejsze na 11-tce, Poznań - Katowice. Rolnicy wyjechali swoimi ciągnikami i kombajnami na drogi publiczne i jadą - zgodnie z przepisami - w kolumnach po pięć maszyn. Wyprzedzanie ich jest bardzo trudne, więc na trasach tworzą się korki. Na 5-tce Poznań - Wrocław najgorzej jest na odcinku Leszno - Rawicz. Tam jeździ około setki maszyn. W podpoznańskim Stęszewie około 25-u maszyn jeździ w kółko po rondzie, skutecznie blokując ruch. Utworzył się tam korek. Na 11-tce, Poznań - Katowice - protest jest znacznie mniej uciążliwy, bowiem na dwóch odcinkach: Nowie Miasto nad Wartą - Jarocin i Jarocin - Pleszew - jeździ kilkanaście rolniczych maszyn, w tym jeden kombajn. Na 11-ce rolnicy, po krótkim postoju w Nowym Mieście ruszyli w stronę Jarocina. Według rolników w ciągu ostatnich miesięcy drastycznie spadła cena wieprzowiny w skupie. Wyliczają, że do każdego sprzedanego tucznika muszą dopłacać od 80 do 120 zł. Rolnicy protestują także przeciwko niekontrolowanemu importowi tanich półtusz wieprzowych z krajów Unii Europejskiej - zwłaszcza z Danii, Belgii i Holandii. wes/mk Radio Merkury/magos
2007-11-14 11:26:13

Londyn-nowy dworzec

Z nowego dworca St. Pancrace w Londynie wyruszył pierwszy pociąg Eurostar do Paryża. Przebudowa starego dworca na terminal obsługujący międzynarodowe super-ekspresy kosztowała 800 milionów funtów. Podróż do Paryża trwać będzie 2 godziny i 15 minut. Dyrekcja szybkiej kolei obiecuje, że pierwszego przejazdu nie zakłócą dzisiejsze strajki pracowników kolei we Francji. Nowy dworzec St. Pancrace już stał się atrakcją Londynu, głównie z powodu długiego kontuaru w pubie obsługującym odjeżdżających, najdłuższego w mieście. R.Brzeski/jędras
2007-11-14 11:09:24

Wielkopolska-protest rolników

Wielkopolscy rolnicy będą dziś protestowali przeciwko trudnej sytuacji w rolnictwie. Około godziny 10.00 zamierzają wyjechać ciągnikami na drogę krajową numer 5 Poznań-Wrocław i przez dwie godziny blokować ruch na odcinku między rondem w Stęszewie a Kościanem. Protest w podobnej formie będzie się odbywał także na krajowej 11-stce Poznań-Katowice. O 10.00 z Jarocina, w stronę Nowego Miasta Nad Wartą, ma ruszyć kawalkada ciągników i kombajn. Protestujących będzie można spotkać także w okolicach Czempinia. Według rolników w ciągu ostatnich miesięcy drastycznie spadła cena wieprzowiny w skupie. Wyliczają, że do każdego sprzedanego tucznika muszą dopłacać od 80 do 120 złotych. Rolnicy będą też protestowali przeciwko niekontrolowanemu importowi tanich półtusz wieprzowych z krajów Unii Europejskiej - zwłaszcza z Danii, Belgii i Holandii. Radio Merkury,J.Marciniak/dabr
2007-11-14 07:48:46

KE-telekomunikacja-reformy

Komisja Europejska proponuje reformy w sektorze telekomunikacyjnym, które mają poprawić konkurencyjność i doprowadzić do spadku cen. W założeniu powinny też wzmocnić prawa konsumentów. Zgodnie z propozycją Brukseli, firmy telekomunikacyjne będą musiały w ciągu jednego dnia przenieść numer telefonu klienta, który zechce zmienić operatora. Teraz w krajach Unii trwa to zwykle ponad tydzień. Komisja chce też zagwarantować konsumentom prawo do przejrzystej i porównywalnej informacji o cenie oraz możliwość połączenia z bezpłatnymi numerami z zagranicy. W trosce o konsumentów Bruksela zamierza również podzielić wielkich operatorów telekomunikacyjnych, którzy obecnie sami świadczą usługi i jednocześnie kontrolują sieci, udostępniając je konkurentom po zawyżonych cenach. Podział na część oferującą usługi i odpowiedzialną za infrastrukturę ma doprowadzić do spadku cen. Tak było na przykład w Wielkiej Brytanii. Teraz rewolucyjnymi zmianami, zaproponowanymi przez Komisję, zajmą się unijne rządy i Parlament Europejski. Jeśli zostaną one zaakceptowane, to będą mogły wejść w życie najwcześniej w 2010 roku. IAR/B./Płomecka,Bruksela/dabr
2007-11-13 21:37:42

Francja-początek strajków

EMBARGO DO GODZ.20.00! We Francji rozpoczął się wieczorem (godz.20.00) strajk kolejarzy protestujących przeciwko reformie systemu emerytalnego. W ciągu co najmniej 24 godzin kursowanie pociągów będzie ograniczone do minimum. Strajk rozpoczęli kolejarze, ale rano mają do nich dołączyć pracownicy paryskiej komunikacji miejskiej. Skutkiem ich protestu będzie niemal całkowita blokada kolei w całym kraju, a także paryskiego metra. Francuskie koleje państwowe od rana przygotowywały pasażerów do przetrwania tego trudnego dnia. Na dworcach rozdawane były ulotki z informacjami o nielicznych pociągach, które będą jednak kursować. Wielu mieszkańców Paryża i jego przedmieść wzięło na ten dzień urlopy, inni wyciągnęli z piwnic rowery, którymi będą starali się dotrzeć do pracy. Kolejarze i pracownicy komunikacji miejskiej nie chcą pracować przez 40 lat, tak jak pozostali Francuzi, by uzyskać prawo do pełnej emerytury. Nicolas Sarkozy zapowiedział, że nie zrezygnuje z zapowiedzianej reformy. IAR/T.Siemieński,Paryż/dabr
2007-11-13 18:32:14

Kwartalny raport fundacji CASE

Z badań opublikowanych w kwartalnym raporcie Fundacji CASE wynika, że polska gospodarka powoli zwalnia. Zdaniem doktora Macieja Krzaka, szefa zespołu makroekonomicznego fundacji, wynika to między innymi ze wzrostu importu i zmniejszenia ilości inwestycji, spowodowanej gorszymi wynikami inwestycji budowlanych. Krzak zaznacza jednak, że obecne spowolnienie nie jest powodem do zmartwień. Doktor powiedział że wzrost gospodarczy jest nadal wyższy od potencjalnego i do końca roku powinien osiągnąć tempo 5,8 procent do końca roku. Maciej Krzak uważa, że sytuacja finansów publicznych jest zaskakująco dobra. Podkreśla jednak, że przyczyny takiego stanu rzeczy nie należy dopatrywać się w działaniach polityków, ponieważ wiąże się to z cyklem ekonomicznym, a nie konkretnymi reformami w sektorze finansów publicznych Spowolnienie w polskiej gospodarce odbije się także na rynku pracy. Chociaż, jak wyraził się Mateusz Walewski, ekonomista z fundacji CASE, trwa "cudowny sen pracowników", ponieważ płace rosną w tempie 10 procent rocznie. Sytuacja ta nie potrwa jednak długo. Walewski uważa że rozwój rynku pracy również ulegnie spowolnieniu i bezrobocie będzie spadać nie w tempie 5 procent rocznie, jak to ma miejsce obecnie, lecz około trzech procent rocznie. Maciej Krzak powiedział również, że jako ekonomista pozytywnie przyjął wyniki ostatnich wyborów parlmentarnych, gdyż - jak się wyraził - nowa ekipa wydaje się rozumieć priorytety, które stoją przed polską gospodarką. Chodzi przede wszystkim o zrównoważenie finansów publicznych poprzez reformę wydatków, co oznacza obniżenie tempa ich wzrostu. Fundacja CASE jest niezależną i niekomercyjną instytucją badawczą. Stawia sobie za zadanie wspieranie przemian gospodarczych, społecznych i politycznych w Polsce oraz krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W tym celu Fundacja prowadzi badania w dziedzinie ekonomii przy współpracy naukowców z kraju i zagranicy oraz doradztwo na rzecz rządów, międzynarodowych organizacji i sektora pozarządowego w kraju i za granicą. iar/bielecki/jędras
2007-11-13 16:13:37

UE-VAT nie ma zgody

Unijnym ministrom finansów nie udało się porozumieć w sprawie utrzymania do 2010 roku zredukowanej stawki podatku VAT. Wciąż nie wiadomo więc, czy Polska będzie mogła ją stosować od nowego roku. Chodzi o niższą stawkę na usługi gastronomiczne i budowlane, ksiązki i czasopisma specjalityczne oraz produkty rolne, takie jak mleko czy mięso. Ministrowie finansów 27 krajów zajmą się tą sprawą ponownie w grudniu. Zgodnie z oczekiwaniami dzisiejsze rozmowy były trudne, a ponieważ w sprawach podatkowych w Unii obowiązuje jednomyślność, sprzeciw rządów w Berlinie i Kopenhadze, uniemożliwił osiągnięcie kompromisu. Niemcy i Dania, które nie stosują zredukowanych stawek podatku VAT, boją się, że zgoda na ich przedłużenie w Unii spowoduje presje ze strony krajowych firm na wprowadzenie niższego podatku także w tych państwach. Dość nieoczekiwanie, przeciwko niższemu podatkowi opowiedziały się też Czechy. Utrzymanie zredukowanych stawek do 2010 roku zaproponowała Komisja Europejska. Bruksela wprawdzie uważa, że nie mają one ekonomicznego uzasadnienia, ale chciała dać krajom Unii kolejne 3 lata na uzgodnienie gruntownej reformy systemu VAT, która ograniczałaby stosowanie niższych stawek podatkowych aniżeli minimialna, 15-procentowa. Bruksela zrobiła ukłon w stronę nowych państw, które tylko do 2007 roku, mogły stosować zredukowane stawki. Tymczasem część państw starej Unii ma na nie zgodę bezterminową. Komisja chciała więc, by do czasu przeprowadzenia reformy, wszystkie państwa były traktowane jednakowo. B.Płomecka/mp/dyd
2007-11-13 16:09:12

koncerny a ceny paliw

W najbliższym czasie nie należy spodziewać się podwyżek cen paliw na stacjach benzynowych. Szefowie dwóch największych spółek na polskim rynku paliw - PKN Orlen i Lotos przekonują, że w Polsce ceny paliw porównując ze światowymi, nie są wysokie. Prezes Orlenu Piotr Kownacki podkreśla, że i tak polscy kierowcy nie odczuwają wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych. Na świecie bardzo podrożała ropa naftowa, a mimo to ceny na stacjach nie osiągnęły rekordowych wysokości. Warszawscy kierowcy nie podzielają tej opinii. Wskazują, że ceny paliw na polskich stacjach benzynowych są zbyt wysokie jak na nasze warunki i wielu z nich musi rezygnować z jazdy autem. Prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz zaznacza jednak, że polscy kierowcy nie powinni się spodziewać nagłych wzrostów cen paliw. "Kierowcy powinni być spokojni, jakieś cuda do końca roku nie powinny się wydarzyć" - powiedział Olechnowicz. Dodał jednak, że sytuacja może się zmienić, jeśli będzie bardzo ciężka zima. Wtedy również można spodziewać się podwyżek. Prezesi PKN Orlen i Grupy Lotos podkreślają, że ceny paliw na polskich stacjach benzynowych utrzymują się między innymi dzięki spadkowi ceny dolara w stosunku do polskiej waluty. Więcej Obie spółki przedstawiły dziś raport z ich działalności w trzecim kwartale tego roku. Grupa Lotos uzyskała w tym czasie zysk netto ponad 240 milionów złotych, czyli o 14 % więcej niż w tych miesiącach poprzedniego roku. PKN Orlen mimo inwestycji w litewską rafinerię Możejki również zyskał. Przychody koncernu w tym okresie to aż 17 miliardów złotych, czyli o 16 % większe niż w analogicznym okresie roku 2006. IAR M.Pieśniewski/jędras
2007-11-13 15:19:55

Szwecja - porównanie cen - droga Skandynawia

Stolice państw skandynawskich należą do najdroższych w Europie. Pierwsze miejsce pod tym względem zajmuje Oslo, trzecie- Sztokholm, piąte- Kopenhaga, natomiast siódme są Helsinki. Za najtańsze stolice zostały uznane Wilno i Warszawa. Według szwedzkiej firmy Pricerunner AB, która porównała ceny 26 produktów w 29 miastach - najdroższą stolicą w Europie jest Oslo. Za zakupy trzeba tam zapłacić aż o 70 procent więcej niż wynosi średnia europejska. Drugim najdroższym miastem w Europie jest Londyn, trzecim - Sztokholm. W rankingu najtańszą stolicą okazało się Wilno, w którym jest średnio o 44 procent taniej. Na drugim miejscu wśród najtańszych stolic jest Warszawa. W stolicy Polski Europejczyk może wydać na zakupy o 29 procent mniej niż w swoim kraju. Ale jest jeden wyjątek. O ile w Warszawie niedrogie są produkty spożywcze, to ceny sprzętu elektronicznego należą do najwyższych w Europie. Ze Sztokholmu dla PR mówił Daniel Zyśk/dyd
2007-11-13 13:48:09

Parlament Europejski-lotnictwo-CO2

Parlament Europejski w przyjętej rezolucji domaga się dalszego ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Postuluje, by lotnictwo także zostało objęte systemem handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych. Parlament zaproponował znacznie bardziej rygorystyczne limity emisji dwutlenku węgla od proponowanych przez Komisję Europejską. Lotnictwo miałoby być objęte przydziałami emisji od roku 2011. Komisja proponowała dwie różne daty: dla lotów wewnętrznych rok 2011, natomiast dla lotów międzykontynentalnych 2012. Parlament zdecydował, że otrzymane z licytacji przydziałów pieniądze będą przeznaczone na rozwój nowych technologii. Zdaniem europosłów, zmniejszenie zużycia paliwa nawet o 12 procent można także osiągnąć przez sprawniejsze zarządzanie ruchem lotniczym. Posłowie odrzucili również.propozycję Komisji Europejskiej, by wyłączyć z systemu loty rządowe. Wezwali instytucje unijne do wspierania wspólnej inicjatywy technologicznej "Clean Sky" czyli "czyste niebo", której celem jest radykalne ograniczenie negatywnego wpływu ruchu lotniczego na środowisko Transport powietrzny przez emisję do atmosfery dwutlenku węgla, tlenku azotu i innych szkodliwych substancji powoduje pogłębianie efektu cieplarnianego. Obecnie zanieczyszczenie powietrza generowane przez linie lotnicze stanowi około 3 procent emisji dwutlenku węgla w Europie. Według prognoz, odsetek ten może się zwiększyć do 13 procent w 2030 roku. Postanowienie Komisji Europejskiej będzie miało wpływ na sytuację finansową towarzystw lotniczych oraz ceny biletów. . Geber, Strasburg,Reuters/as/dyd
2007-11-13 13:29:46

Lewiatan - Będzie cud gospodarczy?

Jeśli w Polsce ma się udać długotrwały wzrost gospodarczy, konieczne jest zwiększenie aktywizacji zawodowej oraz modernizacja gospodarki. Takie wnioski płyną z przygotowanego przez Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan raportu "ile dzieli Polskę od cudu gospodarczego?" Jak powiedziała prezydent Lewiatana, Henryka Bochniarz, opracowanie w tytule nawiązuje do głoszonych haseł politycznych. Podkreśliła, że z przedwyborczymi zapowiedziami wiążą się duże nadzieje. Szefowa Lewiatana dodała, że w polskiej gospodarce jest spory potencjał, który przez ostatnie dwa lata nie był wykorzystywany, a jest szansą na to, aby wzrost gospodarczy nie został spowolniony. Jeremi Mordasewicz z Lewiatana podkreślił, że jest szereg spraw, o których nie wolno zapomnieć, jeśli zapowiedziany przez przyszłego premiera "cud irlandzki" ma być zrealizowany. Zdaniem Mordasewicza przede wszystkim należy ograniczyć możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury, obniżyć podatki zwiększające koszty pracy oraz uzależnić pomoc społeczną od aktywności w nauce i pracy. Konieczne jest też zwiększenie kształcenia w kierunkach technicznych oraz taka modyfikacja pomocy dla wsi, aby tamtejsza młodzież znalazła zatrudnienie poza rolnictwem. IAR/A.Augustyniak/jędras
2007-11-13 13:09:22

Lubelskie - rosyjscy inspektorzy

Rosyjscy inspektorzy weterynaryjni przeprowadzą kontrolę w lubelskich zakładach, eksportujących wyroby mleczarskie i mięsne do tego kraju. Zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii w Lublinie, Jerzy Zarzeczny, zapewnia, że wszystko jest przygotowane. Firmy nie mają się czego obawiać, gdyż spełniają standardy unijne. Jerzy Zarzeczny powiedział, że zakłady - zakład mięsny i dwie mleczarnie - eksportowały już swoje wyroby na Wschód, a poprzednia kontrola wypadła u nich dobrze. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie - dodał Zarzeczny. Oprócz standardów unijnych, dotyczących importu żywności, Rosjanie mają dodatkowe wymagania. Chcą, aby towar przeznaczony na ich rynek przechowywany był w oddzielnym pomieszczeniu. Firmy eksportujące do Rosji I muszą spełniać te wymogi. C.Potapczuk/PRLublin/iar/hk./Siekaj/buch
2007-11-13 09:43:36

SD Skrzypek o polityce finansowej

Prezes NBP uważa, że likwidacja Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego mogłaby obecnie zagrozić stabilności bankowej. Sławomir Skrzypek, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Polskim Radiu wezwał do przesunięcia terminu likwidacji Inspektoratu. Prezes banku centralnego opowiada się za zintegrowanym nadzorem bankowym Gość "Sygnałów Dnia" mówił też o presji inflacyjnej. Zaznaczył, że obecnie najpoważniejszymi zagrożeniami dla inflacji są rosnące ceny żywności i surowców, a zwłaszcza ceny ropy naftowej. W opinii Skrzypka problem ten neutralizuje słabnący dolar. Jednak w opinii szefa NBP, nie wiadomo, jak długo taka sytuacja potrwa. Sławomir Skrzypek uważa, że Polska powinna wejść do strefy euro wtedy, gdy będzie to najkorzystniejsze dla naszej gospodarki. Dodaje, że najwcześniej technicznie będzie to możliwe w 2012 roku. iar/kl/MagM
2007-11-13 07:38:36

SD Skrzypek o Rostowskim

Prezes NBP Sławomir Skrzypek pozytywnie wypowiada się o profesorze Jacku Rostowskim, kandydacie PO na ministra finansów. Skrzypek, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia uważa, że Rostowski gwarantuje dyscyplinę finansów państwa. Szef banku centralnego podkreśla, że NBP powinien podejmować współpracę z każdym ministrem finansów z jednoczesnym zachowaniem fundamentalnej niezależności banku centralnego. Gość Polskiego Radia odniósł się też do zapowiadanej przez formujący się rząd Donalda Tuska, jednoczesnej obniżki podatków i realizacji podwyżek między innymi dla nauczycieli. Prezes NBP uważa, ze wprowadzenie w życie takiego rozwiązania będzie trudne. Podkreśla jednocześnie, że decyzje w tej materii podejmuje rząd, a nie NBP. W opinii Skrzypka istotne jest współdziałanie ośrodków kontrolujących instrumenty fiskalne i monetarne, czyli resortu finansów i banku centralnego. iar/kl/MagM
2007-11-13 07:29:03

17 stycznia- Kongres Pracodawców Polskich

Kongres Pracodawców, który odbędzie się 17 stycznia przyszłego roku, będzie okazją do integracji środowiska. Organizatorzy kongresu poinformowali, że zostaną też zaproszeni przedstawiciele świata polityki, nauki, organizacji pozarządowych i mediów. Dyskusja z ich udziałem ma między innymi posłużyć ułożeniu partnerskich relacji z urzędnikami. Pracodawcy uważają, że ludzie biznesu często są traktowani jak "wrogowie", a nie jak obywatele, którzy przyczyniają się do wzrostu dobrobytu Polaków. Nie sprzyja to działalności przedsiębiorców i ich krępuje. Właśnie kongres ma służyć zmianie tego podejścia, by pracodawcy mogli skutecznie rozwijać swoje firmy i tworzyć nowe miejsca pracy. Pracodawcy chcą też ułożyć partnerskie relacje z przedstawicielami państwa, reprezentowanego przez ministerstwa i centralne urzędy. Organizatorami Kongresu Pracodawców jest pięć organizacji: Konfederacja Pracodawców Polskich, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Polska Rada Biznesu, Związek Rzemiosła Polskiego oraz Amerykańska Izba Handlowa w Polsce. Lista jest wciąż otwarta dla pozostałych pracodawców, także tych, którzy nie należą do żadnej organizacji. . W kongresie ma uczestniczyć ponad półtora tysiąca osób. IAR/Wiśniewska Agata/dyd
2007-11-12 18:55:52

Białoruś-elektrownia atomowa

Prezydent Aleksander Łukaszenka podpisał dekret wymieniający organizacje, które zajmą się przygotowaniami do budowy na Białorusi elektrowni atomowej. Zgodnie z dokumentem, w Ministerstwie Energetyki Białorusi powstanie Dyrekcja Budowy Elektrowni Atomowej, która zajmie się organizacją kompleksu robót projektowych i przygotowawczych. Przy Ministerstwie do Spraw Nadzwyczajnych powstanie departament zajmujący się między innymi sprawami bezpieczeństwa radiacyjnego. Naukowym konsultantem budowy elektrowni ma być Zjednoczony Instytut Badań Energetycznych i Jądrowych "Sosny" działający przy Białoruskiej Akademii Nauk. Generalnym projektantem, który zajmie się również sprawami wyboru miejsca budowy elektrowni, ma być przedsiębiorstwo projektowo-badawcze "Biełnipienergoprom". W.Pac/jędras
2007-11-12 18:29:52

Barometr rynku Consumer Finance

W czwartym kwartale tego roku Barometr rynku Consumer Finance wzrósł po raz trzynasty z rzędu. Wzrost ten był jednak wolniejszy niż w poprzednich kwartałach. Zdaniem ekonomistów, wskazuje to na pewną stabilizację na rynku kredytów konsumenckich. Chociaż tegoroczny wzrost wyniósł ponad 21 miliardów złotych, co stanowi około 40 procent w stosunku do ubiegłego roku, poziom zadłużenia polskich gospodarstw domowych jest wciąż dużo niższy od rozwiniętych krajów unii Europejskiej - tłumaczy Dr. Sławomir Dudek z Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej. Z badania rynku kredytów konsumenckich wynika, że tak samo jak w poprzednich latach ,gospodarstwa domowe najczęściej zadłużają się na małe kwoty. Są to kredyty od 1000 do 10 000 które na tak zwane dobra trwałego użytku. Spada natomiast odsetek gospodarstw domowych które mają kłopoty z wywiązaniem się ze swoich zobowiązań finansowych a coraz więcej rodzin zyskało możliwość oszczędzania pieniędzy. Około 50 procent gospodarstw domowych nie nie ma żadnego zadłużenia i nie zamierza w przyszłości zaciągać żadnych kredytów. Tendencja ta jednak nieznacznie spada. Z badań wynika, że czynnikiem który najbardziej zniechęca gospodarstwa domowe do zaciągania kredytów, jest konieczność spłacania odsetek. iar/bielecki/dyd
2007-11-12 16:09:28

Niemieccy przedsiębiorcy

53 procent niemieckich firm, które wzięły udział w badaniu, ocenia perspektywę rozwoju kontaktów gospodarczych z Polską jako dobrą. Blisko 36 procent uważa, że warunki do prowadzenia interesów w naszym kraju i eksportu towarów na polski rynek są stabilne. Natomiast 11,1 procent sądzi, że ulegną one pogorszeniu w ciągu najbliższych 5 lat. Ocena bieżących polsko-niemieckich powiązań gospodarczych to element opublikowango dziś opracowania Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych "Going International 2007". Publikacja zawiera wnioski z przeprowadzonego w lipcu tego roku badania, które objęło ponad 3600 firm niemieckich działających na międzynarodowych rynkach, w tym 2900 przedsiębiorstw z siedzibą w Niemczech, a 730 zarejestrowanych w innych krajach. Wyniki badań pokazują, że blisko 35 procent niemieckich firm eksportujących towary do Polski jest zadowolonych z rezultatow działalności gospodarczej na naszym rynku. Ponad 38 procent ocenia, że rozwój kontaków ustabilizował się, 18,1 procent z nich nie jest w pełni zadowolonych z interesów prwadzonych w Polsce. IAR K.P. na podst. komunikatu/dyd
2007-11-12 14:33:52

Koniunktura w polskiej gospodarce

Wszystko wskazuje na to że tempo wzrostu gospodarczego w Polsce, będzie powoli spadać - wynika z badań przeprowadzonych przez Konferencje Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej. Zdaniem profesor Elzbiety Adamowicz, dyrektor Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej, rok 2007 był bardzo dobry dla polskiej gospodarki, jednak w przyszłym roku nie uda się powtórzyć już tak dobrego wyniku. Profesor zaznacza jednak, że nie powinno się to odbić na kondycji finansowej gospodarstw domowych, która z roku na rok jest coraz lepsza, a obecne spowolnienie należy traktować w kategoriach lekkiego przyhamowania. Najlepszą koniunkturą cieszy się w Polsce sektor bankowy. Chociaż, jak zaznacza profesor Adamowicz, rynek ten też odnotowuje lekkie spowolnienie, to wciąż ma najwyższy średni wskaźnik koniunktury w stosunku do innych sektorów gospodarki. Profesor Elżbieta Adamowicz uważa, że prognozowany spadek wzrostu gospodarczego zapowiada sytuacja w sektorach przetwórstwa i budownictwa. Stuacja w przetwórstwie powoli, ale systematycznie pogarsza się. Budownictwo, które przez ostatnie 3 lata rozwijało się bardzo dynamicznie, również odnotowuje tendencje spadkowe. Przedsiębiorcy budowlani drugi kwartał z rzędu informują o zmniejszaniu portfela zamówień Jak twierdzi profesor, świadczy to o tym, że szczyt koniunktury w polskiej gospodarce miał miejsce na przełomie drugiego i trzeciego kwartału tego roku. Elżbieta Adamowicz zaznacza jednak, że mimo gorszych prognoz, możemy liczyć cały czas na dodatnie tempo wzrostu gospodarczego, chociaż będzie ono niższe niż w tym roku. iar/bielecki/dyd
2007-11-12 14:15:13

GUS przeciętne wynagrodzenie

Rosną płace w Polsce - wynika z kolejnych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Według GUS-u w III kwartale tego roku przeciętne wynagrodzenie wyniosło 2 tysiące 703 złote 41 groszy brutto, czyli było wyższe o blisko 240 złotych niż w tym samym czasie roku poprzedniego. Procentowo oznacza to wzrost o 9,7 procent. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-11-12 13:33:17

2UE-Polska-Trybunał CO2-wniosek odrzucony

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu odrzucił wniosek Polski o wstrzymanie decyzji Bruskeli, domagającej się ograniczenia limitów emisji dwutlenku węgla. Komisja Europejska zredukowała o prawie jedną trzecią zaproponowany przez Polskę limit emisji na lata 2008-2012. Rząd w Warszawie tę decyzję zaskarżył, prosząc także o wstrzymanie jej wykonania do czasu ostatecznego orzeczenia. Jednak prezes Trybunału odrzucił wniosek, a to oznacza, że Polska musi zastosować się do zaleceń Komisji Europejskiej. Na ostateczne orzeczenie w tej sprawie trzeba będzie jeszcze poczekać kilkanaście miesięcy, bo tyle zwykle trwają sprawy przed trybunałem. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy decyzja Komisji o ograniczeniu Polsce limitów emisji dwutlenku węgla była słuszna. Władze w Warszawe argumentują, że Bruksela, przyznając mniejszy limit, opierała się na wyliczeniach z ciepłego, 2005 roku, kiedy zużycie energii było niskie. Poza tym Polska uważa, że decyzja Komisji może spowolnić wzrost gospodarczy. Ministerstwo środowiska sugerowało, że stosując się do zaleceń Komisji, trzeba będzie ograniczyć produkcję przemysłową. Natomiast Komisja Europejska odrzucała krytykę. Argumentowała, że kryteria, na podstawie których przyznała limity, są sprawiedliwe dla wszystkich krajów. B.Płomecka/mp/jurczynski
2007-11-12 13:31:40

UE-Polska-Trybunał CO2-wniosek odrzucony

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu odrzucił wniosek Polski o wstrzymanie decyzji Bruskeli, domagającej się ograniczenia limitów emisji dwutlenku węgla. Komisja Europejska zredukowała o prawie jedną trzecią zaproponowany przez Polskę limit emisji na lata 2008-2012. Rząd w Warszawie tę decyzję zaskarżył, prosząc także o wstrzymanie jej wykonania do czasu ostatecznego orzeczenia. Jednak prezes Trybunału odrzucił ten wniosek, a to oznacza, że Polska musi zastosować się do zaleceń Komisji Europejskiej. Na ostateczne orzeczenie w tej sprawie trzeba będzie jeszcze poczekać kilkanaście miesięcy. B.Płomecka/mp/jurczynski
2007-11-12 13:21:48

LOT giełda

Trwają prace związane z wprowadzeniem na giełdę Polskich Linii Lotniczych LOT. Rada nadzorcza spółki w zeszłym tygodniu zgodziła się na wprowadzenie spółki na GPW. Planuje się, że debiut nastąpi w połwie przyszłego roku. Prezes LOT-u Paweł Siennicki powiedział, że prace związane z wprowadzeniem spółki na giełdę idą zgodnie z planem. Pieniądze pozyskane z emisji publicznej mają być przeznaczone między innymi na wymianę samolotów średniego zasięgu. Po wprowadzeniu spółki na giełdę w rękach skarbu państwa ma pozostać 51 procent akcji LOT-u. IAR K.P. /magos
2007-11-12 12:55:21

Handel 11 listopada

Informacje o 280 przypadkach łamania zakazu handlu odnotowała w Święto Niepodległości Państwowa Inspekcja Pracy. 11 listopada był drugim, po Wszystkich Świętych dniem obowiązywania zakazu handlu w dni świąteczne. Jak powiedział Piotr Wojciechowski z Głównego Inspektoratu Pracy, większość zgłoszeń dotyczyła tzw. wymuszanej pracy. Informacje o możliwych nieprawidłowościach pochodziły od straży miejskiej, przechodniów, a także od samych klientów. Wszystkie zgłoszenia były sprawdzane, lecz rzadko okazywało się, że handlem zajmowali się pracownicy. Jak się okazało w większości placówek pracę wykonywały osoby zatrudnione na podstawie umów cywilno - prawnych lub prowadzące działalność gospodarczą. Piotr Wojciechowski podkreślił, że zdarzają się sytuacje zatrudniania w dni świąteczne własnych pracowników na podstawie innej umowy, co jest niedopuszczalne. W potwierdzonych przypadkach łamania prawa kierowane będą wnioski o ukaranie do sądu grodzkiego. Pracodawcom, którzy nie podporządkowali się zakazowi handlu w święta grozi kara grzywny do 30 tysięcy złotych. Dla porównania - 1 listopada odnotowano 226 przypadków łamania obowiązującego przepisu. IAR/A.Augustyniak/magos
2007-11-12 12:31:41

Wrocław-Duda PO-podatek liniowy

Platforma Obywatelska nie wycofuje się z deklaracji wprowadzenia podatku liniowego. Zapowiada wprowadzeni tzw. podatku uproszczonego. Dzisiejszy "Dziennik" napisał, że PO zrezygnowała z liniowego opodatkowania pod nacikiem PSL-u. Zdecydowanie zaprzeczył temu w wywiadzie dla Polskiego Radia Wrocław senator Platformy Jarosław Duda. Dodał, że w sprawach fiskalnych jest porozumienie. Doniesieniom prasowym o rezygnacji przez PO z koncepcji podatku liniowego zaprzeczył też w Polskim Radiu poseł Platformy Bogdan Zdrojewski. Podobnie - jak mówił - PO nie wycofuje się z wprowadzenia ordynacji większościej. lech mordarski ania geryn PRW/magos
2007-11-12 11:53:05

RPO - KRUS - wniosek

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie ubezpieczenia społecznego rolników. Dotyczy on zasad opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne przez rolników. Obecnie składki na ubezpieczenie zdrowotne rolników finansuje budżet państwa bez względu na wysokość ich dochodów. Autorzy wniosku uważają, że jest to uzasadnione w przypadku rolników, którzy mają mniej niż hektar gruntów rolnych, gdyż mają oni niewielkie dochody. Przepisy, przewidujące finansowanie przez budżet składek wszystkich rolników, są natomiast, zdaniem wnioskodawców, niekonstytucyjne, gdyż są sprzeczne z zasadami równości i sprawiedliwości społecznej. Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski nie chciał skomentować twierdzeń Platformy Obywatelskiej, według której wniosek ma charakter polityczny. Kochanowski dodał, że wniosek powinien ułatwić reformę systemu ubezpieczeń rolników. IAR/Siekaj/magos
2007-11-12 11:47:42

Polska Litwa most energetyczny

ęłęóPrezydent Valdas Adamkus oświadczył, że porozumienie w sprawie budowy mostu energetycznego Polska-Litwa jest aktualne dla obu krajów. Litewski prezydent powiedział po powrocie z Warszawy, że odpowiedni dokument mógłby zostać podpisany jeszcze w tym roku. "Mogę z wielkim zadowoleniem oznajmić, że stanowisko obu stron pozostało bez zmian - powiedział prezydent Adamkus po zakończeniu wizyty w Polsce. Podkreślił, że Polska traktuje ten projekt priorytetowo. Według litewskiej agencji BNS również prezydent Polski zapewnił, że dokument może być podpisany w najbliższym czasie. Ta sama agencja zaznacza, że desygnowany na premiera Donald Tusk nie wymienił żadnych konkretnych dat. Od kilku tygodni Litwini bezskutecznie zabiegają o podpisanie takiej umowy z Polską. Agencja przypomina polskie stanowisko, że z ekonomicznego punktu widzenia most energetyczny będzie uzasadniony dopiero wówczas, gdy Polska dostanie 1000- 1200 megawatów energii elektrycznej z nowej siłowni jądrowej w Ignalinie. Tymczasem Litwa uważa, że nie należy łączyć tych dwóch projektów, a w umowie dotyczącej mostu nie może być żadnych dodatkowych zobowiązań. Litewscy energetycy uważają, że wszystkie szczegóły w tej sprawie muszą być uzgodnione z innymi uczestnikami budowy elektrowni - Łotwą i Estonią. Brak jasnej deklaracji ze strony Polski w sprawie budowy mostu energetycznego skłonił Litwę do szukania alternatywnego rozwiązania. Ma nim być współpraca ze Szwecją. Pierwszym efektem rozmów litewsko - szwedzkich jest wstępne porozumienie spółek energetycznych obu krajów, podpisane na początku miesiąca. Z Wilna Renata Widtmann/jurczynski
2007-11-12 11:46:07

UE VAT trudne rozmowy

Nie ma na razie zgody w Unii Europejskiej na przedłużenie zredukowanej stawki podatku VAT do 2010 roku, na czym skorzystałaby między innymi Polska. Portugalia, kierująca pracami Wspólnoty przyznaje, że o porozumienie będzie trudno. Jutro zajmą się tą sprawą ministrowie finansów 27 krajów. Wysoki rangą portugalski dyplomata powiedział, że głównie Dania i Niemcy nie chcą się zgodzić na propozycje Komisji Europejskiej, przewidującą utrzymanie jeszcze przez 3 lata niższej stawki podatku VAT w całej Unii. Ta sprawa ma ogrome znaczenie dla Polski, która podczas negocjacji ze Wspólnotą zobowiązała się, że do końca 2007 roku zniesie ulgowe stawki VAT na wybrane towary i usługi. Zgoda całej Unii na ich utrzymanie byłaby więc dobrą wiadomością, bo Polska utrzymałaby zredukowane stawki między innymi na usługi budowlane i gastronomiczne, mleko, mięso, ksiązki i czasopisma specjalistyczne, leki oraz na pieluchy dziecięce. A to oznacza, że uniknęlibyśmy podwyżek cen. Na utrzymaniu obniżonego VAT-u do 2010 roku zależy także wielu pozostałym krajom Wspólnoty. Ale sprzeciw Niemiec i Danii powoduje, że propozycja nie może być zaakceptowana, bo w sprawach podatkowych we Wspólnocie obowiązuje jednomyślność. Jeśli unijni ministrowie finansów nie porozumieją się jutro, ostatnią szansą na osiągnięcie kompromisu będzie grudniowe spotkanie. B.Płomecka/zr
2007-11-12 10:00:32

ARiMR - wnioski - sytuacja

Jeszcze tylko dziś rolnicy z województw mazowieckiego i podlaskiego mogą składać wnioski o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Proces przyjmowania dokumentów zakończyły oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w 8 województwach: dolnośląskim, kujawsko - pomorskim, lubuskim, opolskim, pomorskim, warmińsko - mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Jak poinformował rzecznik Agencji, Radosław Iwański pieniądze dla rolników są jeszcze w sześciu województwach: lubelskim, łódzkim, małopolskim, podkarpackim, śląskim i świętokrzyskim. Dotąd oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły ponad 15 tysięcy wniosków. Do podziału w tym roku jest 360 milionów euro. Wnioski rolników, którzy nie otrzymają dopłat z pieniędzy przyznanych na ten rok będą rozpatrywane w pierwszej kolejności za rok. IAR/A.Augustyniak/magos
2007-11-12 09:26:48

Europa-Francja-fiskus

Francja opowiada się za wprowadzeniem w Unii Europejskiej wspólnego systemu ścigania przestępców podatkowych. Takie kroki Paryż ma zaproponować w lipcu 2008 roku, kiedy to Francja przejmie na pół roku, przewodnictwo w Unii. Eurofisc ma być biurem zbliżonym w swojej strukturze do Europolu - policji europejskiej dysponującej danymi z całej Unii. Tym razem chodzi o podatki- przede wszystkim o VAT. Od początku lat 90. narasta zjawisko nadużywania luk w europejskim prawie finansowym. Przedsiębiorstwa nagminnie wykorzystują istniejącą sytuacje, aby w przypadku nagłego przemieszczania się z państwa do państwa, nigdzie w Unii nie płacić podatku VAT. Straty wynikające z takiego procederu ocenia się na kilkadziesiąt miliardów euro. Tego typu oszustwa podatkowe mnożą się dzięki istnieniu internetu i rynku sprzedaży w sieci. Francja zaostrzyła już swoje przepisy- znacznie wzrosły kary za wprowadzanie w błąd fiskusa przy użyciu zasłony dotyczącej lokalizacji kwatery głównej przedsiębiorstwa. Paryż / IAR./dyd
2007-11-11 00:02:23

Europa - Francja - fiskus

Francja opowiada się za wprowadzeniem w Unii Europejskiej wspólnego systemu ścigania przestępców podatkowych. Takie kroki Paryż ma zaproponować w lipcu 2008 roku, kiedy to Francja przejmie na pół roku, przewodnictwo w Unii.
Eurofisc ma być biurem zbliżonym w swojej strukturze do Europolu - policji europejskiej dysponującej danymi z całej Unii. Tym razem chodzi o podatki- przede wszystkim o VAT. Od początku lat 90. narasta zjawisko nadużywania luk w europejskim prawie finansowym. Przedsiębiorstwa nagminnie wykorzystują istniejącą sytuacje, aby w przypadku nagłego przemieszczania się z państwa do państwa, nigdzie w Unii nie płacić podatku VAT. Straty wynikające z takiego procederu ocenia się na kilkadziesiąt miliardów euro. Tego typu oszustwa podatkowe mnożą się dzięki istnieniu internetu i rynku sprzedaży w sieci.
Francja zaostrzyła już swoje przepisy- znacznie wzrosły kary za wprowadzanie w błąd fiskusa przy użyciu zasłony dotyczącej lokalizacji kwatery głównej przedsiębiorstwa.

Paryż / IAR./dyd

2007-11-11 00:02:00

Szwecja - Gazociąg Północny - nowy przebieg

Rosyjsko-niemieckie konsorcjum Nord Stream przedstawiło rządowi Szwecji propozycję zmiany przebiegu Gazociągu Północnego. Ma on zostać poprowadzony na północ od Bornholmu. W ten sposób oddali się od polskiej strefy ekonomicznej. Według szwedzkich mediów, zmianę trasy przygotowano w trosce o ochronę środowiska i bezpieczeństwo. Najnowszy plan zakłada odsunięcie gazociągu od Gotlandii w kierunku wschodnim, a także przeprowadzenie go zamiast po południowej stronie Bornholmu, na północ od tej wyspy. Zmiany te mogą uspokoić sprzeciwiający się ostatnio inwestycji rząd szwedzki. Natomiast dla Polski nowy przebieg gazociągu może oznaczać oddalenie rosyjsko-niemieckiego przedsięwzięcia od naszej strefy ekonomicznej na Bałtyku. IAR/Daniel Zyśk -Sztokholm/Siekaj
2007-11-10 19:29:29

3 ARiMR - wnioski - aktualne dane

Do godziny 15.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły ponad 14 tysięcy wniosków o unijne dopłaty. Oddziały Agencji pracują dziś do godziny 16.15. Dłużej może pracować oddział mazowiecki, gdzie jeszcze kilkudziesięciu rolników oczekuje na złożenie wniosków. Zgodnie z przepisami jeszcze tylko dziś wnioski będzie można składać w województwach, w których przekroczono sumę przewidzianą do wypłat o więcej niż 20 procent. Są to województwa: lubuskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie, opolskie, kujawsko-pomorskie i dolnośląskie. Limit został przekroczony także w Białymstoku i w Warszawie, co oznacza, że tam ostatnim dniem przyjmowania wniosków będzie poniedziałek. W niektórych województwach kwoty wnioskowane przez rolników, przekraczają nawet trzykrotnie sumy jakimi dysponują regionalne oddziały.Tak jest w woj. lubuskim i zachodniopomorskim. W pozostałych województwach przyjmowanie wniosków będzie trwało dłużej. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków za rok. IAR/arimr/łp/buch
2007-11-10 15:52:57

2 ARiMR - wnioski - aktualne dane

Do godziny 11.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły blisko 13 tysięcy wniosków o unijne dopłaty. Oddziały Agencji pracują dziś do godziny 16.15. Dłużej może pracować oddział mazowiecki, gdzie jeszcze kilkuset rolników oczekuje na złożenie wniosków. Zgodnie z przepisami jeszcze tylko dziś wnioski będzie można składać w województwach, w których przekroczono sumę przewidzianą do wypłat o więcej niż 20 procent. Są to województwa: lubuskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie, opolskie, kujawsko-pomorskie i dolnośląskie. Limit został przekroczony także w Białymstoku, co oznacza, że tam ostatnim dniem przyjmowania wniosków będzie poniedziałek. W niektórych województwach kwoty wnioskowane przez rolników, przekraczają nawet trzykrotnie sumy jakimi dysponują regionalne oddziały.Tak jest w lubuskim, pomorskim i zachodniopomorskim. W pozostałych województwach przyjmowanie wniosków będzie trwało dłużej. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków za rok. IAR/arimr/łp/K.P.
2007-11-10 12:11:01

ARiMR - wnioski - Warszawa

Drugi dzień trwa przyjmowanie wniosków od rolników starających się o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Przed warszawskim oddziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w kolejce oczekuje około stu osób, jednak w miarę obsługiwania rolników pojawiają sie kolejni zapisani na specjalnie stworzonej w tym celu liście. Oczekujący rolnicy nie ukrywają, że są już zmęczeni, jednak mają nadzieję, że spędzony tu czas nie będzie stracony. Choć wczoraj przez warszawskim oddziałem panował spory bałagan, dziś sami oczekujący przyznają, że jest znacznie spokojniej. Potwierdzają to pilnujący porządku policjanci. Rzecznik Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Radosław Iwański zapewnia, że nikt z oczekujących rolników nie zostanie odprawiony z kwitkiem, ponieważ wnioski będą przyjmowane do ostatniego rolnika. Dziś przypada ostatni dzień przyjmowania wniosków w ośmiu województwach: dolnośląskim, kujawsko - pomorskim, lubuskim, opolskim, pomorskim, warmińsko - mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Jak powiedział Radosław Iwański - ustalanie jak długo będą pracowały oddziały w poszczególnych regionach odbywa się według określonego klucza. 360 milionów euro, które nasz kraj dostał na dopłaty dla rolników zostało podzielonych pomiędzy województwa w zależności od panujących tam warunków ekonomicznych. Jeżeli w danym regionie rolnicy złożą wnioski, których suma przekracza wysokość przyznanych tam środków o co najmniej 20 procent, to taka informacja zostaje podana do publicznej wiadomości. Wówczas następny dzień roboczy jest ostatnim dniem przyjmowania wniosków - dodał rzecznik. Już teraz wiadomo, że w Mazowieckiem ostatnią możliwość złożenia dokumentów rolnicy będą mieli w poniedziałek. IAR/A.Augustyniak/buch
2007-11-10 11:26:31

Niemcy po strajku maszynistów

Kierownictwo Związku Zawodowego Niemieckich Maszynistów wyraziło zadowolenie z przebiegu zakończonego rano strajku w ruchu towarowym. Najdłuższy dotąd tego typu protest w Niemczech rozpoczął się w czwartek w południe, a zakończył dziś o szóstej rano. Szef związku Manfred Schell powiedział, że w proteście uczestniczyło trzy i pół tysiąca maszynistów. Skutki 42-godzinnego strajku w największym stopniu odczuły wschodnie Niemcy, gdzie ruch towarowy zamarł niemal całkowicie. W zachodniej części kraju został on ograniczony do jednej trzeciej normalnej liczby przewozów. Niemiecka Kolej odprawia codziennie około pięciu tysięcy pociągów towarowych. Jak poinformował członek jej zarządu Norbert Hensel, strajk maszynistów odczuł również kolejowy transport międzynarodowy, przede wszystkim na liniach przebiegających przez wschodnią część kraju. Do Hamburga - jednego z najważniejszych węzłów kolejowych - nie dotarł prawie żaden pociąg ze wschodu Niemiec. Po zakończeniu strajku dyrekcja Deutsche Bahn ponownie wezwała maszynistów do negocjacji. Związkowcy, którzy domagają się znaczących podwyżek płac i nowej umowy zbiorowej, uzależniają je jednak od przedstawienia przez pracodawcę nowej propozycji. Jeśli jej nie otrzymają, grożą zorganizowaniem w przyszłym tygodniu generalnego strajku na kolei, który objąłby ruch towarowy i pasażerski. M. Wiśniewski/K.P.
2007-11-10 09:52:58

ARiMR-Warszawa sytuacja

1700 osób przyjął do 8.00 rano mazowiecki oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Urzędnicy pracowali przez całą dobę. Wnioski przyjmowane są od rolników przy 40 stanowiskach. Na liście pozostaje jeszcze około 3 tysięcy osób. Szef Regionalnego Oddziau Agencji Restruksturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Jerzy Mitkowski zapewnia, że wnioski będa przyjmowane tak długo, aż zostaną wszyscy załatwieni: tzn. dziś - jeśli będzie trzeba do północy - i ewentualnie w poniedziałek od 8.15 rano. Jak powiedział - każdy oddział może przyjąć wnioski na 120% przysługującej regionowi sumy dotacji. Ostatnim dniem przyjmowania wniosków w Warszawie będzie więc poniedziałek. Część Agencji w Polsce już zakończyła przyjmowanie wniosków. e.hołubowicz iar/K.P.
2007-11-10 09:01:09

ARMiR Poznań

Ponad 2 i pół tysiąca wniosków przyjął wczoraj poznański oddział Agencji Restrukturyzacji i Modenizacji Rolnictwa - informuje Radio Merkury. Wielkopolscy rolnicy przez cały piątek składali wnioski o unijne dofinasowanie na unowocześnienie swoich gospodarstw. Wszystko mimo ogromnego zainteresowania i długich kolejek odbywało się spokojnie. Nad przebiegiem składania wniosków czuwał społeczny komitet kolejkowy i przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Policjanci i ochroniarze byli w Poznaniu, w przeciwieństwie do kilku innych polskich miast, bezrobotni. Ostatni wniosek pracownicy Agencji przyjęli kilka minut przed pierwszą w nocy ale sami zakończyli pracę około godziny drugiej. Poznański oddział agencji ponownie wnioski przyjmuje od 8 15. Łączna kwota na jaką opiewają złożone w Poznaniu dokumenty wynosi ponad 384 miliony złotych. Obecna pula przeznaczona dla Wielkopolski to 170 milionów więc pieniędzy nie starczy dla wszystkich. Jednak, jak zapewnia wicedyrektor Poznaniego oddziału restrukturyzacji i modernizacji rolnictwa Aneta Malcherek pozostałe złożone wnioski będą rozpatrywane jako pierwsze w ramach przyszłorocznego naboru. jacek cerkaski radio merkury/K.P.
2007-11-10 07:55:40

Lublin Agencja rolnicy

Tydzień czekania w kolejce, kilka dni zbierania potrzebnych dokumentów, ponad 1000 nazwisk na kolejkowej liście - tak w Lublinie wygląda oczekiwanie rolników starających się o unijne dopłaty na inwestycje w gospodarstwach. Marek Skomorowski, wiceprezes lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa powiedział Radiu Lublin, że po 8-mej przed Agencją czekało tylko kilka osób. Wczoraj do 22-giej przyjęto 622 osoby. Agencja przyjmuje wnioski do wyczerpania limitu. Dziś oddział ma pracować do 16-tej. Jeden rolnik może złożyć jeden wniosek. W samym tylko województwie lubelskim kwota przeznaczona na wypłaty przekracza 153 miliony złotych. Dotychczas do lubelskiej Agencji wpłynęły wnioski na prawie 45% procent tych funduszy. 'Średnia wysokość dopłaty o jaką starają się rolnicy Lubelszczyzny wynosi 109 tysięcy złotych'- dodaje wiceprezez Skomorowski. I zapewnia, że jeśli będzie taka potrzeba wnioski będą przyjmowane także po niedzieli. m.lewandowska/K.P.
2007-11-10 07:28:34

Refleks - ceny paliw

Według firmy Refleks, monitorującej rynek paliw, coraz wyraźniej będziemy odczuwać skutki wysokich cen ropy i paliw na rynkach światowych. Z jej analiz wynika, że od 1 listopada ceny benzyny i oleju napędowego znacznie wzrosły. Jednak na razie nie są one mocno odczuwalne, ponieważ słabnący dolar, który ostatnio wyznacza poziom cen ropy, rekompensuje częściowo wzrosty cen na rynku krajowym. Na stacjach benzynowych w ostatnich dniach benzyna drożała średnio o 7 groszy na litrze, a olej napędowy o 10 groszy. Za litr benzyny bezołowiowej Euro 95 płacimy w kraju średnio 4.41 złotych za litr, a oleju napędowego 4.08. To niestety wciąż może oznaczać potencjalny wzrost cen benzyny i oleju - co najmniej kilka groszy na litrze. Najbardziej stabilna pozostaje cena autogazu - informuje Refleks. W tym tygodniu średnia cena ukształtowała się na poziomie 2,24 złotych za litr co oznacza wzrost ceny o 1 grosz w porównaniu z zeszłym tygodniem. Sytuacja na rynku jest jednak nerwowa. Ze względu na rekordowo niski kurs dolara inwestorzy chętnie lokują swoje pieniądze na rynku ropy. Ponadto w sytuacji, kiedy rynek pozostaje mocno zbilansowany, każde informacje na temat jakichkolwiek ograniczeń w dostawach czy przerobie surowca powodują wzrost cen. Kluczowe dla rynku wciąż pozostają dane o zapasach ropy w USA, bowiem one zdecydują o kontynuacji wzrostów lub odwróceniu tendencji. W tym tygodniu raport okazał się dość optymistyczny i zapoczątkował korekty cen w dół, które są kontynuowane podczas piątkowego handlu. refleks/iar/lm/K.P.
2007-11-10 07:23:27

Podlasie - rolnicy- unijne dopłaty

g Podlasie - rolnicy- unijne dopłaty Około ośmiuset podlaskich rolników oczekuje w kolejce po unijne dopłaty. Wczoraj Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Białymstoku przyjęła wnioski od około siedmiuset. Pozostali, którzy wpisali się na kolejkową listę do północy czekali przed Agencją w nadziei, że może będą wydłużone godziny pracy i zostaną przyjęci w nocy. Tak się jednak nie stało. Rolnicy nocowali w Białymstoku. Dziś przyjmowanie wniosków potrwa do godz. 16.15. Dyrektor podlaskiej Agencji Bogdan Domagała mówi, że listopadowe dopłaty wystarczą dla około sześciuset rolników. Wcześniej szacowano, że pieniądze dostanie około tysiąca osób. Tymczasem - jak wyjaśnia dyrektor Domagała - pieniądze o jakie wnioskują rolnicy są o wiele wyższe niż ostatnim razem. Teraz średnio starają się o 170 tysięcy złotych, przedtem średnio o 100 tysięcy. Na Podlasiu w listopadzie podzielonych będzie ponad 28 milionów euro, czyli ponad 100 milionów złotych. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków w przyszłym roku. R.Reda/P.R.Białystok/MagM
2007-11-10 07:10:52

ARiMR - wnioski - aktualne dane

Do godziny 24.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły 11 tysięcy wniosków o unijne dopłaty. Wyczerpują one prawie całą pulę środków na ten rok - poinformował rzecznik agencji Radosław Iwański. Najwięcej wniosków rolnicy złożyli w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim i pomorskim. Do tej pory właściciele gospodarstw zawnioskowali o dofinansowanie inwestycji na łączną kwotę 400 milionów euro, a na ten cel przeznaczone jest 360 milionów. Zgodnie z przepisami jeszcze tylko dzisiaj wnioski będzie można składać w województwach, w których przekroczono sumę przewidzianą do wypłat o 20 procent. Są to województwa: pomorskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie, opolskie, lubuskie, warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie i dolnośląskie. Agencja będzie przyjmowała wnioski do 16.15. W pozostałych województwach przyjmowanie wniosków będzie trwało dłużej. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków za rok. W Warszawie rolnicy będą mogli składać wnioski przez całą noc. IAR/łp/kal/Siekaj
2007-11-09 23:10:52

4 ARiMR - wnioski - aktualne dane

Do godziny 22.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły blisko 10 tysięcy wniosków o unijne dopłaty. Wyczerpują one prawie całą pulę środków na ten rok - poinformowal rzecznik agencji Radosław Iwański. Najwięcej wniosków rolnicy złożyli w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim i pomorskim. Do tej pory właściciele gospodarstw zawnioskowali o dofinansowanie inwestycji na łączną kwotę 400 milionów euro, a na ten cel przeznaczone jest 360 milionów. Zgodnie z przepisami jeszcze tylko jutro wnioski będzie można składać w województwach, w których przekroczono sumę przewidzianą do wypłat o 20 procent. Będą to województwa: pomorskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie, opolskie, lubuskie, warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie. W pozostałych województwach przyjmowanie wniosków będzie trwało dłużej. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków za rok. W Warszawie rolnicy będą mogli składać wnioski przez całą noc. W Białymstoku oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie jeszcze czynny do północy. IAR/łp/kal
2007-11-09 22:00:14

3 ARiMR-wnioski-aktualne dane

g 3 ARiMR - wnioski - aktualne dane W Warszawie przez całą noc rolnicy będą mogli składać wnioski o unijne dopłaty. W Białymstoku oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie czynny do północy. W wielu miastach - Krakowie, Łodzi, Rzeszowie czy Częstochowie - kolejki zostały już rozładowane. Do godziny 20.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły blisko 9 tysięcy wniosków. Najwięcej wpłynęło w ich województwie wielkopolskim, łódzkim, mazowieckim i pomorskim. Do tej pory właściciele gospodarstw zawnioskowali o dofinansowanie inwestycji na łączną kwotę 355 milionów euro. Na ten cel przeznaczone jest 360 milionów. IAR/łp/kal
2007-11-09 21:11:14

2 ARiMR-wnioski-aktualne dane

Do godziny 18.00 oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęły blisko 8 tysięcy wniosków od rolników o dofinansowanie z funduszy unijnych inwestycji w ich gospodarstwach. Rzecznik Agencji Radosław Iwański, poinformował IAR, że najwięcej wniosków wpłynęło w województwie wielkopolskim, a także łódzkim, mazowieckim i pomorskim. W całym kraju właściciele gospodarstw wnioskują o dofinansowanie inwestycji na łączną kwotę 311 milionów euro na ogólną sumę przeznaczoną na ten nabór 360 milionów euro. Jeszcze tylko jutro wnioski będzie można składać w województwach, w których przekroczono już sumę przewidzianą do wypłat. Będą to województwa: pomorskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie i lubuskie. W pozostałych województwach przyjmowanie wniosków będzie trwało dłużej. Osoby, które złożą wnioski, ale w tym roku nie dostaną dofinansowania, będą miały pierwszeństwo przy rozpatrywaniu wniosków za rok. Jak powiedział rzecznik, nie doszło do poważniejszych incydentów przy składaniu wniosków. Podkreślił, że agencja sprawnie obsługuje rolników, a kolejki zniknęły już w oddziałach Agencji między innymi w Łodzi i Częstochowie. IAR/łp/dabr
2007-11-09 19:12:37

Lizbona-Dni Rozwoju-zamknięcie-propozycje

Komisja Europejska zaproponowała w Lizbonie sojusz między Europą a krajami rozwijającymi się na rzecz walki z ociepleniem klimatycznym. Propozycja ta została sformułowana podczas zamknięcia Europejskich Dni Rozwoju poświęconych organizacji pomocy dla krajów ubogich. W przemówieniu kończącym konferencję w Lizbonie, Louis Michel, komisarz europejski do spraw rozwoju, podkreślił, że sojusz ten miałby dwa cele. Z jednej strony ma on wywierać wpływ polityczny na kraje w największym stopniu zanieczyszczające planetę. Po drugie miałby za zadanie poszukiwanie środków finansowych na walkę z ociepleniem klimatycznym. Jeżeli chodzi o ten drugi cel, Louis Michel wystąpił z konkretną propozycją. Szczegóły techniczne tej globalnej pożyczki mają być teraz opracowane w Komisji Europejskiej. T.Siemieński/mp/dyd
2007-11-09 16:05:19

OPINIA PKO BP kredyty hipoteczne

Bank PKO BP zapowiedział podniesnienie oprocentowania kredytów hipotecznych. Z wypowiedzi przedstawicieli banku wynika, że stanie się to prawdopodobnie w przyszłym roku. Według prezesa PKO BP za tym bankiem pójdą także inne banki w Polsce. Z opinią tą nie do końca zgadza się Paweł Majtkowski z firmy doradczej Expander. Zaznaczył, że na naszym rynku bankowym jest bardzo duża konkurencja i właśnie dzięki temu można zaciągnąć jedne z najtańszych kredytów hipotecznych w Europie. Majtkowski zwrócił uwagę na rolę malych banków na naszym rynku, które mogą według niego pokrzyżować niekorzystne dla większości klentów plany dużych banków. IAR K.P. /dabr
2007-11-09 15:58:31

Możejki - ropociąg przez Białoruś

Ropa z Morza Kaspijskiego może popłynąć na Litwę przez Białoruś. Dziennik "Lietuvos Rytas" w dzisiejszym wyadniu informuje, że eksperci z Polski, Ukrainy, Litwy, Gruzji i Azerbejdżanu uzgodnili możliwość pociągnięcia odnogi ukraińskiego ropociągu z Brodów na Białoruś. Odnoga miałaby zostać dołączona do rurociągu transportującego ropę z Rosji do litewskich Możejek. To dobra wiadomość dla polskiej spółki "Możeikiu Nafta". Koncern naftowy należący do polskiego Orlenu mógłby otrzymywać surowiec ze złóż kaspijskich. "Takie rozwiązanie byłoby niezwykle korzystne dla naszej rafinerii" - powiedział Polskiemu Radiu dyrektor generalny "Możeikiu Nafta" , Marek Mroczkowski. Dziennik "Lietuvos Rytas" sugeruje, że o pomyśle powiadomiono już stronę białoruską. Gdy zostanie opracowane studium wykonalności dla tego przedsięwzięcia propozycję współudziału dostanie również PKN Olen. To polska spółka zarządzająca rafinerią w Możejkach będzie najbardziej zainteresowana jak najtańszym sprowadzaniem znacznych ilości ropy. M.Jastrzębski/mp/dyd
2007-11-09 14:24:36

ARiMR-wnioski-aktualne dane

W całym kraju oddziały Agencji Restrukturyzcji i Modernizacji Rolnictwa przyjmują wnioski od rolników starających się o dopłaty z Unii Europejskiej. Wedługo najnowszych danych w całym kraju złożonych zostało ponad 5 tysięcy takich wniosków. Jak powiedział Rzecznik Agencji Radosław Iwański, oznacza to, że połowa środków, które agencje miały do dyspozycji, została już wykorzystana. W tym roku do podziału jest 360 milionów euro. Podania, które nie zostaną zrealizowane w tym roku będą miały pierwszeństwo za rok. IAR/A.Augustyniak/dabr
2007-11-09 13:59:26

Możejki - kombinat naftowy

Wkrótce ruszy produkcja w kombinacie naftowym w litewskich Możejkach. Kombinat należący do polskiego Orlenu wstrzymał produkcję po ubiegłorocznym pożarze. W czasie rocznej przerwy zgromadzono surowiec pozwalający na zaspokojenie potrzeb litewskiego rynku oraz kontrahentów z krajów Bałtyckich i Europy Zachodniej - zapewnia dyrektor generalny "Możeikiu Nafta", Marek Mroczkowski. W zakładach w Możejkach zatrudnionych jest ponad trzy tysiące osób. Na czas remontu sprowadzono drugie tyle robotników z Polski. Polacy choć narzekają, to z pracy, a szczególnie zarobków są zadowoleni. Kombinat w Możejkach planuje już po uruchomieniu produkcji modernizację części linii technologicznych. Zdaniem dyrektora generalnego Marka Mroczkowskiego, pozwoli to na obniżenie kosztów produkcji przy jednoczesnym jej zwiększeniu. M.Jastrzębski/mp/dyd
2007-11-09 13:36:20

opis KE-Polska-gospodarka-prognozy

Komisja Europejska przewiduje słabsze wyniki gospodarcze Polski w przyszłym roku. Spadnie tempo wzrostu PKB do 5,6 procent, deficyt budżetowy wzrośnie do 3,2 procent produktu krajowego brutto, a inflacja do 2,8 procent. Bruksela opublikowała prognozy na kolejne lata. Zastrzega jednak, że te dane mogą być zrewidowane. Jeszcze w tym roku przewidywania Komisji dotyczące rozwoju polskiej gospodarki są pozytywne. Popyt wewnętrzny, wyższe płace, poprawa na rynku pracy, inwestycje i coraz większy strumień unijnych funduszy powodują, że tempo rozwoju gospodarczego będzie rekordowe - 6,5 procent PKB. Jednak w przyszłym roku osłabnie i wraz ze zwiększającymi się wydatkami, przyczyni się do wzrostu deficytu powyżej 3 procent. A to oznacza, że Komisja nie będzie mogła zamknąć postępowania przeciwko Polsce w związku z nadmierną dziurą budżetową. Jednak komisarz do spraw gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia przyznaje, że to może się jeszcze zmienić. "Jeśli budżet na 2008 rok, który zostanie przyjęty przez nowy rząd, będzie pozytywny, wtedy może uda się wyjść Polsce z procedury nadmiernego deficytu. Ale jeśli nie będzie żadnych zmian, deficyt ponownie przekroczy próg 3 procent"_- dodał komisarz. Z opublikowanych prognoz na najbliższe lata, na razie jedyną pozytywną informacją jest poprawa na rynku pracy. Przywidywany jest bowiem spadek bezrobocia w przyszłym roku do 7,3 procent, a w 2009 roku nawet do 6,4 procent. Dane Brukseli zwykle różnią się od polskich przewidywań, bo Komisja Europejska korzysta z innej metodologii badań. B.Płomecka/mp/dyd
2007-11-09 12:49:32

PKO BP w Londynie

W grudniu PKO BP otworzy pierwszy oddział w Wielkiej Brytanii - w Londynie. Otwarcie kolejnych będzie uzależnione od tego czy pierwszy działa tak jak zakładano - wynika z wypowiedzi prezesa PKO BP Rafała Juszczaka. Jak zaznaczył, bank na początku skoncentruje się gównie na sprzedaży kredytów hipotecznych. Wcześniej mówiono, że PKO BP otworzy swój pierwszy oddział w Wielkiej Brytanii pod koniec wakacji. Z różnego rodzaju szacunków wynika, że w Wielkiej Brytanii jest od kilkuste tysięcy Polaków nawet do półtora miliona. Również kilka innych działających w Polsce banków chce dotrzeć ze swoją ofertą do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, gdzie instytucje te zamierzają otworzyć swoje przedstawicielstwa. IAR K.P./dyd
2007-11-09 12:47:17

KE-Polska-gospodarka-prognozy

Komisja Europejska przewiduje wzrost deficytu budżetowego w przyszłym roku w Polsce, tegoroczny będzie natomiast niższy niż wcześniej prognozowała. Brukskela opublikowala przewidywania gospodarcze na lata 2007-2009. Z jej danych wynika, że w tym roku deficyt wyniesie 2,7 procent produktu krajowego brutto, natomiast w przyszłym roku wzrośnie do 3,2 procent PKB.
Według Brukseli, wynika to z faktu, że rzad zwiększał wydatki w ostatnim czasie, zamiast je ograniczać. Poza tym osłabnie tempo rozwoju gospodarczego - z 6,5 procent PKB w tym roku spadnie do 5,6 procent w przyszłym.
Wydaje się, że dane Komisji dotyczące dziury budżetowej uniemożliwiają zamknięcie postępowania przeciwko Polsce w związku z nadmiernym deficytem. Bruksela rozpoczęła je przed trzema laty, bo deficyt w Polsce przekroczył 3 procent, a powinien być poniżej tego progu. Komisja Europejska mogłaby ewentualnie zgodzić się na odliczenie kosztów reformy emerytalnej, co spowodowałoby zmniejszenie dziury budżetowej. Warunkiem jest jednak stabilność finansów publicznych.
Z danych przedstawionych dzisiaj przez Brukselę wynika ponadto, że w tym roku inflacja w Polsce wyniesie 2,5 procent, ale już w przyszłym roku wzrośnie do 2,8 procent. Komisja dostrzega natomiast poprawę na rynku pracy. W tym roku bezrobocie wyniesie 9,4 procent, natomiast w przyszłym spadnie do 7,3 procent. Te dane różnią się od polskich przewidywań, bo Bruksela korzysta z innej metodologii badań.


B.Płomecka/mp/dyd

2007-11-09 12:04:00

PKO BP kredyty hipoteczne

Zdrożeją kredyty hipoteczne w największym banku polskim PKO BP. Z wypowiedzi przedstawicieli banku wynika, że stanie się to prawdopodobnie w przyszłym roku. Wyjaśniają oni, że pośrednio ma to związek z trudną sytuacją na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Dodają, że dochodzi do tego niepewność co do sytuacji gospodarczej. Chodzi o prognozowane lekkie spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego w Polsce. Prezes banku Rafał Juszczak uważa, że za PKO BP pójdą inne banki w Polsce. Udziały PKO BP w rynku kredytów hipotecznych wynoszą prawie 30 procent. IAR K.P./ab
2007-11-09 11:18:21

SUMA ARiMR-kraj-wnioski

Od dziś rolnicy mogą składać wnioski o dofinansowanie z Unii Europejskiej inwestycji w gospodarstwach. Przed oddziałami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od kilku dni koczowali rolnicy. Przed warszawskim oddziałem Agencji czeka ponad dwa tysiące rolników. Rzecznik Agencji, Radosław Iwański, poinformował, że wiele oddziałów regionalnych Agencji w całym kraju pracuje od godziny 6-tej rano. W Warszawie przyszło kilka osób, które nie były wpisane na kolejkową listę, którą sobie sami organizowali rolnicy. Stąd wynikło opóźnienie. Radosław Iwański dodał, że w stołecznym oddziale Agencji jest przygotowanych ponad 30 stanowisk. Wyraził nadzieję, że do 22-giej wszyscy powinni zostać obsłużeni. Rolnicy bardzo narzekali na organizację zarówno ze strony Agencji, jak i policji. Mówili, że zwołanie jednego dnia prawie 3 tysięcy osób z jednego województwa, bez załatwienia dodatkowej ochrony, to skandal. Pytali też rzecznika, dlaczego nie mogli wysłać wniosków pocztą. Radosław Iwański wyjaśnił, że przepisy stanowią, iż jednej osobie przysługuje jeden wniosek, który trzeba złożyć osobiście albo przez osobę upoważnioną. Mazowsze ma największe fundusze. Tylko w tym roku w tym województwie będzie to ponad 60 milionów euro. Jak tłumaczył Iwański, pieniędzy powinno wystarczyć dla 2 i pół tysiąca osób przy założeniu, że inwestycje będą na 100 tysięcy złotych. Podlascy rolnicy rozpoczęli składanie wniosków o unijne dopłaty. po tygodniu stania w kolejce. Przed Podlaskim Oddziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Białymstoku wciąż oczekuje kilkaset osób. Na kolejkową listę wpisało się tysiąc czterystu rolników. Sami pilnują kolejki. Pracownicy poznańskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa bez zakłóceń przyjmują wnioski na unijne dofinansowanie modernizacji gospodarstw. Rolnicy utworzyli komitet kolejkowy, na którym zarejestrowano ponad 2300 osób. "Wszyscy chetni złożą swoje wnioski. Będziemy pracować do ostatniego petenta" - powiedział Radiu Merkury dyrektor poznańskiego oddziału Agencji Tomasz Dutkiewicz. Według kolejki, dość sprawnie i spokojnie rozpoczęło się w lubelskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmowanie rolniczych wniosków o dopłaty na unowocześnienie gospodarstw. Pierwsi rolnicy weszli do siedziby oddziału w Elizówce jeszcze przed 8-mą. Przedstawiciele społecznego komitetu kolejkowego pilnują, by wnioski składali ci, którzy wcześniej zapisali się na listę. Przed wejściem do oddziału czeka około stu wnioskodawców. Przychodzą także nowi, ale i oni dopisują się do kolejki. Na razie nikt nawet nie próbuje jej ominąć, by nie wprowadzać zamieszania. 145 osób czekało rano przed podkarpackim oddziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Rzeszowie. Od godziny 6-tej rozpoczęło sie tam przyjmowanie wniosków od rolników, którzy starają sie o unijne dofinansowanie inwestycji modernizujących ich gospodarstwa. Na ten rok Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma dla rolników 360 milionów euro dopłat. Szacuje, że dziś i jutro wnioski o wsparcie złoży ponad 20 tysięcy rolników. IAR zbiorcza/kk/ab
2007-11-09 11:02:43

rolnicy dopłaty - Warszawa

Od dziś rolnicy mogą składać wnioski o dofinansowanie z Unii Europejskiej inwestycji w gospodarstwach. Przed oddziałami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od kilku dni koczowali rolnicy. Przed warszawskim oddziałem Agencji czeka ponad dwa tysiące rolników. Do godziny 9.00 nikomu nie udało się wejść do oddziału, mimo że przyjmowane wniosków miało rozpocząć się o godzinie 8.15. Pod drzwiami agencji o mało nie doszło do bójki, bo przed siedzibą Agencji zgromadzili się rolnicy, którzy są na specjalnie przygotowanej liście kolejkowej, ale także ci, którzy chcą dostać się poza kolejnością. Rolnicy bez numerków nie chcą wpuścić tych, którzy są na liście. Nad sytuacją próbuje zapanować wybrany przez rolników wójt, który założył komitet społeczny i listę. IAR D.Piotrowska/ab/kl/ab
2007-11-09 09:55:20

ARiMR Lublin-spokojnie

Według kolejki, dość sprawnie i spokojnie rozpoczęło się w lubelskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmowanie rolniczych wniosków o dopłaty na unowocześnienie gospodarstw. Pierwsi rolnicy weszli do siedziby oddziału w Elizówce jeszcze przed 8-mą. Przedstawiciele społecznego komitetu kolejkowego pilnują, by wnioski składali ci, którzy wcześniej zapisali się na listę. Przed wejściem do oddziału czeka około stu wnioskodawców. Przychodzą także nowi, ale i oni dopisują się do kolejki. Na razie nikt nawet nie próbuje jej ominąć, by nie wprowadzać zamieszania. Jeden rolnik może złożyć jeden wniosek. Unia Europejska na dofinansowanie inwestycji w gospodarstwach przeznaczyła w tym roku 360 milionów euro. Szacuje się, że dzisiaj i jutro w całym kraju wpłynie około 20-stu tysięcy wniosków. W.Sierociuk/ab
2007-11-09 09:53:55

ARiMR Rzeszów wnioski

145 osób czekało rano przed podkarpackim oddziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Rzeszowie. Od godziny 6-tej rozpoczęło sie tam przyjmowanie wniosków od rolników, którzy starają sie o unijne dofinansowanie inwestycji modernizujących ich gospodarstwa - poinformował dyrektor oddziału Waldemar Pijar. O pieniądze mogą sie starać tylko gospodarstwa wielkotowarowe, które mają szansę poprawić swoją rentowność. Na Podkarpaciu jest ich około tysiąca. To zaledwie 5 procent wszystkich gospodarstw rolnych w regionie. Dlatego dla wszystkich rolników, którzy złożą wnioski, powinno wystarczyć pieniędzy. Pula środków na Podkarpaciu wynosi około 42 milionów złotych. Rolnicy, którzy dziś składają wnioski o dofinansowanie modernizacji gospodarstw rolnych chcą przeznaczyć uzyskane w ten sposób środki głównie na zakup ciągników i sprzętu rolniczego, oraz rozbudowę gospodarstw. J.Danak.R.Rzeszów/ab
2007-11-09 09:53:18

Włochy-znowu strajki

We Włoszech autonomiczne radykalne związki zawodowe ogłosiły strajk generalny w komunikacji miejskiej, ruchu lotniczym, służbie zdrowia i administracji państwowej. Protest wymierzony jest w politykę socjalną rządu, zaaprobowaną przez 80 procent uczestników niedawnego referendum, zorganizowanego przez największe centrale związkowe. Związki autonomiczne kontestują wyniki tego referendum, twierdząc, że wzięła w nim udział znikoma część ludzi pracy. One same jednak też nie mają większego wpływu na zatrudnionych. Obserwatorzy spodziewają się że udział w ogłoszonym przez nie strajku nie będzie masowy. Tymczasem organizatorzy spodziewają się, że na centralny wiec w Rzymie przybędzie co najmniej pięćdziesiąt tysięcy osób, a na wszystkie manifestacje zapowiedziane w całym kraju około miliona. Odbędą się one pod hasłem krytyki projektu ustawy budżetowej na 2008 rok, projektu reformy systemu emerytalnego, a nawet wzrostu wydatków na obronę. Organizatorzy zapowiadają że trudności, jakie strajk spowoduje w komunikacji miejskiej, na kolei i w transporcie lotniczym będą niewielkie. Podobnie jak w służbie zdrowia, szkołach i urzędach. M.Lehnert/mp/zr
2007-11-09 09:51:59

Litwa-zatrzymanie Elektrowni Atomowej

Wczoraj wieczorem całkowicie wstrzymała pracę na Litwie Ignalińska Elektrownia Atomowa. Powodów nie podano. Kierownictwo zakładu zapewnia że nie doszło do wycieku radioaktywnego. Zdaniem specjalistów w elektrowni zadziałał automatyczny system wyłączenia reaktora. Przyczyny incydentu zbada specjalna komisja. Dyrektor siłowni w Ignalinie, Wiktor Szewaldin zapewnia, że jej praca zostanie wznowiona w poniedziałek. Do tego czasu Litwa będzie importować energię z Rosji i Państw Bałtyckich . Wykorzystywane będą też rezerwy energetyczne z Elektrowni w Kruonisie i Elektrenai. Jedyny działający reaktor Ignalińskiej Elektowni Atomowej był remontowany od połowy lipca do pażdziernika br. Litwa zobowiązała się w umowie akcesyjnej z UE zamknąć go w końcu 2009 r. Pierwszy reaktor Ignalińskiej siłowni został wyłączony w końcu 2004 r. R.Widtmann/mp/zr
2007-11-09 09:50:34

ARiMR - dopłaty - rolnicy

Dziś i jutro rolnicy mogą składać wnioski o dofinansowanie z Unii Europejskiej inwestycji w gospodarstwach. W tym roku Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma na ten cel 360 milionów euro. O przyznaniu środków decydować będzie kolejność złożonych wniosków, dlatego od kilkunastu dni przed oddziałami Agencji ustawiają się gigantyczne kolejki. Wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnił jednak, że wszyscy, którzy złożą wnioski, mogą liczyć na pieniądze. Jeśli zabraknie tegorocznych środków, to realizowane będą wypłaty z pieniędzy na lata 2008 i 2009. Jedna osoba będzie mogła złożyć tylko jeden wniosek. Agencja szacuje, że dziś i jutro wnioski o wsparcie złoży ponad 20 tysięcy rolników. Mitrowski/iar/jędras
2007-11-09 02:52:26

ARiMR - rolnicy - dopłaty

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapowiada, że przyjmowanie wniosków od rolników starających się o dopłaty z Unii Europejskiej będzie przebiegało sprawnie. Możliwość składania odpowiednich dokumentów rolnicy będą mieli od jutra. Rzecznik Agencji, Radosław Iwański uspokaja, że do obsługi zainteresowanych zostaną skierowane dodatkowe siły. W niektórych oddziałach może zostać uruchomionych nawet do 40 okienek do obsługi rolników, podczas gdy zwykle, pracują jedno, czasem dwa. Choć data rozpoczęcia przyjmowania wniosków została jasno określona, to jednak nie do końca można przewidzieć, kiedy proces zostanie zakończony. Rzecznik dodał, że stanie się tak, gdy zostaną wyczerpane "koperty finansowe", określone dla poszczególnych województw. Informacja taka zostanie podana do wiadomości publicznej. Radosław Iwański przyznaje, że trudno określić, ile wniosków od rolników napłynie w tym roku. Rzecznik dodaje, że przyznane na ten cel 360 milionów euro wystarczy dla około 20 tysięcy wnioskodawców. Podania, które nie zostaną zrealizowane w tym roku będą miały pierwszeństwo za rok. Pierwsze wypłaty rolnicy otrzymają wiosną przyszlego roku. IAR/A.Augustyniak/MagM
2007-11-08 15:58:59

Praca - święta - Solidarność

Związek zawodowy "Solidarność" wyraził zadowolenie z przestrzegania zakazu handlu 1 listopada. Wszystkich Świętych był pierwszym dniem obowiązywania ustawy o zakazie pracy pracowników zatrudnionych w tej branży w święta. Tego dnia odnotowano w kraju ponad 200 przypadków łamania przepisu, jednak Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność" uważa, że można mówić o sukcesie. Przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu podkreślił, że osoby zatrudnione w tej branży doceniły możliwość odwiedzenia grobów i spotkania z rodziną właśnie tego dnia. Jan Dopierała z NSZZ "Solidarność" podkreślił jednak, że każdy przypadek łamania przepisów jest porażką i należy dążyć do tego, aby prawo było bezwzględnie respektowane. W tym celu "Solidarność" rozpoczyna akcję mającą na celu zwiększenie świadomości społecznej o obowiązującym zakazie. W najbliższych dniach na ulicach miast pojawią się plakaty z hasłem: "Twoja wolność to niewola innych". Związkowcy zapowiadają, że będą monitorowali czy zakaz handlu w Święto Niepodległości 11 listopada bedzię przestrzegany. IAR/A.Augustyniak/magos
2007-11-08 15:04:51

Komorowski - budżet

Zamieszanie wokół projektu budżetu na 2008 rok. Zdaniem premiera Jarosława Kaczyńskiego, nie ma konieczności powtórnego przesyłania budżetu do Sejmu. Z takim apelem wystąpił wczoraj szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski ze wzglęgu na zasadę dyskontynuacji. Przewiduje ona, że parlament, który kończy kadencje zamyka wszystkie sprawy, nad którymi pracował i nie przekazuje ich nowemu parlamentowi. Według premiera, w przypadku ustawy budżetowej ta zasada nie obowiązuje.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że odmowa ponownego przesłania parlamentowi projektu przyszłorocznego budżetu jest pogłębianiem tymczasowego stanu niejasności. Dodał, że premier miał taką możliwość, ale nie chce z tego skorzystać.
Komorowski powiedział, że czteromiesięczny termin na uchwalenie budżetu już biegnie od końca września. Zgodnie z konstytucją, budżet powinien trafić do podpisu prezydenta w terminie czterech miesięcy od daty jego złożenia w Sejmie. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, głowa państwa może rozwiązać parlament i rozpisać wcześniejsze wybory.
Zdaniem marszałka Sejmu, byłoby rzeczą dziwną, fundowanie Polsce wcześniejszych wyborów już na wiosnę 2008 roku. Bronisław Komorowski zapewnił, że Platforma zrobi wszystko, aby budżet uchwalić na czas. Dlatego - powiedział marszałek - trzeba jak najszybciej powołać sejmową komisję finansów, by uniknąć sytuacji sprzed dwóch lat, kiedy straszono wcześniejszymi wyborami.
Komisje sejmowe mają być powoływane w przyszłym tygodniu. Marszałek Sejmu chce w pierwszej kolejności, oprócz komisji finansów, powołać również komisje: regulaminową, europejską oraz do spraw służb specjalnych.

iar/Naukowicz/magos

2007-11-08 15:03:00

Białystok-handel ze Wschodem

Po latach stagnacji podlaskie firmy z powodzeniem wracaja na rynki wschodnie. Regionalne firmy budują na Wschodzie swoje siedziby, hale produkcyjne, zatrudniają miejscowych pracowników. I coraz częściej szukają partnerów w odległych krajach. To przypomina początek lat 90-tych, kiedy dzięki dobrym kontaktom z partnerami ze Wschodu białostockie firmy przeżywały rozkwit i były ambasadorami polskiego biznesu. Blisko 80 procent całego eksportu białostockiej spółki KAN - z branży instalacji wodnych i grzewczych - trafia na Wschód. Jak mówi dyrektor zarządzający w firmie - Bolesław Filas - po wielu latach rynek wschodni znowu jest ogromną szansą dla podlaskich przedsiebiorstw. Procentuje dobra jakość naszych produktów, które są tańsze od Zachodnich. By sprostać zapotrzebowaniu rynku, firma postanowiła zainwestować 30 mln zł i wybudować nową halę, co pozwoli jej na podwojenie mocy produkcyjnych. Przy okazji pracę znajdzie około 200 osób. Do realizacji nowych, dużych kontraktów przygotowuje się białostocki Promotech - producent elektronarzędzi. Dubaj i Kazachstan - to kolejne rynki, na które firma chce wysyłać swoje produkty. Andropol SA, do którego należy Białostocka Wykończalnia Tkanin, zwiększa ofertę eksportową. W przyszłym roku chce rozszerzyć sprzedaż m.in. na rynki wschodnie. Firma Mispol sprzedaje swoje konserwy mięsne i pasztety na rynku rosyjskim za pośrednictwem swojego oddziału. To do niej od niedawna należą największe w regionie zakłady mięsne PMB. M.Tomkiel PR Białystok/ab
2007-11-08 14:01:56

Białystok - handel ze Wschodem

Po latach stagnacji podlaskie firmy z powodzeniem wracaja na rynki wschodnie.
Regionalne firmy budują na Wschodzie swoje siedziby, hale produkcyjne, zatrudniają miejscowych pracowników. I coraz częściej szukają partnerów w
odległych krajach.
To przypomina początek lat 90-tych, kiedy dzięki dobrym kontaktom z partnerami ze Wschodu białostockie firmy przeżywały rozkwit i były ambasadorami polskiego biznesu.
Blisko 80 procent całego eksportu białostockiej spółki KAN - z branży instalacji wodnych i grzewczych - trafia na Wschód.
Jak mówi dyrektor zarządzający w firmie - Bolesław Filas - po wielu latach rynek wschodni znowu jest ogromną szansą dla podlaskich przedsiebiorstw. Procentuje dobra jakość naszych produktów, które są tańsze od Zachodnich.
By sprostać zapotrzebowaniu rynku, firma postanowiła zainwestować 30 mln zł i wybudować nową halę, co pozwoli jej na podwojenie mocy produkcyjnych. Przy okazji pracę znajdzie około 200 osób.
Do realizacji nowych, dużych kontraktów przygotowuje się białostocki Promotech - producent elektronarzędzi. Dubaj i Kazachstan - to kolejne
rynki, na które firma chce wysyłać swoje produkty.
Andropol SA, do którego należy Białostocka Wykończalnia Tkanin, zwiększa ofertę eksportową. W przyszłym roku chce rozszerzyć sprzedaż m.in. na rynki wschodnie.
Firma Mispol sprzedaje swoje konserwy mięsne i pasztety na rynku rosyjskim za pośrednictwem swojego oddziału. To do niej od niedawna należą największe w regionie zakłady mięsne PMB.

M.Tomkiel PR Białystok/ab




2007-11-08 14:01:00

premier o budżecie

Premier powtórzył, że nie ma konieczności powtórnego przesyłania budżetu do Sejmu. Z takim apelem wystąpił Zbigniew Chlebowski z PO. Jarosław Kaczyński przypomniał, że - zgodnie z konstytucją - budżet został złożony do 30-go września. Sejm ma czas na jego uchwalenie do końca stycznia. Szef rządu powiedział, że w przypadku ustawy budżetowej nie obowiązuje zasada dyskontynuacji. Przewiduje ona, że parlament, który kończy kadencje zamyka wszystkie sprawy, nad którymi pracował i nie przekazuje ich nowemu parlamentowi. Premier wyraził też przekonanie, że nie ma obaw, iż w obecnej sytuacji politycznej prezydent zdecydowałby się na rozwiązanie parlamentu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że w razie nie uchwalenia budżetu, głowa państwa może podjąć taką decyzję. IAR/kk/MagM
2007-11-08 13:37:43

Litwa - most energetyczny

Budowa mostu energetycznego między Litwą a Szwecją to "straszak" dla Polaków - uważa litewski poseł Waldemar Tomaszewski. Rozmowy litewsko-szwedzkie zaowocowały podpisaniem umowy między spókami energetycznymi obydwu krajów. Od kilku tygodni Litwini bezskutecznie zabiegają o podpisanie takiej umowy z Polską. Brak jasnej deklaracji z naszej strony spowodował poszukiwanie alternatywnego rozwiązania. Ma nim być współpraca ze Szwecją. Pierwszym efektem rozmów litewsko - szwedzkich jest porozumienie spółek energetycznych: "Lietuvos energia" i "Svenska kraftnat". Litewsko-szwedzki projekt zakłada połączenie obu krajów kablem energetycznym o długości 350 kilometrów i mocy od 700 do 1000 megawatów. Przedsięwzięcie jest jednym z elementów utworzenia spółki, która zajmie się budową elektrowni jądrowej w Ignalinie na Litwie. Najkorzystniejszym rozwiązaniem tej kwestii jest budowa mostu energetycznego z Polską - uważa poseł Waldemar Tomaszewski z Akcji Wyboczej Polaków na Litwie. Jego zdaniem rozmowy ze Szwedami to tylko straszak dla naszych polityków. Innego zdania jest litewski polityk Saulius Lapenas. Według jego opinii chodzi o jak najszerszą współpracę międzynarodową przy budowie elektrowni jądrowej i stworzenie systemu bezpieczeństwa energetycznego dla krajów bałtyckich, Szwecji i Polski. Umowy między Polską a Litwą w sprawie budowy mostu energetycznego i elektrowni jądrowej nie ma. Jest natomiast wstepne porozumienie ze Szwedami, ale co ciekawe analitycy rynkowi wypowiadając się o przyszłych udziałowcach tego przedsięwzięcia wymieniają oprócz krajów bałtyckich właśnie Polskę, nie wspominając o Szwedach. M.Jastrzębski/lm/magos
2007-11-08 13:07:42

PiS-budownictwo-ustawa

PiS apeluje do Platformy Obywatelskiej, SLD i PSL o priorytetowe potraktowanie w Sejmie tak zwanej specustawy budowlanej. Posłowie pracowali już nad projektem w poprzedniej kadencji, teraz PiS złoży go ponownie. Minister budownictwa Mirosław Barszcz zauważył, że projekt został poprawiony dzięki wprowadzeniu kilkudziesięciu poprawek zaproponowanych przez samorządy. Jego zdaniem ta ustawa ma ułatwić samorządom tworzenie planów miejscowego zagospodarowania terenu. Dodatkowo wprowadza zasadę odrolnienia gruntów na zasadzie zgłoszenia - według Barszcza w przypadku wejścia ustawy w życie nie będzie do tego potrzebna decyzja administracyjna. Minister Barszcz poinformował też, że rząd zmienił rozporządzenie dotyczące kredytów preferencyjnych dla gmin z Krajowego Fuduszu Mieszakniowego. Oprocentowanie kredytów na uzbrojenie terenu obniży się z 3,5 procent do 1 procenta rocznie. Rozporządzenie ma zostać podpisane jeszcze dzisiaj. iar/szczesna/lm/buch
2007-11-08 12:39:09

PiS - budownictwo - ustawa

PiS apeluje do Platformy Obywatelskiej, SLD i PSL o priorytetowe potraktowanie w Sejmie tak zwanej specustawy budowlanej.
Posłowie pracowali już nad projektem w poprzedniej kadencji, teraz PiS złoży go ponownie. Minister budownictwa Mirosław Barszcz zauważył, że projekt został poprawiony dzięki wprowadzeniu kilkudziesięciu poprawek zaproponowanych przez samorządy.
Jego zdaniem ta ustawa ma ułatwić samorządom tworzenie planów miejscowego zagospodarowania terenu. Dodatkowo wprowadza zasadę odrolnienia gruntów na zasadzie zgłoszenia - według Barszcza w przypadku wejścia ustawy w życie nie będzie do tego potrzebna decyzja administracyjna.
Minister Barszcz poinformował też, że rząd zmienił rozporządzenie dotyczące kredytów preferencyjnych dla gmin z Krajowego Fuduszu Mieszakniowego.
Oprocentowanie kredytów na uzbrojenie terenu obniży się z 3,5 procent do 1 procenta rocznie. Rozporządzenie ma zostać podpisane jeszcze dzisiaj.

iar/szczesna/lm/buch

2007-11-08 12:39:00

Górnicy zapraszają Tuska

Związek Zawodowy Górników w Polsce wysłał list z zaproszeniem do przyszłego premiera Donalda Tuska. Górnicy zapraszają go na Śląsk, by porozmawiać o sytuacji w górnictwie i jego przyszłości. Chcą poruszyć między innymi kwestie podwyżek płac, braku zatrudnienia a także sprawy związane z inwestycjami w górnictwie. "Dobrze by było omówić te kwestie na samym początku kadencji nowego rządu, by później współpraca układała się dobrze. Nie chcemy zaczynać od razu od demonstracji" - powiedział wiceprzewodniczący , Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski. Związkowcy zapowiadają, że dostosują się do kalendarza przyszłego premiera, choć nie ukrywają, że zależy im na jak najszybszym spotkaniu. D. Stabik, PR Katowice/ab
2007-11-08 12:30:00

UOKiK Donbas

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się na przejęcie przez Grupę Donbas Stoczni Gdańskiej. W opinii UOKiK-u transakcja ta nie wpłynie negatywnie na konkurencję na rynku Ukraińska spółka prowadzi działalność na rynkach wyrobów hutniczych, a także koksu i produktów węglopochodnych. Zamierzona transakcja ma doprowadzić do uzyskania przez ISD Polska ponad 80 procent akcji w Stoczni Gdańskiej. Po przeprowadzeniu postępowania Urząd stwierdził, że przejęcie przez Grupę Donbas Stoczni nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji, w szczególności przez powstanie lub umocnienie pozycji dominującej na rynku. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów z 16 lutego 2007 roku zgłoszeniu podlegają tylko transakcje z udziałem przedsiębiorców, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce. Kontroli UOKiK podlegają zatem tylko największe koncentracje, mogące mieć faktyczny wpływ na stan konkurencji na rynku. IAR K.P. na podst. komunikatu /buch
2007-11-08 11:55:11

Podkarpacie-wilki odszkodowania

Rosną kwoty wypłacane podkarpackim hodowcom za szkody wyrządzone przez zwierzęta prawnie chronione. Agnieszka Marcela - wojewódzki konserwator przyrody poinformowała Radio Rzeszów, że najwiecej szkód powodują wilki, których populacja ostatnio wzrosła w Bieszczadach i Beskidzie Niskim oraz na Pogórzu Przemyskim. W tym roku szkody wyrządzone przez te drapieżniki oszacowanio na 212 tysiecy złotych. Watahy drapieżników atakują stada owiec, podchodzą też do gospodarstw, gdzie zagryzają nawet psy. Ostatnio ofiarą wilków padło 5 strusi i pies w gospodarstwie agroturystycznym w Łazach Dębowieckich w powiecie jasielskim. Agnieszka Marcela powiedziała w Radiu Rzeszów, że w sumie za szkody wyrządzone przez wszystkie dzikie zwierzęta na Podkarpciu do tej pory wypłacono już 350 tysięcy złotych ale szacunki strat są większe. Gośc Radia Rzeszów poinformowała również, że minister środowiska rzadko decyduje się na wydanie zgody na odstrzał zwierząt znajdujących się pod ochroną. /J.Danak.R.Rzeszów
2007-11-08 11:43:34

Niemcy kolej początek strajku

Niemieccy maszyniści rozpoczęli w południe najdłuższy w historii tego kraju strajk na kolei. Pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym GDL zapowiedzieli, że ich protest obejmujący transport towarowy potrwa 42 godziny - do szóstej rano w sobotę. Związkowcy, którzy do tej pory organizowali strajki w ruchu miejskim i regionalnym, skorzystali z możliwości, jaką stworzył im werdykt saksońskiego sądu pracy w miniony piątek. Sędziowie zezwolili na rozszerzenie strajku na pozostałe sektory transportu kolejowego. Maszyniści postanowili tym razem unieruchomić ruch towarowy w całych Niemczech, ponieważ taki protest pozwoli im uniknąć niechęci pasażerów. Spowoduje też większe straty dla Niemieckich Kolei niż strajk w ruchu osobowym. Związkowcy z GDL domagają się znaczącej podwyżki płac, skrócenia czasu pracy i nowej umowy zbiorowej. Odmawiają przystąpienia do porozumienia, które latem podpisały dwa pozostałe kolejarskie związki zawodowe. Odrzucają też dotychczasowe oferty płacowe składane im przez dyrekcję Niemieckich Kolei. Maszyniści grożą, że jeśli nie przedstawi im ona nowej propozycji, która może stanowić podstawę do negocjacji, w przyszłym tygodniu zorganizują kolejne strajki. Tym razem mogłyby one objąć wszystkie sektory transportu kolejowego - pasażerskie połączenia podmiejskie i dalekobieżne oraz ruch towarowy. M.Wiśniewski/mp/magos
2007-11-08 11:19:26

rynek dilerów samochodów

Najbardziej istotne czynniki wpływające na rynek sprzedaży nowych samochodów w Polsce to częste zmiany przepisów podatkowych, ciągle wysoki import używanych aut i konsolidacja rynku. PricewaterhauoseCoopers i Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, przebadały 10 proc. dilerów działających w naszym kraju i przygotowały raport o stanie rynku. Piotr Wyszogrodzki, współautor badania mówi, że ankietowani właściciele salonów samochodowych oceniają swoją sytuację, lepiej niż w 2 i 3 lata wcześniej, a sprzedaż i marże powinny być coraz wyższe. Specjaliści oceniają, że na rynek nowych samochodów między innymi wpływa dobra sytuacja polskiej gospodarki. Polskie społeczeństwo staje się bowiem, coraz bardziej zamożne. Mimo, że według raportu dilerzy samochodów nie powinni narzekać, to analitycy wymieniają kilka czynników na, które skarżą się sprzedawcy nowych aut. Przede wszystkim przeszkadza im, to że do Polski sprowadza się wciąż dużo używanych aut z zachodu i ciągle zmieniające się przepisy akcyzowe, czy dotyczące podatku VAT. Eksperci oceniają jednak, że sprzedaż nowych samochodów będzie dynamicznie rosła. Badanie zostało przeprowadzone na grupie 104 dilerów w całej Polsce. r.czarnecki /magos
2007-11-07 16:26:31

Euro - nowy rekord

Kurs euro na zachodnich giełdach pobił nowy rekord. Za jedno euro płacono dziś dolara i 47 centów. Zdaniem specjalistów, do spadku kursu dolara przyczyniły się informacje, że Chiny chcą zmniejszyć swoje rezerwy dolarowe. Kurs amerykańskiej waluty spada jednak od kilku miesięcy z powodu kryzysu na rynku kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych. Wywołał on problemy w sektorze bankowym. Według specjalistów z francuskiego banku BNP Paribas, kurs euro osiągnie poziom dolara i 50 centów. AFP 07 11 15.25/Siekaj/jurczynski
2007-11-07 14:48:38

Warszawa-woda-inwestycje

Wodociągi warszawskie zapowiadają, że stopniowo do 2015 roku jakość wody, która płynie w kranach stolicy, będzie coraz lepsza. Miejskie Przedsiebiorstwo Wodociagów i Kanalizacji zamierza wydać w ciągu najliższych 8 lat półtora miliona złotych na wymianę cześci rur doprowadzacjących wodę do naszych mieszkań. Krzysztof Sirko z zarządu MPWiK tłumaczy, że zmodernizowanych lub wymienionych zostanie 300 kilometrów rur. Jest to konieczne, bo zdarza się, że dobrej jakości woda zanim dotrze do mieszkań zostaje ponownie zanieczyszczona. Powiatowy Inspektor Sanitarny Dariusz Rudaś tłumaczy, że sieć wodociagowa jest wyeksploatowana, rury zardzewiałe, zalega w nich też warstwa osadów. W przypadku awarii lub wyższych temperatur osady mogą zostać wzbużone i wówczas jakość wody się pogarsza. MPWiK wyjaśnia, że w Warszawie wodę można pić bez przegotowania. Na jej jakość mają wpływ także mieszkańcy i administratorzy budynków. Według głównego technologa w wodociągach warszawskich Anny Olejnik, aby mieć w domu wodę czystą i smaczną wystarczy odkręcić kurek i spuścić kilka litrów, które przez kilka godzin zalegały w rurach. Administratorzy budynków powinni tez regularnie płukać instalacje wodne. Mieszkaniec Warszawy zużywa średnio 220 litrów wody na dobę. Juszczak/iar/magos
2007-11-07 13:57:38

Warszawa - woda - inwestycje

Wodociągi warszawskie zapowiadają, że stopniowo do 2015 roku jakość wody, która płynie w kranach stolicy, będzie coraz lepsza. Miejskie Przedsiebiorstwo Wodociagów i Kanalizacji zamierza wydać w ciągu najliższych 8 lat półtora miliona złotych na wymianę cześci rur doprowadzacjących wodę do naszych mieszkań.
Krzysztof Sirko z zarządu MPWiK tłumaczy, że zmodernizowanych lub wymienionych zostanie 300 kilometrów rur. Jest to konieczne, bo zdarza się, że dobrej jakości woda zanim dotrze do mieszkań zostaje ponownie zanieczyszczona.
Powiatowy Inspektor Sanitarny Dariusz Rudaś tłumaczy, że sieć wodociagowa jest wyeksploatowana, rury zardzewiałe, zalega w nich też warstwa osadów. W przypadku awarii lub wyższych temperatur osady mogą zostać wzbużone i wówczas jakość wody się pogarsza.
MPWiK wyjaśnia, że w Warszawie wodę można pić bez przegotowania. Na jej jakość mają wpływ także mieszkańcy i administratorzy budynków. Według głównego technologa w wodociągach warszawskich Anny Olejnik, aby mieć w domu wodę czystą i smaczną wystarczy odkręcić kurek i spuścić kilka litrów, które przez kilka godzin zalegały w rurach. Administratorzy budynków powinni tez regularnie płukać instalacje wodne.
Mieszkaniec Warszawy zużywa średnio 220 litrów wody na dobę.

Juszczak/iar/magos


2007-11-07 13:57:00

Mojzesowicz - ARiMR- kolejki

Wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnił, że wystarczy pieniędzy dla wszystkich rolników, którzy złożą wnioski o dofinansowanie inwestycji z Unii Europejskiej. Od kilkunastu dni przed oddziałami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ustawiają się gigantyczne kolejki rolników, którzy pojutrze będą mogli złożyć wnioski. Henryk Kowalczyk podkreślił, że dokumenty zostaną przyjęte od wszystkich rolników, którzy stoją w kolejkach. Dodał, że jeśli zabraknie tegorocznych środków to wypłaty dla rolników będą realizowane z pieniędzy przeznaczonych na kolejne lata. Wiceminister Kowalczyka poinformował też, że jedna osoba będzie mogła złożyć tylko jeden wniosek. Tylko w tym roku na modernizacje gospodarstw rolnych przeznaczonych jest z Unii Europejskiej 360 milionów euro. Agencja szacuje, że wnioski o wsparcie złoży około 20 tysięcy rolników. Mitrowski/iar/magos
2007-11-07 13:46:37

Mojzesowicz - ARiMR - kolejki

Wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnił, że wystarczy pieniędzy dla wszystkich rolników, którzy złożą wnioski o dofinansowanie inwestycji z Unii Europejskiej. Od kilkunastu dni przed oddziałami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ustawiają się gigantyczne kolejki rolników, którzy pojutrze będą mogli złożyć wnioski.
Henryk Kowalczyk podkreślił, że dokumenty zostaną przyjęte od wszystkich rolników, którzy stoją w kolejkach. Dodał, że jeśli zabraknie tegorocznych środków to wypłaty dla rolników będą realizowane z pieniędzy przeznaczonych na kolejne lata.
Wiceminister Kowalczyka poinformował też, że jedna osoba będzie mogła złożyć tylko jeden wniosek.
Tylko w tym roku na modernizacje gospodarstw rolnych przeznaczonych jest z Unii Europejskiej 360 milionów euro. Agencja szacuje, że wnioski o wsparcie złoży około 20 tysięcy rolników.

Mitrowski/iar/magos


2007-11-07 13:46:00

(3) Chlebowski-PO-budżet

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera, aby jak najszybciej ponownie przesłał projekt przyszłorocznego budżetu do Sejmu. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski tłumaczył na konferencji prasowej, że chodzi o jak najszybsze rozpoczęcie prac nad najważniejszą ustawą w parlamencie i dotrzymanie konstytucyjnych terminów. Budżet powinien trafić do podpisu prezydenta w terminie czterech miesięcy od daty jego złożenia w Sejmie. Rząd Jarosława Kaczyńskiego przesłał projekt 27 września, co oznacza, że prace nad nim powinny zakończyć się przed 27 stycznia przyszłego roku. Zbigniew Chlebowski powiedział, że dotychczas ustępujący premierzy przesyłali budżet do Sejmu dwukrotnie: w konstytucyjnym terminie przed końcem września oraz zaraz po rozpoczęciu nowej kadencji parlamentu. "Nie chcielibyśmy, by prezydent i premier wykorzystywali ten najważniejszy dokument do szantażu politycznego" , powiedział Chlebowski. Jak tłumaczył, nie uchwalenie budżetu w terminie, daje prawo prezydentowi by ten rozpisał przedterminowe wybory. Zbigniew Chlebowski poinformował, że marszałek Sejmu zamierza jako pierwszą powołać komisję finansów publicznych, aby ta mogła się zająć projektem budżetu. Zdaniem posła gdyby premier wysłał ustawę, to już jutro posłowie mogliby zacząć nad nią pracować. Chlebowski poinformował, że kierowanie komisji finansów publicznych przypadnie Platformie Obywatelskiej. Dodał, że do czasu zakończenia prac nad projektem przyszłorocznego budżetu to on będzie jej przewodniczącym. iar/Naukowicz/apl/magos
2007-11-07 13:23:03

Chlebowski-PO-budżet

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera, aby jak najszybciej ponownie przesłał projekt przyszłorocznego budżetu do Sejmu. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski tłumaczył na konferencji prasowej, że chodzi o jak najszybsze rozpoczęcie prac nad najważniejszą ustawą w parlamencie i dotrzymanie konstytucyjnych terminów.
Budżet powinien trafić do podpisu prezydenta w terminie czterech miesięcy od daty jego złożenia w Sejmie. Rząd Jarosława Kaczyńskiego przesłał projekt 27 września, co oznacza, że prace nad nim powinny zakończyć się przed 27 stycznia przyszłego roku.
Zbigniew Chlebowski powiedział, że dotychczas ustępujący premierzy przesyłali budżet do Sejmu dwukrotnie: w konstytucyjnym terminie przed końcem września oraz zaraz po rozpoczęciu nowej kadencji parlamentu. "Nie chcielibyśmy, by prezydent i premier wykorzystywali ten najważniejszy dokument do szantażu politycznego" , powiedział Chlebowski. Jak tłumaczył, nie uchwalenie budżetu w terminie, daje prawo prezydentowi by ten rozpisał przedterminowe wybory.
Zbigniew Chlebowski poinformował, że marszałek Sejmu zamierza jako pierwszą powołać komisję finansów publicznych, aby ta mogła się zająć projektem budżetu. Zdaniem posła gdyby premier wysłał ustawę, to już jutro posłowie mogliby zacząć nad nią pracować.
Chlebowski poinformował, że kierowanie komisji finansów publicznych przypadnie Platformie Obywatelskiej. Dodał, że do czasu zakończenia prac nad projektem przyszłorocznego budżetu to on będzie jej przewodniczącym.

iar/Naukowicz/apl/magos
2007-11-07 13:23:00

Chlebowski - PO - budżet

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera, aby jak najszybciej ponownie przesłał projekt przyszłorocznego budżetu do Sejmu. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski tłumaczył na konferencji prasowej, że chodzi o jak najszybsze rozpoczęcie prac nad najważniejszą ustawą w parlamencie i dotrzymanie konstytucyjnych terminów.
Budżet powinien trafić do podpisu prezydenta w terminie czterech miesięcy od daty jego złożenia w Sejmie. Rząd Jarosława Kaczyńskiego przesłał projekt 27 września, co oznacza, że prace nad nim powinny zakończyć się przed 27 stycznia przyszłego roku.
Zbigniew Chlebowski powiedział, że dotychczas ustępujący premierzy przesyłali budżet do Sejmu dwukrotnie: w konstytucyjnym terminie przed końcem września oraz zaraz po rozpoczęciu nowej kadencji parlamentu. "Nie chcielibyśmy, by prezydent i premier wykorzystywali ten najważniejszy dokument do szantażu politycznego" , powiedział Chlebowski. Jak tłumaczył, nie uchwalenie budżetu w terminie, daje prawo prezydentowi by ten rozpisał przedterminowe wybory.
Zbigniew Chlebowski poinformował, że marszałek Sejmu zamierza jako pierwszą powołać komisję finansów publicznych, aby ta mogła się zająć projektem budżetu. Zdaniem posła gdyby premier wysłał ustawę, to już jutro posłowie mogliby zacząć nad nią pracować.
Chlebowski poinformował, że kierowanie komisji finansów publicznych przypadnie Platformie Obywatelskiej. Dodał, że do czasu zakończenia prac nad projektem przyszłorocznego budżetu to on będzie jej przewodniczącym.

iar/Naukowicz/apl/magos
2007-11-07 13:23:00

Chlebowski o budżecie

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera Jarosława Kaczyńskiego, by przesłał do Sejmu projekt przyszłorocznego budżetu. Jak tłumaczy szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, jego partii zależy na jak najszybszym uchwaleniu budżetu.
Chlebowski obawia się, że legislacyjne spowolnienie może dać pretekst prezydentowi Kaczyńskiemu do skrócenia kadencji Sejmu. "Nie chcemy, by prezydent wykorzystywał ten dokument do szantażu politycznego" - tłumaczył Chlebowski. Według przepisów, jeśli Sejm nie uchwali w terminie ustawy budżetowej, głowa państwa ma prawo rozwiązać parlament i ogłosić wcześniejsze wybory. Poseł PO zaapelował do premiera Kaczyńskiego, by bez zbędnej zwłoki i poprawek przesłał ustawę do Sejmu.
Poseł Platformy zapowiedział również, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zamierza jako jedną z pierwszych powołać komisję finansów publicznych, by mogła się zająć projektem budżetu. Komisja miałaby być powołana za tydzień.
Rząd przesłał projekt przyszłorocznego budżetu do Sejmu pod koniec minionej kadencji parlamentu. Jednak z powodu zasady dyskontynuacji działania nowy Sejm nie może pracować nad tym projektem. Formalnie projekt musi być skierowany ponownie.

IAR/apl/ab

2007-11-07 12:54:00

Rekordowe ceny złota

Nie tylko ceny ropy biją rekordy, złota również - za uncję płacono dziś 840 dolarów, czyli o 10 dolarów mniej niż wynosi rekord wszech czasów. Oznacza to, że złoto jest najdroższe od prawie 30 lat. Do tej pory najwyższe w historii notowania cen tego kruszcu mieliśmy w styczniu 1980 roku - wtedy za uncję płacono 850 dolarów. Ceny złota rosną, bo traci dolar na wartości, co spowodowane jest sytuacją amerykańskiej gospodarki. Jak wyjaśniają analitycy inwestorzy wracają do tradycyjnych sposobów lokowania pieniędzy. IAR K.P. /MagM
2007-11-07 12:53:34

Eksport mięsa do Rosji nadal zakazany

Wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformował, że w połowie listopada rosyjscy eksperci będą kontrolować polskie zakłady spożywcze. Henryk Kowalczyk zaznaczył jednak, że kontrolowane będą tylko te zakłady, które mogą cały czas eksportować produkty do Rosji Powołując się na wytyczne Światowej Organizacji Handlu każdy importer ma prawo skontrolować zakłady wysyłające mięso-podkreślił minister Kowaczyk. Jego zdaniem, rosyjska kontrola nie ma nic wspólnego z embargiem nałożonym na Polskę, bo na przeprowadzenie kolejnej kontroli zakładów, które nie mogą eksportować produktów, strona Polska nie zamierza się godzić. Dwa lata temu Rosja wprowadziła zakaz importu żywności z Polski, zarzucając nam fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Polska poprosiła więc o mediacje Unię Europejską ale mimo kilku pozytywnych kontroli rosyjskich i unijnych ekspertów do dziś sprawa nie została załatwiona. Mitrowski./iar./as/MagM
2007-11-07 12:52:16

Solidarnośc-zatrudnienie-patologie

Elastyczne formy zatrudnienia są w Polsce nadużywane - alarmuje NSZZ "Solidarność". Z danych zebranych przez związek wynika, że w Polsce 28 procent pracowników zatrudnionych jest na czas określony. Zdaniem Jacka Rybickiego sekretarza Komisji Krajowej Solidarności, najczęściej rzeczywistym motywem zawierania takich umów jest krótki okres ich wypowiedzenia. Solidarność dysponuje przykładami zawierania umów na czas określony na lat 10, 20 a nawet 40- podkreślił Rybicki. Dodał, że nie oznacza to ułatwień na przykład profilu produkcji firmy, tylko ułatwienie dla zwolnienia pracownika. Związkowcy z Solidarności twierdzą też, że ucieczka pracodawców od stałego zatrudnienia oraz nakłanianie do fałszywego samozatrudnienia jest jednym z największych zagrożeń dla rozwoju polskiej gospodarki. Jacek Rybicki zwrócił uwagę, że takie działanie nie tylko wykorzystuje pracowników i sprzyja ich emigracji ale też osłabia system ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych. NSZZ Solidarnośc prowadzi akcję "Polska Przyjazna Pracownikom" Związkowcy starają się promować stałe zatrudnienie, przestrzeganie prawa pracy oraz zrzeszanie się pracowników. iar Łukowska/ MagM
2007-11-07 12:50:49

Poznań- ARiMR -kolejka

Od 9 listopada Agencja Resturukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmowała wnioski o pieniądze na modernizację gospodarstw. Ogółem dla rolników w całym kraju jest do podziału ponad 360 milionów euro, czyli około miliarda 36 milionów złotych. Zainteresowanie jest tak duże, że w większości oddziałów regionalnych ARiMR już stoją kolejki. Tak jest w lubelskim, opolskim, dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, zachodniopomorskim i wielkopolskim. W poniedziałek minister rolnictwa wydał roporządzenie, zgodnie z którym jedna osoba może jednego dnia złożyć tylko jeden wniosek. Aneta Malcherek, zastępca dyrektora wielkopolskiego oddziału Agencji powiedziała Radiu Merkury, że to powinno uspokoić stojących w Poznaniu pod siedzibą agencji rolników. Do tej pory zdarzało się, że jedna osoba, mająca upoważnienia składała po kilkadziesiąt wniosków. Właśnie dlatego rolnicy utworzyli komitet kolejkowy i od piątku pilnują swej kolejności. Dotychczas na listę zapisało się ponad 1500 osób. Agencja Resturukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapewnia, że wszystkie złożone wnioski w pierwszym naborze., które nie uzyskają dofinansowania ze względu na wyczerpanie się środków finansowych na ten rok, będą rozpatrzone w pierwszej kolejności w następnycm naborze,. włodarczyk, radio Merkury/a.maciejewska/dyd
2007-11-07 12:26:51

Bezrobocie MPiPS

Kolejny miesiąc z rzędu spada bezrobocie - w październiku stopa bezrobocia wyniosła 11,3 procent. W porównaniu z wrześniem była niższa o 0,3 procent - wynika z danych Ministerstwa Pracy. Spadek bezrobocia odnotowano we wszystkich województwach. Liczba bezrobotnych w końcu października wyniosła ponad milion 700 tysięcy osób. W porównaniu z końcem września tego roku spadła o blisko 54 tysiace. W sumie od początku roku liczba bezrobotnych obniżyła się o ponad 585 tysięcy osób. Liczba ofert pracy zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy w październiku wyniosła ponad 112 tysięcy i w porównaniu z wrześniem o blisko 6 tysięcy. Wzrost liczby ofert pracy odnotowano w 11-stu województwach, przy czym najsilniejszy w województwie opolskim, gdzie jednocześnie wystąpił jeden z największych spadków liczby bezrobotnych. IAR K.P. na podst. komunikatu /MagM
2007-11-07 12:13:11

Giełda - DekaBank Deutsche Girozentrale

Niemiecki bank, DekaBank Deutsche Girocentrale został dopuszczony do działania na warszawskiej giełdzie. Będzie uczestniczył w jej sesjach na zasadzie zdalnego członkostwa. Taki status umożliwia zagranicznym brokerom bezpośredni dostęp do systemu GPW bez konieczności fizycznej obecności w Polsce lub korzystania z lokalnych pośredników.
Obecnie GPW uczestniczy na podobnej zasadzie w sesjach na giełdach Węgier, Czech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Szwecji i Estonii.

DekaBank jest centralną instytucją grupy German Savings Banks Finance Group. Działa na rynku finansowym w sektorze bankowości detalicznej i funduszy inwestycyjnych.


IAR K.P. na podst. komunikatu/zr


2007-11-07 11:01:00

popr. Polska Wystawa Narodowa w Baku

popr. dotyczy imienia ministra gospodarki: powinno być Piotr zamiast Grzegorz. przepraszamy. Ministrowie gospodarki Polski i Azerbejdżanu - Piotr Woźniak i Gejdar Babajew otworzą dziś w Baku II Polską Wystawę Narodową. W imprezie weźmie udział blisko 40 przedsiębiorców, którzy reprezentują wszystkie województwa i regiony kraju. Jednym z uczestników będzie PKN Orlen, który swoje plany rozwoju wiąże między innymi ze złożami kaspijskiej ropy. W czasie trwania wystawy dojdzie do posiedzenia Polsko-Azerbejdżańskiej Międzyrządowej Komisji do spraw Współpracy Gospodarczej oraz rozmów gospodarczych. Poza tym odbędzie się forum gospodarcze. W zeszłym roku odnotowano wzrost polskiego eksportu do Azerbejdżanu o ponad 30 procent. Sprzedajamy tam między innymi gotowe produkty rolno-spożywcze - cukier, maszyny i urządzenia mechaniczne, meble i materiały budowlane. IAR K.P. na podst. komunikatu/MagM
2007-11-07 10:47:03

Niemcy Merkel strajki kolejarzy

Kanclerz Angela Merkel odrzuciła apel szefa niemieckich kolei o interwencję w sporze płacowym z maszynistami. Hartmut Mehdorn (czyt. Meedorn) zwrócił się do pani kanclerz o ograniczenie praw strajkowych związku zawodowego maszynistów GDL. Angela Merkel powiedziała w wywiadzie dla "Berliner Zeitung", że nie podziela poglądów Hartmuta Mehdorna oczekującego interwencji rządu w strajki kolejarzy. Przypomniała, że mimo iż koleje należą do państwa muszą się zachowywać jak samodzielne przedsiębiorstwo. Kanclerz potwierdziła zasadę niemieszania się rządu do sporów płacowych. Szef niemieckich kolei wezwał Merkel w liście do odgórnego "ograniczenia władzy" małych, specjalistycznych związków zawodowych. Jest to już druga porażka ambitnego szefa niemieckich kolei w sporze z maszynistami. W zeszłym tygodniu sąd w Chemnitz uznał prawo związku zawodowego do nieograniczonego strajku na kolejach - również na liniach dalekobieżnych i towarowych. Zdaniem sędziów nie można z góry ograniczać obszaru akcji protestacyjnych gdyż poważałoby to gwarantowane konstytucyjnie prawo do strajku. Kanclerz Merkel wezwała dzisiaj obie strony do dialogu i konstruktywnego działania. Wiesław Wawrzyniak/Berlin/zr
2007-11-07 10:02:24

Polska Wystawa Narodowa w Baku

Ministrowie gospodarki Polski i Azerbejdżanu - Grzegorz Woźniak i Gejdar Babajew otworzą dziś w Baku II Polską Wystawę Narodową. W imprezie weźmie udział blisko 40 przedsiębiorców, którzy reprezentują wszystkie województwa i regiony kraju. Jednym z uczestników będzie PKN Orlen, który swoje plany rozwoju wiąże między innymi ze złożami kaspijskiej ropy. W czasie trwania wystawy dojdzie do posiedzenia Polsko-Azerbejdżańskiej Międzyrządowej Komisji do spraw Współpracy Gospodarczej oraz rozmów gospodarczych. Poza tym odbędzie się forum gospodarcze. W zeszłym roku odnotowano wzrost polskiego eksportu do Azerbejdżanu o ponad 30 procent. Sprzedajamy tam między innymi gotowe produkty rolno-spożywcze - cukier, maszyny i urządzenia mechaniczne, meble i materiały budowlane. IAR K.P. na podst. komunikatu/MagM
2007-11-07 09:56:23

2 TK-PIT pracujących za granicą

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy ustawy o PIT uniemożliwiające pracującym za granicą odliczanie składek na ubezpieczenia zapłacone poza Polską są niezgodne z Konstytucją. Chodzi o osoby, które pracują za granicą, rozliczają się w Polsce i nie mają możliwości odliczenia składek w państwie, w którym uzyskały dochód. Skargę w tej sprawie złożył rzecznik Praw Obywatelskich. Według rzecznika różnicowanie sytuacji podatników zarabiających w kraju i za granicą jest niezgodne z Konstytucją. W skardze rzecznik podkreślił, że szczególnie niekorzystna dla pracujących za granicą jest metoda unikania podwójnego opodatkowania. Osoby rozliczające się za pomocą tej metody, nie mają możliwości odliczenia zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne, jeśli nie zostały one odliczone w państwie, w którym pracowały. Skargę, złożoną przez Rzecznika Praw Obywatelskich Trybunał rozpatrywał pod koniec pażdziernika. Dzisiaj ogłosił wyrok. Sędziowie Trybunału stwierdzili, że zaskarżone przepisy są niezgodne z zsadą sprawiedliwości społecznej oraz utrudniają przepływ osób w ramach Unii Europejskiej. Na zmainę obecnie obowiązujących przepisów ustawodawca ma czas do 30 listopada. iar Łukowska/ MagM
2007-11-07 09:15:14

Trybunał-PIT pracujących za granicą

g TK-PIT pracujących za granicą Trybunał Konstytucyjny orzekł że przepisy ustawy o PIT, uniemożliwiające pracującym za granicą odliczanie składek na ubezpieczenia zapłacone poza Polską są niezgodne z Konstytucją. Chodzi o osoby, które pracują za granicą, rozliczają się w Polsce i nie mają możliwości odliczenia składek w państwie, w którym uzyskali dochód. Skargę w tej sprawie złożył rzecznik Praw Obywatelskich. Według rzecznika różnicowanie sytuacji podatników zarabiających w kraju i za granicą jest niezgodne z Konstytucją. W skardze rzecznik podkreślił, że szczególnie niekorzystna dla pracujących za granicą jest metoda unikania podwójnego opodatkowania. Osoby rozliczjące się za pomocą tej metody nie mają możliwości odliczenia zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne, jeśli nie zostały one odliczone w państwie, w którym pracowały. Skargę złożoną przez Rzecznika Praw Obywatelskich Trybunał rozpatrywał pod koniec pażdziernika. Dzisiaj ogłosił wyrok. iar Łukowska/ MagM -
2007-11-07 09:02:34

FSO-Chevrolet-start

W warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych ruszyła produkcja Chevroleta Aveo Sedan. W przyszłym roku z linii produkcyjnych na Żeraniu zjedzie 70 tysięcy tych samochodów. Zakład przyjmie kilkuset nowych pracowników - poinformował na konferencji prasowej w Warszawie prezes zarządu FSO Janusz Woźniak. Model Aveo do kwietnia przyszłego roku będzie eksportowany na Ukrainę, a póżniej wejdzie na rynek Unii Europejskiej. Chevrolet aveo sedan będzie produkowany przez nową spółkę GM FSO, w której 40 procent udziałów obejmie General Motors, natomiast reszta pozostanie w rękach ukraińskiego UkrAvto. (więcej): Tariel Vasadze, honorowy prezes UkrAvto i przewodniczący rady nadzorczej FSO, przewiduje nadejście bardzo dobrych lat dla firmy. Na konferencji prasowej zapewniał, że nie powtórzy się już zapaść, jakiej fabryka i jej załoga doświadczyła przed pięcioma laty po upadku Deawoo. Przypomniał, jak znaczącą, pozytywną rolę w tamtych latach odegrał polski rząd, wspierając swoimi gwarancjami upadający zakład. Podkreślił też, że w obliczu kryzysu bardzo dojrzale zachowała się załoga. Prezydent GM Group David Reilly przewiduje, że warszawska FSO, po rozpoczęciu produkcji chevroleta odniesie wielki sukces na rynku europejskim. Chce, by samochody jak najszybciej trafiły do dealerów. David Really podkreślił, że produkcja modeli aveo to także szansa dla polskich dostawców, ponieważ spółka zamierza korzystać z lokalnych kooperantów. IAR/A.Kołodziejska/dabr
2007-11-06 16:53:09

Skrzypek o inflacji

W opinii prezesa NBP Sławomira Skrzypka prognozowany przez resort finansów wzrost inflacji do 3 procent w październiku prawdopodobnie wynika ze wzrostu cen żywności. Prezes Skrzypek zaznaczył, że są to dane miesięczne. Dlatego trzeba sprawdzić wszystkie wskaźniki wpływające na inflację. W związku z tym należy sprawdzić, czy mamy do czynienia z jednoroazowym "wyskokiem" czy z zarysowaniem określonego trendu. Przyznał, że prognoza resortu finansów jest zaskakująca. Ministerstwo finansów swoje prognozy opublikowało wczoraj. IAR K.P. /dabr
2007-11-06 13:46:30

Rosja-Holandia-gazociąg północny-umowa

Holenderski koncern gazowy "Gasunie" przyłączył się do projektu budowy Gazociągu Północnego. Porozumienie w tej sprawie podpisali w Moskwie szefowie koncernów "Gazprom" i "Gasunie" - Aleksiej Miller i Marcel Kramer. Holenderski koncern otrzyma 9 procent akcji w spółce Nordstream budującej gazociąg północny. "Gazprom" z kolei otrzyma 9 procent akcji w spółce budującej gazociąg BBL, mający połączyć po dnie morskim Holandię z Wielką Brytanią. Umowa została zawarta na Kremlu w obecności prezydenta Rosji Władimira Putina i premiera Holandii Jana Petera Balkenende. Prezydent Rosji powiedział, że udział holenderskiej kompanii w budowie Gazociągu Północnego czyni ten projekt wielostronnym i "stwarza lepsze warunki do jego realizacji". Władimir Putin dodał, że porozumienie otwiera nowe możliwości "długoterminowej współpracy między rosyjskimi i holenderskimi kompaniami energetycznymi". W.Pac, Interfax/Siekaj/mp/dyd
2007-11-06 13:07:47

Litwa-strajki nauczycieli

Na Litwie strajkują nauczyciele. W Telszach na Żmudzi nie odbyły się dzisiaj pierwsze dwie lekcje. Nauczyciele żądają podwyżki płac i zmniejszenia obciążenia godzinami pracy. W dzisiejszym strajku uczestniczyło około tysiąca nauczycieli. Najprawdopodobniej do połowy listopada do akcji protestacyjnej dołaczą szkoły z ośmiu miast Litwy. Premier Gediminas Kirkilas obiecuje 15 procentową podwyżkę płac nauczycielom od stycznia przyszłego roku. Tymczasem Związki Zawodowe Nauczycieli domagają się natychmiastowej 20 procentowej podwyżki i kolejnej- o 30 procent- od nowego roku. Na Litwie obecnie brakuje półtora tysiąca nauczycieli, dlatego personel w szkołach jest nadmiernie obciążony. Przyczyną jest masowa ich emigrancja. Przeciętne wynagrodzenie nauczyciela na Litwie wynosi obecnie 1700 litów brutto - czyli około 520 euro. R.Widtmann/mp/dyd
2007-11-06 12:52:58

Węgiel - energia

Węgiel nadal jest najlepszym źródłem energii. O tym, jak wykorzystać najnowsze technologie w sektorze paliwowo - energetycznym rozmawiało w Katowicah ponad stu ekspertów. Zdaniem organizatorki konferencji Krystyny Czaplickiej -bezpieczeństwo najnowszych technologii ułatwi pracę i przyspieszy uzyskiwanie energii cieplnej. Polska ma zasoby węgla na kilkadziesiąt lat, nie mozna tego zmarnowac. Dlatego system wdrażania nowych technologii jest tak ważny. Marek Ściążko - Dyrektor Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu zauważa również, że z przyszłością energetyki nieodłącznie wiąże się ochrona środowiska. Program rozwoju sektora paliwowo - energetycznego jest już gotowy do wprowadzenia. Jego realizacja zależy od decyzji Ministerstwa Gospodarki i współpracy z Unią Europejską. E. Kosałka PR Katowice/buch
2007-11-06 12:45:38

Węgiel-energia

Węgiel nadal jest najlepszym źródłem energii. O tym, jak wykorzystać najnowsze technologie w sektorze paliwowo - energetycznym rozmawiało w Katowicah ponad stu ekspertów.
Zdaniem organizatorki konferencji Krystyny Czaplickiej -bezpieczeństwo najnowszych technologii ułatwi pracę i przyspieszy uzyskiwanie energii cieplnej.
Polska ma zasoby węgla na kilkadziesiąt lat, nie mozna tego zmarnowac. Dlatego system wdrażania nowych technologii jest tak ważny.
Marek Ściążko - Dyrektor Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu zauważa również, że z przyszłością energetyki nieodłącznie wiąże się ochrona środowiska.
Program rozwoju sektora paliwowo - energetycznego jest już gotowy do wprowadzenia. Jego realizacja zależy od decyzji Ministerstwa Gospodarki i współpracy z Unią Europejską.


E. Kosałka PR Katowice/buch


2007-11-06 12:45:00

Październik na giełdzie

W październiku na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutowało 11 spółek. Wśród debiutantów były dwie firmy zagraniczne - Plaza Center i ASBISC Enterprises PLC. Na koniec zeszłego miesiąca na GPW notowanych było 336 spółek, w tym 19 zagranicznych. Od stycznia tego roku do października weszły na warszawski parkiet 64 firmy. To więcej niż w całym 1997 roku, ktory w dotychczasowej historii GPW był rekorodowy pod tym względem - 62 debiuty. Październik był poza tym drugim miesiącem działania alternatywnego rynku NewConnect, który ruszły 30 sierpnia. W zeszłym miesiącu do obrotu na tym rynku trafiły akcje trzech firm - w sumie na koniec października na NewConnect notowanych było 13 firm. Do końca tego roku powinno ich być 20. IAR K.P. na podst. komunikatu /magos
2007-11-06 12:35:05

Katowice - węgiel - energia

Węgiel nadal jest najlepszym źródłem energii. O tym jak wykorzystać najnowsze technologie w sektorze paliwowo - energetycznym rozmawiało w Katowicah ponad stu ekspertów. Zdaniem organizatorki konferencji Krystyny Czaplickiej - bezpieczeństwo najnowszych technologii ułatwi pracę i przyspieszy uzyskiwanie energii cieplnej. Polska ma zasoby węgla na kilkadziesiąt lat, nie można tego zmarnować. Dlatego system wdrażania nowych technologii jest tak ważny. Marek Ściążko - Dyrektor Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu zauważa również, że z przyszłością energetyki nieodłącznie wiąże się ochrona środowiska. Scenariusz rozwoju sektora paliwowo - energetycznego jest już gotowy do wprowadzenia. Czy jednak zostanie zrealizowany - zależy od decyzji Ministerstwa Gospodarki i współpracy z Unią Europejską. E. Kosałka PR Katowice/buch
2007-11-06 12:33:17

Tusk-strefa euro

Donald Tusk potrzymał zapowiedź wejścia Polski do strefy euro w 2012 bądź 2013 roku. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej przyznał podczas spotkania z zagranicznymi dziennikarzami, że decyzja o wprowadzeniu wspólnej waluty europejskiej musi być podjęta po dłuższych analizach oraz przeprowadzeniu symulacji kosztów utrzymania. Zaznaczył, że jeśli taka decyzja będzie podejmowana, to będzie bardzo starannie przygotowana. Tusk podkreślił, że Platforma Obywatelska jest najbardziej pro europejskim ugrupowaniem także pod względem integracji gospodarczej, a wiec i wprowadzenia euro do Polski. iar/Naukowicz/pbp
2007-11-06 12:16:41

UOKiK jakimi jesteśmy klientami?

Prawie połowa Polaków nie lubi robić zakupów - wynika z badań TNS OBOB przeprowadzonych na zlecenie Urzędu OChrony Konkurencji i Konsumentów. Główną przyczyną zazwyczaj jest trudna sytuacja materialna. Co trzeci badany to tzw. niepewny siebie przeciętniak, czyli osoba, która ze względów finansowych nie lubi zakupów i rzadziej je robi. Ponadto ta grupa konsumentów na rynku czuje się niepewnie i chociaż coraz lepiej zna swoje prawa nie korzysta z nich. Wiedzą na temat przepisów oraz fascynacją zakupami nie mogą pochwalić się również przedstawiciele grupy konsumentów wycofanych - aż 15 proc. dorosłych Polaków. Należą do niej osoby głównie po sześćdziesiątym roku życia, z wykształceniem podstawowym, które nie interesują się zakupami i nabywają tylko najpotrzebniejsze produkty. Z badania wynika poza tym, że większość Polaków uważa się za świadomych uczestników rynku, ponieważ potrafi ocenić jakość produktów i racjonalnie podjąć decyzje o zakupie. W praktyce jednak powszechne jest zapominanie o wzięciu paragonu czy nieczytanie podpisywanych umów. Prawie wszyscy pamiętają o sprawdzeniu ceny - robi to 95 proc. z nas. Jedna czwarta z nas uważa, że towar markowy jest lepszy od innych. Znak handlowy ma największe znaczenie przy wyborze sprzętu RTV-AGD, kosmetyków oraz kawy i herbaty. Kobiety częściej niż mężczyźni zwracają uwagę na markę kosmetyków, środków czystości i artykułów żywnościowych. Dla mężczyzn jest ona ważna, gdy kupują odzież, obuwie, sprzęt RTV-AGD oraz sportowy. Tylko co piąty konsument lubi zakupy i czuje się pewnie jako uczestnik rynku - to przedstawiciel grupy tzw. pewnych siebie pragmatyków. Badanie zostało przeprowadzone na próbie 1000 osób w wieku 18 lat i więcej, metodą ankietową. IAR K.P. na podst. komunikatu/magos
2007-11-06 10:47:03

Rosja Holandia-gazociąg

Dziś na Kremlu ma zostać podpisane porozumienie o dołączeniu się holenderskiej kompanii "Gasunie" do projektu budowy gazociągu północnego. Gazeta "Kommiersant" pisze, że będzie to czwarty i ostatni udziałowiec projektu. Rosyjski dziennik zauważa, że udział firmy "Gasunie" ma charakter bardziej polityczny, niż finansowy. Chodzi przede wszystkim nie o kapitał, lecz o polityczne gwarancje realizacji budowy gazociągu. Przedstawiciel "Gazpromu" Siergiej Kuprijanow powiedział, że udział "Gasunie" oznacza, że gazociąg północny przekształca się z dwustronnego rosyjsko-niemieckiego projektu w ogólnoeuropejski. "Kommiersant" informuje, że zgodnie z podpisanym ramowym listem intencyjnym "Gasunie" otrzyma 9 procent akcji konsorcjum Nordstream AG mającego budować gazociąg północny. Z artykułu wynika, że "Gazprom" zachowa pakiet kontrolny 51 procent udziałów w projekcie. Natomiast dwaj pozostali udziałowcy - niemieckie firmy- "E.On" i "BASF" będą mieć po 20 procent akcji. W.Pac/iar/kl/zr
2007-11-06 09:40:48

FSO-Chevrolet-produkcja

Na dziś zaplanowano oficjalne uruchomienie produkcji modelu Chevrolet Aveo Sedan w zakładach FSO na Żeraniu. Także dziś ma rozpocząć działalność nowa spółka pod nazwą GM FSO, w której 40 procent udziałów obejmie General Motors, natomiast reszta pozostanie w rękach ukraińskiego UkrAvto. Próbna produkcja modelu Aveo rozpoczęła się w lipcu. Samochód trafił do sprzedaży w zeszłym miesiącu. Do końca tego roku ma zostać wyprodukowanych 70 tysięcy sztuk tego auta. Na wiosnę 2008 roku ma się pojawić model Aveo Hatchback, który ujrzał światło dzienne podczas wrześniowych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. iar/kl /K.P. /magos
2007-11-06 08:59:42

Wilno-remont rafinerii przedłużony

Remont w litewskiej rafinerii w Możejkach, który rozpoczął się 22 września, miał zakończyć się w tym tygodniu. Potrwa jednak dłużej niż planowano. Nie wiadomo, czy uda się w najbliższych dniach uruchomić przynajmniej część urządzeń. Remont Rafinerii w Możejkach, zarządzanej przez PKN Orlen ma kosztować 80 mln. dolarów. Prawie całkowicie odbudowano już urządzenie do destylacji próżniowej, które spłonęło jesienią ubiegłego roku. Po raz pierwszy od 2003 r. została całkowicie wstrzymana praca rafinerii na prawie 2 miesiące. Zakład remontuje około 4 tys. pracowników - w większości są to Polacy. PKN Orlen, który kupił kontrolny pakiet litewskiej rafinerii w Możejkach, zamierza zainwestować w przedsiębiorstwo ponad półtora miliarda dolarów. R.Widtmann/mp/zr
2007-11-06 08:45:51

PE- Schengen-zgoda

Eurodeputowani zgadzają się na zniesienie kontroli granicznych wewnątrz Unii w nocy z 20 na 21 grudnia, czyli z czwartku na piątek przed Świętami. Oficjalnie Parlament Europejski zgodzi się na rozszerzenie strefy Schengen w przyszłym tygodniu, przyjmując raport w tej sprawie, autorstwa deputowanego Carlosa Coelho. Portugalski deputowany, powołując się na unijnych ekspertów uznał, że nowe kraje Unii są przygotowane do otwarcia w grudniu granic lądowych i morskich, bo wszystkie poważne problemy zostały usunięte. Carlos Coelho wytknął jednak niedociągnięcia trzem krajom - Słowacji, Malcie i Łotwie. Jego zdaniem jednak, te drobne problemy też powinny być rozwiązane. Dlatego zaproponował, by pół roku po zniesieniu kontroli granicznych, sprawdzić czy wszystko jest już w porządku. Ostateczną decyzję w sprawie rozszerzenia strefy Schengen podejmą w najbliższy czwartek ministrowie spraw wewnętrznych 27 państw. Jednak bez zgody Parlamentu Europejskiego, otwarcie granic nie byłoby możliwe. W grudniu zniesione zostaną kontrole na granicach lądowych i morskich, natomiast kontrole na lotniskach pod koniec marca przyszłego roku. B.Płomecka, Bruksela/dyd
2007-11-05 20:50:09

PE - Schengen - zgoda

Eurodeputowani zgadzają się na zniesienie kontroli granicznych wewnątrz Unii w nocy z 20 na 21 grudnia, czyli z czwartku na piątek przed Świętami. Oficjalnie Parlament Europejski zgodzi się na rozszerzenie strefy Schengen w przyszłym tygodniu, przyjmując raport w tej sprawie, autorstwa deputowanego Carlosa Coelho.
Portugalski deputowany, powołując się na unijnych ekspertów uznał, że nowe kraje Unii są przygotowane do otwarcia w grudniu granic lądowych i morskich, bo wszystkie poważne problemy zostały usunięte. Carlos Coelho wytknął jednak niedociągnięcia trzem krajom - Słowacji, Malcie i Łotwie. Jego zdaniem jednak, te drobne problemy też powinny być rozwiązane. Dlatego zaproponował, by pół roku po zniesieniu kontroli granicznych, sprawdzić czy wszystko jest już w porządku.
Ostateczną decyzję w sprawie rozszerzenia strefy Schengen podejmą w najbliższy czwartek ministrowie spraw wewnętrznych 27 państw. Jednak bez zgody Parlamentu Europejskiego, otwarcie granic nie byłoby możliwe. W grudniu zniesione zostaną kontrole na granicach lądowych i morskich, natomiast kontrole na lotniskach pod koniec marca przyszłego roku.

B.Płomecka, Bruksela/dyd


2007-11-05 20:50:00

GPW - Elektrim S.A. - wykluczenie

Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie postanowił o warunkowym wykluczeniu z obrotu giełdowego spółki Elektrim S.A. Decyzja zapadła po tym, jak firma po raz drugi złożyła wniosek o wycofanie akcji. Prezes giełdy, Ludwik Sobolewski powiedział, że najważniejszym czynnikiem, który zadecydował o podjęciu decyzji są podane przez spółkę powody takiego kroku. Sobolewski dodał, że decyzja giełdy o wykluczeniu firmy z obrotu giełdowego może być podjęta, jeśli wynika z ważnego interesu spółki i jej akcjonariuszy. Akcje Elektrimu S.A. zostaną wycofane, jeśli ich własciciele będą mieli możliwość ich sprzedaży lub zamiany, a spółka rozpocznie na swojej stronie internetowej publikowanie informacji o przebiegu postępowania upadłościowego. Istotne jest również, aby walne zgromadzenie spółki upoważniło jej zarząd do ponownego dopuszczenia akcji do obrotu po zakończeniu postępowania upadłościowego, chyba że zakończy się ono likwidacją majątku firmy. IAR/A.Augustyniak/jurczynski
2007-11-05 18:25:34

Czechy-Praga-energetyka

Premier Czech Mirek Topolanek uważa, że jedynie energetyka jądrowa może zapewnić bezpieczenstwo energetyczne. Premier wygłosił taką opinię na Europejskim Forum Energetycznym w Pradze. Zdaniem premiera Mirka Topolanka, tylko energia jądrowa może zapewnić krajowi samowystarczalność w pierwszej połowie XXI wieku. Elektrownie konwencjonalne są nieopłacalne i zwiększają emisję dwutlenku węgla, a dostęp do rosyjskich złóż gazu może być uwarunkowany kwestiami politycznymi. Podobną opinię wyrazili przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Portugalii. Nowe reaktory buduje również Słowacja, która zamierza dobudować dwa bloki do silowni w Mochovcach i postawić całkiem nową elektrownię jądrową w Keczerovcach na wschodnie kraju. Uczestnicy konferencji sugerowali przebudowę sektora energetycznego rownież z powodów ekologicznych - zredukowania gazów cieplarnianych. Do roku 2030 należałoby podnieść trzykrotnie inwestycje w sferze energetyki jądrowej i odnawialnych źródel energii, natomiast ograniczyć inwestycje w sferze elektrowni konwencjonalnych. A.Niewiadowski/mp/dyd
2007-11-05 18:19:45

Czechy - Praga - energetyka

Premier Czech Mirek Topolanek uważa, że jedynie energetyka jądrowa może zapewnić bezpieczenstwo energetyczne. Premier wygłosił taką opinię na Europejskim Forum Energetycznym w Pradze.
Zdaniem premiera Mirka Topolanka, tylko energia jądrowa może zapewnić krajowi samowystarczalność w pierwszej połowie XXI wieku. Elektrownie konwencjonalne są nieopłacalne i zwiększają emisję dwutlenku węgla, a dostęp do rosyjskich złóż gazu może być uwarunkowany kwestiami politycznymi.
Podobną opinię wyrazili przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Portugalii. Nowe reaktory buduje również Słowacja, która zamierza dobudować dwa bloki do silowni w Mochovcach i postawić całkiem nową elektrownię jądrową w Keczerovcach na wschodnie kraju.
Uczestnicy konferencji sugerowali przebudowę sektora energetycznego rownież z powodów ekologicznych - zredukowania gazów cieplarnianych. Do roku 2030 należałoby podnieść trzykrotnie inwestycje w sferze energetyki jądrowej i odnawialnych źródel energii, natomiast ograniczyć inwestycje w sferze elektrowni konwencjonalnych.


A.Niewiadowski/mp/dyd

2007-11-05 18:19:00

Dania - Szwecja - blokada mostu Oresund

Duńscy kierowcy tirów zablokowali rano most Oresund łączący Danię ze Szwecją. W ten sposób protestują przeciwko przepisom, które zmuszają ich do płacenia kar za nieprzestrzeganie przymusowych odpoczynków. Akcja protestacyjna spowodowała korek, w którym utknęło 90 samochodów ciężarowych. Na proteście ucierpieli też kierowcy samochodów osobowych, którzy nie mogli swobodnie przejechać przez most w kierunku Malmo. Natomiast ruch samochodowy ze Szwecji do Danii odbywał się bez przeszkód. Niemal w tym samym czasie kierowcy tirów przeprowadzili także dwie inne akcje protestacyjne. Zablokowali autostradę prowadzącą z Niemiec do Danii oraz terminal promowy. Protestujący domagają się zmiany przepisów, które zmuszają ich do łamania prawa i nieprzestrzegania czasu przymusowych odpoczynków. Ale zablokowanie strategicznych przepraw zostało już skrytykowane przez pracodawców, związki zawodowe oraz duńskie władze. D.Zyśk/mp/dyd
2007-11-05 17:07:02

PIP-handel-skargi

Do Państwowej Inspekcji Pracy wpływają skargi za złamanie zakazu zatrudniania pracowników w czasie Wszystkich Świętych. Przepisy zakazujące handlu w 12 świąt w roku weszły w życie pod koniec pażdziernika. 1 listopada był pierwszym świętem objętym tym zakazem. Jednak jak informuje Inspekcja zgłaszane skargi wpływają nie od pracowników, ale od osób trzecich. Inspekcja sprawdza jak było naprawdę a dokładne dane z kontroli podane zostaną w tym tygodniu. Dyrektor Piotr Wojciechowski z departamentu prawnego powiedział, że zmuszanie pracowników do handlowania w święta jest wykroczeniem przeciwko ich prawom zagrożone sankcjami grzywien - do dwóch tysięcy w postępowaniu mandatowym, do pięciu tysięcy zaś w przypadku tak zwanej recydywy. Jeżeli wcześniej dwukrotnie pracodawca popełni wykroczenie a inspektor po raz trzeci złapie go na łamaniu zakazu handlu w święta, to będzie mógł nałożyć grzywnę do5-ciu tysięcy złotych, a sąd grodzki w przypadku szczególnie rażącego niedbalstwa może nałożyć grzywnę w wysokości 30 tysięcy złotych. Zakaz handlowania w święta nie dotyczy właścicieli sklepów czy kramów a także osób nie zatrudnionych na etacie, lecz na umowę o dzieło lub zlecenie. Zakaz nie dotyczy także instytucji wyższej użyteczności publicznej takich jak apteki czy stacje benzynowe. iar Łukowska/ jurczynski
2007-11-05 14:46:01

PIP - handel - skargi

Do Państwowej Inspekcji Pracy wpływają skargi za złamanie zakazu zatrudniania pracowników w czasie Wszystkich Świętych. Przepisy zakazujące handlu w 12 świąt w roku weszły w życie pod koniec pażdziernika. 1 listopada był pierwszym świętem objętym tym zakazem. Jednak jak informuje Inspekcja zgłaszane skargi wpływają nie od pracowników, ale od osób trzecich. Inspekcja sprawdza jak było naprawdę a dokładne dane z kontroli podane zostaną w tym tygodniu.
Dyrektor Piotr Wojciechowski z departamentu prawnego powiedział, że zmuszanie pracowników do handlowania w święta jest wykroczeniem przeciwko ich prawom zagrożone sankcjami grzywien - do dwóch tysięcy w postępowaniu mandatowym, do pięciu tysięcy zaś w przypadku tak zwanej recydywy. Jeżeli wcześniej dwukrotnie pracodawca popełni wykroczenie a inspektor po raz trzeci złapie go na łamaniu zakazu handlu w święta, to będzie mógł nałożyć grzywnę do5-ciu tysięcy złotych, a sąd grodzki w przypadku szczególnie rażącego niedbalstwa może nałożyć grzywnę w wysokości 30 tysięcy złotych.
Zakaz handlowania w święta nie dotyczy właścicieli sklepów czy kramów a także osób nie zatrudnionych na etacie, lecz na umowę o dzieło lub zlecenie. Zakaz nie dotyczy także instytucji wyższej użyteczności publicznej takich jak apteki czy stacje benzynowe.

iar Łukowska/ jurczynski

2007-11-05 14:46:00

2 Ustawa o częściach zamiennych

Firmy motoryzacyjne nie mogą już zastrzegać w urzędzie patentowym widocznych elementów samochodów, takich jak szyby czy elementy karoserii. Od pierwszego listopada drobne firmy mogą produkować części zamienne do tych aut korzystając z oryginalnych wzorów. Zdaniem fachowców zmiany, które niesie ze sobą nowa ustawa, nie przyniosą klientom zapowiadanej rewolucji. ęłęóSzef firmy monitorującej rynek samochodowy, Wojciech Drzewiecki, zwraca uwagę, że nieoryginalne części zamienne, były i tak powszechnie dostępne na rynku. Dodaje, że większość ludzi wykorzystywała do naprawy aut części pochodzące z niezaleznych źródeł oraz części używane. Przyjęte przez Polskę cztery lata temu unijne rozporządzenie GVO zakłada, że klient autoryzowanych stacji napraw pojazdów powinien mieć prawo wyboru między częściami wyprodukowanymi przez producenta pojazdu a ich tańszymi odpowiednikami. Również właściciele, tak autoryzowanych jak i małych prywatnych warsztatów samochodowych uważają, że nowa ustawa nic nie zmieni w sytuacji klientów. Dyrektor Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Faryś, uważa jednak, że zwiększenie produkcji tanich zamienników oryginalnych części jest szkodliwe. Jego zdaniem większość zamienników jest dużo gorszej jakości. Faryś zwraca uwagę, że produkowane w ten sposób części nie podlegają żadnej kontroli, co może mięć wpływ na bezpieczeństwo ich użytkowania. Dodaje, że materiał z jakiego wykonano część jest bardzo istotny. Na to czy łatwiejszy dostęp do nieoryginalnych części zamiennych wpłynie na obniżenie cen usług serwisowych i składek ubezpieczeniowych trzeba jeszcze poczekać. Prace nad ustawą trwały blisko dwa lata i dotyczy ona również części zamiennych do sprzętów RTV i AGD. IAR/ P.Bielecki, A.Gadecka- Kordasiewicz/jurczynski
2007-11-05 14:20:21

Ustawa o częściach zamiennych

Firmy motoryzacyjne nie mogą już zastrzegać w urzędzie patentowym widocznych elementów samochodów, takich jak szyby czy elementy karoserii. Od pierwszego listopada drobne firmy mogą produkować części zamienne do tych aut korzystając z oryginalnych wzorów.
Zdaniem fachowców zmiany, które niesie ze sobą nowa ustawa, nie przyniosą klientom zapowiadanej rewolucji. ęłęóSzef firmy monitorującej rynek samochodowy, Wojciech Drzewiecki, zwraca uwagę, że nieoryginalne części zamienne, były i tak powszechnie dostępne na rynku. Dodaje, że większość ludzi wykorzystywała do naprawy aut części pochodzące z niezaleznych źródeł oraz części używane.
Przyjęte przez Polskę cztery lata temu unijne rozporządzenie GVO zakłada, że klient autoryzowanych stacji napraw pojazdów powinien mieć prawo wyboru między częściami wyprodukowanymi przez producenta pojazdu a ich tańszymi odpowiednikami.
Również właściciele, tak autoryzowanych jak i małych prywatnych warsztatów samochodowych uważają, że nowa ustawa nic nie zmieni w sytuacji klientów.
Dyrektor Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Faryś, uważa jednak, że zwiększenie produkcji tanich zamienników oryginalnych części jest szkodliwe. Jego zdaniem większość zamienników jest dużo gorszej jakości. Faryś zwraca uwagę, że produkowane w ten sposób części nie podlegają żadnej kontroli, co może mięć wpływ na bezpieczeństwo ich użytkowania. Dodaje, że materiał z jakiego wykonano część jest bardzo istotny.
Na to czy łatwiejszy dostęp do nieoryginalnych części zamiennych wpłynie na obniżenie cen usług serwisowych i składek ubezpieczeniowych trzeba jeszcze poczekać.
Prace nad ustawą trwały blisko dwa lata i dotyczy ona również części zamiennych do sprzętów RTV i AGD.


IAR/ P.Bielecki, A.Gadecka- Kordasiewicz/jurczynski






2007-11-05 14:20:00

Przedsiębiorcy-rząd-oczekiwania

Ograniczenie pozapłacowych kosztów pracy i uproszczenie podatków to zdaniem przedsiębiorców najważniejsze wyzwania dla nowego rządu i parlamentu mające ułatwić rozwój przedsiębiorczości w Polsce. Jak mówi Małgorzaty Krzysztoszek z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan badania wskazały jednoznacznie, że koszty pracy są zmorą dla większości przedsiębiorców. Z kolei Jacek Męcina zwrócił uwagę, że przestrzeń dla rozwoju przedsębiorczości jest coraz lepsza, jednak niejasna sytuacja prawna bardzo utrudnia życie pracodawcom.. Z badań Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan wynika też, że dla ułatwienia działalności gospodarczej małych i średnich przedsiębiorstw potrzebne jest zlikwidowanie konkurencji ze strony szarej strefy oraz ze strony uprzywilejowanych przedsiębiorstw sektora publicznego. Badania Lewiatana wykazały również, że przedsiębiorcy są zadowoleni z rosnącego popytu na ich produkty i usługi. Twierdzą, że wpływa to korzystnie na rozwój firm. Zdaniem przedsiębiorców rozwój firm wspiera także łatwy dostęp do kredytów i możliwośc korzystania z leasingu. iar Łukowska/ jurczynski
2007-11-05 14:11:41

UE - przegląd bużetu

Komisja Europejska podjęła decyzję o konieczności zreformowania budżetu. Do końca maja przyszłego roku odbywać się będą konsultacje, które pozwolą na dokonanie zmian w sposobie konstruowania wspólnego budżetu państw członkowskich. Zdaniem Huberta Szlaszewskiego z Komisji Europejskiej potrzeba reformy wynika ze zmian w samej organizacji związanych z przystapieniem nowych państw członkowskich. Ekspert dodał, że w dzisiejszym świacie pojawiły się nowe problemy, jak na przykład globalizacja, czy konieczność ochrony środowiska, które również wymuszają znalezienie nowych rozwiązań. Hubert Szlaszewski zwrócił uwagę na potrzebę uproszczenia sposobu konstruowania budżetu. W tej chwili jest to utrudnione, ponieważ niektórzy członkowie wspólnoty korzystają ze skomplikowanego systemu ulg, jak na przykład "rabat brytyjski". Wnioski, które wypłyną z przeglądu budżetu zostaną wykorzystane podczas planowania nowej perspektywy finansowej, czyli od 2014 roku. Nie wykluczone jednak, że pierwsze efekty pojawią się wcześniej. IAR/A.Augustyniak/jurczynski
2007-11-05 13:59:10

Rolnicy-wnioski-dopłaty-kolejki

Przed wieloma regionalnymi siedzibami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w całym kraju ustawiają się kolejki. Stojący w nich rolnicy powołali komitety kolejkowe. Stawką są unijne dopłaty, średnio 100 tysięcy złotych na gospodarstwo.
Wnioski będzie można składać dopiero od 9 listopada. Jednak w Gorzowie Wielkopolskim już ustawiło się prawie 200 osób. To jedyny punkt w województwie lubuskim, który będzie przyjmował dokumenty. Dlatego niektórzy rolnicy mieli do pokonania nawet 180 km.
Kierownik Biura Wsparcia Inwestycyjnego w Gorzowie Józef Lenkajtis mówi, że przyjmowanie wniosków rozpocznie się w piątek o 8:15. Lenkajtis mówi, że niewykluczone jest, że Agencja poprosi o wsparcie służby porządkowe. Dodaje, że dla wszystkich chętnych na pewno pieniędzy nie wystarczy.
W Białymstoku przy oddziale Agencji codziennie dyżuruje kilkudziesięciu rolników. Kilkuset codziennie musi też wpisać się na społeczną listę, by nie wypaść z kolejki. Chętnych jest wielu, a Agencja będzie mogła wypłacić pieniądze jedynie około tysiącu chętnych.
Dyrektor oddziału ARiMR w Białymstoku Bogdan Domagała zaznacza, ze listy koljekowe nie będą przez Agencję honorowane. Tłumaczy, że Agencja nie może tego robić, gdyż w wypadku powstania kilku list, powstałby chaos. Dyrektor zaznacza jednak, że organizacja zależy od rolników stojących w kolejce.
Przed oddziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Szczecinie pełnione są dyżury, a porządku pilnuje agencja ochrony. Także tu powołano komitety kolejkowe i społeczne listy.
Lista obecności rolników, którzy chcą uzyskać dopłaty do maszyn rolniczych sprawdzana jest co 12 godzin. Pomoc otrzymają, ci rolnicy którzy osobiście złożą wnioski 9 listopada. Nie będzie żadnego losowania, liczyć się będzie kolejność na liście.
W całym kraju na modernizację gospodarstw przeznaczono 360 milionów euro. Minimalna kwota pomocy to 20 tysięcy zł, a maksymalna 300 tysięcy zł. na gospodarstwo.

iar wcześniejsze/kl

2007-11-05 11:28:00

Rosja-Holandia-gazociąg północny

Rosyjskie media podały, że do budowy Gazociągu Północnego ma się przyłączyć holenderska firma "Gasunie". Dziś, na zaproszenie prezydenta Władimira Putina, przybędzie do Moskwy premier Holandii, Jan Peter Balkenende. Według rosyjskich mediów, w trakcie wizyty premiera Holandii zaplanowano "podpisanie porozumienia między "Gazpromem" i firmą "Gasunie" o włączeniu jej w realizację projektu Gazociągu Północnoeuropejskiego. Media zwróciły uwagę na to, że holenderskie firmy aktywnie uczestniczą w realizacji projektów wydobycia surowców naturalnych na wyspie Sachalin. Holandia jest dla Rosji ważnym partnerem handlowym. W tym roku dwustronna wymiana handlowa może wynieść 42 miliardy dolarów. Holenderskie firmy zainwestowały dotychczas w Rosji prawie 35 miliardów dolarów. WPac/magos
2007-11-05 11:01:15

GPW debiut i sytuacja

Kolejna zagraniczna spółka debiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - Ronson Europe N.V. Jest to 65. tegoroczny debiut na giełdzie, w tym dziewiąty firmy zagranicznej. Cena akcji podczas otwarcia wyniosła 5,75 zł., czyli była taka sama jak cena emisyjna. Ludwik Sobolewski zapowiada, że w tym roku możemy się spodziewać kolejnych debiutów spółek zagranicznych. Jedną z nich ma być firma z Ukrainy. Sobolewski przekonuje, że ten debiut może być kolejnym przełomem na Giełdzie Papierów Wartościowych. Jak tłumaczy będzie to kolejny sygnał, że jesteśmy coraz mocniejsi w regionie i stajemy się coraz bardziej konkurencyjni w porównaniu z innymi giełdami zagranicznymi. Ronson Europe N.V. jest częścią międzynarodowej grupy działającej w branży budowlanej od 30 lat. IAR/A.Augustyniak/apl/K.P
2007-11-05 11:00:23

POPR. Giełda - NeoNet Securities

Nie jutro, a dziś Dziś kolejna zagraniczna firma rozpoczęła działalność na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie jako zdalny członek - tym razem szwedzka spółka NeoNet Securities AB z siedzibą w Sztokholmie. NeoNet Securities AB będzie działał na GPW w zakresie obrotu wszystkimi papierami wartościowymi na rachunek własny oraz na rachunek klienta. Jest to kolejna szwedzka firma, która będzie prowadziła działalność brokerską na naszym parkiecie. NeoNet Securities AB jest członkiem takich giełd jak: OMX Stockholm, OMX Helsinki, Oslo Stock Exchange, Copenhagen Stock Exchange, Frankfurt Stock Exchange (XETRA), London Stock Exchange, Euronext (Paris, Amsterdam, Lisbon, Brussels), Borsa Italiana, Virt-X, Swiss Exchange, Irish Stock Exchange, Vienna Stock Exchange. IAR K.P . na podst komunikatu
2007-11-05 10:53:47

Giełda - NeoNet Securities

Jutro kolejna zagraniczna firma rozpocznie działalność na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie jako zdalny członek - tym razem szwedzka spółka NeoNet Securities AB z siedzibą w Sztokholmie. NeoNet Securities AB będzie działał na GPW w zakresie obrotu wszystkimi papierami wartościowymi na rachunek własny oraz na rachunek klienta. Jest to kolejna szwedzka firma, która będzie prowadziła działalność brokerską na naszym parkiecie. NeoNet Securities AB jest członkiem takich giełd jak: OMX Stockholm, OMX Helsinki, Oslo Stock Exchange, Copenhagen Stock Exchange, Frankfurt Stock Exchange (XETRA), London Stock Exchange, Euronext (Paris, Amsterdam, Lisbon, Brussels), Borsa Italiana, Virt-X, Swiss Exchange, Irish Stock Exchange, Vienna Stock Exchange. IAR K.P . na podst komunikatu
2007-11-05 10:51:56

Białystok - Agencja o kolejce rolników

W województwie podlaskim może zostać przyjętych około tysiąca wniosków od rolników - powiedział dyrektor podlaskiego Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Bogdan Domagała zapewnił w Radiu Białystok, że Agencja będzie się starać przyjąć wszystkie wnioski. Przyjmowanie wniosków o unijne dopłaty dla rolników ma rozpocząć się w najbliższy piątek. Tymczasem już od kilku dni przy oddziale Agencji w Białymstoku stoi kolejka. Są społeczne listy - zapisało się na nie już 600 rolników. Obawiają się, że nie wszystkie wnioski będą przyjęte. Liczyć bowiem będzie się kolejność zgłoszeń. W całym kraju na modernizację gospodarstw przeznaczono 360 milionów euro. Na Podlasie przypada ponad 28 milionów - mówi dyrektor Domagała. Dodaje, że w przeliczeniu na złote jest to ponad 100 milionów. Na każdy z tysiąca wniosków przypadnie prawdopodobnie około 100 tysięcy złotych. Codziennie przy oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Białymstoku dyżuruje kilkudziesięciu rolników. Kilkuset codziennie musi też wpisać się na społeczną listę, by nie wypaść z kolejki. Dyrektor Bogdan Domagała zaznacza, ze listy te nie będą przez Agencję honorowane. Tłumaczy, że Agencja nie może tego robić, gdyż w wypadku powstania kilku list, powstałby chaos. Dyrektor zaznacza jednak, że organizacja zależy od rolników stojących w kolejce. Bogdan Domagała zaznacza, że w latach 2007-20013 jest ograniczony limit pieniędzy o które można się ubiegać. Rolnicy mogą składać wnioski do 300 tysięcy złotych. Jeżeli rolnik wykorzysta wszystkie przeznaczone dla niego pieniądze nie będzie mógł składać wniosków przez następne sześć lat. Przyjmowanie wniosków rozpocznie się 9 listopada, czyli w najbliższy piątek. Reda/PRBialystopk/kl/buch
2007-11-05 10:39:09

Podlaskie - rolnicy kolejki

Już czwartą dobę Podlascy rolnicy stoją w kolejce. Kilkunastu z nich koczuje pod białostocką siedzibą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Utworzyli społęczna listę, na którą wpisało się już blisko 600 rolników z całego regionu. To kolejka po unijne dopłaty. Rolnicy boją się, że pieniędzy może nie wystarczyć dla wszystkich. Nazwisk na liście cały czas przybywa i będzie więcej bo przyjmowanie wniosków rozpocznie się 9-ego listopada w najbliższy piatek. Chodzi o dopłaty na modernizację gospodarstw rolnych. O zakup maszyn, czy przebudowę budynków gospodarczych. W całym kraju podzielonych będzie 360 milionów euro. Liczyć się będzie kolejność zgłoszenia. 300 tysięcy złotych to maksymalna kwota o jaką mogą się ubiegać rolnicy. W całym kraju pieniędzy wystarczy dla około 20-tu tysięcy osób. Tak szacuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Reda/PRBialystok/iar/hk/buch
2007-11-05 09:49:01

giełda NewConnect podsumowanie

W ciągu dwóch miesięcy działalności alternatywnego rynku giełdowego NewConnect zadebiutowało na nim 14 spółek. Jest to alternatywny system obrotu prowadzony przez Giełdę Papierów Wartościowych S.A. Rynek NewConnect powstał z myślą o młodych, dynamicznych polskich firmach, którym zastrzyk kapitału otworzy możliwość wykorzystania potencjału tkwiącego w ich innowacyjności, a w efekcie da szansę na rozwój uwieńczony awansem do grona dużych i wartościowych polskich spółek. NewConnect to rynek, na którym spółką stawiane są mniejsze wymagania, niż spółkom notowanym na głównym rynku, dodatkowo niższe są koszty związane z notowaniem oraz obowiązki informacyjne notowanych firm. Twórcy rynku przewidują, że do końca roku w tym systemie notowanych będzie od 15 do 20 firm, a w trzecim kwartale już 100 spółek. W NewConnect inwestuje 20 największych i najbardziej aktywnych blokerów. GPW/IAR/apl/K.P.
2007-11-05 09:35:35

Analiza rynek ropy USA

Utrzymuje się trudna sytuacja na światowym rynku paliw. Ceny ropy na giełdzie towarowej NYMEX kończą ubiegły tydzień na poziomie 95,93 dolarów. To wynik tylko 4 dolary niższy od rekordów wszech czasów z 1980 roku - alarmują eksperci. Wtedy to rewolucja irańska doprowadziła do wstrzymania dostaw ropy z Iranu, co spowodowało gwałtowny wzrost cen ropy do poziomu 101 dolarów. Obecnie, jak piszą eksperci, w najbliższym czasie istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo pobicia tych rekordów cenowych. Jeśli w nadchodzącym tygodniu Departament Energii w USA poinformuje po raz kolejny o spadku zapasów ropy - a są na to duże szanse ze względu na ubiegłotygodniowy przestój w dostawach ropy z Meksyku - ceny ropy mogą osiągnąć poziom 98 dolarów już w nadchodzącym tygodniu. Według Rafała Zywerta, eksperta BM Reflex, sytuacja jest na tyle niepokojąca, że w ostatnich czterech tygodniach, kiedy ze względu na niskie moce przerobowe w amerykańskich rafineriach była szansa na odbudowanie zapasów ropy, one gwałtownie spadły. Wysokie ceny surowca doprowadziły do dużego spadku amerykańskiego importu ropy. BM Reflex Sp. z o.o. /IAR/apl/jędras
2007-11-05 08:34:04

Poznań-ARiMR-kolejka

Setki wielkopolskich rolników czekają od rana przed poznańską Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kolejki tworzą się, mimo iż dopiero 9-go listopada ruszy przyjmowanie wniosków o dofinansowanie modernizacji gospodarstw rolnych. Na ten cel przeznaczonych jest 360 milionów euro, jednak rolnicy boją się, że pieniędzy nie starczy dla wszystkich. Dlatego założyli komitet kolejkowy i pilnują swojego miejsca przez całą dobę. Agencja może dofinansować budowę lub przebudowę budynków gospodarczych, zakup maszyn i urządzeń, zakładanie plantacji. Szacuje się, że pieniędzy starczy dla około 20-tu tysięcy wnioskodawców w całym kraju. O finansowe wsparcie może się ubiegać rolnik, który w poprzednich latach nie korzystał z pomocy Agencji Modernizacji lub nie była ona większa niż 100 tysięcy złotych. Prezes Agencji Leszek Droździel poinformował, że Oddziały Regionalne będą 9-go listopada pracowały do godziny 22-ej, a jeżeli będzie taka potrzeba to nawet dłużej. Zostaną stworzone dodatkowe stanowiska do przyjmowania wniosków. Kierownictwo Agencji szacuje, że w ciągu jednej godziny będzie można przyjąć w każdym oddziale do 300 wniosków. kalina olejniczak radio merkury/be/IAR/kk
2007-11-02 16:51:58

Poznań - ARiMR - kolejka

Setki wielkopolskich rolników czekają od rana przed poznańską Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kolejki tworzą się, mimo iż dopiero 9-go listopada ruszy przyjmowanie wniosków o dofinansowanie modernizacji gospodarstw rolnych.
Na ten cel przeznaczonych jest 360 milionów euro, jednak rolnicy boją się, że pieniędzy nie starczy dla wszystkich. Dlatego założyli komitet kolejkowy i pilnują swojego miejsca przez całą dobę.
Agencja może dofinansować budowę lub przebudowę budynków gospodarczych, zakup maszyn i urządzeń, zakładanie plantacji. Szacuje się, że pieniędzy starczy dla około 20-tu tysięcy wnioskodawców w całym kraju. O finansowe wsparcie może się ubiegać rolnik, który w poprzednich latach nie korzystał z pomocy Agencji Modernizacji lub nie była ona większa niż 100 tysięcy złotych.
Prezes Agencji Leszek Droździel poinformował, że Oddziały Regionalne będą 9-go listopada pracowały do godziny 22-ej, a jeżeli będzie taka potrzeba to nawet dłużej. Zostaną stworzone dodatkowe stanowiska do przyjmowania wniosków. Kierownictwo Agencji szacuje, że w ciągu jednej godziny będzie można przyjąć w każdym oddziale do 300 wniosków.

kalina olejniczak radio merkury/be/IAR/kk
2007-11-02 16:51:00

Szwecja - Gazociąg Północny - szansa na zmianę przebiegu

Pod wpływem żądań szwedzkiego rządu Rosja i Niemcy przedstawią w grudniu dokładną analizę skutków budowy gazociągu na dnie Bałtyku.. Na ewentualnej zmianie przebiegu trasy może zyskać Polska. Szwedzcy publicyści twierdzą, że jest szansa na zmianę przebiegu Gazociągu Północnego. Inwestycja w planowanej formie jest dla Szwecji nie do przyjęcia z powodu obaw o stan środowiska naturalnego, al-e jak podkreślają publicyści- na tej trosce przy okazji mogą też zyskać inne państwa przeciwne inwestycji: Polska oraz kraje nadbałtyckie. Szwedzki rząd proponuje przesunięcie przebiegu gazociągu na wschód. O tym czy jest to możliwe oraz jakie skutki będzie miała budowa rosyjsko-niemieckiej inwestycji na Bałtyku, ma być wiadomo w grudniu. Wtedy to koncern przygotowujący projekt gazociągu przedstawi dokładną analizę przedsięwzięcia. Do tego Niemców zobowiązała też rezolucja Parlamentu Europejskiego. Daniel Zyśk, Sztokholm/dyd
2007-11-02 12:37:09

Niemcy Rosja lotnictwo

Między Niemcami a Rosją narasta konflikt związany z zakazem lotów nad rosyjskim terytorium wystawionym przez rosyjskie władze niemieckiemu towarzystwu frachtowemu Lufthansa Cargo. Jak poinformował na swojej stronie internetowej tygodnik "Der Spiegel", Rosjanie żądają teraz, aby przedsiębiorstwo zmieniło trasę lotów na Daleki Wschód. Lufthansa, obsługując połączenia z krajami Dalekiego Wschodu, korzysta z terminala cargo w Kazachstanie. Rosjanie chcą, aby samoloty firmy lądowały w położonym na Syberii Krasnojarsku. Jak informuje "Spiegel", od zgody niemieckiego przedsiębiorstwa uzależniają zniesienie zakazu korzystania przez Lufthansę Cargo z rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Cytowani przez tygodnik anonimowi niemieccy deputowani nazywają postępowanie rosyjskich władz szantażem. "Rosjanie chcą, aby lotnisko w Krasnojarsku stało się głównym węzłem lotniczym między Europą i Wschodnią Azją. To miliardowy interes" - mówi jeden z niemieckich polityków. Władze Rosji zabroniły Lufthansie Cargo lotów nad swoim terytorium w minioną niedzielę twierdząc, że koncern nie przedłużył odpowiednich umów. Władze spółki zaprzeczają. W poniedziałek Niemcy w odpowiedzi wprowadziły zakaz przelotów rosyjskich samolotów frachtowych przez ich przestrzeń powietrzną. Dzień później uchyliły go jednak, aby nie utrudniać rozmów w sprawie zniesienia rosyjskiego zakazu. Niemcy, którzy na razie sami rozmawiają z Rosjanami, nie wykluczają, że mogą zwrócić się o pomoc do Unii Europejskiej. M. Wiśniewski, Berlin.dyd
2007-11-02 10:49:48

URE nie będzie taryf

Od nowego roku ceny energii będzie ustalał rynek. Urząd Regulacji Energetyki zwolnił przedsiębiorstwa energetyczne, które mają koncesję na obrót energią elektryczną, z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzania. URE przypomina, że taryfy już zatwierdzone przez Urząd obowiązują w rozliczeniach z odbiorcami do czasu wprowadzenia nowych cen ustalonych przez firmy energetyczne. Obecne taryfy obowiązują do końca tego roku. Urząd Regulacji Energetyki podkreśla, że w przypadku każdej zmiany umowy sprzedaży energii elekrtycznej odbiorca powinien niezwłocznie otrzymać informację o planowanej zmianie. URE dodaje, że w związku ze zwolnieniem przedsiębiorstw energetycznych z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia, prowadzony będzie monitoring i kontrola działalności tych firm oraz operatorów w celu przeciwdziałania ewentualnym zachowaniom ograniczającym konkurencję. IAR K. P. na podst. komunikatu/magos
2007-11-02 06:58:58

Warszawa Terminal 2

Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze w Warszawie prowadzi inwentaryzację prac, jakie jeszcze trzeba wykonać w nowym Terminalu 2. PPL w połowie października zerwało umowę z konsorcjum, które budowało nowy terminal na Okęciu. Do PPL dotarła już ekspertyza prowadzona przez Instytut Techniki Budowlanej, na tej podstwie zostanie opracowany szczegółowy raport, który odpowie na pytanie co należy zrobić, żeby instalacja przeciwpożarowa spełniała wymogi straży pożarnej. Głównym problemem hali odlotów nowego Terminalu były zbyt głośne wentylatory, które zagłuszały komunikaty Zakończono już inwentaryzację parkingu wielopoziomowego, który powstał przy nowym Terminalu 2. Jak zapewnia Artur Burak rzecznik PPL wiadomo już co trzeba zrobić, żeby parking uruchomić - przede wszystkim musi być poprawiony system biletowy, który będzie umożliwiał wystawianie faktur. Nadal trwa spis stanu budowy hali odlotów i pirsu północnego. Natomiast najdłużej potrwają analizy wszystkich instalacji: grzewczej, elektrycznej oraz wentylacji i klimatyzacji. PPL zastanawia się teraz w jaki sposób wyłonić wykonawcę, który dokończy prace w nowym Terminalu 2. Jak tłumaczy Artur Burak powołano specjalną komisję przetargową, która będzie zajmowała się wyłanianiem wykonawców robót. 12 października Porty Lotnicze zerwały umowę z konsorcjum Ferrovial Agroman-Budimex-Estudio Lamela. Powodem odstąpienia od kontraktu był fakt, że PPL przez 5 miesięcy usiłowało bezskutecznie uzyskać akceptację strazy pożarnej dla instalacji przeciwpożarowej w nowym terminalu 2. IAR/Poźniak/MagM
2007-11-02 06:04:26

PIP - praca na odległość

Uregulowanie przepisów dotyczących telepracy jest niezwykle korzystne dla pracowników - twierdzi Państwowa Inspekcja Pracy. Korzystają też pracodawcy, którzy nie muszą na przykład płacić za pomieszczenia, w których pracownicy przebywają. Nowe uregulowania sprawiają, że nasz kodeks pracy jest jeszcze bardziej niż dotychczas zbieżny z prawem rozwiniętych państw Unii Europejskiej - podkreśla dyrektor Piotr Wojciechowski z Państwowej Inspekcji Pracy. I tak do pracodawcy należy zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków w miejscu zatrudnienia telepracownika czyli na przykład w domu. "Jeśli pracownik na przykład spadnie z krzesła, a krzesło nie będzie ergonomiczne, to będzie to klasyczny wypadek przy pracy" -podkreśla Piotr Wojciechowski. Dodaje, że zatrudnianie na odległośc nakłada na pracodawcę także inne obowiązki jak chociażby spisanie umowy o pracę po skonsultowaniu się ze związkami zawodowymi, a jeśli w danym zakładzie związków nie ma, z załogą. Zdaniem ekspertów telepraca to doskonałe rozwiązanie dla osób, dla których z różnych względów praca w domu jest jedyną możliwością podjęcia zatrudnienia. Takimi osobami są na przykład matki z małymi dziećmi czy osoby z niektórymi rodzajami niepełnosprawności. iar Łukowska/ MagM
2007-11-02 02:45:28

Stacje benzynowe otwarte

Nie ma problemów z zakupem paliwa. Stacje mogły być zamknięte z powodu nieprecyzyjnych zapisów ustawy o zakazie handlu w święta.
Zdaniem pracownika jednej z sieci stacji benzynowych handel w święta opłaca się. Zauważa on, że ze względu na zamknięte supermarkety na stacjach benzynowych można także zrobić spożywcze zakupy.
W nowym roku przepisy ustawy zostaną doprecyzowane i będzie wiadomo czy stacje benzynowe to placówki wyższej użyteczności publicznej. Do końca roku stacje mogą pracować jak dotychczas.
Pracownik jednej z małych stacji benzynowych uważa, że nie ma konieczności, aby była ona otwarta w święta, gdyż ruch jest dużo mniejszy.
Znalezienie czynnej apteki jest dość trudne. Większość z nich pracuje jak w niedzielę, mimo, iż zostały uznane za placówki wyższej użyteczności publicznej, więc mogą działać bez ograniczeń.


IAR/ A. Gadecka- Kordasiewicz/buch


2007-11-01 13:04:00

Niemcy - UE - praca dla inżynierów

Od dziś (01.11.) polscy inżynierowie mogą bez specjalnych zezwoleń podejmować pracę w Niemczech. Weszło bowiem w życie postanowienie o częściowym otwarciu tamtejszego rynku pracy dla nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Jak zaznaczył dyrektor Janusz Grzyb z ministerstwa pracy i polityki społecznej, aktualnie w Niemczech jest około miliona wolnych miejsc pracy. W jego opinii częściowe otwarcie tamtejszego rynku zatrudnienia może okazać się niekorzystne dla polskiej gospodarki. Janusz Grzyb nie ukrywa, że ma nadzieję, iż stronie niemieckiej nie uda się zwerbować tylu pracowników z naszego kraju, ilu chciałaby zatrudnić.
Obawy dyrektora Grzyba podzielają polscy pracodawcy, którzy już dzisiaj alarmują, że cierpią na brak fachowców.

iar Łukowska/kk






2007-11-01 04:13:00

1 listopada - handel

Dzisiejszy (01.11.) dzień jest pierwszym dniem objętym nowymi przepisami o zakazie handlu w święta. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że osoby zatrudnione w sklepach na etacie dziś muszą mieć dzień wolny. Nie dotyczy to jednak instytucji wyższej użyteczności publicznej takich jak apteki czy stacje benzynowe.
Nowe prawo nie obejmuje również osób handlujących kwiatami i zniczami. Dyrektor Piotr Wojciechowski z departamentu prawnego Państwowej Inspekcji Pracy podkreślił, że przepisy mówią, iż nie ma przeszkód, by właściciele sklepów czy stoisk sami handlowali. Tłumaczy, że ustawodawcom chodziło jedynie o to, by chronić pracowników handlu przed zmuszaniem ich do pracy w najważniejsze święta.
Piotr Wojciechowski zaznaczył, że przymuszanie zatrudnionych w super- czy hipermarketach do pracy w święta grozi wysokimi karami.
Zatem kwiatów i zniczy nie kupimy w sklepach wielkich sieci handlowych. Dyrektor Wojciechowski uspokoił, że nie powinno ich jednak zabraknąć, bo właściciele stoisk bądź osoby zatrudnione na przykład na umowę zlecenie bez przeszkód mogą je sprzedawać.


iar Łukowska/kk


2007-11-01 04:12:00

Luksemburg - rynek pracy - Nicolas Schmit

Od dziś (01.11.) w Luksemburgu nie potrzeba już zezwoleń na pracę. Władze Wielkiego Księstwa zdecydowały o zniesieniu wszelkich barier dla obywateli z nowych krajów Unii, w tym także z Polski.
Rząd tłumaczy, że podjął taką decyzję, bo sytuacja na rynku pracy ustabilizowała się - bezrobocie w Luksemburgu jest jednym z niższych w Unii Europejskiej. Poza tym - jak tłumaczył minister odpowiedzialny za sprawy zagraniczne oraz imigracji, Nicolas Schmit, w rozmowie z Polskim Radiem - rosnące zapotrzebowanie na obywateli z nowych krajów Wspólnoty zgłaszał sektor finansowy. Dlatego gabinet Wielkiego Księstwa pomyślał, że to będzie dobry moment na otwarcie rynku pracy. Schmit zapewnił, że jego kraj nie obawia się masowego napływu pracowników. Rząd jest bowiem zdania, że otwarcie rynku pracy będzie korzystne dla luksemburskiej gospodarki.
Luksemburg jest 10-tym krajem Europy Zachodniej, który otwiera swój rynek pracy dla obywateli z nowej Unii. Ograniczenia, z wyjątkiem niektórych sektorów, wciąż obowiązują w Austrii, Belgii, Danii, we Francji i w Niemczech.

B. Płomecka, PR/IAR/kk
2007-11-01 03:39:00

01.11 Niemcy-rynek pracy

Inżynierowie z branż maszynowej i elektronicznej z Polski i innych nowych krajów Unii Europejskiej mogą od dziś (01.11) bez przeszkód podejmować pracę w Niemczech. Weszło w życie postanowienie o częściowym otwarciu rynku pracy, które rząd w Berlinie podjął w końcu sierpnia. Pracę w Niemczech będą mogli znaleźć specjaliści budowy maszyn i pojazdów oraz eksperci w dziedzinie elektroniki, elektrotechniki i energetyki. Decyzja oznacza w praktyce, że niemiecki pracodawca będzie mógł zatrudnić pracownika z innego kraju bez konieczności wykazywania w agencjach pracy, że nie znalazł on na wakujące stanowisko niemieckiego kandydata. Specjaliści z nowych krajów Wspólnoty mają pomóc w rozwiązaniu problemu braku fachowców, z którym boryka się niemiecka gospodarka. Jak wynika z opublikowanego latem raportu ministerstwa gospodarki, brak wykwalifikowanej kadry kosztuje ją nawet 20 miliardów euro rocznie. Suma ta odpowiada jednemu procentowi Produktu Krajowego Brutto. Niemieckie koła gospodarcze i media określiły decyzję rządu jako krok we właściwym kierunku, ale niewystarczający. Większość komentatorów podkreśla, że Niemcy potrzebują bardziej liberalnych zasad na rynku pracy. Część z nich sugeruje całkowite zniesienie ograniczeń. Dla pracowników o niskich kwalifikacjach pozostaną one jednak w mocy co najmniej do maja 2009 roku. Za zgodą Komisji Europejskiej Niemcy mogą przedłużyć je o kolejne dwa lata. IAR/M.Wiśniewski,Berlin/dabr
2007-10-31 17:53:20

01.11 Niemcy - rynek pracy

Inżynierowie z branż maszynowej i elektronicznej z Polski i innych nowych krajów Unii Europejskiej mogą od dziś (01.11) bez przeszkód podejmować pracę w Niemczech. Weszło w życie postanowienie o częściowym otwarciu rynku pracy, które rząd w Berlinie podjął w końcu sierpnia.
Pracę w Niemczech będą mogli znaleźć specjaliści budowy maszyn i pojazdów oraz eksperci w dziedzinie elektroniki, elektrotechniki i energetyki. Decyzja oznacza w praktyce, że niemiecki pracodawca będzie mógł zatrudnić pracownika z innego kraju bez konieczności wykazywania w agencjach pracy, że nie znalazł on na wakujące stanowisko niemieckiego kandydata.
Specjaliści z nowych krajów Wspólnoty mają pomóc w rozwiązaniu problemu braku fachowców, z którym boryka się niemiecka gospodarka. Jak wynika z opublikowanego latem raportu ministerstwa gospodarki, brak wykwalifikowanej kadry kosztuje ją nawet 20 miliardów euro rocznie. Suma ta odpowiada jednemu procentowi Produktu Krajowego Brutto.
Niemieckie koła gospodarcze i media określiły decyzję rządu jako krok we właściwym kierunku, ale niewystarczający. Większość komentatorów podkreśla, że Niemcy potrzebują bardziej liberalnych zasad na rynku pracy. Część z nich sugeruje całkowite zniesienie ograniczeń. Dla pracowników o niskich kwalifikacjach pozostaną one jednak w mocy co najmniej do maja 2009 roku. Za zgodą Komisji Europejskiej Niemcy mogą przedłużyć je o kolejne dwa lata.

IAR/M.Wiśniewski,Berlin/dabr

2007-10-31 17:53:00

Francja - strajki

Masowe strajki ponownie sparaliżują Francję 14 listopada. Najważniejsze związki zawodowe postanowiły, że będą kontynuować protest przeciwko reformie francuskiego systemu emerytalnego.
Decyzję o strajku podjęło wspólnie sześć organizacji związkowych działających we francuskich kolejach państwowych. Zapowiedziana na ten dzień akcja protestacyjna została określona jako "możliwa do przedłużenia". Oznacza to, że strajk może potrwać kilka dni. Związkowcy zamierzają rozpocząć akcję protestacyjną już 13 listopada wieczorem.
14 listopada zastrajkują również pracownicy państwowej firmy energetycznej EDF oraz koncernu gazowniczego GDF. Związkowcy z paryskiego metra nie podjęli jeszcze decyzji o ewentualnym przerwaniu pracy.
Związkowcy protestują przeciwko likwidacji przywilejów, pozwalających niektórym grupom zawodowym - na przykład kolejarzom - na wcześniejsze przechodzenie na emeryturę.
18 października podobny strajk niemal całkowicie przerwał działanie kolei i metra.

IAR.T.Siemieński,Paryż/dabr
2007-10-31 17:46:00

NBP - Zmiany w składzie Zarządu

Prezydent Lech Kaczyński odwołał z dniem 2. listopada Józefa Sobotę ze stanowiska członka Zarządu Narodowego Banku Polskiego - poinformowała Kancelaria Prezydenta. Na jego miejsce prezydent powołał dwóch nowych członków zarządu - Jakuba Skibę i Zbigniewa Hockubę. Józef Sobota został odwołany na wniosek prezesa Narodowego Banku Polskiego Sławomira Skrzypka. iar/kal
2007-10-31 16:58:31

KE-Polska-apel-finanse

Polska jest w nielicznej grupie krajów, które jeszcze nie wdrożyły do swojego prawa unijnych przepisów, zapewniających większą konkurencję na rynkach finansowych. W większości państw Wspólnoty dyrektywa wchodzi w życie jutro. Komisja Europejska apeluje więc do władz w Warszawie, by nadrobiły zaległości, w przeciwnym razie sprawia skończy się przed unijnym trybunałem. Rzecznik Komisji przekonuje, że Polsce powinno zależeć na wdrożeniu przepisów. Oliver Drewes podkreślił, że na nowych regulacjach skorzystają wszyscy inwestorzy. Wyjaśnił, że jedną z korzyści jest uzyskanie tak zwanego "europejskiego paszportu". Gwarantuje on, że firmy finansowe będą mogły prowadzić działalność poza granicami kraju - na podstawie licencji, którą uzyskały w Polsce. W ten sposób będzie można grać na giełdzie na terenie całej Unii Europejskiej. Oliver Drewes dodał, że z powodu braku odpowiednich przepisów, polscy inwestorzy na razie nie będą mogli skorzystać z tej oferty. Nowa dyrektywa ma też znaczenie dla klientów, bo nakazuje szczegółowe informowanie ich, między innymi o ryzyku związanym z inwestycją. Dzieli również klientów na kilka grup, w zależności od doświadczenia, by ułatwić lepsze dostosowanie ofert inwestycyjnych. IAR./B.Płomecka,Bruksela/dabr
2007-10-31 16:36:24

KE - Polska - apel - finanse

Polska jest w nielicznej grupie krajów, które jeszcze nie wdrożyły do swojego prawa unijnych przepisów, zapewniających większą konkurencję na rynkach finansowych. W większości państw Wspólnoty dyrektywa wchodzi w życie jutro. Komisja Europejska apeluje więc do władz w Warszawie, by nadrobiły zaległości, w przeciwnym razie sprawia skończy się przed unijnym trybunałem.
Rzecznik Komisji przekonuje, że Polsce powinno zależeć na wdrożeniu przepisów. Oliver Drewes podkreślił, że na nowych regulacjach skorzystają wszyscy inwestorzy. Wyjaśnił, że jedną z korzyści jest uzyskanie tak zwanego "europejskiego paszportu". Gwarantuje on, że firmy finansowe będą mogły prowadzić działalność poza granicami kraju - na podstawie licencji, którą uzyskały w Polsce. W ten sposób będzie można grać na giełdzie na terenie całej Unii Europejskiej. Oliver Drewes dodał, że z powodu braku odpowiednich przepisów, polscy inwestorzy na razie nie będą mogli skorzystać z tej oferty.
Nowa dyrektywa ma też znaczenie dla klientów, bo nakazuje szczegółowe informowanie ich, między innymi o ryzyku związanym z inwestycją. Dzieli również klientów na kilka grup, w zależności od doświadczenia, by ułatwić lepsze dostosowanie ofert inwestycyjnych.

IAR./B.Płomecka,Bruksela/dabr

2007-10-31 16:36:00

Eureko wyrok prezes

g Eureko-wyrok-prezes Sąd Apelacyjny w Brukseli odrzucił wniosek Polski w sporze z Eureko o anulowanie niekorzystnego werdyktu Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. Tym samym oddalił zarzut Polski o brak bezstronności jednego z arbitrów. Informację potwierdził prezes Eureko Polska. Michał Nastula powiedział IAR, że otrzymał dziś decyzję, w której Sąd Apelacyjny w Brukseli w sposób jednoznaczny odrzucił wniosek Ministerstwa Skarbu Państwa o wyłączenie ze składu arbitrażowego sędziego Stevena Schwebla. Tym samym sąd potwierdził, iż sędzia Schwebel był bezstronny przy podejmowaniu decyzji i przy orzekaniu w pierwszym etapie postępowania arbitrażowego - podkreślił Michał Nastula. Prezes Eureko Polska dodał, że teraz rozpoczął się drugi etap postępowania arbitrażowego, w wyniku którego zostanie określona wysokość odszkodowania dla firmy. Dwa lata temu Trybunał uznał, że rząd w Warszawie naruszył warunki polsko-holenderskiej umowy, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU. Polska wniosła o anulowanie wyroku arbitrów, bo - jej zdaniem - sędzia Stephen Schwebel był stronniczy. Miał bowiem związki z kancelarią, która prowadziła sprawę amerykańskiej firmy przeciwko Polsce. Sąd Apelacyjny w Belgii uznał ten argument za bezpodstawny. Swojej decyzji nie ogłaszał w Bruskeli, tylko pisemnie poinformował obydwie zainteresowane strony. Płomecka/Melnarowicz/orzechowska/ab/kal
2007-10-31 15:28:16

Polaczek-podsumowanie dwóch lat

Skuteczne wykorzystanie środków Unii Europejskiej w obszarze infrastruktury, stworzenie projektów budowy autostrad i dróg ekspresowych w Polsce, modernizacja kolei i wzrost ruchu lotniczego to główne dokonania dwóch lat rządów Jerzego Polaczka w Ministerstwie Transportu. Minister, mówiąc o osiągnięciach, podkreślił, że jego następca ma już tylko za zadanie realizację wytyczonych celów. "Mój następca będzie w komfortowej sytuacji, jeśli niczego nie zepsuje, to odniesie w najbliższych latach wielki sukces i będzie to także sukces naszego kraju" - mówił szef resortu transportu podkreślając, że wszystko zostało dobrze przygotowane i dwa lata pracy nie zostały zmarnowane. Minister Polaczek powiedział, że wielką słabością Polski, którą zastał w 2005 roku, była dramatyczna sytuacja w wkorzystaniu środków europejskich na rozbudowę infrastruktury drogowej i kolejowej. Zaznaczył, że przez ostatnie dwa lata absorbcja tych środków zwiększyła się 1200 razy. Minister transportu wyliczał, że ponad 7 tysięcy kilometrów dróg zostało objętych pracami przygotowawczymi, a na blisko 1600 kilometrów prowadzone są wykupy gruntów pod drogi ekspresowe i autostrady. Dodał, że od 2005 roku z 5 miliardów 400 milionów złotych do 9 miliardów i 700 milionów złotych wzrosły środki na budowę, odnowę i utrzymanie dróg. W sprawie budowy obwodnicy wokół Augustowa przez Dolinę Rospudy minister Polaczek podkreślił, że jest zainteresowany jak najszybszym roztrzygnięciem tego sporu przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Tłumaczył, że jest zdeterminowany w realizacji rządowego projektu, bo jest to wariant dobrze opracowany merytorycznie. Inne projekty - mówił - są i droższe w realizacji i ingerują w obszary środowiskowe chronione w ramach programu "Natura 2000". Z kłopotów z terminowym oddaniem nowego Terminala 2 na warszawskim Okęciu tłumaczył się natomiast Eugeniusz Wróbel, podsekretarz stanu odpowiedzialny w Ministerstwie za sprawy transportu lotniczego, telekomunikacji i poczty. Przez pięć lat nowy Terminal 2 budowało konsorcjum hiszpańskie, 12 października umowa została zerwana. Eugeniusz Wróbel wyjaśniał, że resort zastał kontrakt podpisany w sposób skandaliczny i całe dwa lata były walką o to, by mimo wszystko go realizować. Minister Polaczek pytany o plany na przyszłość podkreślił, że ma zamiar przede wszystkim zaangażować się w prace sejmowej komisji infrastruktury, a jako parlamentarzysta ze Śląska twardo bronić priorytetów drogowych i kolejowych w tym regionie. IAR D. Piotrowska/ab
2007-10-31 14:25:50

Stopy RPP

Nie ma zaskoczenia - tak jak progniozowało wielu analityków Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Analitycy uważają, że członkowie RPP czekają jeszcze na informacje płynące z naszej gospodarki głównie te, które dotyczą inflacji oraz danych z rynku pracy. Według części z nich w ciągu najbliższego półrocza można się spodziewać ddwóch podwyżek stóp procentowych - w sumie o pół punktu procentopwego. Obecnie najważniejsza stopa NBP wynosi 4,75 procent. IAR K.P.
2007-10-31 13:10:19

Kwiaty i znicze nie w supermarketach

W dniu Wszystkich Świętych kwiatów i zniczy na pewno nie kupimy w super i hipermarketach. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie będą sprzedawane. Przed kilkoma dniami weszły w życie przepisy o zakazie handlu w święta. I tak w 12 świąt w roku w placówkach handlowych nie mogą pracować osoby zatrudnione na etacie. Nie ma jednak przeszkód by otwierali je właściciele. Dlatego 1 listopada klienci nie powinni mieć problemów z zakupem zniczy czy kwiatów. Stoska przed cmentarzami prowadzą bowiem zazwyczaj ich właściciele - podkreśla zastępca głównego inspektora pracy Roman Giedrojć. Bez ograniczeń mogą też pracować stacje benzynowe. Podobnie jak apteki są one instytucjami wyższej użyteczności publicznej - podkreślił inspektor Giedrojć. Pdobnie twierdzi ministerstwo pracy i polityki społecznej. Wiceminister Halina Olendzka zaznaczyła, że wszystkie stacje benzynowe będą mogły w święta pracować normalnie. Minister Olendzka przyznała, że obowiązujące przepisy są nieprecyzyjne. Nie mówią bowiem które placówki są tymi o wyższej użyteczności publicznej. Wyraziła nadzieję, że w przyszłym roku przepisy zostaną doprecyzowane i nie będzie już żadnych wątpliwości z tym związanych. iar Łukowska/magos
2007-10-31 12:59:15

Jura-Pilica rozwija się na koszt Unii

Pilica - historyczne miasteczko na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w przeliczeniu na jednego mieszkańca otrzymała najwięcej pieniędzy z funduszy Unii Europejskiej. W rankingu "Rzeczpospolitej" za ubiegły rok Pilica z kwotą 3293 złotych na mieszkańca znalazła się na pierwszym miejscu. Honorowy dyplom odebrał burmistrz Michał Otrębski, który przypomina, że po pierwsze środki przedakcesyjne Pilica sięgnęła już w 1999 roku. Za przyznane ostatnio 3 miliony złotych w mieście wybudowano obiekty sportowe, które służą zarówno mieszkańcom jak i turystom. W Pilicy przygotowywane są wnioski na kolejne dopłaty m.in. do budowy kanalizacji, przebudowy dróg, rozbudowy ośrodka rekreacyjnego i rewitalizacji starówki. Pilica należy do najstarszych śląskich miast. Prawa miejskie nadano jej w 1393 roku. A.Kotulecki - PR Katowice /buch
2007-10-31 11:56:49

Niemcy Polska gazociąg prasa

Niemiecki rząd liczy na zmianę stanowiska polskich władz w sprawie budowy Gazociągu Północnego. Dlatego, jak donosi "Financial Times Deutschland", Niemcy złożą Polsce propozycję, która ma umożliwić naszemu krajowi dywersyfikację źródeł dostaw gazu. Według informacji dziennika kół gospodarczych, firma Wintershall ma zaproponować polskim przedsiębiorstwom przyłączenie się do planowanego gazociągu "Opal", który ma biec na odcinku 480 kilometrów wzdłuż polsko-niemieckiej granicy. Wintershall jest spółką-córką koncernu BASF, który jest jednym z udziałowców konsorcjum Nord Stream, budującego Gazociąg Północny. Jak twierdzą przedstawiciele Wintershall, Polska zyskałaby w ten sposób możliwość przyłączenia się do zachodniej sieci przesyłowej gazu. Mogłaby również otrzymywać gaz pochodzący ze złóż na Morzu Północnym. Propozycja nie jest nowa i została już raz przedstawiona w Warszawie na przełomie maja i czerwca. Jednak rząd Jarosława Kaczyńskiego nie był nią zainteresowany. Dlatego Wintershall zamierza ją ponowić, licząc na to, że nowe polskie władze podejmą rozmowy na ten temat. "Financial Times Deutschland" cytuje anonimowego przedstawiciela niemieckiego rządu, który twierdzi, że propozycja nadal ma jego polityczne poparcie. Dziennik zaznacza, że wiele będzie zależało od tego, kto stanie na czele polskiej dyplomacji. Jak pisze, największe szanse na objęcie teki ministra spraw zagranicznych daje się Radkowi Sikorskiemu lub Jackowi Saryuszowi-Wolskiemu. A oni dali się w przeszłości poznać jako przeciwnicy Gazociągu Północnego - czytamy w "Finacial Times Deutschland". M. Wiśniewski/zr
2007-10-31 11:42:23

Śląsk nowa elektrownia

Kompania Węglowa i niemiecki koncern energetyczny RWE Power podpisały porozumienie w sprawie możliwości budowy nowej elektrowni na Śląsku. Zakład o mocy 800 megawatów stanie najprawdopodobniej w okolicy zamkniętej kopalni "Czeczot". Korzyści płynące z nowej inwestycji będą znaczne podkreśla rzecznik kompanii Zbigniew Madej. Wśród nich przede wszystkim nowe miejsca pracy a także stałe dostawy węgla z kompanii. Szacuje się, że elektrownia spalałaby 2,5 miliona ton surowca rocznie. W elektrowni wykorzystane będa najnowsze technologie, spełniające wymogi ekologiczne Unii Europejskiej. Na razie nie wiadomo jednak kiedy powstanie zakład. Łukasz Kałuża PR Katowice /buch
2007-10-31 11:31:30

Ceny paliw-komentarze

Dolar jest wciąż tani. Dzisiaj płacimy za niego 2 złote 52 grosze. Tymczasem ceny benzyny idą w górę. Grupa Lotos podwyższyła od dziś hurtowe ceny benzyny bezołowiowej 95 o 29 złotych za tysiąc litrów, zaś bezołowiowej 98 o 17 złotych za tysiąc litrów. Decyzja koncernu oznacza, że w sprzedaży detalicznej benzyna może podrożeć o mniej więcej 2 - 3 grosze za litrze. Rzecznik grupy Lotos Marcin Zachowicz przyznał, że zjawisko zależności między cenami dolara, a cenami paliw w Polsce rzeczywiście istnieje. Obecnie jednak ceny ropy naftowej i ceny paliw gotowych, które za nią idą rosną szybciej niż umacnia się złotówka względem dolara. Stąd te niewielkie wzrosty cen paliw, które obserwujemy na rynku - zaznaczył Marcin Zachowicz. Przyznał, że w okresie jesienno zimowym benzyna była zazwyczaj tańsza. Dodał jednak, że przy rekordowych cenach na światowych giełdach nie wiadomo czy benzyna będzie w najbliższym czasie taniała czy drożała. Podkreśli, że grupa Lotos zrobi wszystko, by ceny były przyjazne konsumentom jednak trudno powiedzieć co będzie w przyszłości. Tymczasem cena ropy na świecie przekroczyła już 90 dolarów za baryłkę i jest o 10 procent wyższa niż jeszcze miesiąc temu. Ekonomista Piotr Kuczyński uważa, że podwyżki cen benzyny są nieuniknione. Tempo wzmacniania się złotówki jest wolniejsze niż wzrost cen ropy - podkrerślił analityk. Dodał, że na ceny ropy niemały wpływ mają fundusze inwestycyjne. To one zawyżają ceny - podkreślił ekonomista Piotr Kuczyński uważa, że zimą benzyna będzie droższa między innymi dlatego, że zazwyczaj na przełomie roku złoty zaczyna tracić. Także popyt na ropę w Stanach Zjednoczonych w sezonie zimowym będzie większy niż w letnim. Przez najbliższy miesiąc jednak przez chwilę będzie spokój z podwyżkami - uważa Piotr Kuczyński. iar Łukowska/pbp
2007-10-31 11:20:38

Śląsk-górnictwo-Silesia na sprzedaż

Kopalnia "Silesia" należąca do Kompanii Węglowej została wystawiona na sprzedaż. Przetarg na jej majątek jest pierwszym w Polsce przypadkiem sprzedaży działającej kopalni inwestorowi prywatnemu. Wiceprezes Kompanii Węglowej Artur Kosiński podkreślił, że zakład warty ponad 111 milionów złotych przynosi straty i wymaga wielu inwestycji, na które spółki nie stać. Kopalnie czekają ogromne wydatki, przede wszystkim budowa Silesii 2, kopalni głębokiej. Nowa kopalnia znajdowałaby się na poziomie ponad 1000 metrów. Zdaniem Kosińskiego inwestycja to jedyny sposób, by produkcja w kopalni była opłacalna. Nowy projekt może kosztować przyszłego właściciela nawet miliard złotych. Na sprzedaż zgadzają się działające w zakładzie związki zawodowe, z którymi przyszły inwestor musi podpisać stosowną umowę społeczną. Związkowcy prowadzili już nawet wstępne rozmowy z potencjalnym nabywcą - szkocką grupą Gibson Group. To jednak nie będzie miało znaczącego wpływu na przebieg przetargu - podkreślił prezes. Na złożenie ofert inwestorzy mają czas do 14 grudnia. Otwarcie ofert cztery dni później. Łukasz Kałuża PR Katowice/kw/buch
2007-10-31 11:18:07

PGNiG - wykup udziału w "złożu norweskim".

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo sfinalizowało wczoraj wieczorem transakcję przejęcia udziału w roponośnym złożu w norweskiej części morza północnego. Jak powiedział Tomasz Fill, rzecznik firmy, to dopiero początek wydatków związanych z inwestycją. PGNiG - wykup udziału w "złożu norweskim" 34 sek. ps.Nabyliśmy... os. ...złóż. Zakup norweskiego złoża przez PGNiG to część szerszej strategi zróżnicowania źródeł zaopatrzenia koncernu w gaz i ropę naftową, które obecnie w przeważającej części pochodzą z Rosji IAR/łp/magos
2007-10-31 10:45:44

BIEC praca

Na rynku pracy pojawia się coraz mniej nowych ofert. Z najnowszego raportu Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych wynika, że mniej propozycji napływa też do urzędów pracy. Według analityków Biura, szybki wzrost zatrudnienia i spadek stopy bezrobocia są ograniczane przez dużą liczbę długotrwale bezrobotnych oraz emigrację zarobkową pozostającą w spisach bezrobotnych. Zmniejszenie się zapotrzebowania na nowych pracowników związane jest miedzy innymi z pogarszającymi się ocenami ogólnej sytuacji w firmach. Analitcy BIEC uzupełniają, że nastroje gospodarcze są dobre, jednak w ciągu ostatnich trzech miesięcy zdecydowanie zwiększa się odsetek ocen negatywnych. IAR K.P. /magos
2007-10-31 09:56:57

Dolny Śląsk - koreańska firma - zakaz produkcji

Hala produkcyjna koreańskiej firmy POS PPS działającej w Biskupicach Podgórnych na Dolnym Śląsku nie może być użytkowana. Sprzeciw na zatrudnianie w niej ludzi wniosła Państwowa Inspekcja Pracy we Wrocławiu. Inspektorzy zbadali stan techniczny budynku po tym jak kilkanaście dni temu doszło tam do wypadku. Maszyna do cięcia blachy zmiażdżyła rękę 29-letniej kobiecie. Według inspektorów hala jest ciągle placem budowy i nikt nie powinien tam pracować. Tuż po wypadku przestawiciele firmy zapewniali, że w budynku nie była prowadzona produkcja. Sprawdzano jedynie maszyny przed oficjalnym otwarciem zakładu. Poszkodowana kobieta, która trafiła do Szpitala w Trzebnicy mówiła jednak, że normalna produkcja w tej hali trwa przynajmniej od połowy września. Inspektorzy cały czas próbują też wyjaśnić przyczyny wypadku. Przesłuchiwani są świadkowie. Sprawdzono też dokumentację dotyczącą legalności zatrudnienia w fabryce. Tymczasem poszkodowana kobieta bardzo powoli dochodzi do zdrowia. Czeka ją jeszcze kilka przeszczepów skóry a potem rehabilitacja. S.Jurgiel/Wrocław/buch
2007-10-31 09:40:28

SD - Gilowska o finansach

Odchodząca ze stanowiska minister finansów, Zyta Gilowska uznała, że największa porażką jej resortu było nie zatwierdzenie przez Sejm reformy finansów publicznych. Jak powiedziała w Programie Pierwszym Polskiego Radia, reformy proponowane przez tworzącą się koalicję, polegają na cięciu wydatków, a nie na zmianie ich struktury. W opinii Gilowskiej, nowemu rządowi będzie bardzo trudno ograniczyć poziom deficytu budżetowego do niższego niż planowany obecnie. Jak dodała, przyszłoroczny budżet jest bardzo napięty między innymi z powodu obniżenia składki rentowej i wprowadzenia ulgi prorodzinnej. Odniosła się przy tym do propozycji wstrzymania obniżki składki rentowej. Jak powiedziała, "jeśli nowy Sejm wstrzyma obniżkę składki rentowej, złamie obietnicę daną obywatelom przez państwo". Według Gilowskiej, proponowany przez Platformę Obywatelską podatek liniowy może być korzystny tylko dla małej grupy najbogatszych podatników. Minister podkreśliła, że jeśli zgodnie z planami jej resortu za rok zostanie zlikwidowana najwyższa, stawka podatku od dochodów osób fizycznych, prawie 99 procent podatników w Polsce będzie płaciło ten sam - jak powiedziała quasi liniowy- podatek w wysokości 18%. IAR/PR3/łp/magos
2007-10-31 09:36:54

Bezrobocie coraz niższe

Bezrobocie pod koniec roku może być niższe niż 11 procent - szacuje wiceminister pracy i polityki społecznej Halina Olendzka. Dodała, że w niektórych województwach bezrobocie jest już niższe niż 10 procent. Jeśli pogoda będzie sprzyjająca, to bezrobocie nadal będzie spadać - zaznaczyła minister. Przypomniała, że resort pracy przewidywał, że we wrześniu stopa bezrobocia wyniesie 11,7 procent. Wyniosła 11,6 procent. Na pażdziernik przewidywana jest na 11,3 procent. Zdaniem minister Olendzkiej, do końca roku może to być 11,3 a nawet poniżej 11procent. Wszystko zależy od tego jaka będzie zima i jak będą wyglądać place budów Według minister Olendzkiej nie jest prawdą, że bezrobocie obniża się tylko z powodu wyjazdów do pracy za granicą. Zanaczyła, że przybywa miejsc pracy. Przypomniała, że ministerstwo pracy uruchomiło program Powroty, który oferuje pracę w Polsce osobom, które chcą powrócić do kraju i tu pracować. iar Łukowska/magos
2007-10-30 16:58:18

OPIS Litwa-Ignalina-Polska

Budowa elektrowni atomowej w Ignalinie może powstać bez udziału Polski. Takie przekonanie wyraził Valdas Adamkus podczas spotkania prezydentów Litwy, Łotwy i Estonii w Rydze. W łotewskiej stolicy omawiali oni kwestie polityki energetycznej. Jednocześnie politycy zapewnili, że Polska nadal jest częścią projektu budowy nowej elektrowni atomowej w litewskiej Ignalinie. Prezydenci obecni na spotkaniu zaznaczyli, że w obecnej sytuacji kraje bałtyckie nie mogą zbyt długo czekać na decyzję Warszawy. Prezydent Łotwy, Valdis Zatlers, powiedział, że "Polska nie powstrzyma krajów bałtyckich przed realizacją projektu budowy nowej elektrowni jądrowej". Litewski prezydent Valdas Adamkus zaznaczył natomiast, że projekt budowy nowej elektrowni jądrowej w Ignalinie zostanie zrealizowany, nawet gdyby Poska miała w nim nie uczestniczyć. Na spotkanie do Rygi miał przybyć także Lech Kaczyński. Polski prezydent odwołał jednak udział w spotkaniu z powodu sytuacji politycznej w kraju po ostatnich wyborach parlamentarnych. Litwa w traktacie akcesyjnym zobowiązała się zamknąć do 2009 roku starą elektrownie w Ignalinie, która używa takich samych reaktorów jak w Czarnobylu. Ekonomiści uprzedzają, że po zamknięciu starej siłowni Litwa będzie w 75-ciu procentach uzależniona od rosyjskiego sektora energetycznego. To może doprowadzić do wzrostu cen prądu o blisko 40 procent. Nowa elektrownia atomowa w Ignalinie to wspólny projekt Litwy, Łotwy, Estonii i Polski. Budowa ma pomóc w uniezależnieniu się krajów bałtyckich od dostaw energii z Rosji. Siłownia ma kosztować 300 milionów euro oraz mieć moc około 3200 mega watów. Zakończenie jej budowy jest planowane na 2015 rok. Renata Widtmann&IAR wcześn./as/kk
2007-10-30 16:14:44

Kwiaty i znicze - Dzień Wszystkich Świętych

Przed Wszystkimi Świętymi chryzantemy niezmiennie cieszą się wielkim zainteresowaniem, ale i takie kwiaty jak kapusta ozdobna i zimozielone mrozy i wrzosy są chętnie kupowane. Tak wynika z danych Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach. Do dekoracji grobów Polacy coraz chętniej oprócz kwiatów kupują gotowe kompozycje na sztucznych podkładach ze sztucznymi kwiatami. Takie dekoracje na pewno nie zostaną zniszczone przez mróz - podkreślają floryści. Mrozy i wrzosy, zdaniem specjalistów przetrzymają zimę, a na wiosnę wznowią wegetację, stąd chętnie używane są do obsadzania grobów. Mrozy kosztują od 1 do 2 złotych za sztukę, wrzosy od 3,30 do 6,00 zł w hurcie. Koszt udekorowania jednego grobu biorąc pod uwagę ceny detaliczne może wahać się od 30,00 do kilkuset złotych, wszystko zależy od możliwości finansowych klienta. Świeczki można kupić już za 85 groszy za sztukę. Okazałe znicze i lampiony kosztują do 25 złotych. IAR K.P. na podst. komunikatu/magos
2007-10-30 14:47:40

Chiny-igrzyska-bilety

Już pierwszego dnia drugiej tury sprzedaży biletów na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie zawiesił się system rezerwacji. Przyczyną było ogromne zainteresowanie kupnem wejściówek. W ciągu pierwszej godziny odnotowano 8 milionów "wejść" na stronę z rezerwacją biletów i odebrano 2 miliony połączeń telefonicznych. Komitet Organizacyjny Igrzysk Olimpijskich w Pekinie zapewnia, że system jest obecnie udoskonalany. Organizatorzy Igrzysk apelują do Chińczyków o zachowanie cierpliwości i sukcesywne odwiedzanie strony internetowej. W pierwszej turze sprzedaży biletów nabywców znalazło 1 milion 600 tysięcy wejściówek na imprezę. Szczęśliwców wyłoniono jednak w specjalnym losowaniu. W drugiej turze, którą rządzi zasada "kto pierwszy, ten lepszy", sprzedanych zostanie prawie 2 miliony biletów. Dostępne są one jednak wyłącznie dla obywateli Chin oraz mieszkających na stałe w tym kraju cudzoziemców. Łącznie na wszystkie wydarzenia sportowe 29-tych Igrzysk Olimpijskich sprzedanych zostanie 7 milionów biletów. Tomasz Sajewicz PR Pekin/IAR/kk
2007-10-30 14:40:20

TK "stary portfel"

Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodne z ustawą zasadniczą przepisy dotyczące tak zwanego starego portfela. Chodzi o zróżnicowanie wypłacanej kwoty emerytury ze względu na wiek. Trybunał w uzasadnieniu uznał, że emeryci od pierwszego marca 2008 roku zgodnie z nowelizowaną ustawa będą mieli wypłacane świadczenia przy uwzględnieniu 100-procentowej kwoty bazowej. Przez ostatnie lata kwota ta była obniżona ze względu na trudności finansowe budżetu państwa. Dotychczas dochodzenie do 100-procentowej kwoty bazowej zróżnicowano ze względu na wiek świadczeniobiorcy, czyli emeryta. Zdecydowano, że najstarsi będą mieli najszybciej podnoszone emerytury. Taki stan doprowadził do istnienia tak zwanego starego portfela i zalewu pozwów emerytów w tej sprawie. Dziś Trybunał uznał, że posłużenie się kryterium wieku było zgodne z konstytucją, ponieważ przeważył interes budżetu państwa. Zdanie odrębne złożył sędzia Marek Kotlinowski. IAR/A.Kołodziejska/dabr
2007-10-30 14:32:59

ZUS-Wypych-wcześniejsi emeryci

g ZUS-Wypych-Trbunał-wcześniejsi emeryci Zakład Ubezpieczeń Społecznych oczekuje interpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wcześniejszych emerytur dla mężczyzn. Przed tygodniem Trybunał przyznał prawo do wczesniejszej emerytury 60-letnim mężczyznom z 35-letnim stażem ubezpieczeniowym. O interpretację tego wyroku ZUS zwrócił się do ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Prezes zakładu Paweł Wypych wyjaśnił, że na usunięcie przepisów zakazujących korzystania z wcześniejszej emerytury tym mężczyznom Trybunał dał rok. Jednocześnie jednak Trybunał wskazał, że mężczyżni ci mogą się ubiegać w sądzie o takie prawo. Zdaniem prezesa Wypycha, byłoby najlepiej, gdyby ZUS mógł przyznawać takim osobom prawo do wcześniejszej emerytury już od daty opublikowania wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw czyli mniej więcej za tydzień. W przeciwnym razie 60-letni mężczyżni z 35 letnim stażem pracy mogliby zaskarżać otrzymane wczesniej z ZUS-u odmowy przyznania wczesniejszej emerytury. Sąd zaś, biorąc pod uwagę wyrok Trybunału orzekałby na ich korzyść. Taka sytuacja zdaniem prezesa Wypycha oznaczałaby niepotrzebne koszty zarówno dla ubezpieczonych jak i ZUS-u oraz sądów. Paweł Wypych zaznaczył, że o takie wcześniejsze świadczenia mogłoby się ubiegać około 170 tysięcy mężczyzn urodzonych w latach 1944-48. Przed tygodniem Trybunał Konstytucyjny orzekł, że umożliwienie kobietom przejścia na wcześniejszą emeryturę na pięć lat przed uzyskaniem przez nie wieku emerytalnego i nie danie takiego prawa mężczyznom dyskryminuje mężczyzn. Stąd fakt niemożności przejścia mężczyzn na wcześniejszą emeryturę na pięć lat przed uzyskaniem wieku emerytalnego jest niezgodne z Konstytucją. Oczywiście w przypadku, gdy mężczyzna przepracował 35 lat. iar Łukowska/magos
2007-10-30 14:02:23

Pociągi na Wszystkich Świętych

W związku ze zbliżającym się Dniem Wszystkich Świętych do większości pociągów zostaną dołączone dodatkowe wagony. Zarówno PKP Przewozy Regionalne, jak i Intercity przygotowały też specjalne oferty biletowe. Od wczoraj na pociągi osobowe i pospieszne można kupować Regio Karnet - jeden bilet na cały kraj na trzy dowolnie wybrane dni. Biltet tego typu kosztuje 120 złotych. Oferta dotycząca Regio Karnetu obowiązuje do 28 grudnia. PKP Intercity informuje, że w związku z Dniem Wszystkich Świetych bilet weekendowy obowiązuje od jutra od 18.00 do 1 listopada do północy oraz od piątku 2 listopada od 18.00 do 4 listopada do północy. Podczas Wszystkich Świętych koleją podróżuje od 20 do 30 procent pasażerów więcej niż w tygodniach pozaświątecznych. IAR/K.P./magos
2007-10-30 13:25:48

Wielka Brytania - imigranci

Rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział wydłużenie ograniczeń w stosunku do pracowników z Bułgarii i Rumunii co najmniej do końca 2008 roku. Brytyjskie władze wprowadziły ograniczenia na rynku pracy dla obywateli tych państw na początku roku. 1-go stycznia Bułgaria i Rumunia przystąpiły do Unii Europejskiej. Dotychczas nowi członkowie Wspólnoty korzystali z polityki "otwartych drzwi". Pozwalała ona na swobodne podjęcie pracy obywatelom państw, które w ciągu ostatnich lat zostały członkami Unii. W ostatnich latach brytyjski rynek pracy zaczął zapełniać się mieszkańcami państw Europy Wschodniej. reuters/iar/lm/kk
2007-10-30 11:50:46

Szwecja- SAS- oodwołane loty

Po serii wypadków i awarii zarząd skandynawskich linii lotniczych SAS postanowil wycofać z użytkowania wszystkie samoloty typu Dash Q400. Choć posunięcie to ma służyć poprawie bezpieczeństwa pasażerów, spowoduje też odwołania lub opóźnienia lotów. Kłopoty nie ominą również polskich klientów przewoźnika. W ciągu ostatnich kilku tygodni samoloty SAS typu Dash Q400 miały problemy z wylądowaniem między innymi na lotnisku w Kopenhadze oraz Wilnie. Awarie były sygnalizowane również w maszynach udających się z Kopenhagi do Gdańska i Warszawy. Po tych kłopotach zarząd SAS wycofał z użytkowania 27 samolotów. Jest to największa tego typu operacja w historii SAS i dlatego spowoduje odwołanie niektórych rejsów. Pasażerowie będą mieli możliwość zmiany rezerwacji lub zwrotu poniesionych kosztów. D.Zyśk, Sztokholm/IAR/kk
2007-10-30 11:39:01

Giełda-debiuty

Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie kolejny rekord - tym razem liczby debiutujących spółek. Od początku roku do dziś wprowadzono na nasz parkiet 63 firmy. Do tej pory najwięcej debiutów w jednym roku odnotowaliśmy 10 lat temu - w 1997 roku - kiedy na GPW weszły w sumie 62 nowe spółki (z czego 15 stanowiły NFI). Jeśli do tegorocznych debiutów doliczyć także 13 spółek, które weszły na nowy rynek NewConnect, to liczba tegorocznych debiutantów po dzisiejszym dniu wzrośnie do 76. IAR K.P. /dabr
2007-10-30 10:04:54

Giełda-nowa spółki

Na warszawskiej giełdzie zadebiutują jutro trzy spółki - dwie na rynku głównym GPW i jedna na NewConnect. Po jutrzejszych debiutach zostanie pobity dotychczasowy rekord liczby nowych spółek wchodzących na warszawski parkiet - zamknie się liczbą 63 debiutów na głównym parkiecie GPW. Do tej pory najwięcej debiutów w jednym roku odnotowaliśmy 10 lat temu - w 1997 roku - kiedy na GPW weszły w sumie 62 nowe spółki (z czego 15 stanowiły NFI). Jeśli do tegorocznych debiutów doliczyć także 13 spółek, które weszły na nowy rynek NewConnect, to liczba tegorocznych debiutantów po jutrzejszym dniu wzrośnie do 76. IAR/K.P. na pdost. komunikatu/dabr
2007-10-29 14:35:15

Giełda-nowe spółki

Na warszawskiej giełdzie zadebiutują jutro trzy spółki - dwie na rynku głównym GPW i jedna na NewConnect.
Po jutrzejszych debiutach zostanie pobity dotychczasowy rekord liczby nowych spółek wchodzących na warszawski parkiet - zamknie się liczbą 63 debiutów na głównym parkiecie GPW.
Do tej pory najwięcej debiutów w jednym roku odnotowaliśmy 10 lat temu - w 1997 roku - kiedy na GPW weszły w sumie 62 nowe spółki (z czego 15 stanowiły NFI).
Jeśli do tegorocznych debiutów doliczyć także 13 spółek, które weszły na nowy rynek NewConnect, to liczba tegorocznych debiutantów po jutrzejszym dniu wzrośnie do 76.

IAR/K.P. na pdost. komunikatu/dabr


2007-10-29 14:35:00

(2) Warszawa - Gronkiewicz-Waltz o stadionie

Prezydent Warszawy powiedziała, że poruszyła sprawę lokalizacji Stadionu Narodowego, bo wkrótce zmieni się rząd. Kilka dni temu Hanna Gronkiewicz-Waltz zasugerowała, że obiekt powinien powstać nie koło Stadionu Dziesięciolecia, ale na obrzeżach stolicy. Prezydent powiedziała dziennikarzom, że nie mogła uzgodnić tej sprawy z ostatnimi ministrami sportu: Tomaszem Lipcem i Elżbietą Jakubiak. Podkreśliła, że nie jest przeciwna budowie stadionu w dotychczasowej lokalizacji. Uważa jedynie, że sprawę trzeba przemyśleć. Ostateczna decyzja o lokalizacji obiektu należy do rządu. Jutro prezydent Warszawy ma przedstawić swoją propozycję. Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że nowy stadion powstanie na czas, czyli na otwarcie piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, nawet jeśli będzie budowany w nowym miejscu. IAR/Siekaj/kk
2007-10-29 13:22:31

Gronkiewicz-Waltz o stadionie

Prezydent Warszawy powiedziała, że poruszyła sprawę lokalizacji Stadionu Narodowego, bo wkrótce zmieni się rząd. Kilka dni temu Hanna Gronkiewicz-Waltz zasugerowała, że obiekt powinien powstać nie koło Stadionu Dziesięciolecia, ale na obrzeżach stolicy.
Prezydent powiedziała dziennikarzom, że nie mogła uzgodnić tej sprawy z ostatnimi ministrami sportu: Tomaszem Lipcem i Elżbietą Jakubiak. Podkreśliła, że nie jest przeciwna budowie stadionu w dotychczasowej lokalizacji. Uważa jedynie, że sprawę trzeba przemyśleć.
Ostateczna decyzja o lokalizacji obiektu należy do rządu. Jutro prezydent Warszawy ma przedstawić swoją propozycję. Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że nowy stadion powstanie na czas, czyli na otwarcie piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, nawet jeśli będzie budowany w nowym miejscu.

IAR/Siekaj/kk


2007-10-29 13:22:00

Indie-Bangalore-targi informatyczne

W Bangalore w południowych Indiach 175 firm informatycznych z całego świata bierze udział w targach informatycznych. Oprócz wystawców indyjskich udział w imprezie zapowiedziały firmy z kilkudziesięciu krajów ze wszystkich kontynentów. Targi w Bangalore uważane są za największe tegoroczne wydarzenie informatyczno-handlowe w Azji. Najwięksi wystawcy zagraniczni przyjechali do Bangalore z Niemiec, Australii, Kanady, Chin, Tajwanu, Korei Południowej i Japonii. W trakcie czterodniowej imprezy przewidywane są liczne konferencje i seminaria. Bangalore nieprzypadkowo gości tę imprezę u siebie. Aglomeracja uważana jest bowiem za kolebkę indyjskiego przemysłu informatycznego. W mieście mieszka blisko ćwierć miliona specjalistów w zakresie informatyki. Jest ono także siedzibą blisko dwóch tysięcy firm informatycznych. Tu mieszczą się centra badawcze indyjskiego przemysłu kosmicznego i lotniczego wykorzystujące na dużą skalę osiągnięcia informatyki. Organizatorzy targów mają nadzieję, że impreza wpłynie na zwiększenie eksportu produktów miejscowego sektora informatycznego. Krzysztof Renik, New Delhi, Polskie Radio./magos
2007-10-29 12:58:27

Rekordowa cena ropy

Cena ropy naftowej pobiła kolejny rekord, osiągając poziom 93 dolarów za baryłkę. Przyczyną wzrostu cen są informacje o zmniejszeniu wydobycia w Meksyku i obawy przed zaostrzeniem sytuacji na Bliskim Wschodzie. Do podwyżki przyczyniło się też zmniejszenie zapasów ropy w krajach północnej półkuli, spadek kursu dolara i odmowa zwiększenia wydobycia przez Organizację Państw Eksporterów Ropy Naftowej OPEC. Za baryłkę nieoczyszczonej ropy z dostawą w grudniu płacono na giełdzie w Nowym Jorku 93 dolary i 20 centów. AFP ang. 29 10 13.46/Siekaj/magos
2007-10-29 12:57:36

Rekordowy kurs euro

Kurs euro osiągnął nowy rekord. Na giełdzie w Londynie za jedno euro płaci się dolara i 44 centy. To najwięcej od wprowadzenia europejskiej waluty w 1999 roku. Kurs euro rośnie, gdyż rynki finansowe spodziewają się obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Amerykański rynek stałby się wtedy mniej atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów. AFP 29 10 09.02/Siekaj/dyd
2007-10-29 12:55:37

2 Bruksela Polska Eureko

Nie ma jeszcze rozstrzygnięcia sporu na linii Polska - Eureko w sprawie prywatyzacji PZU. W ciągu miesiąca sąd w Brukseli zdecyduje, czy apelacja polskiego rządu dotycząca tej sprawy jest zasadna. Chodzi o decyzję belgijskiego sądu I instancji sprzed końca ubiegłego roku. Sędziowie oddalili wtedy polski wniosek o unieważnienie wyroku Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego, według którego Warszawa naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU. Polska zakwestionowała wyrok arbitrów, bo uważała, że Międzynarodowy Trybunał nie powinien rozstrzygać w tej sprawie. Umowa dotycząca prywatyzacji PZU stwierdza bowiem, że tylko sądy polskie są właściwe do rozsądzania sporów. Ten argument powtórzył na rozprawie adwokat, reprezentujący polską stronę. Eureko natomiast powołuje się na polsko-holenderską umowę o ochronie wzajemnych inwestycji. Adwokaci spółki podkreślali, że pozwala ona na zwrócenie się do międzynarodowego arbitrażu w przypadku problemów holenderskich inwestorów w Polsce. Przed belgijskim sądem toczy się jeszcze jedno postępowanie odwoławcze dotyczące sporu z Eureko. Rząd w Warszawie, kwestionując wyrok Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego, zarzucił stronniczość jednemu z sędziów. Wyrok belgijskiego sądu w tej sprawie również poznamy w ciągu miesiąca. BPłomecka/magos
2007-10-29 12:54:52

Bruksela Polska Eureko

Nie ma jeszcze rozstrzygnięcia sporu na linii Polska - Eureko w sprawie prywatyzacji PZU. W ciągu miesiąca sąd w Brukseli zdecyduje, czy apelacja polskiego rządu dotycząca tej sprawy jest zasadna. Chodzi o decyzję belgijskiego sądu I instancji sprzed końca ubiegłego roku. Oddalił on wtedy polski wniosek o unieważnienie wyroku Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego, według którego Warszawa naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU. Polska zakwestionowała wyrok arbitrów. Uważała, że Międzynarodowy Trybunał nie powinien rozstrzygać w tej sprawie, bo umowa dotycząca prywatyzacji PZU stwierdza, że tylko sądy polskie są właściwe do rozsądzania sporów. Ten argument powtórzył dziś na rozprawie adwokat, reprezentujący polską stronę. BPłomecka/magos
2007-10-29 12:24:44

UOKiK - rekordowa kara

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na spółkę PZU Życie rekordową karę w wysokości 50-ciu milionów złotych za stosowanie praktyk monopolistycznych. Jest to najwyższa kara w historii Urzędu dla pojedynczego przedsiębiorcy. UOKiK zarzucił spółce naruszenie prawa w zakresie ubezpieczeń pracowniczych. Prezes UOKiK-u Marek Niechciał poinformował, że chodzi o umowy zawarte przed 2004 rokiem. Zawierały one warunki, które utrudniały pracodawcom wycofanie się z nich. Trzeba było mieć na przykład zgodę 75-ciu procent ubezpieczonych na odstąpienie od umowy. To, jak zauważył Marek Niechciał, było trudne, bo PZU Życie miało współpracowników w firmach - czy to w postaci księgowego, czy też głównej księgowej. Łatwo więc było zebrać 25 procent blokujących - tłumaczył prezes. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skrytykował także zapis, który nakazywał pracodawcom regulowanie składek za trzymiesięczny okres wypowiedzenia umowy. W 2004 roku PZU Życie zmieniło warunki podpisywanych umów. Jednak - jak zauważa dyrektor Departamentu Analiz Rynku UOKiK, Wojciech Szymczak - monopolistyczne praktyki nie zostały całkowiecie zaniechane, zwłaszcza, że aneksów do niekorzystnych umów wciąż nie podpisało 20 procent ubezpieczonych firm. Rzecznik prasowy Grupy PZU Tomasz Brzeziński tłumaczy natomiast, że to same firmy nie chcą zmiany umów, a PZU Życie nie może ich do tego zmusić. PZU Życie jest jedną z największych firm ubezpieczeniowych w Polsce. Jej udział w rynku grupowych ubezpieczeń pracowniczych jest na poziomie 90-ciu procent. Rzecznik Grupy PZU powiedział, że kara jest niesprawiedliwa i dotyczy przeszłości. Podkreślił, że skrytykowane przez UOKiK praktyki nie są już stosowane. Spółka zamierza się odwoływać od decyzji. Zwykle postępowania antymonopolowe są wszczynane na wniosek konkurencji, tym razem skargę złożyły firmy - klienci spółki PZU Życie. iar/Białek/kk
2007-10-29 12:19:23

UOKiK rekordowa kara

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał rekordową karą w wysokości 50-ciu milionów złotych spółkę PZU Życie za stosowanie praktyk monopolistycznych. UOKiK zarzuca ubezpieczycielowi naruszenie prawa w zakresie ubezpieczeń pracowniczych. więcej... iar/Białek/kk
2007-10-29 09:20:46

SD - Sawicki o RPP

Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego skrytykował Radę Polityki Pieniężnej. Gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia powiedział, że Rada prowadzi restrykcyjną politykę finansową, która szkodzi rozwojowi gospodarki i nie sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy. Dodał, że w związku z tym można się zastanowić nad szybkim wejściem do strefy euro. Zastrzegł jednak, że alternatywą dla przyjęcia wspólnej unijnej waluty mogłaby być zmiana w składzie Rady Polityki Pieniężnej, a nawet zmiana prezesa NBP. Jednocześnie polityk PSL podkreślił, że takie decyzje powinny być dokonane zgodnie z prawem. Polityk PSL powiedział, że zanim przystąpi się do reformy KRUS, trzeba zadbać o wzrost dochodów rolników. Zdaniem Sawickiego, osoby prowadzące przedsiębiorstwa rolne powinny płacić wyższe składki. KRUS-em powinni też zostać objęci robotnicy rolni. "Sygnały Dnia"/Siekaj/kk
2007-10-29 07:35:39

Rosja - Jażdżewski - mięso

Polska nie zgodziła się na kontrolę rosyjskich inspektorów w zakładach mięsnych, których produkty są objęte embargiem. Zastępca głównego lekarza weterynarii Krzysztof Jażdżewski poinformował, że rosyjscy inspektorzy będą mogli do tych zakładów wejść, jeśli Moskwa zniesie zakaz importu wytwarzanego przez nie surowego mięsa.
Krzysztof Jażdżewski podkreśla, że polskie Ministerstwo Rolnictwa wyraziło natomiast zgodę na inspekcje w zakładach mleczarskich, paszowych i przetwórstwa mięsnego. Jak dodaje, na produkty wytwarzane przez te firmy nie było i nie ma embarga.
Rosjanie zwrócili się do Polski o umożliwienie kontroli na podstawie prawa międzynarodowego. Zgodnie ze stosownymi umowami Polska ma obowiązek umożliwić inspekcję zakładów po dwóch latach od poprzedniej wizyty inspektorów. Rosyjska służba weterynaryjna otrzymała od głównego lekarza weterynaryjnego Polski list z w tej sprawie.
Wczoraj doradca prezydenta Rosji Siergiej Jastrzębski powiedział, że inspekcje polskich zakładów mięsnych mają się rozpocząć już w listopadzie. Rosyjska służba nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego poinformowała zaś, że zostały stworzone dwie grupy inspektorów do pracy w Polsce. Obecnie przygotowywane są niezbędne dokumenty.
Rosjanie, na prośbę strony polskiej, zgodzili się odroczyć o dwa miesiące, do Nowego Roku, wprowadzenie w życie niedawnej decyzji nakazującej certyfikację wszystkich przedsiębiorstw eksportujących gotową produkcję mięsną do Rosji.
Wczoraj polskie MSZ oświadczyło, że stanowisko naszego kraju w sprawie kontroli nie uległo zmianie. W przypadku produktów objętych embargiem Polska wciąż domaga się bezwarunkowego, całkowitego oraz bezterminowego zniesienia embarga. Dopiero jego zwolnienie umożliwi ewentualne kontrole rosyjskich służb weterynaryjnych w zakładach, których produkty objęte są obecnie embargiem - napisała w oświadczeniu minister spraw zagranicznych Anna Fotyga.
Moskwa wprowadziła zakaz importu żywności z Polski w listopadzie 2005 roku. Rosja zarzucała stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Mimo, że uchybienia zostały usunięte, Moskwa embarga nie zniosła.

iar/kl/kal
2007-10-27 16:04:00

Stawki notarialne wchodzą w życie

Dziś wchodzi w życie rozporządzenie ministra sprawiedliwości obniżające o połowę maksymalną wysokość stawek notarialnych. Zmiana ważna przede wszystkim dla kupujących mieszkania. Może się jednak okazać, że wprowadzenie rozporządzenia spowoduje spore zamieszanie wśród kupujących, i nie wszyscy skorzystają z obniżki. Notariusze twierdzą, że obniżone stawki mogą być stosowane tylko przy zakupie mieszkania na rynku wtórnym, czyli takiego, które już posiada księgę wieczystą. "Księgi wieczystej nie ma natomiast nieruchomość sprzedawana przez dewelopera, nie jest więc objęta obniżoną o połową taksą" - tak wynika, jak twierdzi rzecznik Krajowej Rady Notarialnej Lech Borzemski, z rozporządzenia ministra sprawiedliwości. Notariusze odrzucają zarzut formułowany w mediach, jakoby probowali szukać kruczków prawnych. Lech Borzemski twierdzi, że bedą oni stosować się do litery rozporządzenia ministra. Tymczasem według Ministerstwa Sprawiedliwości notariusze powołują się tylko na jeden z artykułów rozporządzenia, a zatem wybiórczo traktują przepisy. Jak tłumaczy nadzorujący prace nad rozporządzeniem sędzia Tomasz Jaskłowski do obowiązków notariusza należy zadbanie o nadanie nieruchomości księgi wieczystej, co łączy się z wyodrębnieniem nieruchomości, a więc i z obniżoną stawką notarialną za usługę. Tomasz Jaskłowski nie wyklucza jednak, że niektórzy notariusze mogą "na swój sposób" interpretować rozporządzenie i nie stosować niższych stawek. W takim przypadku - jak radzi resort sprawiedliwości - pozostaje klientowi udać się do innego, tańszego notariusza lub spór rozstrzygnąć przed sądem. /iar/J.Sławińska&M.Melnarowicz/
2007-10-27 12:47:32

OPIS - UE - Rosja - po szczycie

Umowa o handlu stalą i walce z narkotykami oraz zgoda na system wczesnego ostrzegania na wypadek zakręcenia przez Moskwę kurków z ropą, czy gazem - to rezultaty szczytu Unia - Rosja w portugalskiej Mafrze. Pozostałych spornych kwestii, zgodnie z przewidywaniami, nie udało się rozwiązać. Padały natomiast obietnice. Władimir Putin obiecał na przykład unijnym liderom, że Moskwa podpisze umowę o redukcji opłat za przeloty nad Syberią, choć nie sprecyzował kiedy. Zmniejszenie wysokich stawek, pobieranych od zagranicznych przewoźników, Unia wynegocjowała z Rosją w ubiegłym roku. Jednak do tej pory władze w Moskwie nie podpisały umowy. Na spotkaniu w Mafrze - jak informują nieoficjalnie unijni dyplomaci - prezydent Putin skorzystał z okazji, by skrytykować propozycje Komisji Europejskiej, utrudniające przejmowanie sieci przesyłowych przez zagraniczne koncerny, w tym przede wszystkim przez rosyjski Gazprom. W sprawach energetyki, Bruksela i Moskwa wciąż są dalekie od porozumienia. Na razie Unia nie jest w stanie przekonać Rosji, by zezwoliła europejskim inwestorom na dostęp do swych surowców i sieci przesyłowych. W dalszym ciągu nierozwiązana pozostaje też sprawa rosyjskiego embarga na import polskiej żywności. Z powodu zakazu Warszawa blokuje nowe porozumienie Unii z Rosją o współpracy. Europejscy dyplomaci wyrażali nadzieję, że ta sporna kwestia zostanie rozwiązana w przyszłym roku, po wyborach prezydenckich w Rosji. B. Płomecka/kal
2007-10-26 20:19:59

ARiMR-dofinansowanie dla rolników

Od 9 listopada rolnicy mogą składać wnioski o dofinansowanie na inwestycje w ramach nowego programu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na lata 2007-2013. Rolnicy mogą liczyć na kwoty od 20 do 30 tysięcy złotych. Środki przeznaczone dla rolników mają pomóc w modernizacji polskich gospodarstw rolnych i dostosowaniu ich do warunków funkcjonowania na rynku europejskim. Leszek Droździel, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jest przekonany, że zainteresowanie pomocą finansową wśród rolników będzie bardzo duże, zwłaszcza, że świadomość Polaków na temat możliwości i sposobu uzyskania dofinansowania jest coraz większa. Prezes ARiMR podkreśla, że Polscy rolnicy od czasu wejścia do Unii Europejskiej coraz szybciej się uczą i coraz lepiej przygotowują wnioski o dofinansowanie. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma do rozdysponowania blisko 1.8 mld euro na pomoc dla rolników w całym okresie trwania programu. Henryk Kowalczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podkreśla, że jest to dużo pieniądzy i warto o nie zabiegać. Zaznacza również, że polskie rolnictwo dostaje najwięcej pieniędzy ze wszystkich państw Unii. Uzyskane środki rolnicy mogą przeznaczyć na budowę, remonty czy modernizację budynków gospodarczych, jak również na zakupy inwestycyjne czy zmiany technologii produkcji. Pieniądze na wsparcie dla rolników w 70 procentach pochodzą ze środków Unii Europejskiej, a w 30 procentach z krajowych środków publicznych. iar/karolina mózgowiec/MagM
2007-10-26 16:30:32

ARiMR - dofinansowanie dla rolników

Od 9 listopada rolnicy mogą składać wnioski o dofinansowanie na inwestycje w ramach nowego programu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na lata 2007-2013. Rolnicy mogą liczyć na kwoty od 20 do 30 tysięcy złotych.
Środki przeznaczone dla rolników mają pomóc w modernizacji polskich gospodarstw rolnych i dostosowaniu ich do warunków funkcjonowania na rynku europejskim. Leszek Droździel, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jest przekonany, że zainteresowanie pomocą finansową wśród rolników będzie bardzo duże, zwłaszcza, że świadomość Polaków na temat możliwości i sposobu uzyskania dofinansowania jest coraz większa. Prezes ARiMR podkreśla, że Polscy rolnicy od czasu wejścia do Unii Europejskiej coraz szybciej się uczą i coraz lepiej przygotowują wnioski o dofinansowanie.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma do rozdysponowania blisko 1.8 mld euro na pomoc dla rolników w całym okresie trwania programu. Henryk Kowalczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podkreśla, że jest to dużo pieniądzy i warto o nie zabiegać. Zaznacza również, że polskie rolnictwo dostaje najwięcej pieniędzy ze wszystkich państw Unii.
Uzyskane środki rolnicy mogą przeznaczyć na budowę, remonty czy modernizację budynków gospodarczych, jak również na zakupy inwestycyjne czy zmiany technologii produkcji.
Pieniądze na wsparcie dla rolników w 70 procentach pochodzą ze środków Unii Europejskiej, a w 30 procentach z krajowych środków publicznych.

iar/karolina mózgowiec/MagM

2007-10-26 16:30:00

Włochy-protest budżetówki

Sto tysięcy osób manifestowało w Rzymie przeciwko temu, że w ustawie budżetowej na przyszły rok nie przewidziano nakładów na odnowienie kontraktów dla poszczególnych grup zawodowych. W ośmiogodzinnym strajku udział wzięło, według organizacji związkowych, osiemdziesiąt procent pracowników. Dla podkreślenia wagi protestu w wiecu na placu św. Jana wzięli udział liderzy trzech największych central związkowych. Zarzucili oni rządowi Romano Prodiego, że jest głuchy na postulaty i roszczenia pracowników administracji państwowej. Szef tego resortu, minister Luigi Nicolais, odparł natychmiast ten zarzut, mówiąc, że strajk miał charakter polityczny i prewencyjny, ostateczne decyzje bowiem jeszcze nie zapadły. Jutro w Rzymie protestować będą nauczyciele, a w poniedziałek pracownicy wyższych uczelni i instytutów badawczych. Tymczasem 24 listopada odbędzie się manifestacja na rzecz podniesienia płac i obniżenia podatków w budżetówce. Lehnert/mp/kl/magos
2007-10-26 16:23:13

Włochy - protest budżetówki

Sto tysięcy osób manifestowało w Rzymie przeciwko temu, że w ustawie budżetowej na przyszły rok nie przewidziano nakładów na odnowienie kontraktów dla poszczególnych grup zawodowych. W ośmiogodzinnym strajku udział wzięło, według organizacji związkowych, osiemdziesiąt procent pracowników.
Dla podkreślenia wagi protestu w wiecu na placu św. Jana wzięli udział liderzy trzech największych central związkowych. Zarzucili oni rządowi Romano Prodiego, że jest głuchy na postulaty i roszczenia pracowników administracji państwowej. Szef tego resortu, minister Luigi Nicolais, odparł natychmiast ten zarzut, mówiąc, że strajk miał charakter polityczny i prewencyjny, ostateczne decyzje bowiem jeszcze nie zapadły.
Jutro w Rzymie protestować będą nauczyciele, a w poniedziałek pracownicy wyższych uczelni i instytutów badawczych. Tymczasem 24 listopada odbędzie się manifestacja na rzecz podniesienia płac i obniżenia podatków w budżetówce.

Lehnert/mp/kl/magos


2007-10-26 16:23:00

OPIS PZU Eureko spór

Ministerstwo skarbu odstąpiło od umowy sprzedaży akcji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. z listopada 1999 roku. Ministerstwo tłumaczy zerwanie umowy jej naruszeniem przez Eureko BV. Według interpretacji resortu skarbu umowy prywatyzacyjnej spółki sprawy dotyczące PZU powinny być rozpatrywane na mocy polskiego prawa, przez polskie sądy, a nie w arbitrażu za granicą. Michał Nastula, szef Eureko Polska uważa, że tego rodzaju wypowiedzenie jest bezskuteczne, bo nie ma podstawy prawnej. W związku z tym - w jego opinii - dzisiejsza decyzja resortu skarbu z punktu widzenia prawnego nic nie zmienia. Dodał, że Eureko nadl będzie prowadzić postępowanie arbitrażowe. Spór Polski z Eureko rozstrzyga obecnie belgijski sąd. Rozpatruje on dwie apelacje polskiego rządu dotyczące decyzji Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. To właśnie ten trybunał uznał, że Warszawa, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU, naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy. Eureko ma 33 procent minus jedna akcja udziałów w PZU, większościowym udziałowcem jest skarb pańśtwa, która ma 55 procent akcji. Prywatyzacja PZU rozpoczęła się jesienią 1999 roku, kiedy konsorcjum Eureko i BIG Banku Gdańskiego kupiło 31 procent udziałów spółki, za które zapłacono 3 miliardy 100 milionów złotych. Dwa lata później minister Aldona Kamela-Sowińska podpisała z konsorcjum aneks do umowy prywatyzacyjnej. Eureko otrzymało potwierdzenie, że jest inwestorem strategicznym oraz zapewnienie, że akcje PZU trafią na giełdę. W ramach oferty publicznej do Eureko miało trafić kolejnych 21 procent. W 2004 roku Eureko pozwało stronę polską do trybunału arbitrażowego w Londynie. Holendrzy oskarżyli Polskę o niezrealizowanie umów. Domagali się wprowadzenia PZU na giełdę, wydania zezwoleń na kupno 21 procent akcji oraz odszkodowania. Sprawą prywatyzacji PZU zajmowała się poza tym sejmowa komisja śledcza, która stwierdziła w tym procesie liczne naruszenia prawa. W związku z czym zaapelowała o uniważenienie umowy prywatyzacyjnej spółki. Spór Polski z Eureko rozstrzyga obecnie belgijski sąd. Rozpatruje on dwie apelacje polskiego rządu dotyczące decyzji Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. To właśnie ten trybunał uznał, że Warszawa, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU, naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy. Polska wniosła o anulowanie wyroku arbitrów z dwóch powodów. Jej zdaniem, międzynarodowi sędziowie nie powinni w ogóle orzekać w tej sprawie. Rząd uważa, że zgodnie z umową, konflikt powinien rozstrzygać polski sąd. Poza tym, Warszawa zarzuciła jednemu z sędziów stronniczość. Argumentowała, że Stephen Schwebel miał wcześniej związki z kancelarią, która prowadziła sprawę amerykańskiej firmy przeciwko Polsce. IAR K.P. i wcześniejsze/MagM
2007-10-26 14:37:36

Białoruś-Rosja - gazociąg jamalski

Białoruś zaproponuje Rosji budowę drugiej nitki gazociągu jamalskiego, która biegłaby również przez Polskę. Minister energetyki Białorusi Aleksander Aziarec poinformował, że Mińsk przygotował list do premiera Rosji z propozycją podjęcia decyzji o budowie drugiej nitki gazociągu Jamał -Europa.
Według ministra, przewidywana przepustowość drugiej nitki gazociągu Jamał -Europa może być równa zdolności przesyłowej pierwszej nitki gazociągu Północnego, która ma biec po dnie Morza Bałtyckiego.
Aziarec dodał, że budowa drugiej nitki gazociągu jamalskiego będzie korzystniejsza ekonomicznie. Przy budowie pierwszej nitki na Białorusi została bowiem przygotowana cała infrastruktura pod budowę drugiej nitki gazociągu.
Jeśli będzie zgoda strony rosyjskiej "Białoruś jest gotowa jak najszybciej rozpocząć prace budowlane" -powiedział minister.


Pac/mp/magos

2007-10-26 14:26:00

Białoruś-Rosja-gazociąg jamalski

Białoruś zaproponuje Rosji budowę drugiej nitki gazociągu jamalskiego, która biegłaby również przez Polskę. Minister energetyki Białorusi Aleksander Aziarec poinformował, że Mińsk przygotował list do premiera Rosji z propozycją podjęcia decyzji o budowie drugiej nitki gazociągu Jamał -Europa. Według ministra, przewidywana przepustowość drugiej nitki gazociągu Jamał -Europa może być równa zdolności przesyłowej pierwszej nitki gazociągu Północnego, która ma biec po dnie Morza Bałtyckiego. Aziarec dodał, że budowa drugiej nitki gazociągu jamalskiego będzie korzystniejsza ekonomicznie. Przy budowie pierwszej nitki na Białorusi została bowiem przygotowana cała infrastruktura pod budowę drugiej nitki gazociągu. Jeśli będzie zgoda strony rosyjskiej "Białoruś jest gotowa jak najszybciej rozpocząć prace budowlane" -powiedział minister. Pac/mp/magos
2007-10-26 14:25:31

Niemcy - strajk maszynistów - straty

Niemieccy kolejarze zakończyli 30-godzinny strajk, lecz już zapowiedzieli nowe ultimatum. Zarząd kolei Deutsche Bahn ocenia, że ostatni protest spowodowal milionowe straty. Od ósmej rano lokalny ruch kolejowy w Niemczech wraca do normy. Zarząd kolei ostrzega jednak, że przywracanie normalnego ruchu po strajku potrwa do popoludnia. Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów GDL Claus Weselsky zapowiedział tymczasem, że jeśli do poniedziałkowego popołudnia związkowcy nie otrzymają satysfakcjonującej oferty od zarządu kolei, to należy się liczyć z kolejnym strajkami. Tymczasem z szacunków Deutsche Bahn wynika, że straty, spowodowane tylko ostatnim strajkiem, wynoszą około 10 milionów euro. Strajk rozpoczał się wczoraj o 2 w nocy i zakończył dziś o 8 rano. W proteście, który objął połączenia lokalne, wzięło udział około dwóch tysięcy stu maszynistów. Związek Zawodowy Maszynistów GDL domaga się nowego układu zbiorowego oraz znacznych podwyżek. IAR/D.Jakubczak, DW Bonn/Siekaj/magos
2007-10-26 14:19:24

Eureko-spór-belgijski sąd

Spór Polski z Eureko rozstrzyga obecnie belgijski sąd. Rozpatruje on dwie apelacje polskiego rządu dotyczące decyzji Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. To właśnie ten trybunał uznał, że Warszawa, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU, naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy. Polska wniosła o anulowanie wyroku arbitrów z dwóch powodów. Jej zdaniem, międzynarodowi sędziowie nie powinni w ogóle orzekać w tej sprawie. Rząd uważa, że zgodnie z umową, konflikt powinien rozstrzygać polski sąd. Poza tym, Warszawa zarzuciła jednemu z sędziów stronniczość. Argumentowała, że Stephen Schwebel miał wcześniej związki z kancelarią, która prowadziła sprawę amerykańskiej firmy przeciwko Polsce. Sąd belgijski nie podzielił tych argumentów i w ubiegłym roku oddalił w całości oba wnioski, uznając je za bezzasadne. Warszawa wniosła więc dwie apelacje. Jeśli sędziowe w Brukseli odrzucą je, otworzy to drogę Eureko do roszczeń. Swoje straty Holendrzy szacują na prawie 8 miliardów złotych. Gdyby jednak sąd przyznał rację Polsce, wstrzymana zostanie działalność Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. iar/B.Płomecka/ab
2007-10-26 12:58:38

Ministerstwo pracy-stacje benzynowe

Wiceminister pracy Halina Olendzka zapewniła, że do końca roku we wszystkie święta wszystkie stacje benzynowe będą mogły normalnie pracować. Według wiceminister konieczne jest doprecyzowanie przepisów ustawy o zakazie handlu w święta. Przepisy weszły w życie dzisiaj. Wiceminister Olendzka przyznała w rozmowie z IAR, że interpretacja przepisów o zakazie handlu w święta do łatwych nie należy. Przepisy mówią, że w dwanaście świąt w roku pracodawca nie może nakazać przyjścia do pracy swoim pracownikom zatrudnionym na etacie. Może natomiast sam stanąć za ladą bądź poprosić o to osobę pracującą dla niego na podstawie umowy cywilno-prawnej. Przepis nie dotyczy placówek wyższej użyteczności publicznej, takich jak apteki. Dotychczas stacje benzynowe były traktowane jak placówki handlowe - z wyjątkiem tych, które prowadzą również restauracje. Te w myśl wchodzącego dziś w życie prawa mogłyby pracować w święta tak jak w każdy inny dzień. Pozostałe stacje jako placówki handlowe nie mogłyby zmuszać etatowych pracowników do pracy w święta. Wiceminister Olendzka przyznała, że w przepisach brakuje dokładnego wyszczególnienia, które placówki są wyższej użyteczności, a które nie. Zapewniła, że resort nie będzie robił żadnego problemu, jeśli wszystkie stacje benzynowe będą pracowały normalnie. Również państwowa inspekcja pracy zapewnia, że nie będzie kontrolowała, czy w święta stacje benzynowe zatrudniają pracowników etatowych czy też nie. IAR/E.Łukowska/apl/dabr
2007-10-26 12:33:35

MS-PZU-Eureko-odstąpienie od umowy

Ministerstwo skarbu odstąpiło od umowy sprzedaży akcji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. z listopada 1999 roku. Powodem zerwania umowy - jak czytamy w komunikacie na stronie interenetowej resortu - było naruszenie umowy przez Eureko BV. Chodzi o łamanie klauzuli dotyczącej właściwości sądu polskiego co do sporów wynikłych z umowy, w postaci wszczęcia i kontynuowania sporu arbitrażowego. Umowa stwierdza, że właściwe jest prawo i sądy polskie - czytamy w komunikacie. Eureko na razie nie komentuje całej sprawy - trwają konsultacje i ustalanie stanowiska. IAR/komnunikat MSP/drążkiewicz/dabr
2007-10-26 10:58:02

Niemcy-koniec strajku maszynistów

W Niemczech zakończył się trzydziestogodzinny strajk maszynistów. W ciągu dnia sytuacja na niemieckich kolejach będzie się powoli normalizować. O 8.00 rano strajkujący kolejarze podjęli ponownie pracę. Uruchamianie pociągów będzie jednak trwało kilka godzin. Dopiero po południu sytuacja na niemieckich kolejach wróci do normy. Wieczorem należy się też spodziewać zakłóceń na niemieckich autostradach, zwłaszcza wokół wielkich miast. Spowoduje je wzmożona fala powrotów do domów tych wszystkich, którzy z powodu strajku przesiedli się do samochodów. Najdłuższy dotąd trzydziestogodzinny strajk maszynistów był szczególnie uciążliwy we wschodnich Niemczech. W wyniku akcji protestacyjnej nie kursowała ponad połowa pociągów regionalnych oraz znacza część składów szybkich kolei miejskich. Przed podjęciem dalszych kroków związek zawodowy maszynistów czeka obecnie na wyrok sądowy, który może zezwolić na strajki również na liniach dalekobieżnych i w transporcie towarowym. Kolejowi związkowcy domagają się znaczących podwyżek płac i nowej umowy zbiorowej, na co nie zgadza się dyrekcja Niemieckich Kolei. IAR/W.Wawrzyniak,Berlin/dabr
2007-10-26 08:32:15

Zakaz handlu w święta - przepisy wchodzą w życie

Dziś wchodzą w życie przepisy o zakazie zatrudniania w święta pracowników handlu. Zakaz taki nie dotyczy jednak instytucji wyższej użyteczności publicznej, na przykład aptek czy stacji benzynowych. Nie będzie więc przeszkód w zakupieniu leków czy paliwa - tłumaczy wiceszef Państwowej Inspekcji Pracy Roman Giedrojć. Nie będzie też problemów z zakupieniem kwiatów czy zniczy. Zgodnie z przepisami, nie ma żadnych przeszkód, by właściciele małych placówek handlowych pracowali w święta. Jak wyjaśnia Piotr Wojciechowski z departamentu prawnego Inspekcji, przepis o zakazie handlu w święta zabrania zatrudniania jedynie tych pracowników, którzy pracują na etatach. Właściciel sklepu, w którym zatrudnione są na przykład trzy osoby i mają umowę o pracę, nie może zatrudniać tych osób w święta. Może natomiast sam stanąć za ladą - dodaje Piotr Wojciechowski. Wielu przedsiębiorców i ekspertów twierdzi, że taka nowelizacja kodeksu pracy była potrzebna, bo każdy ma prawo do obchodzenia świąt. Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych uważa, że.wprowadzenie zakazu handlu w święta nie będzie miało negatywnego skutku dla gospodarki..Zakaz handlu w każdą niedzielę byłby, zdaniem Mordasewicza, szkodliwy dla gospodarki. Mogłoby wówczas dojść do utraty nawet 60 tysięcy miejsc pracy. Do końca roku oprócz 1. listopada zakaz obejmie pracę także 11 listopada - w święto Nierpodległości oraz 25-26 grudnia - w pierwszy i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. W te dni - jak przewidują przepisy - nie będzie można zrobić zakupów w super czy hipermarkecie. iar Łukowska/jędras
2007-10-26 04:04:09

Chiny-gospodarka kwitnie

Wzrost chińskiego PKB w tym roku już piąty rok z rzędu utrzyma się na dwucyfrowym poziomie. Chińskie Państwowe Biuro Statystyczne opublikowało dane, z których wynika, że wzrost PKB Chin w trzecim kwartale tego roku wyniósł 11,5 procent. Chiński bank centralny, aby zapobiec przegrzaniu się gospodarki, w tym rok już pięciokrotnie podwyższał stopy procentowe. Nie ostudziło to jednak boomu na chińskim rynku nieruchomości i skali kredytów. Koniunkturę na rynku napędza wzrastająca produkcja i poziom eksportu. Analitycy z Chin zwracają jednak uwagę, że i tak o 0,4 procent udało się obniżyć tempo wzrostu PKB w porównaniu do poprzedniego kwartału, kiedy wyniosło ono nieomal 12 procent. Wzrost PKB w Chinach po części spowodowany jest także wzrostem cen żywności, która według oficjalnych danych podrożała w tym roku o ponad 10 procent. We wrześniu korektę prognoz wobec chińskiego PKB wprowadził także Bank Światowy. W opinii analityków Banku, PKB Chin za 2007 rok może wynieść 11,3 procent. IAR/T.Sajewicz,Pekin/dabr
2007-10-25 15:55:45

GUS wyniki funduszy inwestycyjnych

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w pierwszych 6 miesiącach tego roku powstało 78 nowych funduszy inwestycyjnych. Na koniec czerwca działało ich 298. Aktywa ogółem funduszy wzrosły z 80 miliardów 800 milionów do 147 miliardów 300 milionów złotych. IAR K.P. na podst. komunikatu/MagM
2007-10-25 14:24:26

Rosja-Norwegia-gaz-umowa

Rosyjski koncern gazowy Gazprom i norweski koncern paliwowy StatoilHydro ASA osiągnęły porozumienie w sprawie współpracy w eksploatacji sztokmańskich złóż gazu na Morzu Barentsa. Tym samym oba koncerny wraz z francuskim Totalem będą współpracowały przy wydobyciu gazu. W kompanii, która zajmie się organizacją wydobycia oraz eksploatacją złóż sztokmańskich, Gazprom będzie miał 51 procent akcji, francuski Total 25 procent, a norweski Statoil Hydro - 24 procent. Spółka będzie właścicielem powstałej infrastruktury przez 25 lat od czasu rozpoczęcia wydobycia gazu. Dostawy surowca gazociągiem ze złóż sztokmańskich mają ruszyć w 2013 roku. Początkowo rocznie ma być wydobywanych prawie 24 miliardów metrów sześciennych gazu. Zasoby gazu w złożach sztokmańskich oceniane są na prawie 3 biliony 700 miliardów metrów sześciennych. IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-25 14:15:39

UE - Rosja - handel

Według najnowszych danych Europejskiego Urzędu Statystycznego Rosja stała się trzecim największym partenerem handlowym Unii Europejskiej. Listę otwierają Stany Zjednoczone i Chiny. Unia Europejska eksportuje do Rosji ponad 6 procent całej swej produkcji. Natomiast ponad 10 procent produktów importowanych do Wspólnoty pochodzą z Rosji - informuje Eurostat. Wzrost importu spowodowany jest głównie przez znaczne zwiększenie zapotrzebowania na źródła energii, które Moskwa dostarcza. Kraje unijne eksportują głównie zaawansowane technicznie produkty, w tym pojazdy mechaniczne. Głównym unijnym eksporterem są Niemcy, które wysyłają do Rosji 32 procent unijnych dóbr. Na nastepnych miejscach znalazły się Włochy i Finlandia. Rosja zapewnia ponad 40 procent całego zapotrzebowania Unii Europejskiej na gaz ziemny. eurostat/iar/lm
2007-10-25 13:57:57

Przestępczość gospodarcza - raport

W ciągu dwóch lat zmalała liczba popełnianych w naszym kraju przestępstw gospodarczych, ale spowodowane przez nie straty wzrosły trzykrotnie. Takie wnioski wypływają z najnowszego raportu sporządzonego przez PriceWaterhouseCoopers. Firma co dwa lata przeprowadza ankiety wśród członków wyższego kierownictwa dużych przedsiębiorstw na całym świecie. Marcin Klimczak z PWC zwrócił uwagę, że badania pozwoliły na wskazanie najbardziej narażonych na przestępstwa obszarów w tych firmach. Ekspert przyznał, że dla przedsiębiorców największym zagrożeniem jest korupcja. Z kolei najczęściej popełnianym przestępstwem jest sprzeniewierzenie majątku spółki. Występowanie przestępczości gospodarczej zauważono w 43 procent ankietowanych spółek, co zrównało nasz kraj ze średnią światową. Nie najlepiej jest też z odzyskiwaniem strat. Marcin Kossowski z PWC podkreślił, że połowa polskich firm nie odzyskała żadnych strat poniesionych w takich sytuacjach. Marcin Klimczak dostrzegł poza tym, że w dużych firmach udaje się stworzyć mechanizmy pozwalające na walkę ze szkodliwą działalnością. Najczęściej są to audyty wewnętrzne i zewnętrzne. Z kolei Marcin Kossowski zauważył, że walka z korupcją powinna opierać się o wzmacnianie świadomości obywatelskiej. W jego ocenie plany stworzenia policji finansowej, choć słuszne - nie mogą być jedynym krokiem w stronę poprawy sytuacji. Badania przeprowadzono w blisko pięciu i pół tysiąca firm w czterdziestu krajach świata. W Polsce wytypowano w tym celu 100 przedsiebiorstw. IAR/A.Augustyniak/K.P.
2007-10-25 13:50:15

Gospodarka a zakaz handlu

Wielu przedsiębiorców i ekspertów jest zdania, że wprowadzenie zakazu handlu w święta nie będzie miało negatywnego skutku dla gospodarki. Ustawa o zakazie handlu w 12 dni świątecznych w roku wchodzi w życie jutro. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza. z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan taki przepis jest rozsądny i potrzebny. Zakaz handlu w każdą niedzielę byłby, zdaniem Mordasewicza szkodliwy dla gospodarki. Mogłoby wówczas dojśc do likwidacji nawet 60 tysięcy miejsc pracy nie tylko w handlu ale też w firmach dostarczających produkty do sklepów. Natomiast zakaz pracy w handlu przez 12 dni świątecznych w ciągu roku na pewno gospodarce nie zaszkodzi - podkreśla rozmówca IAR . Dodaje, że przedsiębiorcy nie są przeciwni umożliwieniu ludziom cieszenia się zyciem rodzinnym i jednocześnie uszanowaniu świąt państwowych. Jeremi Mordasewicz zwrócił tez uwagę, że zgodnie z przepisami nie ma żadnych przeszkód by właściciele małych punktów handlowych sprzedawali kwiaty czy znicze. Przepis o zakazie handlu w święta zabrania zatrudniania jedynie tych pracowników, którzy pracują na etatach. Przepis nie dotyczy placówek wyższej użyteczności publicznej takich jak apteki czy stacje benzynowe. Lekarswa, paliwo, kwiaty, znicze i inne drobiazgi będzie więc można w święta zakupić bez problemu. iar Łukowska/magos
2007-10-25 13:39:11

Francja-strajk stewardess

Strajkują stewardessy i stewardzi linii lotniczych Air France. Akcja protestacyjna, która na trwać do poniedziałku, powoduje odwołanie i opóźnienia niektórych lotów. Według związku zawodowego CGT (czyt. se-że-te) w strajku uczestniczy około 60 procent stewardess i stewardów. Zdaniem kierownictwa tej organizacji oznacza to bardzo dużą mobilizację pracowników, która może poważnie zdezorganizować loty Air France. Jednak według dyrekcji linii lotniczych odwołanych będzie najwyżej 10 procent lotów z lub do Paryża. Mogą natomiast nastąpić opóźnienia wynoszące od jednej do dwóch godzin. Opóźnienia te dotyczą między innymi lotów na trasie Paryż-Warszawa. Stewardessy i stewardzi Air France domagają się podwyżek płac. IAR/T.Siemieński,Paryż/dabr
2007-10-25 13:33:56

CBŚ w Intrallu

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Lublinie przeszukali pomieszczenia należące do byłych członków zarządu upadłej firmy Intrall w Lublinie. Trzem osobom postawiono zarzuty związane z oszustwem kredytowym. Funkcjonariusze CBŚ weszli do pomieszczeń firmowych i mieszkań trzech osób ze ścisłego zarządu firmy. Zabezpieczyli dokumenty związane z jej działalnością. Wcześniej śledczy ustalili, że te właśnie osoby w kwietniu tego roku dokonały przestępstwa o charakterze gospodarczym. Przedstawiono im zarzut posłużenia się podrobionym dokumentem w celu uzyskania kredytu na spółkę w wysokości 2 milionów złotych. Wobec 49-letniej Bożeny M. i 39-letniego Piotra M. prokuratura zastosowała poręczenia majątkowe w wysokości 6-u tysięcy złotych. Dzisiaj zapadnie decyzja, jakie środki zostaną zastosowane wobec Stanisława S., 52-letniego obywatela Rosji. Wcześniej policjanci zajęli mienie o wartości około 35 tysięcy złotych. T.Jabłoński,PR Lublin/dyd
2007-10-25 13:11:30

Polska Niemcy PKP

Przedstawiciele spółki PKP Przewozy Regionalne zapewniają, że mimo strajku niemieckich maszynistów kolejowych nie ma problemów z połączeniami przygranicznymi. Rzecznik firmy Łukasz Kurpiewski dodał, że połączenia te obsługiwane są przez polskich maszynistów. Jedyne problemy mogą wystąpić na terenie województwa zachodniopomorskiego, ponieważ do Szczecina kursują niemieckie pociągi. Jednak, jak zapewnia, Kurpiewski niemiecka kolei uruchomiła na tym odcinku zastępcze połączenia autobusowe. Strajk maszynistów w Niemczech sparaliżował ruch pociągów regionalnych i szybkich kolei miejskich w tym kraju. Skutkami protestu szczególnie dotknięta została wschodnia część kraju, gdzie w niektórych regionach kursuje tylko 10 procent pociągów. IAR K.P. i wcześniejsze/lm
2007-10-25 12:54:44

2 Niemcy-maszyniści-strajk

W Niemczech zapowiedziany na 30 godzin strajk maszynistów sparaliżował ruch pociągów regionalnych i szybkich kolei miejskich. Skutkami protestu szczególnie dotknięta została wschodnia część kraju, gdzie w niektórych regionach kursuje tylko 10 procent pociągów. Tak jest na przykład w Saksonii i Saksonii-Anhalt. W Dreźnie i Lipsku rano nie kursowała szybka kolej miejska. W Rostocku na północy Niemiec zorganizowano zastępczy transport autobusami. W Berlinie miejska kolejka, która normalnie kursuje co kilka minut, dziś jeździ w odstępach 10-minutowych w centrum miasta, a na przedmieściach na pociąg trzeba poczekać 20 minut. We Frankfurcie nad Menem i Monachium szybkie pociągi miejskie jeżdżą co godzinę. Na zachodzie Niemiec sytuacja jest lepsza niż we wschodniej części kraju, choć i tam - jak poinformował przedstawiciel Niemieckich Kolei - z rozkładu jazdy wypadła połowa połączeń regionalnych, miejskich i podmiejskich. Dalekobieżne pociągi osobowe i towarowe jeżdżą normalnie, ponieważ maszynistów obowiązuje sądowy zakaz strajku w tych sektorach. Dzisiejszy strajk jest czwartą w ostatnim czasie i najdłuższą jak dotąd akcją protestacyjną zorganizowaną przez związek zawodowy GDL. Rozpoczęty o drugiej w nocy protest ma potrwać do jutra do ósmej rano. W trwającym od wielu miesięcy konflikcie związkowcy domagają się znaczących podwyżek płac i nowej umowy zbiorowej, na co nie zgadza się dyrekcja Niemieckich Kolei. IAR/M.Wiśniewski,Berlin/dabr
2007-10-25 11:50:01

Lwów -celnicy - protest

Władze obwodu lwowskiego zwróciły się do ukraińskiego MSZ oraz służb celnych i granicznych z prośbą o wyjaśnienie kłopotów związanych z przekraczaniem granicy z Polską. Przyczyną problemów jest strajk włoski polskich celników. Do władz obwodowych, z prośbą o pomoc, zwróciły się lwowskie agencje turtystyczne. Strajk włoski znacznie wydłuża czas przekraczania granicy przez samochody i autobusy. Deputowani rady obwodowej podkreślają też, że Polacy wymagają od Ukraińców dowodów osobistych, co jest niezgodne z umowami międzynarodowymi. W zeszłym tygodniu z granicy zawrócono 400 Ukraińców, którzy nie mieli tych dokumentów. O sytuacji na granicy z Polską pisze też jeden z najpopularniejszych ukraińskich dzienników - "Segodnia". Gazeta opisuje kolejki, które tworzą się wokół punktów granicznych. Liczba samochodów i ciężarówek, które czekają na wjazd do Polski zwiększyła się dwukrotnie w porównaniu z zeszłym tygodniem. Ruch jest praktycznie sparaliżowany. Niektórzy kierowcy ciężarówek wybierają wjazd do Polski przez Węgry, czy Słowację. IAR/pogorzelski/kijów/ zr
2007-10-25 10:59:04

Rosja-Polska mięso

Rosyjski przedstawiciel przy Unii Europejskiej nie wykluczył, że nowy polski rząd może jeszcze w tym roku rozwiązać sprawę zakazu importu polskiego mięsa do Rosji. Władimir Cziżow powiedział, że do końca roku jest wystarczająco dużo czasu, by znaleźć wyjście, zadowalające obie strony. Oznajmił, że według jego informacji rosyjscy specjaliści mogą szybko sprawę zakończyć i są do tego dobrze przygotowani. Według Cziżowa sprawa importu polskiego mięsa została upolityczniona przez rząd w Warszawie, podczas gdy Moskwa traktowała ją jak czysto techniczną - mającą na celu zapewnienie Rosjanom dostaw zdrowej żywności. W.Pac/Moskwa/zr
2007-10-25 10:47:55

Niemcy maszyniści strajk

Niemieccy maszyniści rozpoczęli o 2.00 w nocy kolejny strajk. Tym razem zaplanowali najdłuższy z dotychczasowych protestów, który ma potrwać ż do jutra (piątek) rana. Maszyniści zamierzają unieruchomić większość połączeń podmiejskich i regionalnych, a także pociągi szybkiej kolei miejskiej w największych miastach Niemiec. Pociągi dalekobieżne i towarowe mają kursować na bieżąco, ponieważ sąd zakazał strajku w tych sektorach. Dyrekcja Niemieckiej Kolei obawia się, że protest spowoduje poważne zakłócenia w komunikacji kolejowej w Niemczech i przygotowała awaryjny rozkład jazdy. Podczas czterech przeprowadzonych do tej pory akcji strajkowych w niektórych rejonach, przede wszystkim na wschodzie Niemiec, odwołano nawet 80 procent pociągów. Maszyniści ze związku zawodowego GDL, którzy domagają się podpisania nowej umowy zbiorowej i podwyżek płac o 31 procent, zapowiedzieli, że strajk potrwa do jutra do 8.00 rano. M. Wiśniewski/zr
2007-10-25 07:17:20

Gdańsk - Stocznia-Solidarność

Związkowcy z Solidarności Stoczni Gdańsk protestują przeciwko zapowiadanym przez polityków Platformy Obywatelskiej kontrolom sprzedaży zakładu. Ich zdaniem, mogą one doprowadzić do opóźnienia, a nawet zablokowanie prywatyzacji stoczni. Bronią też swojego prezesa Andrzeja Jaworskiego. Politycy PO zapowiedzieli , że zamierzają rozliczyć działalność szefów spółek skarbu państwa, szczególnie tych, którzy angażowali się politycznie. Chcą też sprawdzić, jak przebiega prywatyzacja Stoczni Gdańsk. Związkowcy- jak mówi wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności - Karol Guzikiewicz - w obronie swojego zakładu w najbliższy poniedziałek będą manifestować pod Urzędem Marszałkowskim w Gdańsku. Wyjaśnia, że w interesie pracowników jest, by proces prywatyzacji szedł dalej tym samym torem i zakończył się zgodnie z planami jeszcze w tym roku. Tymczasem- jak powiedział Polskiemu Radiu poseł PO Tadeusz Aziewicz-prywatyzacja stoczni to konieczność i nie jest ona zagrożona. Warto jednak- jego zdaniem- skontrolować prace zarządu zakładu. Jak mówi zależy mu, by cały proces prywatyzacji skontrolowała Najwyższa Izba Kontroli. Aziewicz tłumaczy, że warto by instytucja do tego przeznaczona przyjrzała się postępowaniu państwa wobec wszystkich tego typu zakładów. Akcje Stoczni Gdańsk ma kupić ukraińska spółka ISD Polska. W sumie chce wnieść do zakładu pół miliarda złotych. Monika Mazur/ Radio Gdańsk /iar/hk/apl/dyd
2007-10-24 17:14:24

Rosja-zamrożone ceny żywności

Najwięksi rosyjscy producenci żywności i przedstawiciele największych sieci handlowych podpisali porozumienie o zamrożeniu cen na swoje produkty. To ich odpowiedź na sugestie władz, zaniepokojonych wzrostem cen żywności. Porozumienie o zamrożeniu cen ma obowiązywać do końca stycznia przyszłego roku i może być przedłużone. Sygnatariusze porozumienia ustalili, że ceny produktów mają odpowiadać cenom obowiązującym w dniu 15 października tego roku. Mają być zamrożone między innymi ceny na mleko i produkty mleczne, olej oraz jajka. IAR/W.Pac,Mińsk/dabr
2007-10-24 16:56:40

Regionalne lotniska

W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku polskie porty lotnicze obsłużyły blisko 14 milionów 620 tysięcy pasażerów. Takie są dane Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Stanowi to wzrost o 25 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego. Po raz pierwszy w historii polskiego lotnictwa ponad połowa pasażerów skorzystała z portów regionalnych. Odprawiły one blisko 7 milionów 530 tysięcy osób. Z warszawskiego lotniska skorzystało 7 milionów 88 tysięcy podróżujących. Od stycznia do września porty regionalne odprawiły blisko 39 procent pasażerów więcej niż w tym samym czasie roku 2006. Wiodącymi są lotniska w Krakowie - 2 miliony 360 tysięcy pasażerów, Katowice - półtora miliona oraz Gdańsk - milion 300 tysięcy. Urząd Lotnictwa Cywilnego przewiduje, że w ciągu najbliższych lat to właśnie do portów regionalnych będziemy najczęściej latać. Urząd szacuje, że w tym roku polskie porty lotnicze obsłużą 19 milionów pasażerów, czyli 3 miliony więcej niż w 2006 roku. IAR K.P. /dyd
2007-10-24 15:39:09

UE-sondaż-praca na czarno

Niskie zarobki to według Polaków główny powód, dla którego ludzie podejmują pracę na czarno. Tak wynika z sondażu Eurobarometru, przeprowadzonego na zlecenie Komisji Europejskiej. Jedna trzecia badanych Polaków uznała, że wiele osób wybiera pracę na czarno, bo jest ona lepiej opłacana niż ta legalna. Z kolei dla co piątego mieszkańca naszego kraju powodem pracy na czarno są wysokie podatki i wysokie składki na ubezpieczenie. Zaledwie 6 procent twierdzi, że nielegalna praca kusi, bo słaba jest kontrola władz. Sondaż sprawdzał też liczbę nielegalnych pracowników w poszczególnych krajach. Te dane nie są jednak reprezentatywne i trzeba traktować je ostrożnie, bo - jak podkreśla Komisja - ludzie niechętnie przyznają się do pracy na czarno. Wyniki badania sugerują, że w najwięcej pracowników na czarno jest w Danii - 18 procent, najmniej na Cyprze - 1 procent, natomiast w Polsce 5 procent, to tyle co średnia unijna. IAR/B.Płomecka,Bruksela/dabr
2007-10-24 15:07:35

Stacje benzynowe - handel w święta

Zakaz handlu w święta nie może dotyczyć stacji benzynowych - uważa Państwowa Inspekcja Pracy. Nie ma więc potrzeby kupowania przed dniem Wszystkich Świętych paliwa na zapas. Ustawa o handlu w święta wchodzi w życie już w piątek. Wynika z niej, że w święta nie można zatrudniać pracowników w placówkach handlowych. Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zakaz obejmuje nie tylko sklepy, hurotwnie czy stragany, ale również stacje beznynowe. Odmiennego zdania jest Państwowa Inspekcja Pracy. Jak zaznaczył wiceszef Inspekcji Roman Giedrojć przepis jest nieprecyzyjny a stacje benzynowe, podobnie jak apteki, pełnią usługi wyższej użyteczności publicznej. Inspekcja nie będzie więc, podobnie jak w aptekach prowadzić żadnych działań kontrolnych wobec stacji benzynowych. Podobnie z punktami, w których będzie można kupić kwiaty czy znicze - dodał inspektor Giedrojć. Zaznaczył jednocześnie, że zakaz pracy w święta dotyczy przede wszystkim pracowników super i hipermarketów. Dodał, że inspektorzy będą przyjmować skargi od pracowników, którzy w święta będą przymuszani do pracy w handlu. Roman Giedrojć podkreślił, że inspektorzy pracy mają obowiązek nieujawniania nazwisk osób, które składają skargę. A przepis dotyczący zakazu handlu w święta został już zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego. Skargę złożyła Platforma Obywatelska jeszcze przed wyborami. iar Łukowska/dyd
2007-10-24 14:50:30

Targi pracy w Warszawie

W Warszawie trwają IV Międzynarodowe Targi Pracy. Gościem honorowym największej tego typu imprezy na Mazowszu są pracodawcy z Norwegii. 130 wystawców z różnych firm, krajowych i zagranicznych proponuje odwiedzającym ponad 8 tysiecy ofert pracy. Pracodawcy i przedstawiciele służb zatrudnienia z róznych krajów przeprowadzają też bezpośrednią rekrutację kandydatów do pracy. Poszukujący pracy mogą skorzystać z warsztatów aktywizacyjnych, prowadzonych przez doradców zawodowych. Targi cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Największe tłumy odwiedzajacych są przy stoiskach z zagranicznymi ofertami pracy. Pracodawcy z Norwegii, Włoch, a nawet służby zatrudnienia z Kanady oferują przede wszystkim pracę w zawodach precyzyjnych. Poszukiwani są inżynierowie, technicy medyczni, elektrycy. Jest także zatrudnienie dla wykwalifikowanych pielęganiarek, opiekunek osób starszych, spawaczy, kierowców, oraz kucharzy i kelnerów. Jednemu z kandydatów norweski pracodawca zaoferował pensję skięgającą po przeliczeniu 150 tysięcy złotych rocznie, czyli ponad 10 tysięcy miesięcznie,. Włoska firma poszukująca dyplomowanych pielęgniarek proponuje im płacę około 2 tysiecy Euro miesięcznie. Polscy pracodawcy, jak oddziały Straży Granicznej, oferują od 1500 do 1700 złotych na początku kariery przyszłych funkcjonariuszy. Są też jednak osoby, które nie znalazły ofert dla siebie. Pani Jolanta jest po 40-tce i uważa, że to wiek przeszkadza jej w znalezieniu pracy biurowej. Kobieta ma wyższe wykształcenie i mówi, że nie chciałaby wyjeżdżać z kraju, ale jest tak rozżalona brakiem realnego wsparcia urzędu pracy, że rozważa wyjazd za granicę, nawet gdyby miała pracować poniżej swoich możliwości. Przedstawicielka wojewódzkiego urzędu pracy Liliana Horawa powiedziała, że dyskryminacja ze względu na wiek czy płeć jest zabroniona kodeksem pracy i pracodawcy nie umieszczają na ofercie informacji o preferowanym wieku ani płci kandadata. Natomiast o jego zatrudnieniu lub odrzuceniu decydują po rozmowie kwalifikacyjnej, w której być może biorą wiek pod uwagę. Targi pracy w Pałacu Kultury i Nauki potrwają do 17.00. IAR/ Falkowska/dyd
2007-10-24 14:43:25

Fundusze UE - środowisko

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zakłada, że w latach 2007 - 2013 na ochronę środowiska zostanie przeznaczone około 12 i pół miliarda euro. Pieniądze będą pochodziły zarówno ze środków unijnych, jak i krajowych. Podsekretarz Stanu w ministerstwie, Jerzy Kwieciński oczekuje, że dzięki tym pieniądzom uda się rozwiązać przynajmniej niektóre istotne problemy ze szczególnym uwzględnieniem gospodarki wodno - ściekowej oraz kwestii gospodarowania odpadami, zwłaszcza w większych miastach. Majka Marta Wiśniewska z zajmującej się ochroną środowiska organizacji WWF Polska ma nadzieję, że konieczne inwestycje będą realizowane w sposób, który nie zagraża ekologii. Jej zdaniem zmiany trzeba przeprowadzać z korzyścią dla ludzi, ale i przyrody. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zapowiada też przeprowadzenie kampanii informacyjnej mającej na celu między innymi dotarcie do ludności zamieszkującej tereny, na których będą przeprowadzane inwestycje. IAR/A.Augustyniak/dyd
2007-10-24 14:41:08

Polska - nowy fundusz inwestycyjny

Miliard euro chce zainwestować w najbliższym roku w Europie Środkowo-Wschodniej fundusz inwestycyjny Bridgepoint. Jest to jeden z największych funduszy typu private equity, czyli prywatnych funduszy, które kupują przedsiębiorstwa, rozwijają je, a następnie po kilku latach odsprzedają z zyskiem. Bridgepoint interesują firmy o wartości do miliarda euro. Zaangażowanie funduszu w jeden projekt wynosi do 300 milionów euro i może być uzupełnione finansowaniem bankowym. Fundusz zainteresowany jest spółkami, które mają: ugruntowaną pozycję na rynku, a ich dochody przekraczają 50 milionów euro. Bridgepoint zawsze kupuje większościowy pakiet udziałów lub akcji. Fundusz zainteresowany jest inwestycjami z między innymi sektora transportu, usług oraz służby zdrowia. IAR K.P./jędras
2007-10-24 13:37:11

KE-Polska-Buczek-zwrot pieniędzy

Polski rząd musi odzyskać 5 milionów 350 tysięcy euro, przekazanych w formie pomocy publicznej producentowi stali Technologie Buczek. Odebranie pieniędzy nakazała Komisja Europejska, która uważa, że nie zostały one wykorzystane właściwie, czyli na restrukturyzację. Tym samym zakład zmarnotrawił rządowe wsparcie. Bruskela stwierdza też, że oprócz zatwierdzonej, legalnej pomocy, polskie władze pożyczały nierentownej firmie kolejne pieniądze, pogłębiając jej dług i sztucznie utrzymując ją na rynku. Rok temu producent stali - Technologie Buczek ogłosił bankructwo. Komisja Europejska chce, by teraz rząd w Warszawie wyegzekwował pożyczone pieniądze, wykorzystane w niewłaściwy sposób. W sprawach pomocy publicznej Bruksela jest nieugięta. Za każdym razem sprawdza, czy rządowe wsparcie rzeczywiście służy rozwojowi firm i gwarantuje im długoterminową rentowność. Jeśli pomoc służy tylko i wyłącznie spłacie długów i sztucznemu utrzymaniu na rynku, Komisja Europejska zawsze żądą zwrotu przyznanych funduszy. IAR/B.Płomecka,Bruksela/mp/dabr
2007-10-24 13:30:27

handel w święta - stacje benzynowe

Zakaz handlu w święta nie może dotyczyć stacji benzynowych - uważa Państwowa Inspekcja Pracy. Nie ma więc potrzeby kupowania przed dniem Wszystkich Świętych paliwa na zapas. Ustawa o handlu w święta wchodzi w życie już w piątek. Wynika z niej, że w święta nie można zatrudniać pracowników w placówkach handlowych. Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zakaz obejmuje nie tylko sklepy, hurotwnie czy stragany, ale również stacje beznynowe. Odmiennego zdania jest Państwowa Inspekcja Pracy, która uważa, że przepis nie jest precyzyjny, a stacje benzynowe, podobnie jak apteki, pełnią usługi wyższej użyteczności publicznej. Inspekcja nie będzie więc, podobnie jak w przypadku aptek, prowadzić żadnych działań kontrolnych wobec stacji benzynowych. iar/Elżbieta Łukowska/lm/jędras
2007-10-24 12:45:46

Rosja spłaca długi?

Rosja, mająca nadwyżki waluty ze sprzedaży paliw, przedterminowo spłaca kredyty zaciągnięte w latach 90-tych. Wiceminister finansów Rosji, Siergiej Storczyk poinformował, że Moskwa w ostatnim czasie "znacznie zmniejszyła zadłużenie zagraniczne". Gazeta "Komsomolskaja Prawda" pisze, że według wiceministra finansów rosyjskie władze rozpatrują możliwość przedterminowej spłaty 80 procent kredytów, otrzymanych z Banku Światowego oraz "szeregu innych zagranicznych zobowiązań finansowych". Rosja w sumie pożyczyła w Banku Światowym około 5 miliardów dolarów. Dziennik "Izwiestia" pisze, że w przyszłym roku rosyjskie władze zamierzają zainwestować za granicą ze swojego Funduszu Stabilizacyjnego 16 miliardów dolarów. Chodzi głównie o nabycie akcji zagranicznych firm z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów gospodarki. W.Pac/zr
2007-10-24 09:42:52

Gróbarczyk-połów dorsza-przestrzeganie zakazu

Polski rząd zobowiązał się, że będzie przestrzegać zakazu połowów dorsza na Wschodnim Bałtyku. Tak mówił minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk na spotkaniu unijnej rady w Luksemburgu. To pierwsza tego typu oficjalna deklaracja rządu w Warszawie. Do tej pory tolerował on bowiem łamanie zakazu przez polskich rybaków. Teraz minister mówi, że Ci, którzy wciąż łowią dorsze, zostaną ukarani. W opinii Marka Gróbarczyka niezgoda rybaków na zakaz połowów i łamanie tego zakazu, to problem społeczny. Szef resortu gospodarki morskiej uważa jednak, że zwrot kwoty w przyszłym roku wydaje się rozsądny. Oznacza to, że limity przekroczone w tym roku zostaną odliczone od kwot połowowych na 2008 rok. W związku ze złamaniem przez polskich rybaków zakazu, Bruksela rozpoczęła postępowanie przeciwko Polsce, które w ostateczności może skończyć się przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości. Płomecka/mp/kl/kal
2007-10-23 21:26:38

KE-połów dorsza-postępowanie przeciwko Polsce

Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie przeciwko Polsce za złamanie zakazu połowów dorsza na Wschodnim Bałtyku. Unijny komisarz do spraw rybołówstwa Joe Borg poinformował, że wysłał oficjalny list w tej sprawie. Jest to pierwszy etap procedury, która w ostateczności może zakończyć się przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości. Bruksela od kilkunastu dni groziła, że rozpocznie postępowanie, jeśli polscy rybacy nadal będą łowić dorsze, a rząd w Warszawie będzie im na to pozwalał. W końcu Komisja Europejska zdecydowała się rozpocząć procedurę karną. Teraz Polska ma miesiąc na odpowiedź. Jeśli nie zadowoli ona Brukseli, wtedy rozpocznie się drugi etap postępowania. Ostatecznie sprawa może trafić do unijnego Trybunału, który - jeśli stwierdzi złamanie prawa przez kraj członkowski - zazwyczaj zasądza wysokie kary finansowe. W Trybunale jest już jeden wniosek, dotyczący połowów dorsza, ale przygotowany przez polską stronę. Rząd w Warszawie zaskarżył bowiem decyzję Brukseli o utrzymaniu zakazu połowów do końca roku. Komisja, powołując się na dane naukowe, tłumaczy, że zakaz był konieczny, bo zasoby dorsza maleją w szybkim tempie, a Polska wykorzystała już tegoroczne limity. Warszawa kwestionuje dane, którymi dyponuje Komisja. B. Płomecka/kal
2007-10-23 20:27:03

UE - dorsz - porozumienie

Kraje Unii Europejskiej porozumiały się w sprawie ograniczenia połowów dorsza na Bałtyku w przyszłym roku. Kompromisowe rozwiązania zaakceptowali ministrowie do spraw rybołówstwa 27 krajów na spotkaniu w Luksemburgu. Limity na Wschodnim Bałtyku, gdzie łowi najwięcej polskich rybaków, zostaną zmniejszone w przyszłym roku o 5%. Poza tym ograniczone zostaną dni połowowe. Ministrowie uzgodnili, że będzie można łowić przez 178 dni w roku. Cięcia dotkną też Bałtyk Zachodni. Połowy dorsza w przyszłym roku zostaną zmniejszone o 28%, natomiast liczba dni na morzu zostanie ograniczona do 223. B. Płomecka/kal
2007-10-23 20:26:18

PIP o zakazie handlu w święta

Zakaz handlu w święta nie oznacza, że placówka handlowa musi być zamknięta. Chodzi jedynie o to, by do pracy w niej nie angażować osób zatrudnionych na etacie - wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy. Alarm, że w Święto Zmarłych nie będzie można nigdzie w Polsce kupić paliwa jest więc nie do końca zasadny - wyjaśnia dyrekto Piotr Wojciechowski z departamentu prawnego Inspekcji.Właściciel sklepu, w którym zatrudnione są na przykład trzy osoby i mają umowę o pracę nie może zatrudniać tych osób w święta. Może natomiast sam stanąć za ladą.Ta sama zasada dotyczy stacji benzynowych - tłumaczy dyrektor Wojciechowski. Pracownicy zatrudnieni na etacie nie będą mogli w żadne z 12 świąt wykonywać pracy. Natomiast ajenci czy osoby zatrudnione na podstawie umów cywilno-prawnych takich jak zlecenie czy dzieło na tych stacjach paliw będą mogli taką działalnośc prowadzić. Zakaz pracy w święta wprowadzony został przy okazji jednej z ostatnich nowelizacji kodeksu pracy. iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-23 16:36:55

Kołobrzeg rybacy-limity

Unijni ministrowie rybołówstwa mają dziś ustalić wysokość limitów połowów dorsza na przyszły rok. Unia Europejska zarzucała Polsce przekraczanie dotychczas przyznanych limitów. W kampanii wyborczej premier Jarosław Kaczyński stał po stronie rybaków, którzy łamali unijny zakaz, a politycy PiS obiecywali, że rybacy złapani na zakazie połowu dorszy nie poniosą kar. Rybacy obawiają się jednak, że łamanie zakazu może teraz wpłynąć na decyzję unijnych ministrów. Również żony rybaków obawiają się, że będą teraz zmuszeni do płacenia kar. Ryszard Klimczak z Kołobrzeskiej Grupy Producentów Ryb uważa, że wcześniejsze łamanie zakazu połowu ryb może osłabić naszą pozycje w negocjacjach o kwoty połowowe. Dodał, że obawia się, że kwota połowów dorsza będzie w takim wypadku zmniejszona. Spiodziewa się, że zostanie ona zmniejszona, względem parytetu przyznanego Polsce, o około 20 - 30 procent. Od przyznanych dziś Polsce kwot połowowych zależy czy nasza flota rybacka utrzyma się w przyszłości na Bałtyku. J. Banaś/Kołobrzeg/lm/orzechowska
2007-10-23 14:43:56

Międzynarodowe Targi Pracy

Jutro w Warszawie odbędą się największe IV Międzynarodowe Targi Pracy na Mazowszu. Miejscem spotkania będzie Pałac Kultury i Nauki. Targi organizowane są z myślą o osobach bezrobotnych, poszukujących zatrudnienia i niepełnosprawnych, a także odchodzących ze służby żołnierzach zawodowych i ich rodzinach oraz osobach zainteresowanych znalezieniem nowych ścieżek kariery zawodowej. Jak powiedziała Wanda Adach - dyrektor Urzędu Pracy Miasta Stołecznego Warszawy, największym problemem dla pracodawców jest mała liczba chętnych do pracy. Największą ilość ofert pracy, urząd posiada w takich branżach jak: handel, usługi czy budowa. W programie Targów jest prezentacja krajowych i zagranicznych ofert zatrudnienia i szkolenia. Bogdan Jacko - dyrektor Biura Polityki Społecznej Miasta Stołecznego Warszawy mówi, że rola Urzędu Pracy zmieniła się, nie tylko wskazuje, ale też pomaga, szkoli w odpowiednich kierunkach. Stara się zatem przygotować również osoby, które chcą wyjechać do pracy za granicę. Udział w IV Międzynarodowych Targach Pracy Warszawa 2007 jest bezpłatny zarówno dla osób odwiedzających, jak i dla wystawców. IAR/ A. Wiśniewska/jurczynski
2007-10-23 14:37:53

Czy spłacamy kredyty?

Polacy coraz rzadziej mają problemy za spłacaniem zaciągniętych kredytów. Jak wynika z informacji przedstawionych przez doradców finansowych kłopoty ze spłatą zadłużenia hipotecznego ma zaledwie co pięćdziesiąty kredytobiorca. W przypadku pożyczek finansowych problemy takie ma co siódma osoba. Według analityka jednej z firm doradczych, Pawła Majtkowskiego te dane wskazują, że z kredytami radzimy sobie coraz lepiej, co jest istotne w sytuacji, gdy liczba zaciąganych kredytów rośnie. Doradca finansowy, Katarzyna Siwek uspokaja jednak, że duża liczba przyznanych kredytów nie oznacza, iż grozi nam kryzys podobny do tego, jaki miał miejsce na rynku amerykańskim. Za oceanem kredyt można dostać na przykład bez przadstawienia bankowi zaświadczenia o dochodach. W celu zmniejszenia ryzyka wiele banków korzysta z pomocy Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem prezesa BIK - u, Krzysztofa Markowskiego działalność firmy jest pomocna dla instytucji finansowych, ale również dla osób zainteresowanych pożyczkami. Dzieje się tak, ponieważ stosowane zabezpieczenia ograniczają nadmierne zadłużanie się - wyjaśnia Markowski. Według danych na koniec sierpnia zadłużenie hipoteczne wyniosło ponad 106 miliadrów złotych. IAR/A.Augustyniak/jurczynski
2007-10-23 14:22:59

Litwa-Polska-Kirkilas o Ignalinie

Litewski premier Gedyminas Kirkilas nie wykluczył, że uda się spełnić oczekiwania Polski i z nowej siłowni jądrowej w Ignalinie otrzyma ona 1200 megawatów energii. Zapewnił o tym w wywiadzie dla Litewskiego Radia. Jednocześnie Kirkilas dodał, że żądanie Polski zostanie spełnione, jeżeli eksperci, którzy badają wpływ przyszłej siłowni na środowisko naturalne zezwolą na budowę elektrowni o ogólnej mocy przynajmniej 3200 megawatów. Nieporozumienie z powodu oczekiwań Polski co do przypadającej jej ilości energii z planowanej siłowni jądrowej spowodowało odroczenie podpisania czterostronnego komunikatu o jej budowie. Nową elektrownię w Ignalinie zamierzają budować trzy państwa bałtyckie - Litwa, Łotwa i Estonia oraz Polska. Strona litewska spodziewała się, że porozumienie to, jak również umowę o budowie mostu energetycznego, Warszawa podpisze po niedzielnych wyborach parlamentarnych w Polsce. Konkretne dane co do mocy przyszłej siłowni jądrowej będą znane po przedstawieniu wniosków międzynarodowych ekspertów w sprawie wpływu elektrowni na środowisko. Mają one być zaprezentowane do końca przyszłego roku. Widtmann, Wilno/jędras
2007-10-23 14:04:24

Giełda - 60 spółka

Na Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutowała 60 spółka w tym roku - Izolacja - Jarocin. Jest to 9 firma, która w tym roku przeniosła swoje notownia z rynku CeTO na GPW. Podczas debiutu akcje spółki wzrosły do 73 złotych 30 groszy, czyli były wyższe o 14 złotych 53 grosze od ceny odniesienia. Firma zajmuje się produkcją materiałów budowlanych - między innymi pokryciowych, lepików asfaltowych oraz gontów papowych. Spółka zajmuje się także wykonywaniem między innymi robót pokryciowych i izolacji międzystropowych. Po debiucie spółki Izolacja - Jarocin na głównym rynku giełdy notowane są 332 firmy. IAR K.P. na podst. komunikatu /dyd
2007-10-23 13:42:20

KIG o nowym parlamencie

Przedsiębiorcy skupieni w Krajowej Izbie Gospodarczej oczekują ograniczenia barier w działaniu małych i średnich firm. Uważają, że najpilniejszą sprawą do załatwienia przez nowy parlament jest poprawa jakości stanowionego prawa. Zdaniem przedsiębiorców, w ostatnich latach prawo było przygotowywane przez parlament "na kolanie i bez konsultacji społecznych" . Dodatkowo nie było jednolite, co utrudniało prowadzenie działalności gospodarczej. Jak zaznaczył Marek Kłoczko, sekretarz generalny KIG, mimo podejmowanych wielokrotnie prób odbiurokratyzowania gospodarki, sytuacja nie uległa poprawie. Kłoczko podkreślił też potrzebę uproszczenia przepisów fiskalnych, obniżenia podatków i ułatwień w procesie inwestycyjnym. Przedsiębiorcy mają nadzieję, że nowy rząd będzie prowadził politykę przychylną przedsiębiorcom, a nowa koalicja, która powstanie będzie w stanie spelnić postulaty przedsiębiorców, tak aby dać im "zielone światło" dla działalności. IAR/ElaŁukowska/łp/dyd
2007-10-23 12:39:06

GUS Polacy za granicą

Główny Urząd Statystyczny szacuje, że w 2006 roku liczba Polaków czasowo przebywających za granicą wyniosła około 1 milion 950 tysięcy, czyli pół miliona więcej niż rok wcześniej. GUS przypomina, że w 2004 roku liczba Polaków czasowo przebywających za granicą wyniosła milion. Według Urzędu, zdecydowana większość emigrantów z Polski przebywała w krajach Unii Europejskiej - ponad półtora miliona. Liczba ta zwiększyła się o 380 tysięcy w ciągu jednego roku i prawie podwoiła w okresie naszego członkostwa w Unii. Wśród krajów docelowej emigracji Polaków po wejściu Polski do UE zdecydowanie wyróżniają się Wielka Brytania, w której w końcu 2006 roku przebywało blisko 580 tysięcy emigrantów z Polski oraz Niemcy, gdzie było ich około 450 tysięcy. Większość polskich emigrantów, którzy wyjechali z Polski w okresie 2004-2006 - przebywa za granicą w związku z pracą. IAR K.P. /dyd
2007-10-23 12:31:08

GUS ocena gospdoarki

Po wysokim wzroście gospodarczym w pierwszym półroczu, w III kwartale tego roku dynamika w głównych obszarach gospodarki była nieco wolniejsza - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Nadal widać poprawę na rynku pracy. Bezrobocie spada kolejny miesiąc z rzędu - we wrześniu stopa bezrobocia wyniosła 11,6 procent. Jak informuje GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła blisko 1 milion 780 tysięcy osób i była o ponad 44 tysiące mniejsza niż miesiąc wcześniej oraz o ponad 586 tysięcy niż przed rokiem. W stosunku do września ubiegłego roku stopa bezrobocia spadła we wszystkich województwach. Najbardziej obniżyła się w Lubuskim - o 5,5 punktu procentowego i w Dolnoślaskim - o 5,2 punktu procentowego. Wciąż wysokie bezrobocie występuje w województwie warmińsko-mazurskim - 19 procent, w zachodniopomorskim - 16,7 procent. Najniższe bezrobocie obserwowano w Wielkopolsce - 8,3 procent. Z danych GUS wynika poza tym, że tempo wzrostu przeciętnych wynagrodzeń w sektorze przedsiebiorstw z kwartału na kwartał zwiększało się, ale we wrześniu było nieco wolniejsze niż w sierpniu. Wzrost cen konsumpcyjnych w skali roku był wyższy od obserwowanego w poprzednim miesiącu, co wiązało się głównie ze wzrostem cen żywności i napojów bezalkoholowych. Utrzymywała się nadal wysoka dynamika sprzedaży detalicznej - wskaźnik ten pokazuje co i ile kupujemy - choć była nieco niższa od notowanych w poprzednich okresach. Wzrost obrotu w handlu zagranicznym po ośmiu miesiącach był wolniejszy niz przed rokiem, przy czym import rósł szybciej niż eksport. IAR K.P./dyd
2007-10-23 12:18:45

Jura-hodowla zielononóżek

W Rokitnie Szlacheckim w województwie śląskim utworzono eksperymentalne hodowle kur zielononóżek. To realizacja programu "Bieda i środowisko naturalne". W tym przypadku odradzająca się stara rasa polskich kur - zielononóżek ma wesprzeć rolników, którzy gospodarują na bardzo ubogich glebach Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Małgorzata Czernek z Fundacji Wspomagania Wsi jest przekonana, że to znakomita forma pobudzenia przedsiębiorczości w gminach wiejskich. Dodała, że to także znakomity sposób na odtworzenie hodowli tych zwierząt. Przypomniał, że po II wojnie światowej hodowla ta zaczęła zanikać. Małgorzta Czernek zaznacza, że jaja od kurek zielononóżek mają obniżoną zawartość cholesterolu. Program wspierany ze środków unijnych ma być rozszerzony na inne ubogie jurajskie gimny. A.Kotulecki PR Katowice/orzechowska
2007-10-23 11:59:31

Ukraina - emigranci - pieniądze

Ukraińscy emigranci pracujący za granicą, w tym w Polsce, przekazują rocznie do swojego kraju prawie 8,5 miliarda dolarów. Dziennik "Dieło" pisze, że jest to 8 procent produktu krajowego brutto Ukrainy i suma prawie 2 razy większa niż bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Dziennik zwraca uwagę, że informacja przedstawiona przez jedną z agend ONZ, oparta jest jedynie na oficjalnych danych. Nie biorą one pod uwagę pieniędzy przekazywanych za pośrednictwem znajomych i rodziny. W takim wypadku suma pieniędzy przesyłana na Ukrainę może przewyższać nawet 21 miliardów dolarów. "Dieło" pisze, że ukraiński emigrant zarabia miesięcznie średnio 800 dolarów, najmniej w Polsce - pracując u rolnika około 500, a najwięcej w Portugalii, gdzie na budowie można zarobić nawet 1500 dolarów. Nieoficjalnie mówi się, że za granicą pracuje -na stałe i od czasu do czasu- 7 milionów Ukraińców. Szukają oni pracy najczęściej w krajach Unii Europejskiej oraz w Rosji. Oficjalne pozwolenie ma jedynie pół miliona. IAR/pogorzelski/kijów/magos
2007-10-23 11:00:58

GUS - spadek bezrobocia

Kolejny miesiąc z rzędu spada bezrobocie. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że we wrześniu stopa bezrobocia wyniosła 11,6 procent. Jak informuje GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła blisko 1 milion 780 tysięcy osób i była o ponad 44 tysiące mniejsza niż miesiąc wcześniej oraz o ponad 586 tysięcy niż przed rokiem. W stosunku do września ubiegłego roku stopa bezrobocia spadła we wszystkich województwach. Najbardziej obniżyła się w Lubuskim - o 5,5 punktu procentowego i w Dolnoślaskim - o 5,2 punktu procentowego. Wciąż wysokie bezrobocie występuje w województwie warmińsko-mazurskim - 19 procent, w zachodniopomorskim - 16,7 procent. Najniższe bezrobocie obserwowano w Wielkopolsce - 8,3 procent. IAR/K.Prostak/łp/dyd
2007-10-23 10:27:19

UE-Trybunał-Polska-dopłaty

Polskim rolnikom nie należą się teraz pełne dopłaty rolne. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł, że wszystkich obowiązuje plan dopłat, uzgodniony podczas negocjacji członkowskich Polski z Unią. Sędziowie trybunału oddalili tym samym skargę rządu w Warszawie. Polska, przystępując do Wspólnoty, zgodziła się na niższe dopłaty dla swych rolników. Miały one być stopniowo zwiększane, tak by w 2013 roku wynieść sto procent. Jednak kiedy Polska kończyła negocjacje i zapadała decyzja o nierównym traktowaniu naszych rolników, wtedy w Unii dopłat nie otrzymywali jeszcze producenci masła, mleka w proszku, roślin energetycznych, czy orzechów. Subsydia gwarantowała im dopiero reforma Wspólnej Polityki Rolnej przed trzema laty. I właśnie dlatego rząd w Warszawie uznał, że dopłaty do tych wyrobów należą się polskim producentom w pełnej wysokości. Polska nie przekonała jednak sędziów Trybunału. Uznali oni, że stopniowe wprowadzanie subsydiów jest uzasadnione, bo sytuacja w nowych państwach Unii różni się od tej w krajach starej Piętnastki i chodzi o to, by nie została zakłócona resktrukturyzacja sektora rolnego. Płomecka/mp/magos
2007-10-23 10:17:32

UE-dorsze-limity połowowe

Unijni ministrowie rybołówstwa mają dziś (23.10) ustalić wysokość limitów połowów dorsza na przyszły rok. Decyzja ma zapaść na spotkaniu w Luksemburgu. Co roku unijna rada ministrów negocjuje z Komisją Europejską tak zwane kwoty połowowe, wprowadzane w trosce o stan zasobów. Unijni eksperci alarmują bowiem, że tych ryb jest coraz mniej w Bałtyku, istnieje ryzyko wyginięcia gatunku, a dotychczasowe próby odbudowania populacji dorsza nie przyniosły rezultatu. Komisja zaproponowała, by w przyszłym roku, na Wschodnim Bałtyku, połowy zostały zmniejszone o 23 procent, natomiast na Zachodnim o 33 procent. Dziś okaże się, jaki będzie podział dla poszczególnych krajów. Limity połowe zazwyczaj wywołują wiele emocji, bo są kraje, w tym między innymi Polska, które nie chcą się godzić na ograniczenia. Tymczasem Bruksela jest nieugięta, gdy chodzi o przestrzeganie limitów. Jeśli są przekraczane, wydaje zakaz połowów. W tej sprawie Polska jest na cenzurowanym, bo nasi rybacy złamali niedawny zakaz. Komisja Europejska zagroziła więc sprawą przed unijnym trybunałem. IAR/B.Płomecka,Bruksela/dabr
2007-10-23 04:44:19

KE-Microsoft

Amerykański gigant komputerowy Microsoft ugiął się pod presją Komisji Europejskiej i zaakceptował jej warunki. Koncern zgodził się na udostępnienie wszystkich danych o systemie Windows, zainstalowanego na prawie 95 procentach komputerach na świecie. Ma to umożliwić konkurentom produkcję oprogramowania, współpracującego z systemem. Ta decyzja kończy wieloletni spór z Microsoftem, któremu Komisja Europejska zarzucała nadużywanie dominującej pozycji na rynku. Amerykańska firma do tej pory odpierała ataki, odwoływała się nawet od wyroku unijnego trybunału, który przyznał rację Brukseli. W końcu jednak Microsoft zrezygnował z dalszej walki, co z zadowoleniem przyjęła unijna komisarz do spraw konkurencji Neelie Kroes. Tłumaczyła, że musiała złamać monopol amerykańskiego giganta, bo nie do zaakceptowania była sytuacja, w której jeden producent zajmuje 95 procent rynku. Teraz do rostrzygnięcia pozostaje jeszcze sprawa kar finansowych. Komisja ma zdecydować, ile zapłaci Microsoft za to, że przed ponad 3 lata nie stosował się do jej zaleceń. IAR/B.Płomecka,Bruksela/dabr
2007-10-23 04:39:56

System emerytalny-domykanie

Wkrótce minie dziesięc lat od momentu wprowadzenia reformy emerytalnej, a system emerytalny jest wciąż niedomknięty. Podczas kolejnej kadencji Sejmu nie przesądzono o sposobie wypłaty emerytur z Otwartych Fundzuszy Emerytalnych. Pierwsze wypłaty z OFE rozpoczną się już w roku 2009. Dla domknięcia systemu potrzeba jak najszybszego wprowadzenia ustawy o zakładach emerytalnych - uważa prezes jednego z Powszechnych Towarzystw Emerytalnych Krzysztof Lutostański. Niezbędne jest także wyprofilowanie struktury inwestycji danego funduszu stosownie do wieku klienta - uważa Lutostański. Proponuje, by do momentu, kiedy członek OFE nie ukończy 45 lat, jego pieniądze inwestowane były w papiery ryzykowne na przykład akcje. Takie inwestycje w dłuższym czasie przynosiłyby większy zysk. Potem kupowane byłyby tylko obligacje. Towarzystaw emerytalne obliczyły, że taki sposób gospodarowania środkami członków OFE przynosiłby im emerytury wyższe nawet o 20 procent. Ważną sprawą w domykaniu systemu emerytalnego jest również zdaniem Lutostańskiego powołanie aktuariusza krajowego. iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-22 17:08:44

Giełda - CEE Business Forum

Blisko 40 przedstawicieli spółek z Ukrainy, Białorusi, Czech i Litwy bierze udział w konferencji dla firm potencjalnie zainteresowanych notowaniem na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Celem spotkania jest przedstawienie zagranicznym firmom polskiego rynku kapitalowego, w tym takich instytucji jak Komisja Nadzoru Finansowego, GPW oraz Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Konferencja jest również okazją do spotkania z przedstawicielami polskich inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych. Według GPW, zarządy zagranicznych spółek coraz częściej rozważają możliwość pozyskania kapitału na Giełdzie w Warszawie. Tylko w ostatnich dniach przedstawiciele spółek z Bułgarii, Szwecji, Holandii oraz Cypru wyrazili swoje zainteresowanie warszawskim parkietem. W ostatni piątek debiutowała w Warszawie Plaza Centers, pierwsza spółka notowana równolegle na głównym parkiecie w Londynie i w Warszawie IAR K.P. na podst. komunikatu/jurczynski
2007-10-22 16:07:20

Rynek wybory rekacja

Analityk Piotr Kuczyński z firmy doradczej Xelion dzisiejsze spadki na Giełdzie Papierów Wartościowych łączy raczej z sytuacją na zagranicznych rynkach niż z wyborami w Polsce. Przypomniał, że pod koniec zeszłego tygodnia indeksy w Stanach Zjednoczonych gwałtownie spadły, co poprowadziło w dół giełdy na całym świecie - również w naszym kraju. Według niego rynki finansowe w Polsce w zasadzie nie zareagowały na wynik wyborów. Kuczyński zaznacza, że podeszły do wyborów spokojnie. Analityk dodał, że obecnie czekają na rozwój sytuacji - na powstanie rządu i konktretne propozycje gospodarcze. IAR K.P. /jurczynski
2007-10-22 15:42:49

Most energetyczny

Jutro w Tallinie mają odbyć się kolejne rozmowy na temat odbudowy mocy elektrowni atomowej w litewskiej Ignalinie. Mają w nich wziąć udział przedstawiciele czterech energetycznych firm z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.
Poprzednia tura rozmów odbyła się pod koniec zeszłego tygodnia w Wilnie, ale nie doszło wtedy do podpisania porozumienia.
W spotkaniu brali udział przedstawiciele Polskiej Grupy Energetycznej oraz Lietvous Energija. Negocjacje dotyczyły umowy określającej warunki polsko-litewskich inwestycji: mostu energetycznego i elektrowni atomowej w Ignalinie.
Według PGE inwestycja w most energetyczny jest uzasadniona ekonomicznie tylko w powiązaniu z projektem rozbudowy elektrowni w Ignalinie. Aby budowa była opłacalna musi być zagwarantowana odpowiednia ilość energii, która będzie przesyłana tym połączeniem elektroenergetycznym. Optymalna moc połączenia to około 1000-1200 MW. Taka wielkość - w opinii PGE - znacząco wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne dla mieszkańców północno-wschodniej Polski.
Według założeń most energetyczny łączący Litwę z Europą Zachodnią ma powstać do 2012 roku. Będzie biegł z litewskiego miasta Alitus (Olita) do polskiego Ełku. Także do 2012 roku zostaną połączone systemy energetyczne Litwy i Szwecji. Komisja Europejska powołała w tym celu koordynatora projektu - Władysława Mielczarskiego, profesora Politechniki Łódzkiej.
Porozumienie dotyczące odbudowy mocy elektrowni w Ignalinie podpisała w połowie grudnia zeszłego roku Polska, Litwa, Łotwa i Estonia.


IAR K.P./jurczynski


2007-10-22 15:10:00

Ropa sytuacja na świecie

W ciągu ostatnich pięciu dni ceny ropy na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły o ponad 6 dolarów. Jak zaznaczają analitycy łódzkiego biura Refleks, które obserwuje rynek paliwowy wszystko wskazuje na to, że to nie koniec wzrostów cen, choć z początkiem tego tygodnia możliwa jest krótkotrwała korekata w dół. Fundusze inwestycyjne, spekulanci, rafinerie i koncerny znalazły powód do kupna kontraktów na ropę. Fundusze ze względu na słabego dolara, spekulanci kuszeni chęcią zysku, rafinerie i koncerny naftowe zabezpieczają się natomiast przed wysokimi kosztami surowca. Według analityków biura Refleks w najbliższych miesiącach OPEC widząc coraz słabszego dolara będzie zapewne chciał utrzymać ceny ropy powyżej 75$ i raczej nie będzie skory do kolejnego zwiększenia produkcji - o co od dłuższego czasu apeluje Miedzynarodowa Agencja Energii. Według Agencji szansa na większą przecenę będzie dopiero na przełomie grudnia i stycznia. Jest to okres kiedy swój szczyt ma za sobą popyt na oleje grzewcze, a konsumpcja benzyn utrzymuje się jeszcze na niskim poziomie. Ten okres chwilowego zastoju na rynku ropy może zbiec się w czasie z decyzją Fed w sprawie stóp procentowych. Jeśli Fed nie zdecyduje się na kolejną obniżkę stóp wówczas powinien umacniać się dolar, a więc będzie presja na spadek cen surowców. IAR K.P. /jurczynski
2007-10-22 14:54:29

BCC o wyniku wyborów

Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski uważa, że wynik wyborów jest dla gospodarki dobry, choć określił go jako niełatwy. Tudności nie zmienia fakt, że wyeliminowano z Sejmu LPR i Samoobronę - zaznaczył Marek Goliszewski. Według szefa BCC trzeba radykalnie ograniczyć dług publiczny, wynoszący 500 miliardów złotych. Tymczasem partie mają rózne koncepcje. Platforma prawdopodobnie będzie chciała radykalnie przeprowadzić redukcję, natomiast może się temu przeciwstawić PSL czy nawet PiS, który jest bardzo silną opozycją - uważa Goliszewski Niezbędnych zmian według prezesa BCC wymaga także system podatkowy. Przedsiębiorcy liczą na to, że Plastforma wprowadzi 15-to procentowy podatek liniowy, ale - jak zaznaczył Goliszewskki - wiadomo, że też natrafi na opór PSL-u czy LiD-u, który ma inne koncepcje. Nie mówiąc już o PiS-ie - dodał prezes BCC. Trzeba też szybko podnieść płace, by zatrzymać pracowników i emigrację zarobkową - zaznaczył Marek Goliszewski Dodał, że pracodawca nie może znacząco zwiększyć pensji, dopóki płaci państwu 130-procentowy narzut od miesięcznej płacy każdego ubezpieczonego. Potrzebna jest więc radykalna reforma finansów publicznych, ograniczenie nadmiernych wydatków socjalnych i biurokracji państwowej. Platforma może być "za", PiS, LiD i PSL będą przeciw. Problemów jest więc dużo - obawia się szef BCC. Marek Goliszewski zaznaczył, że kompromisy nie zawsze służą gospodarce, dlatego też - jak zapowiedział - przedsiębiorcy z niepokojem będą śledzić, na jakie kompromisy będzie godziła się Platforma Obywatelska. iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-22 14:22:36

Woźniak PiS - wybory

Minister gospodarki Piotr Woźniak powiedział, że nie obawia się o stan polskiej gospodarki po przejęciu władzy przez Platformę Obywatelską. Jego zdaniem obecny wzrost PKB ma mocne podstawy a PO musi jedynie dbać o to aby nie zmarnować tego co dokonał obecny rząd. Minister Woźniak zaznaczył, że doskonałym wskaźnikiem sytuacji w gospodarce będzie wysokość przyszłorocznych inwestycji zagranicznych. Wybory parlamentarne wygrała Platforma Obywatelska przed Prawem i Sprawiedliwością. Takie są wyniki sondaży, przeprowadzonych przed lokalami wyborczymi. Kolejne miejsca zajęły: Lewica i Demokraci oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Mitrowski/iar/K.P.
2007-10-22 01:21:32

OPINIA Peterlik-wybory-ekonomia-zmiany

W opinii Marcina Peterlika z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wyborcze zwycięstwo PO w wyborach parlamentarnych daje możliwość zmiany jakościowej w polityce gospodarczej. Peterlik przypomina, że Platforma Obywatelska popiera wprowadzenie podatku liniowego, liberalizację gospodarki i przyjęcie euro. Zdaniem eksperta są to zmiany korzystne dla polskiej gospodarki. Analityk zaznacza, że z wcześniejszych badań wynika, że właściciele firm najbardziej identyfikują się z programem gospodarczym Platformy Obywatelskiej. Peterlik dodaje, że zwycięstwo PO może przynieść wzrost optymizmu w sektorze przedsiębiorstw. Ekspert Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową przewiduje, że zarówno giełda, jak i złoty dobrze zareagują na wynik wyborów. Analityk zaznacza, że inwestorzy i rynki opowiadają się w dużej mierze po stronie programu PO i zwycięstwo tej formacji przyniesie poprawę nastrojów. K.P.iar/kl/K.P.
2007-10-22 00:27:44

OPINIA Zuber-wybory-ekonomia-zmiany

Ekonomista Marek Zuber uważa, że wraz ze zwycięstwem wyborczym Platformy Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych powinny przyspieszyć reformy gospodarki. Analityk dodaje, że jeśli tak się stanie, to Polska może liczyć na jeszcze szybszy niż obecnie i długotrwały wzrost gospodarczy. Zuber podkreśla, że Platforma nie przedstawiła szczegółów swego planu zmian w finansach publicznych. Prognozuje, że PO przygotuje nową ustawę o finansach publicznych, wnoszącą więcej zmian niż projekt przygotowany przez PiS. Marek Zuber nie wyklucza, że PO, tak jak zapowiadała, zmieni system finansowania samorządów. Zdaniem analityka, partia Donalda Tuska może wprowadzić 15-procentową stawkę zarówno podatku PIT, jak i CIT. W opinii Zubera warszawska giełda powinna spokojnie zareagować na wyniki wyborów. Analityk uważa, że większy wpływ na kursy spółek notowanych na GPW ma sytuacja w Stanach Zjednoczonych niż w kraju. Zuber zastrzega jednak, że jeśli giełda zareaguje, to powinna być to reakcja pozytywna, gdyż zwycięstwo Platformy to dla inwestorów szansa na korzystne zmiany w gospodarce. K.P,/iar/kl/K.P.
2007-10-22 00:03:17

Francja-strajki-sytuacja w sobotę

Sytuacja na francuskiej kolei i w komunikacji miejskiej wraca stopniowo do normy. W poniedziałek związki zawodowe zadecydują, jaką formę przybierze dalsza walka przeciwko reformie tamtejszego systemu emerytalnego. Prezydent Sarkozy oświadczył, że nie wycofa tego projektu reform. W całej Francji normalnie kursują już szybkie pociągi TGV i inne pociągi dalekobieżne. Również w większości regionów prawidłowo działa kolej podmiejska. Zakłócenia utrzymują się w okolicach trzech miast na prowincji - ChambĂ©ry, Clermont-Ferrand i Marsylii. Niejasna sytuacja panuje w Paryżu i jego okolicach. Wciąż całkowicie zamknięta jest linia B kolei podmiejskiej. Metro funkcjonuje normalnie, za wyjątkiem linii numer 12. Przyczyną strajku jest popierany przez prezydenta rządowy projekt zlikwidowania nierówności we francuskim systemie emerytalnym. Jeszcze podczas kampanii wyborczej Nicolas Sarkozy mówił, że nie chce, by pracownicy niektórych przesiębiorstw publicznych mogli uzyskiwać prawo do emerytury po krótszym okresie pracy niż w przedsiębiorstwach prywatnych. Siemieński/mp/magos
2007-10-20 15:29:41

afera paliwowa - kolejne zatrzymanie

Pracownik jednej z instytucji naukowych zatrzymany w sprawie tak zwnej afery paliwowej. Funcjonariusze lubelskiego Centralnego Biura Śledczego zatrzymali mieszkanca Krakowa - 59-letniego Jacka K. Według ustaleń CBŚ mężczyzna należał do zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się między innymi nielegalną produkcją i obrotem paliwami płynnymi, a także praniem brudnych pieniędzy.
59-latek jest zatrudniony w jednej z wyspecjalizowanych placówek naukowych. Nieoficjalnie wiemy, że jest to Instytut Technologii Nafty.
Według CBŚ Jacek K. udzielał pomocy członkom grupy w uchylaniu się od opodatkowania podatkiem akcyzowym. Jako pracownik instytutu naukowego udzielał również instrukcji co do sposobu mieszania komponentów. Później sam kontrolował jakość tak wyprodukowanych paliwy płynnych, wystawiając pozytywne opinie.
Przestępcza działalność trwała około 3trzech lat, do 2005 roku. W tym czasie przestępcy wyprodukowali łącznie ponad 20 milionów litrów oleju napędowego i benzyny. Nielegalne paliwo trafiało na stacje benzynowe w Krakowie. Na przestępczej działaności skarb państwa stracił blisko 18 milionów złotych.
W sprawie zatrzymano już 24 osoby. W areszcie przebywają między innymi właściciele prywatnych firm paliwowych z Lublina i okolic. We wrześniu ubiegłego roku policjanci z CBŚ zatrzymali trzech braci z Krakowa. Są to właścicieli dużej bazy paliwowej i jednocześnie kilkunastu stacji paliwowych. To właśnie tym mężczyznom Jacek K. udzielał pomocy w uchyleniu się od opodatkowania podatkiem akcyzowym.
Policjanci określają sprawę jako rozwojową. Nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

PR Lublin,A.Antoń/dabr

2007-10-20 10:19:00

USA - grupa G-7

Ministrowie finansów i szefowie banków centralnych państw grupy G-7 ostrzegli przed spowolnieniem światowego wzrostu gospodarczego. Grupa G-7 zrzesza 7 najbardziej uprzemysłowionych państw świata. Uczestnicy spotkania w Waszyngtonie uznali, że światowa gospodarka jest w dobrym stanie. Jednak ostatnie zaburzenia na rynkach finansowych, wysokie ceny ropy naftowej i słabość amerykańskiego sektora nieruchomości mogą spowolnić wzrost gospodarczy. Ministrowie wezwali do podjęcia działań zapobiegających zaburzeniom na rynkach finansowych w przyszłości. Uczestnicy spotkania wezwali też władze Chin do złagodzenia restrykcyjnej polityki kursowej, aby umożliwić wzrost kursu tamtejszej waluty - juana. Złagodziłoby to nierównowagę w wymianie handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi i zachodnią Europą. Do grupy G-7 należą Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Japonia, Niemcy, Francja, Włochy i Kanada. Reuters 20 10 01.03/Siekaj
2007-10-20 01:43:43

Rozwój energii słonecznej

W ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat energia słoneczna może stać się najważniejszym źródłem elektryczności na świecie. Takiego zdania są eksperci z amerykańskiego banku Jefferies Group. Do niedawna energia słoneczna była tylko marzeniem idealistów, dla których ekologia jest ważniejsza od gospodarki. Obecnie - jak zaznacza bank Jefferies - ilość produkowanych baterii słonecznych na świecie będzie się co roku podwajała. Rozwojowi energetyki słonecznej sprzyjają bowiem rosnące ceny ropy i walka z globalnym ociepleniem oraz coraz nowocześniejsze technologie. Największe zainteresowanie tymi technologiami okazują Niemcy, Japonia, Hiszpania, Włochy i Grecja. Na razie energia słoneczna ma niewielki udział w globalnej produkcji. Nawet w Niemczech uznawanych za lidera w dziedzinie źródeł odnawialnych ten udział wynosi niecałe pół procent. Zdaniem amerykańskich analityków niedługo to się zmieni. Bank Jefferies szacuje, że w najbardziej uprzywilejowanych krajach ceny energii pozyskiwanej z ropy, gazu czy węgla zrównają się z ceną energii słonecznej w ciągu najbliższych pięciu lat. IAR/R.Motriuk/dabr
2007-10-19 17:18:35

popr. Most energetyczy

Być może jutro dojdzie do podpisania porozumienia między Polską a Litwą w sprawie mostu energetycznego. Nie wykluczone poza tym, że w sobotę zostanie zawarte porozumieni dotyczące mocy elektrowni atomowej w litweskiej Ignalinie. Jak się dowiedzieliśmy w Wilnie trwają negocjacje przedstawicieli Polskich Sieci Elektroenergetycznych i Lietuvos Energija. Według założeń most energetyczny łączący Litwę z Europą Zachodnią ma powstać do 2012 roku. Będzie biegł z litewskiego miasta Alitus (Olita) do polskiego Ełku. Także do 2012 roku zostaną połączone systemy energetyczne Litwy i Szwecji. Komisja Europejska powołała w tym celu koordynatora projektu - Władysława Mielczarskiego, profesora Politechniki Łódzkiej. O tym, że umowa dotycząca realizacji mostu energetycznego może zostać podpisana w sobotę mówił ostatnio litewski minister gospodarki. IAR K.P. i wcześniejsze/magos
2007-10-19 16:09:09

Most energetyczy

Być może jutro dojdzie do podpisania porozumienia między Polską a Litwą w sprawie mostu energetycznego. Nie wykluczone poza tym, że w sobotę zostanie zawarte porozumieni w mocy elektrowni atomowej w litweskiej Ignalinie. Jak się dowiedzieliśmy w Wilnie trwają negocjacje przedstawicieli Polskich Sieci Elektroenergetycznych i Lietuvos Energija. Według założeń most energetyczny łączący Litwę z Europą Zachodnią ma powstać do 2012 roku. Będzie biegł z litewskiego miasta Alitus (Olita) do polskiego Ełku. Także do 2012 roku zostaną połączone systemy energetyczne Litwy i Szwecji. Komisja Europejska powołała w tym celu koordynatora projektu - Władysława Mielczarskiego, profesora Politechniki Łódzkiej. O tym, że umowa dotycząca realizacji mostu energetycznego może zostać podpisana w sobotę mówił ostatnio litewski minister gospodarki. IAR K.P. i wcześniejsze/magos
2007-10-19 16:02:25

Min. sportu - EURO 2012 - spółka

Minister sportu powołała spółkę-organizatora Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Elżbieta Jakubiak powiedziała, że spółka będzie nosiła nazwę PL2012, a jej prezesem zostanie Maciej Janicki, dotychczasowy zastępca ministra sportu. Minister powiedziała, że gdyby teraz nie powołała spółki, doszłoby do tego najwcześniej za pół roku, bo po wyborach może zmienić się szef resortu. Minister ogłosiła również konkurs otwarty na logo spółki. Zwycięzca otrzyma nagrodę w wysokości 15 tysięcy złotych. Elżbieta Jakubiak zapowiedziała również, że w połowie 2008 roku na warszawskim Targówku będzie przygotowane targowisko zastępcze dla kupców handlujących na Stadionie Dziesięciolecia, o powierzchni 600 tysięcy metrów kwadratowych. IAR/to/jędras
2007-10-19 15:42:09

Francja-strajki

Pracownicy francuskiego sektora publicznego w dalszym ciągu strajkują przeciwko reformie systemu emerytalnego. Jednak sytuacja na kolei i w paryskim metrze stopniowo poprawia się. Na trasy z Paryża w kierunki miast na prowincji wyjechało około jednej trzeciej przewidzianych w rozkładzie jazdy pociągów TGV (czyt. te-że-we). Tylko pociągi Eurostar jeżdżące na trasie Paryż-Londyn kursują normalnie. W paryskim metrze jeździe średnio co trzeci pociąg. Zła sytuacja utrzymuje się na liniach podmiejskich. Całkowicie zamknięte są linie A i B, które przewożą w sumie ponad milion osób dziennie. Konsekwencją tej sytuacji są wielokilometrowe korki na drogach prowadzących z przedmieścia Paryża do centrum miasta. Związki zawodowe nie ustaliły jeszcze wspólnej taktyki co do ewentualnej kontynuacji protestu. Według sondażu instytutu OpinionWay, 67 procent Francuzów nie chce, by rząd ustępował przed żądaniami związkowców, domagających się utrzymania krótszego okresu pracy przed emeryturą w sektorze publicznym. IAR/T.Siemieński,Paryż/dar
2007-10-19 13:30:57

Giełda - nowe zagraniczne spółki

Na Giełdzie Papierów Wartościowych w najbliższym czasie mogą zadebiutować kolejne trzy zagraniczne spółki. Obecnie takich firm jest 18. Dziś zadebiutowała 7. zagraniczna spółka w tym roku - Plaza Centres. Prezes Giełdy Ludwik Sobolewski liczy na to, że w najbliższym czasie wejdą na warszawski parkiet dwie firmy notowane także na innych giełdach oraz jedna w związku z ofertą publiczną. Dwie mają pochodzić z Wielkiej Brytanii, a jednak z Ukrainy. IAR K.P./jędras
2007-10-19 13:24:12

Wyborczy hazard

Piłka nożna, hokej, tenis, czy nawet wyścigi Formuły 1 - to dyscypliny, które najchętniej obstawiają w zakładach sportowych Polacy. Nadchodzący weekend pozwala jednak bukmacherom na stworzenie kolejnych zakładów, tym razem z dziedziny polityki. W jednym ze śląskich punktów bukmacherskich można obstawiać, czy wygra PiS, czy też PO lub kto zdobędzie więcej głosów LPR czy Samoobrona. Mimo możliwości zarobienia na wyborczych zakładach, wielu mieszkańców Śląska podchodzi jednak do tego "politycznego hazardu" sceptycznie. Zakłady bukmacherskie działają w niedzielę w podobnych godzinach jak lokale wyborcze. J.Woźnikowska, PR Katowice/kw/jedras
2007-10-19 13:16:37

Giełda a wybory

W opinii prezesa Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, zbliżające się wybory parlamentarne nie powinny mieć wpływu na rynek giełdowy. Ludwik Sobolewski podkreślił, że rozwija się on niezależnie od polityki. A to - jak dodał - że gospodarka odłączyła się od polityk,i widać już od dawna. Dziś na Giełdzie Papierów Wartościowych miało miejsce ważne wydarzenia - na warszawski parkiet weszła pierwsza spółka notowana równocześnie na giełdzie w Londynie i w Warszawie - Plaza Center N.V. IAR K.P./jędras
2007-10-19 12:56:16

Konin-kopalnie do Enei

Konińskie kopalnie włączone zostaną do Enei, a później do koncernu ma dołączyć Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin. Poinformował o tym w Koninie wiceminister Skarbu Państwa Michał Krupiński. Jego zdaniem, powinien to być jeden kompleks, bo taka tendencja istnieje w świecie. Chodzi o to, aby był to wiarygodny inwestor - zarówno dla kopalni jak i elektrowni, który wziąłby pełną odpowiedzialność za przyszłość konińskiego regionu. Minister Krupiński powiedział Radiu Merkury, że został już przygotowany wniosek na Komitet Stały Rady Ministrów, w ciągu paru dni powinien zostać podpisany przez ministra Skarbu Państwa, a potem zajmie się nim Rada Ministrów. Rząd - jak przypuszcza wiceminister - da zielone światło dla dokonania ruchu konsolidacyjnego. Michał Krupiński uważa, że nawet jeśli PiS przegra wybory, to następnemu rządowi trudno się będzie z tej koncepcji wycofać. Jego zdaniem, Enea to stabilny i wiarygodny inwestor, który pomoże konińskim przedsiębiorstwom wyjść na prostą. ik/jb/jędras
2007-10-18 19:53:55

Konin - kopalnie do Enei

Konińskie kopalnie włączone zostaną do Enei, a później do koncernu ma dołączyć Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin. Poinformował o tym w Koninie wiceminister Skarbu Państwa Michał Krupiński.
Jego zdaniem, powinien to być jeden kompleks, bo taka tendencja istnieje w świecie. Chodzi o to, aby był to wiarygodny inwestor - zarówno dla kopalni jak i elektrowni, który wziąłby pełną odpowiedzialność za przyszłość konińskiego regionu.
Minister Krupiński powiedział Radiu Merkury, że został już przygotowany wniosek na Komitet Stały Rady Ministrów, w ciągu paru dni powinien zostać podpisany przez ministra Skarbu Państwa, a potem zajmie się nim Rada Ministrów. Rząd - jak przypuszcza wiceminister - da zielone światło dla dokonania ruchu konsolidacyjnego.
Michał Krupiński uważa, że nawet jeśli PiS przegra wybory, to następnemu rządowi trudno się będzie z tej koncepcji wycofać. Jego zdaniem, Enea to stabilny i wiarygodny inwestor, który pomoże konińskim przedsiębiorstwom wyjść na prostą.

ik/jb/jędras
2007-10-18 19:53:00

Podkarpacie - nie ma blokady w Medyce

Zakończyła się blokada polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce. Jak poinformowała rzeczniczka przemyskiej Izby Celnej, z protestującymi kierowcami spotkał się kierownik oddziału celnego w Medyce, który przekonał ich, że na tym przejściu nie można już szybciej odprawiać pojazdów. Do godziny 13-tej zostało odprawionych 50 samochodów - to, zdaniem kierownika, bardzo dużo. Kierowcy przyjęli tę argumentację i odstąpili od blokady. Kolejka samochodów ciężarowych w Medyce, oczekujących na wjazd na Ukrainę, jest długa na 5 kilometrów. Znacznie gorzej jest w Korczowej - tam sznur samochodów ma już 10 kilometrów, niektórzy kierowcy czekają na odprawę już 60 godzin. Dziś nie został tam odprawiony ani jeden samochód. Kierowcy domagają się zwiększenia liczby celników na przejściach oraz podwyżek dla nich. B.Szczypta/Radio Rzeszów/jędras
2007-10-18 17:36:05

Poncyljusz - PZD - spór o ustawę

Zdaniem posła Pawła Poncyljusza, Polski Związek Działkowców chce uniemożliwić wykup działek i sprzeciwia się korzystnym dla działkowców zmianom, bo boi się utraty pozycji monopolisty. Takie zarzuty padły dzisiaj na konferencji prasowej, zwołanej przez posła w odpowiedzi na opublikowany w "Życiu Warszawy" list PZD. W liście związek oskarża Pawła Poncyljusza, a także całe Prawo i Sprawiedliwość, o próbę wywłaszczenia działkowców oraz instrumentalne wykorzystywanie całej sprawy w kampanii wyborczej. Paweł Poncyljusz uważa, że to władze Polskiego Związku Działkowców świadomie dezinformują działkowców, mówiąc, że szansę na wykupienie działki na własność będą mieli tylko nieliczni działkowcy. Poncyliusz zwrócił uwagę że wbrew temu, co mówi związek, ponad połowa ogrodów działkowych jest uwzględniona w studium zagospodarowania przestrzennego miasta, co oznacza, że nie zostaną zlikwidowane. Pawłeł Poncyljusz uważa, że ustawa, którą PiS promuje od dwóch lat, ma umożliwić działkowcom decydowanie, w jakiej formie chcą użytkować swoje działki bez przymusu członkostwa w Związku. Paweł Poncyljusz wytknął również związkowi zaangażowanie polityczne, przypominając że w 2005 roku PZD było sygnatariuszem porozumienia wyborczego z SLD, a w 2006 roku jego działacze startowali w wyborach z list tej partii. Większość gruntów, na których znajdują się ogródki działkowe, należy gmin lub Skarbu Państwa, a zarządza nimi PZD. Przynależność działkowców, użytkujących działki w Rodzinnych Ogrodach Działkowych, do związku, jest obowiązkowa. iar/bielecki/jj/ab
2007-10-18 15:47:19

GUS - ceny i produkcja przemysłowa

Produkcja przemysłowa we wrześniu wzrosła o 5,2 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W porównaniu z poprzednim miesiącem ten wzrost wyniósł 5 i pół procent. Natomiast ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły we wrześniu o 2 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego, w stosunku do sierpnia tego roku były wyższe o 0,1 procent. IAR K.P. na podst. komunikatu/jedras
2007-10-18 14:32:56

Rynek miodu

W tym roku będzie mniej miodu niż w zeszłym, ale nie powinno go zabraknąć - mówią pszczelarze. Jak wynika ze statystyk średnio Polacy zjadają rocznie 60 dekagramów tego produktu, czyli 4 razy mniej niż w krajach starej Unii Europejskiej. Tadeusz Sabat, prezes Polskiego Związku Pszczelarskiego powiedział w Polskim Radiu, że miodu powinno wystarczyć. Nie należy się poza tym obawiać, że będzie droższy. Zapewnia, że konsumenci będą mieli w czym wybierać. PR1/IAR/K.P.
2007-10-18 14:30:28

Podkarpacie - blokady na granicy

Znowu zablokowane jest polsko-ukraińskie przejście graniczne w Medyce, kierowcy tirów protestowali też wczoraj, ale przed północą postanowili zakończyć blokadę. Rozpoczęłi ją ponownie po 13-tej. Kolejka tirów w Medyce ma już 5 kilometrów, ale samochody są odprawiane, choć nieco wolniej niż zwykle. Kierowcy tirów, który protestują przeciwko zbyt wolnym ich zdaniem odprawim, domagają się spotkania ze służbami celnymi i granicznymi. Jeszcze gorzej jest na przejściu w Korczowej, tam blokada trwa od wczoraj, sznur pojazdów ma już ponad 8 kilometrów, od rana nie został odprawiony ani jeden samochów. B.Szczypta/Radio Rzeszów/K.P.
2007-10-18 14:27:11

Londyn - zwolnienia w BBC

Ponad 2 i pół tysiąca pracowników zostanie zwolnionych z BBC, żeby w ciągu trzech lat pokryć niedobory budżetowe przekraczające 2 miliardy funtów. Korporacja sprzeda również swoje studia telewizyjne. Cięcia personalne dotkną w największym stopniu redakcje wiadomości, publicystyki, reportażu i programów dokumentalnych. Zgodnie z oszczędnościowym planem, przedstawionym pracownikom przez prezesa BBC Marka Thompsona, z redakcji informacyjnych zwolnionych zostanie 400 pracowników, z publicystycznych około 600, a około 500 w lokalnych ośrodkach radiowo-telewizyjnych. BBC sprzeda również wielkie Centrum Telewizyjne w londyńskiej dzielnicy Shepherds Bush. Zaprezentowany dzisiaj plan oszczędnościowy został przyjęty wczoraj jednogłośnie przez Radę Nadzorczą BBC. Związki zawodowe oświadczyły w odpowiedzi, że "strajki są nieuniknione". BBC popadła w tarapaty finansowe, bowiem przekroczyła limity budżetowe, licząc na podwyżkę abonamentu. Jej propozycje podwyżki zostały jednak odrzucone przez rząd. Brzeski/mp/kal
2007-10-18 14:25:58

Rynek paliw

Na światowych rynkach ceny paliw w dalszym ciągu idą w górę. W dużej mierze cenę ropy podnoszą napięcia polityczne - w tym między innymi obawa przed konfliktem turecko-irackim. W Polsce paliwa również drożeją, ale w mniejszym tempie. Analityk Andrzej Szczęśniak podkreśla, że takie czynniki jak mocny złoty i słaby dolar są naszymi sprzymierzeńcami. Powoduje on, że silne wzrosty cen paliw na świecie nie odbijają się w całości na naszym rynku. Andrzej Szczęśniak przypomina, że w ostatnich latach jesienią ropa zaczynała tanieć. Teraz mamy odwrotną sytuację, na co w głównej mierze wpływa polityka i spekulacje, a nie czynniki czysto ekonomiczne. Na giełdzie w Nowym Jorku ceny ropy dochodzą już do 87 dolarów za baryłkę. IAR K.P./jędras
2007-10-18 14:24:15

Ochroniarze-"S"-łamane praw pracownicznych

Najważniejsze nieprawidłowości wykazane w badaniach przeprowadzonych wśród pracowników ochrony to łamanie praw pracowniczych i płace poniżej stawki minimalnej. Badania przeprowadziła "Solidarność". Badania wykazały, że pracownicy ochrony są jedną z najbardziej wykorzystywanych grup zawodowych w Polsce. Zarobki ochroniarzy wynoszą bowiem średnio 5 złotych 60 groszy brutto za godzinę. Dariusz Maćkowski pracujący jako ochroniarz jest zdania, że większość ochroniarzy, by zapewnić utrzymanie rodzinom, pracuje po 300 godzin w miesiącu, a w skrajnych przypadkach nawet po 500. Tymczasem kodeks pracy określa normę na 168 godzin miesięcznie. Nagminną praktyką firm ochroniarskich jest stosowanie umów- zleceń zamiast umowy o pracę. W przypadku urlopu bądź choroby pracownik ochrony nie może skorzystać ze świadczeń wynikających z umowy o pracę - takich jak płatny urlop czy zwolnienie lekarskie. Bardzo dużo do życzenia pozostawiają też same warunki pracy. Ochroniarze często nie mają swoich pomieszczeń, żeby się przebrać czy napić herbaty. Badanie zostało przeprowadzone przez "Solidarność" w ramach akcji "Polska przyjazna pracownikom". IAR/E.Łukowska/as/dabr
2007-10-18 13:23:21

Niemcy kolej strajk

Niemieccy maszyniści przeprowadzili kolejny strajk unieruchamiając połączenia regionalne i pociągi szybkich kolei miejskich. trwający od 2.00 w nocy strajk zakończył się o 11.00. Protest maszynistów w największym stopniu dotknął wschodnią część Niemiec. Niemieckie Koleje oceniają, że w Brandenburgii i Meklenburgii - Pomorzu Przednim odwołano nawet do 80 procent pociągów. Szybka kolej miejska w Berlinie, Hamburgu i Hanowerze jeździła dziś rano w odstępach 10-minutowych. Na peryferiach tych miast pasażerowie musieli czekać dwa razy dłużej. Zdaniem dyrekcji Niemieckich Kolei, mimo zakończenia strajku, zakłócenia w ruchu mogą potrwać do popołudnia. Pociągi dalekobieżne i towarowe, których nie objął protest, kursują normalnie. Deutsche Bahn wezwała maszynistów ze związku zawodowego GDL, by powrócili do negocjacji. Ci jednak domagają się przedstawienia przez zarząd Kolei satysfakcjonującej propozycji. Związkowcy, którzy grożą dalszymi strajkami, chcą podpisania nowej umowy zbiorowej i podwyżek płac o 31 procent. Wiśniewski/mp/zr
2007-10-18 12:42:53

Giełda-debiut

Na Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutuje jutro spółka Plaza Center N.V. Będzie to 58 firma, ktora wejdzie w tym roku na naszą giełdę, a jednocześnie pierwsza spółka notowana na głównym parkiecie London Stock Exchange i w Warszawie. Plaza Centres będzie siódmą zagraniczną spółką debiutującą na GPW w tym roku i jednocześnie 18 zagraniczną firmą notowaną w Warszawie. Plaza Centers jest czołowym deweloperem centrów handlowo-rozrywkowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Grupa, na której czele stoi holenderska spółka Plaza Centers N.V., obecna jest w Europie Środkowo-Wschodniej od 1996 roku. Od tego czasu zrealizowała 26 projektów, z czego 7 w Polsce. W realizacji jest kolejnych 25 projektów, z czego 4 w naszym kraju. W ostatnim czasie pojawiły się informacje o kolejnych spółkach notowanych w Londynie, które zamierzają zadebiutować na Giełdzie w Warszawie: Atlas Estates oraz XXI Century. Akcje tych spółek notowane są na rynku AIM działającym przy London Stock Exchange. Obie spółki prowadzą działalność deweloperską. Atlas inwestuje również w Polsce, natomiast XXI Century działa na Ukrainie. IAR K.P. na podst. komunikatu/dabr
2007-10-18 12:36:00

Polski Kongres Drogowy i "Infrastruktura 2007"

O realizacji narodowego programu budowy dróg rozmawiają uczestnicy trzeciego Forum Polskiego Kongresu Drogowego. Dwudniowe spotkanie rozpoczęło się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Zdaniem ministra transportu, Jerzego Polaczka realizacja planu jest możliwa pod warunkiem poradzenia sobie z pojawiającymi się z takimi problemami jak brak kadry inżynierskiej czy konieczność sprostania unijnym wymogom ograniczenia emisji dwutlenku węgla w latach 2008-2012. Również w Pałacu Kultury i Nauki zostały otwarte Międzynarodowe Targi "Infrastruktura". W ciągu trzech dni okazję do spotkań będą mieli wystawcy związani z infrastrukturą drogową, miejską oraz komunalną. IAR/A.Augustyniak/kal
2007-10-17 16:59:06

PKP Intercity nowy rozkład

PKP Intercity planuje w przyszłym roku uruchomić 22 dodatkowe połączenia. Nowe pociagi pojawią się zarówno na liniach międzynarodowych jak i krajowych. W nowym rozkładzie jazdy będą bezpośrednie połączenia do Amsterdamu i Bazylei oraz linie z Warszawy i Poznania do Norymbergi i Monachium. PKP Intercity zwiększy też liczbę pociągów kursujących na trasie Berlin - Warszawa. Jak podkreśla Adrianna Chibowska rzecznik PKP Intercity, będzie więcej bezpośrednich połączeń. Do Frankfurtu nad Menem pociąg będzie jechał trzy godziny krócej niż do tej pory. Dodatkowo pojawią się nowe połączenia do Budapesztu, w tym Eurocity Józef Bem. PKP Intercity uruchomi ponadto nowe połączenie z Poznania do Berlina, a także z Krakowa do Moskwy i do Odessy. Dodatkowo zostanie przygotowana nowa oferta wakacyjna nad Balaton. Na liniach krajowych zwiększy się częstotliwość kursowania pociągów. Pojawią się też nowe pociągi: Pilsko, który pięć razy w tygodniu będzie kursował z Warszawy do Bielska Białej przez Katowice, Odra - ze stolicy do Wrocławia oraz Prus, jadący do Szczecina. Ponadto będą też nowe połączenia do Opola. Jak zapowiada prezes PKP Intercity Czesław Warsewicz, firma chce konkurować o pasażera z tanimi liniami lotniczymi. Przygotowywana jest kampania bilboardowa wokół lotnisk. W listopadzie ruszy kampania wokół warszawskiego Okęcia. Wraz z nowym rozkładem jazdy PKP Intercity wprowadza również nowy wagon gastronomiczny. Jak mówi rzeczniczka PKP Intercity Adrianna Chibowska, jest on nowocześnie zaprojektowany i urządzony. Prawdopodobnie nowy wagon barowy pojawi się na trasie Warszawa - Katowice. Nowy rozkład jazdy PKP Intercity zacznie obowiązywać od 9. grudnia. Dodatkowo w 2008 roku na trasach do miejscowości wypoczynkowych pojawi się wiecej składów z wagonami sypialnymi i kuszetkami. Tak będzie między innymi na nocnych połączeniach z Łodzi do Trójmiasta, z Krakowa do Ustki i z Rzeszowa do Kołobrzegu. Pociagi pomiędzy Krakowem a Warszawą będą kursować co godzinę. IAR/Poźniak/kal
2007-10-17 15:12:40

GUS mieszkania

O blisko 64 procent wzrosła we wrześniu liczba mieszkań oddanych do użytku w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ubiegłym miesiącu wyniosła ona blisko 13 tysięcy 400. W sumie od stycznia do września tego roku oddano do użytku ponad 87 tysięcy mieszkań, co w porówananiu z tym samym okresem roku poprzedniego oznacza wzrost o prawie 14 procent. Według analityków do końca tego roku liczba oddanych do użytku mieszkań może przekroczyć 100 tysięcy. IAR K. P. na podst. komunikatu/kal
2007-10-17 15:00:58

CEZ energia atomowa

Czeska spółka energetyczna CEZ złożyła ofertę w przetargu na partnera strategicznego przy budowie i eksploatacji przygotowywanej elektrowni atomowej w Belene. Bułgarska państwowa spółka energetyczna NEK, która również będzie partnerem tego projektu, ogłosiła konkurs na 49-procentowy udział w spółce Belene Power Company. W październiku ubiegłego roku spółka NEK wybrała na dobudowanie elektrowni jądrowej Belene rosyjski Atomstrojexport. Wartość tego projektu wynsoi 4 miliardy euro. IAR K.P. na podst. komunikatu/kal
2007-10-17 14:56:25

POPR. (2) J&S Rekordowa kara

g POPR. (2) J&S Rekordowa kara spółka odwoła się, a nie odwołała się Rekordową karę ponad 460 milionów złotych nałożyła Agencja Rezerw Materiałowych na spółkę J&S Energy. Karę nałożono za nieutrzymywanie rezerw paliwowych na odpowiednim poziomie. Spółka poinformowała IAR, że odwoła się od decyzji Agencji. IAR K.P. /MagM
2007-10-17 13:53:54

(2) J&S Rekordowa kara

Rekordową karę ponad 460 milionów złotych nałożyła Agencja Rezerw Materiałowych na spółkę J&S Energy. Karę nałożono za nieutrzymywanie rezerw paliwowych na odpowiednim poziomie. Spółka poinformowała IAR, że odwołała się od decyzji Agencji. IAR K.P. /MagM
2007-10-17 13:43:52

MG szacunki PKB

Ministerstwo gospodarki szacuje, że w przyszłym roku nasza gospodarka będzie się rozwijała w tempie 5 i pół procent, czyli trochę wolniej niż w tym roku. PKB według prognoz ma w tym roku wzrosnąć o 6 i pół procent. Natomiast w 2010 roku wskaźnik ten ma wzrosnąć o 5 procent. W sumie od 2007 roku do 2011 PKB ma wzrosnąć o około 32 procent. Resort gospodarki przedstawił też szacunki dotyczące bezrobocia. Według szefa tego resortu na koniec przyszłego roku stopa bezrobocia, liczona według unijnej metodologii powinna obniżyć się do 7,1 procent. Według polskich metod liczenia tego wskaźniak oznacza to spadek do około 9 procent. W 2010 roku natomiast, bezrobocie liczone według metod unijnych powinno wynieść 4,8 procent. IAR K.P./MagM
2007-10-17 13:43:30

Jastrzębie górnictwo inwestycje

Jastrzębska Spółka Węglowa i czeski koncern OKD będą wspólnie ekspolatować złoża węgla w kopalni "Morcinek" na granicy polsko-czeskiej. Dziś w tej sprawie podpisano list intencyjny. Rzeczniczka jastrzębskiej spółki Katarzyna Jabłońska-Bajer poinformowała, że inicjatywa w tej sprawie należała do strony czeskiej. Kopalnia została zamknięta dziewięć lat temu, ale - jak mówi rzeczniczka - warto wznowić wydobycie, ponieważ szacuje się, że pod ziemią jest około 40 milionów ton węgla. Na razie można się do niego dostać tylko od strony czeskiej. Stosowne umowy, plany finasowe mają być gotowe w przysłym roku. Nie wiadmo jednak, kiedy będzie możliwe wydobycie surowca. Kopalnia "Morcinek" należała do najmłodszych w Polsce, wydobycie rozpoczęto tam w 1986 roku. Znajdujący się niedaleko Cieszyna zakład charakteryzował się bardzo trudnymi warunkami geologicznymi z zagrożeniami metanowymi, wodnymi i pożarowymi. Łukasz Kałuża PR Katowice/orzechowska
2007-10-17 13:35:58

Londyn-kluczowe znaczenie dla gospodarki

Londyn ma kluczowe znaczenie dla gospodarki brytyjskiej. Taką konkluzją kończy się studium ekonomiczne przygotowane przez londyńskie City. Jedna piąta dochodu narodowego Zjednoczonego Królestwa jest wytwarzana w Londynie. Tu pracuje również 15 procent ogółu zatrudnionych i tutaj powstaje większość nowoczesnych rozwiązań inspirujących gospodarki poszczególnych regionów. Dlatego stolica ma strategiczne znaczenia dla rozwoju gospodarczego Wielkiej Brytanii. Autorzy opracowania zwracają uwagę, że jedną trzecią zatrudnionych w Londynie stanowią imigranci - w większości ludzie młodzi i wykwalifikowani - co potwierdza znaczenie przyjezdnych dla brytyjskiej gospodarki. Turystyka jest jednym z istotnych źródeł dochodów Londynu. Szacuje się, że barwny festiwal w dzielnicy Notting Hill Gate przynosi około 100 milionów funtów dochodu, natomiast londyńskie Igrzyska Olimpijskie w 2012 roku tylko z turystyki przysporzą gospodarce brytyjskiej ponad 3 miliardy funtów. Brzeski/mp/magos
2007-10-17 13:32:12

J&S Rekordowa kara

Rekordową karę ponad 460 milionów złotych nałożyła Agencja Rezerw Materiałowych na spółkę J&S Energy. Karę nałożono za nieutrzymywanie rezerw paliwowych na odpowiednim poziomie. Rozszerzymy Prostak/adb/magos
2007-10-17 12:46:27

PAIiIZ-inwestycje zagraniczne

Prezes PAIiIZ Paweł Wojciechowski szacuje, że w tym roku spodziewany jest kolejny rekord w napływie bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski. Zdaniem prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, mogą one w tym roku wynieść 12 miliardów euro, a uwzględniając pozycję kapitału w tranzycie, możemy nawet przekroczyć 15 mld euro. W pierwszych 9 miesiącach tego roku PAIiIZ zamknęła tyle projektów, co w całym ubiegłym roku. W tym roku miesięczny napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski wyniósł ponad miliard euro. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2007 roku Agencja zamknęła 42 projekty, a w całym ubiegłym roku były to 43 projekty. W ich wyniku do Polski trafiło ponad miliard 100 milionów złotych z inwestycji obsługiwanych tylko przez PAIiIZ, który zajmuje się jedynie około 10 procentami wszystkich inwestycji trafiających do Polski. Najwięcej obsługiwanych przez Agencję projektów napłynęło do nas ze Stanów Zjednoczonych i z Dalekiego Wschodu. Najwięcej nowych miejsc pracy wygenerowały fabryki sprzętu AGD Indesit w Radomsku, ponad 1,3 tys., fabryki telewizorów LCD Toshiby w Kobierzycach, ponad 1 tys miejsc, oraz centrum badań ABN Amro w Warszawie- około 600 miejsc. Mitro/adb/MagM
2007-10-17 11:14:15

Londyn-praca imigrantów

Imigranci są lepszymi pracownikami i zwiększają produktywność brytyjskiej gospodarki. Z opublikowanego raportu rządowego wynika jednak, że ich obecność na wyspach powoduje spore napięcia społeczne. Imigranci są w pracy bardziej odpowiedzialni, sumienni i zaangażowani niż pracownicy urodzeni na Wyspach Brytyjskich. Pracują też chętniej i więcej. Bez narzekań pracują w nadgodzinach oraz mniej chorują. Dlatego ich średnie zarobki są wyższe o 60 funtów tygodniowo niż rdzennych Brytyjczyków. Szacuje się, że praca imigrantów przysparza gospodarce brytyjskiej 6 miliardów funtów rocznie. Z pracowników urodzonych poza Wielką Brytanią najbardziej zadowoleni są pracodawcy. Ich zdaniem na imigrantach można polegać. W przeciwieństwie do Brytyjczyków, na których narzekają przede wszystkim pracodawcy z sektora rolniczego, hotelarskiego i usług cateringowych. Obecność przyjezdnych rodzi jednak napięcia społeczne spowodowane głównie dodatkowym obciążeniem szkolnictwa, służby zdrowia i policji, a także wzrostem kosztów wynajmu mieszkań. Brzeski/mp/zr
2007-10-17 10:07:39

Warszawa druga linia metra

Władze Warszawy ogłosiły przetarg na projekt i budowę centralnego odcinka drugiej linii metra. Odcinek ten ma połączyć warszawskie dzielnice: Wolę z Pragą Północ. Na długości ponad 6 kilometrów zaplanowano budowę siedmiu stacji. W ogłoszonym przetargu chodzi o wyłonienie wykonawcy, który zaprojektuje i wybuduje "pod klucz" centralny odcinek podziemnej kolejki wraz z łącznikiem między pierwszą a drugą linia metra. Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz prezydent Warszawy, budowę będzie można zacząć w połowie przyszłego roku. Jak podkreśla prezydent Warszawy inwestycja rozpocznie się na Pradze od stacji Dworzec Wileński, a następnie zostanie wybudowana stacja Stadion. W opinii Hanny Gronkiewicz-Waltz do roku 2012 budowa centralnego odcinka drugiej lini metra zostanie ukończona. Gronkiewicz -Waltz dodaje, że właśnie na tym odcinku metro będzie przewoziło tych, którzy przyjadą na Euro 2012. Warszawa, dokumenty w sprawie przetargu przekazała do Urzędu Oficjalnych Publikacji Wspólnot Europejskich. Termin składania wniosków upływa 3 grudnia. Centralny odcinek drugiej linii metra ma powstać w ciągu 45 miesięcy. IAR/Poźniak/magos
2007-10-16 16:14:04

GUS - liczba przedsiębiorstw

Blisko milion 650 tysięcy przedsiębiorstw, zatrudniających do 9 osób, prowadziło w zeszłym roku działalność w Polsce - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Oznacza to wzrost w stosunku do 2005 roku o 2,4%. W roku 2006 po raz pierwszy od 2003 roku zaobserwowano wzrost liczby najmniejszych firm. W budownictwie wzrost ten wyniósł 6,1%, w przemyśle 1,8%, w transporcie 4,6%, w obsłudze nieruchomości i firm 1,6%, a w handlu 3,0%. Spadek nastąpił w ochronie zdrowia oraz w działalności związanej z prowadzeniem hoteli i restauracji. Podobnie jak w ubiegłych latach, największy był udział w całej badanej zbiorowości firm handlowych - ponad 35. Firmy zajmujące się obsługą nieruchomości i firm stanowiły 16,1%, przedsiębiorstwa przemysłowe - 10,5%, budowlane - 9,9%, a firmy transportowe - 8,5%. IAR K.P. na podst. komunikatu/magos
2007-10-16 15:48:34

MRR podsumowanie

Do 2013 roku Polska może wykorzystać 67 miliardów 300 milionów euro z Unii Europejskiej na realizacje Narodowej Startegii Spójności - przypomniała Grażyna Gęsicka. Minister rozwoju regionalego podsumowała dziś 2 lata działalności resortu. Podkreśliła, że w ostatnich latch zwiększa się wykorzystanie unijnych środków. Zaznaczyła, że każdy region w Polsce otrzyma pieniądze na rozwój - najwięcej środków trafi do najubożych regionów. W sumie na realizację Narodowej Strategii Rozwoju - dokumentu, który określa priorytety wykorzystania oraz system wdrażania funduszy unijnych, przeznaczono 85 miliardów 600 milionów euro, z czego 67 milairdów 300 milionów euro będzie pochodziło z funduszy europejskich, a reszta z krajowych. IAR K.P. /magos
2007-10-16 14:55:22

Gdańsk Stocznia - prywatyzacja

Akcje Stoczni Gdańsk kupi ISD Polska - spółka-córka ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbas. Wiadomość podał oficjalnie prezes Stoczni Gdańskiej, Andrzej Jaworski. Według prezesa spółki "ISD-Polska" Konstantego Litwinowa, Ukraińcy za akcje stoczni zapłacą co najmniej 400 milionów złotych. Do objęcia pakietu kontrolnego pozostało jeszcze kilka formalności - między innymi podpisanie pakietu socjalnego z załogą i zgoda na transakcję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Stocznia po prywatyzacji nie zmieni nazwy. W najbliższy piątek mija 60. rocznica powstania Stoczni Gdańskiej. Na ten dzień zaplanowane są uroczystości - między innymi dzień otwarty Stoczni i wodowanie nowego statku. Jak powiedział prezes stoczni, Andrzej Jaworski, w obchodach rocznicy będą uczestniczyć właścieciele Związku Przemysłowego Donbasu, między innymi jeden z najbogatszych mieszkańców Ukrainy, ęłęóSergiej Taruta. IAR/łp/orzechowska
2007-10-16 14:23:28

Gdańsk Stocznia

Akcje Stoczni Gdańsk kupi ISD Polska - spółka-córka Związku Przemysłowego Donbas. Wiadomość podał oficjalnie zarząd Stoczni. Za akcje stoczni należące do ukraińskiego Donbasu spółka ISD Polska zapłaci co najmniej 400 milionów złotych - mówi prezes konsorcjum Konstatnty Litwinow. Do objęcia pakietu kontrolnego pozostało jeszcze spełnienie kilku formalności - między innymi potrzebna jest jeszcze zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Kosnumentów oraz wynegocjowanie pakietu socjalnego dla załogi. Szefowie ISD Polska szczegółów na razie jeszcze nie zdradzają, ale zapowiedzieli, że chcą by stoczniowcy zarabiali więcej, by nie uciekali z naszego kraju na przykład do Norwegii. Chcą poza tym, żeby Stocznia Gdańsk stała się liderem przemysłu okrętowego, choć oprócz statków mają tu być produkowane także konstrukcje stalowe. Po prywatyzacji Stocznia Gdańska ma zachować swoją nazwę. PR Gdańsk, M. Mazur /iar/hk/orzechowska/K.P.
2007-10-16 14:07:04

NBP-PTE-wejście Polski do strefy euro

Rok 2015 to dla Polski odpowiedni termin przystąpienia do strefy euro - tak uważa profesor Andrzej Kaźmierczak ze Szkoły Głównej Handlowej. Był on jednym z uczestników dyskusji, zorganizowanej przez Narodowy Bank Polski i Polskie Towarzystwo Ekonomiczne pod hasłem " Integracja Polski ze strefą euro". Zdaniem profesora Kaźmierczaka na razie polska gospodarka jest wciąż zbyt daleko w tyle za gospodarkami zachodniej Europy. Profesor powiedział, że jeśli Polska ma korzystać z tych samych instrumentów polityki pieniężnej to cykle koniunkturalne starej Europy i Polski powinny być zbieżne. Andrzej Kaźmierczak przestrzega również przed zbytnim optymizmem dotyczącym wejścia Polski do strefy euro. Według profesora, przyjęcie wspólnej waluty europejskiej nie zwiększy w Polsce liczby bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Profesor zwrócił uwagę że liczba inwestycji jest uzależniona od takich czynników jak konkurencyjność płacowa i podatkowa, infrastruktura gospodarcza a nie od kursu walutowego. Biuro do spraw Integracji ze Strefą Euro przy Narodowym Banku Polskim przygotowuje specjalny raport. Jego celem jest analiza doświadczeń państw, które obecnie posługują się europejską walutą, identyfikacja warunków determinujących maksymalizację korzyści płynących z przystąpienia do strefy euro oraz oszacowanie korzyści i strat, które z tego przystąpienia płyną. Ze wspólnej europejskiej waluty korzysta obecnie 13 krajów Unii Europejskiej. iar/bielecki/magos
2007-10-16 14:00:06

NIK Halemba Raport

Najwyższa Izba Kontoli przedstawiła w Katowicach raport dotyczący przestrzegania przepisów BHP w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej. W listopadzie zeszłego roku w wyniku zapalenia się metanu i pyłu węglowego w Halembie zginęło 23 górników. Przez pół roku Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała trzy z sześciu firm zewnętrznych pracujących w kopalnii. Dyrektor katowickiego NIKu Edmund Sroka poinformował, że kontrola wypadła negatywnie. Specjaliści skrytykowali przygotowanie i sposób przeprowadzenia procedur przetargowych. W Halembie nie przestrzegano także regulaminu Kompanii Węglowej. Dokumentacja techniczna wykazała, że źle prowadzono także nadzór nad prawidłowością i bezpieczeństwem prac przeprowadzonych na terenie kopalnii przez firmy zewnętrzne. Według NIKu w Halembie nie przestrzegano także zasad dotyczących utrzymania odpowiedniego stanu technicznego urządzeń pod ziemią oraz źle rozliczano się z kontrahentami. Jak poinformował dyrektor Sroka, wnioski postępowania przedstawiono już zarządowi Kompanii Węglowej. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, prowadząca śledztwo w sprawie tragedii górników, przedstawiła już zarzuty 16 osobom. PR KATOWICE Kałuża/iar/hk/kw/orzechowska
2007-10-16 13:58:59

zatrudnienie-telepraca

Rozwój nowych technologii i coraz powszechniejszy dostęp Polaków do internetu będzie sprzyjał rozwojowi telepracy w Polsce - tak uważają zwolennicy tej formy zatrudnienia. Dziś weszły w życie przepisy kodeksu pracy regulujące zatrudnienie w formie telepracy. Przewidują one, że pracodawca ma obowiązek dostarczenia pracownikowi zatrudnionemu w taki sposób niezbędnego sprzętu, pokrycia kosztów jego instalacji, konserwacji i ubezpieczenia. Zdaniem wiceministra pracy Kazimierza Kuberskiego telepraca to szansa na większą aktywizację zawodową osób niepełnosprawnych, mieszkańców wsi czy młodych kobiet. Zatrudnianie pracowników w oparciu o telepracę jest także korzystne dla pracodawców - uważa Kazimierz Kuberski. Pracodawcy oceniają, że telepraca to oszczędność dla pracodawców i pracowników. Dzięki takiej formie zatrudnienia pracownik może godzić życie rodzinne z zawodowym, a pracodawca oszczędza czas i pieniądze. Do minimum obniżają się więc koszty z tytułu nabycia pomieszczeń biurowych i ponoszenia opłat eksploatacyjnych - podkreśla szef Konfederacji Pracodawców Polskich Andrzej Malinowski. Telepraca może być szczególnie pożądana w takich zawodach jak grafik, księgowy, doradca finansowy, informatyk czy prawnik. IAR/E.Łukowska/dabr
2007-10-16 13:35:50

Polskie Huty Stali-akcje

Minister skarbu Wojciech Jasiński podpisał aneks do umowy prywatyzacyjnej Polskich Hut Stali. Aneks przewiduje sprzedaż spółce 25 procent akcji skarbu państwa za cenę 6,5 złotego za akcję. Jak zaznaczył minister Wojciech Jasiński, taką cenę udało się uzyskać dzięki wielomiesięcznym negocjacjom. Umowa prywatyzacyjna sprzed trzech lat przewidywała bowiem sprzedaż za jeden złoty za akcję. Najwyższa Izba Kontroli rekomendowała podjęcie negocjacji dotyczących tej ceny i dzięki temu zamiast 67 milionów złotych uzyskano dla budżetu 430 milionów. Jak powiedział minister Jasiński, jest to olbrzymi sukces, bo zyskują na tym obywatele i skarb państwa. IAR/E.Łukowska/adb/dabr
2007-10-16 10:02:40

Euro tematem debaty

Wejście Polski do strefy euro jak najszybciej to jedna z najważniejszych przyszłych decyzji polskiego rządu. Takiego zdania jest zarówno Donald Tusk, jak i Aleksander Kwaśniewski. Obaj politycy zgodzili się podczas debaty, że wspólna waluta europejska będzie korzystna dla Polaków, choć nie ma wątpliwości, że wraz z euro należy spodziewa się wzrostu cen. Wspierający w kampanii Lewicę i Demokratów Aleksander Kwaśniewski podkreślał w debacie termin przystąpienia do strefy euro. Były prezydent wyraził nadzieję, że Polska moglaby przyjąć tę walutę w 2012 roku. Zaraz jednak zastrzegł, że jego prognoza może być mało realistyczna, "bo wiele zależy od wyniku wyborów i wiele zależy od tego, jaka koalicja po tych wyborach się utworzy - czy będzie ona bardziej gotowa do reformy finansów publicznych, do czego rząd Kaczyskich nie jest gotów, czy też nie". Kwaśniewski zaznaczył, że wejście do strefy euro "ma sens i długofalowo będzie dobrze służyło i polskiej gospodarce i pracownikom, i także tej perspektywie rozwojowej dla kraju". Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zarzucił Kwaśniewskiemu, że unika dyskusji na temat skutków wprowadzenia euro, co może spowodować wzrost cen. "Pan mówi tylko o swoich wrażeniach, a nie o konkretach i konkretnych decyzjach. Wejście do euro to są ważne sprawy, to nie jest uśmiech i makijaż" - kontrował Tusk i pytał Kwaśniewskiego "co by zrobił w sprawie skutków wprowadzenia euro, a nie co opowie". Z kolei Donald Tusk mowiąc o wspólnej europejskiej walucie podkreślał, że nie należy bagatalizować również negatywnych skutków wejścia do strefy euro. "Ta symulacja, o której mówią zaniepokojeni -symulacja wzrostu kosztów utrzymania jest niezbędna, bo w Polsce - inaczej niż w Niemczech, Włoszech, czy w Słowenii - mamy wielką grupę ludzi na tak niskim poziomie życia, że najmniejszy wzrost cen byłby dla polskich ludzi zabójczy" - mowił Tusk. Lider PO podkreślił więc, że decyzja w sprawie euro musi być odpowiedzialna, uwzgledniać ewentualną krzywdę ludzi. "W mojej ocenie dojdziemy do tego w 2013 roku, ale pewność, że ludziom nie stanie się krzywda jest tego fundamentem" - przekonywał Donald Tusk. /iar/melnarowicz/K.P.
2007-10-15 21:07:26

debata - polityka gospodarcza

Od pytań o politykę gospodarczą i społeczną rozpoczęła się wyborcza debata Aleksandra Kwaśniewskiego z Donaldem Tuskiem. Lider Platformy Obywatelskiej pierwszy odpowiadał na pytanie o to jak zrekompensować biznesowi wzrost wynagrodzeń, tak aby rozwijały się przedsiębiorstwa i żeby ludzie więcej zarabiali. Zdaniem Donalda Tuska, należy zapewnić środki na utrzymanie osobom, które są na państwowych pensjach, dlatego konieczne są podwyżki płac w budżetówce. W podobnym tonie odpowiedział Aleksander Kwaśniewski, który zwrócił uwagę na konieczność stworzenia warunków rozwoju przedsiębiorczość oraz znalezienia środków dla sfery budżetowej. Donald Tusk i Aleksander Kwaśniewski prezentowali przeciwne stanowiska odnośnie wprowadzenia podatku liniowego. Zdaniem Platformy, jest to najlepsze rozwiązanie. Były prezydent uważa natomiast, że możliwa do rozpatrzenia jest propozycja stopniowego obniżania podatku, natomiast nie ma mowy o wprowadzeniu podatku liniowego. Donald Tusk zarzucił też Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, że przez 10 lat sprawowania urzędu prezydenta nie zrobił nic, aby uprościć procedurę zakładania działalności gospodarczej. "Całe dorosłe życie budował pan w Polsce socjalizm, dlatego dzisiaj Polakom jest tak trudno zdobyć suwerenność gospodarczą" - powiedział Tusk. Jednym z tematów debaty były też skutki wprowadzenia w Polsce wspólnej waluty euro. Aleksander Kwaśniewski powiedział, że było to w planach jeszcze za rządów lewicy, jednak okazało się niemożliwe z powodu zmiany władzy. Donald Tusk oświadczył, że wprowadzenie Euro powinno nastąpić tak szybko jak to będzie możliwe, jednak niezbędna jest symulacja kosztów utrzymania. Lider PO mówił, że część Polaków żyje na tak niskim poziomie, że nawet najmniejsze podwyżki spowodowane wprowadzeniem Euro mogłoby być dla tych ludzi zabójcze. Jako potencjalną datę wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty Tusk podał rok 2013, Aleksander Kwaśniewski mówił o 2012 roku. IAR/rch/magos
2007-10-15 20:41:40

Środowisko-GMO

Ekspert od genetycznie zmodyfikowanych organizmów Amerykanin Jeffrey Smith podziękował polskiemu rządowi za działania mające uczynić nasz kraj strefą wolną od modyfikowanej żywności. Smith przekazując dzisiaj ministrowi środowiska swoją książkę poświęconą temu problemowi podkreślił, że taka zywnośc ponad wszelką wątpliwośc różni się od naturalnej i jest niebezpieczna dla zdrowiaw. Podczas konferencji prasowej powiedział, że efekt produkcji modyfikowanej żywności może być grożniejszy niż ocieplanie się klimatu. Wyjasnił, że uwolnienie GMO do środowiska może powodować przekazanie materiału genetycznego innym organizmom. Skutkiem może być powstanie roślin, które zdominują środowisko. I tak na przykład niedawno odkryto, że geny genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy rozpowszechniają się w rzekach - powiedział Smith. Minister Jan Szyszko zaznaczył, że Polska jest i musi być krajem wolnym od GMO Minister Szyszko podkreślił, że nasza żywnośc jest ceniona w krajach Unii i nie ma potrzeby tego zmieniać. Zwolenicy modyfikowania zywności twierdzą, że taka produkcja pozwoli rozwiązać problem głodu na świecie. Przeciwnicy alarmują, że nie ma jednoznacznych wyników badań, które potwierdzałyby nieszkodliwośc produktów GMO na zdrowie ludzi. iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-15 17:51:07

WLKP-kopalnia soli Kłodawa

Coraz bardziej realne staje się utworzenie uzdrowiska w Kopalni Soli Kłodawa. Kopalnia uruchomiła już trasę turystyczną, a w przyszłym roku zaprezentowany zostanie projekt uzdrowiska. To wspólne przedsięwzięcie górników, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i miejscowych samorządowców. Wszyscy spotkali się dziś na wspólnej konferencji w której uczestniczyli także naukowcy. Główny geolog kopalni- Grzegorz Misiek uważa, że Kłodawa może śmiało konkurować z Kopalnią Soli w Wieliczce i w Bochni. Jednak pomysł i projekt to nie wszystko. Zdaniem uczestniczących w konferencji naukowców, samo uzyskanie statusu uzdrowiska może trwać kilka lat. To długa i żmudna procedura - podkreślali. Radio Merkury/I.Krzyżak/AC/jurczynski
2007-10-15 16:44:11

Nobel-komentarze-summa

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymali Leonid Hurwicz, Erik Maskin i Roger Myerson. Wspólnie stworzyli fundamenty mechanizmu teorii planowania - "mechanism design theory". Według ekonomisty banku BPH Ryszarda Petru, teoria ta ma zastosowanie przede wszystkim na rynkach finansowych. Dzięki niej można bowiem przewidzieć, które rynki funkcjonują w sposób przejrzysty, właściwy, a które nie - zaznaczył Petru. Dodał, że wiedza ta daje ekonomistom możliwośc takiego działania na rynkach po których się poruszają, by rynki te były bardziej efektywne. W uzasadnieniu przyznania Hurwiczowi, Myersonowi i Maskinowi nagrody Nobla napisano, że ich teoria pomogła określić ekonomistom skuteczne mechanizmy rynkowe, schematy regulacji i procedury wyborów. Profesor Marian Gorynia z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu przyznał, że ta teoria jest bardzo pomocna w określaniu w jakim kierunku powinny zmierzać mechanizmy regulacyjne rynku. Profesor Gorynia wyraził radośc, że jeden z noblistów - Leonid Hurwicz mimo że jest amerykaninem ma polskie korzenie i studiował między innymi w Warszawie. Zdaniem profesora Wacława Wilczyńskego z poznańskiej Akademii Ekonomicznej, stalo się już pewną tradycją, że nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii przyznawane są naukowcom związanym z amerykańskimi ośrodkami badawczymi. Według profesora Wilczyńskiego osiągnięcia tegorocznych noblistów w dziedzinie ekonomii mimo, że są istotne to jednak nie są przełomowe. Profesor dodał, że jest wielu wybitnych ekonomistów zasługujących na Nobla. Wsród nich ci, którzy przyczynili się do obalenia ekonomicznych podstaw ustroju komunistycznego. Profesor ma nawet swoje typy - to Leszek Balcerowicz i Węgier Janos Kornai. A tegoroczni laureacji nagrody otrzymają złoty medal, dyplomy oraz 10 milionów koron szwedzkich. Ceremonia wręczenia nagród tradycyjnie odbędzie się w Sztokholmie 10-go grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla. Nagroda Nobla w dziedzinie ekonomii nie została ustanowiona w 1895 roku przez samego jej fundatora, tak jak wyróżnienia w pozostałych dziedzinach. Jest przyznawana od 1968 roku przez Bank Szwedzki imienia Alfreda Nobla. iar Łukowska/K.P.
2007-10-15 16:30:13

Stacje paliw - nowe przepisy

Tylko 35 procent stacji benzynowych i baz paliw jest przystosowanych do nowych norm bezpieczeństwa - poinformował Wiceminister Gospodarki Paweł Poncyliusz. W związku z tym Ministerstwo Gospodarki po konsultacji z Urzędem Dozoru Technicznego, zaproponowało nowelizację rozporządzenia Ministra Gospodarki i przesunięcie terminu wprowadzenia nowych systemów ochrony proekologicznej z 31 grudnia 2007 roku do 31 grudnia 2010 roku. Rozporządzenie, które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2006 roku, nakłada na właścicieli stacji benzynowych i baz paliwowych obowiązek wprowadzenia systemów zabezpieczających przed przenikaniem produktów naftowych do gruntu oraz systemy monitorowania stanu magazynowania produktów naftowych i sygnalizacji ich ewentualnego wycieku. Zdaniem Pawła Poncyliusza wprowadzenie rozporządzenia zgodnie z założonym wcześniej terminem, uderzyłoby we właścicieli małych stacji benzynowych. Zdaniem Poncyliusza takim stacjom groziło by zamknięcie a ponieważ najczęściej znajdują się one na terenach wiejskich, zmusiłoby to okolicznych kierowców do długich wypraw w celu zakupu paliwa. Zdaniem Ministra przyniosłoby duże straty ekologiczne. Minister Poncyliusz powiedział też, że dostosowanie stacji benzynowych do nowych przepisów sfinansować muszą sami właściciele, a to może spowodować wzrost cen paliwa. Według szacunków obecnie w Polsce czynnych jest ponad 6700 stacji paliw oraz ok. 56 baz paliw płynnych. W sumie na terenie Polski istnieje ok 27 tysięcy zbiorników na paliwa płynne. iar/bielecki/jurczynski
2007-10-15 15:52:43

Niemcy Merkel o gazociągu

Angela Merkel powiedziała, że Niemcy i Rosja mają wolę polityczną współpracy przy budowie Gazociągu Północnego. Kanclerz Niemiec zapewniła o tym na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Władimirem Putinem po zakończeniu dwudniowych rozmów w Wiesbaden. Merkel podkreśliła, że projekt jest - jak to określiła - "pożądany politycznie", a tam, gdzie zajdzie potrzeba oba rządy będą starały się pomóc w rozwiązaniu problemów w jego realizacji. Zaznaczyła jednak, że na razie takiej potrzeby nie ma. "Wierzę, że projekt zostanie zrealizowany i że znajdziemy sposoby, aby przedyskutować istniejące wciąż trudności z krajami tranzytowymi" - powiedziała szefowa niemieckiego rządu. Dodała, że o sprawie Gazociągu Północnego "intensywnie" rozmawiano podczas niemiecko-rosyjskich konsultacji międzyrządowych. Władimir Putin nie odniósł się w czasie konferencji do tego tematu. Przywódcy Niemiec i Rosji podkreślili w Wiesbaden wolę rozwijania strategicznego partnerstwa między obu krajami. M. Wiśniewski
2007-10-15 15:05:11

OPIS Nobel-ekonomia

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymali trzej Amerykanie: Leonid Hurwicz, Erik Maskin i Roger Myerson. Wspólnie stworzyli fundamenty mechanizmu teorii planowania, określany po angielsku jako "mechanism design theory". Jak podano w uzasadnieniu, system ten pozwala ekonomistom "odróżnić sytuacje, w których rynki funkcjonują dobrze od tych, w których rynki funkcjonują źle". Szwedzka Akademia Nauk w Sztokholmie podkreśliła, że ma to ogromne znaczenie zarówno dla nauk ekonomicznych, jak i politycznych. Leonid Hurwicz urodził się w 1917 roku w Moskwie i jest najstarszym laureatem Nagrody Nobla w historii tego wyróżnienia. Prowadzone przez niego badania są bardzo wszechstronne. Miał między innymięłęó wpływ na rozwój teorii programowania matematycznego i teorii gier, a także teorii ekonometrii. Wśród licznych wyróżnień posiada tytuł doktora Honoris Causa Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Kontynuatorami badań Hurwicza nad teorią planowania są profesor nauk społecznych Erik Maskin z Uniwersytetu w Princeton i profesor ekonomii Roger Myerson z Uniwersytetu w Chicago. Tegoroczny laureaci nagrody otrzymają złoty medal, dyplomy oraz 10 milionów koron szwedzkich, czyli około 4 miliony złotych. Ceremonia wręczenia nagród tradycyjnie odbędzie się w Sztokholmie 10-go grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla. Nagroda Nobla w dziedzinie ekonomii nie została ustanowiona w 1895 roku przez samego jej fundatora, tak jak wyróżnienia w pozostałych dziedzinach. Jest przyznawana od 1968 roku przez Bank Szwedzki imienia Alfreda Nobla. iar poprz/internet/reuter/ adb/kk
2007-10-15 14:19:32

Francja-A380 przekazanie

Pierwszy egzemplarz największego na świecie samolotu pasażerskiego Airbus A380 został przekazany klientowi koncernu EADS. Nabywcą maszyny są linie lotnicze Singapore Airlines. Uroczystość przekazania samolotu odbyła się w siedzibie Airbusa w Tuluzie. Członkowie dyrekcji Singapore Airlines mogli zwiedzić wnętrze samolotu, w którym może podróżować 471 osób. Pierwszy klient nabył luksusową i bardzo komfortową wersję Airbusa A380. Model tego samolotu dostosowany do masowych podróży może pomieścić nawet około 800 pasażerów. Prezes Airbusa, Tom Enders, podziękował pracownikom firmy za ich udział w powstaniu tego wyjątkowego samolotu. Enders przyznał też jednak, że dostawa pierwszej maszyny była opóźniona o 18 miesięcy w stosunku do harmonogramu. Jutro Airbus A380 opuści Tuluzę i poleci do Singapuru. Jego inauguracyjny lot na trasie Singapur - Sydney odbędzie się 25-go października. Bilety na ten rejs zostały sprzedane na licytacji, a dochód z niej ma być przeznaczony na cele charytatywne. T. Siemieński, Paryż, PR/IAR/kk
2007-10-15 14:15:43

Inflacja we wrześniu

Analitycy uważają, że inflacja wzrosła we wrześniu o 1,9 procent. Oficjalne dane o inflacji poda o godz. 14 Główny Urząd Statystyczny. Według analityków, którzy wzięli udział w ankiecie agencji ISB, inflacja wzrosła wskutek rosnących cen żywności i paliw. Główny ekonomista banku PKO BP Łukasz Tarnawa powiedział, że z powodu wiosennych przymrozków ceny owoców jesienią rosną, podczas gdy w poprzednich latach malały. Starszy ekonomista Banku Handowego Piotr Kalisz uważa, że tendencja wzrostowa inflacji utrzyma się również w kolejnych miesiącach. ISI Businesswire/Internet/Siekaj/jędras
2007-10-15 10:50:46

Wynagrodzenia i zatrudnienie we wrześniu

Analitycy uważają, że wynagrodzenia w przedsiębiorstwach wzrosły we wrześniu o 10 i pół procent w stosunku do września roku ubiegłego. O godz. 14 informację o wzroście wynagrodzeń poda Główny Urząd Statystyczny. Według analityków, uczestniczących w ankiecie agencji ISB, przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wyniosło we wrześniu 2 tysiące 870 złotych. Zatrudnienie we wrześniu wzrosło o 4,8 procent, czyli o tyle samo, co we wrześniu. Wzrost wynagrodzeń i zatrudnienia oznacza, ich zdaniem, kontynuację trendu wzrostowego, spowodowanego poprawiającą się sytuacją firm oraz rosnącym zapotrzebowaniem na pracowników, które jest efektem emigracji. ISI Businesswire/Internet/Siekaj/jędras
2007-10-15 10:01:50

min.Jasiński o Rosji

Przedsiębiorcy z Rosji, podobnie jak z innych krajów, mogą inwestować we wszystkich dziedzinach polskiej gospodarki, oprócz dziedzin strategicznych dla naszego bezpieczeństwa, zwłaszcza enrgetycznego - powiedział minister skarbu Wojciech Jasiński. Minister spotkał się z mieszkańcami Sierpca koło Płocka. Wojciech Jasiński podkreślił, że musimy być pewni, iż ze strony Rosji nie ma złych zamiarów. Minister przedstawił hipotetyczną sytuację, w której ktoś we wrogich zamiarach przejmuje większość akcji PKN ORLEN . Nagle okazuje się, że z jakichś przyczyn koncern nie może produkować paliwa. Zaczynają pojawiać się inni zagraniczni sprzedawcy. Niemal z dnia na dzień paliwo drożeje do ponad pięciu złotych za litr. "Taka sytuacja może się zdarzyć" - powiedział minister skarbu. Następstwem wzrostu cen paliwa byłyby podwyżki cen także innych artykułów i usług. To spowodowałoby niepokoje, a potem ostre protesty, prowadzące do destabilizacji. "Do czegoś takiego nie wolno nam dopuścić - bez względu na to, czy to będzie Rosja, czy też inny kraj" - podkreślił Wojciech Jasiński. IAR/Z.Buraczyński,Płock/dabr
2007-10-13 04:02:09

Min. Jasiński o Rosji

Przedsiębiorcy z Rosji, podobnie jak z innych krajów, mogą inwestować we wszystkich dziedzinach polskiej gospodarki, oprócz dziedzin strategicznych dla naszego bezpieczeństwa, zwłaszcza enrgetycznego - powiedział minister skarbu Wojciech Jasiński. Minister spotkał się z mieszkańcami Sierpca koło Płocka.
Wojciech Jasiński podkreślił, że musimy być pewni, iż ze strony Rosji nie ma złych zamiarów. Minister przedstawił hipotetyczną sytuację, w której ktoś we wrogich zamiarach przejmuje większość akcji PKN ORLEN . Nagle okazuje się, że z jakichś przyczyn koncern nie może produkować paliwa. Zaczynają pojawiać się inni zagraniczni sprzedawcy. Niemal z dnia na dzień paliwo drożeje do ponad pięciu złotych za litr. "Taka sytuacja może się zdarzyć" - powiedział minister skarbu. Następstwem wzrostu cen paliwa byłyby podwyżki cen także innych artykułów i usług. To spowodowałoby niepokoje, a potem ostre protesty, prowadzące do destabilizacji. "Do czegoś takiego nie wolno nam dopuścić - bez względu na to, czy to będzie Rosja, czy też inny kraj" - podkreślił Wojciech Jasiński.

IAR/Z.Buraczyński,Płock/dabr

2007-10-13 04:02:00

Włochy-popularność lokali gastronomicznych

Jedną trzecią pieniędzy przeznaczanych na żywność Włosi wydają poza domem, w lokalach. Na Półwyspie Apenińskim bary, pizzerie i restauracje zarabiają tyle samo, co rolnictwo i więcej od przemysłu spożywczego. Włosi pozostawili w nich w ubiegłym roku 53 miliardy euro. Poinformowano o tym na dorocznym salonie hotelarstwa i wyżywienia w Mediolanie. Zyski 230 tysięcy lokali publicznych wynoszą w skali roku 27 miliardów, czyli więcej niż z rolnictwa. Bary, pizzerie i restauracje zatrudniają 890 tysięcy osób. Turyści pozostawiają w nich ponad dwadzieścia procent sumy przeznaczonej na pobyt we Włoszech. Nic dziwnego, że właścicielom chce się stale modernizować i upiększać swoje lokale. Każdego roku wydają na ten cel aż pół miliarda euro. IAR/M.Lehnert,Rzym/dabr
2007-10-13 03:50:11

Włochy - popularność lokali gastronomicznych

Jedną trzecią pieniędzy przeznaczanych na żywność Włosi wydają poza domem, w lokalach. Na Półwyspie Apenińskim bary, pizzerie i restauracje zarabiają tyle samo, co rolnictwo i więcej od przemysłu spożywczego.
Włosi pozostawili w nich w ubiegłym roku 53 miliardy euro. Poinformowano o tym na dorocznym salonie hotelarstwa i wyżywienia w Mediolanie.
Zyski 230 tysięcy lokali publicznych wynoszą w skali roku 27 miliardów, czyli więcej niż z rolnictwa. Bary, pizzerie i restauracje zatrudniają 890 tysięcy osób. Turyści pozostawiają w nich ponad dwadzieścia procent sumy przeznaczonej na pobyt we Włoszech. Nic dziwnego, że właścicielom chce się stale modernizować i upiększać swoje lokale. Każdego roku wydają na ten cel aż pół miliarda euro.

IAR/M.Lehnert,Rzym/dabr

2007-10-13 03:50:00

Koszty zatrudnienia-inwestycje

Szybko rosnące koszty zatrudnienia w Polsce mogą zniechęcić inwestorów zagranicznych do wchodzenia na nasz rynek - uważają eksperci od gospodarki. Jak mówi Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski, mimo iż obecnie nie ma powodów do narzekania na brak inwestycji, to jednak mogą pojawić się już wkrótce. Wskazuje na to niedobór pracowników w firmach i duża presja na płace. Możemy przegrać z rywalami z naszego regionu - zaznaczył Arendarski. Z informacji Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych wynika, że napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski w ubiegłym roku wyniósł ponad 11 miliardów Euro. iar Łukowska/jędras
2007-10-12 15:42:19

Koszty zatrudnienia - inwestycje

Szybko rosnące koszty zatrudnienia w Polsce mogą zniechęcić inwestorów zagranicznych do wchodzenia na nasz rynek - uważają eksperci od gospodarki. Jak mówi Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski, mimo iż obecnie nie ma powodów do narzekania na brak inwestycji, to jednak mogą pojawić się już wkrótce. Wskazuje na to niedobór pracowników w firmach i duża presja na płace. Możemy przegrać z rywalami z naszego regionu - zaznaczył Arendarski.
Z informacji Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych wynika, że napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski w ubiegłym roku wyniósł ponad 11 miliardów Euro.

iar Łukowska/jędras


2007-10-12 15:42:00

Kluzik Rostkowska - praca-fundusze z UE

11 miliardów euro z funduszy unijnych w latach 2007-2013 może wydać Polska na realizację programu operacyjnego kapitał ludzki. Jak podkreśliła minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska, zadaniem programu jest między innymi wspieranie zatrudnienia, integracji społecznej oraz dostosowanie pracowników i przedsiębiorstw do zmian zachodzących w gospodarce. Minister podkreśliła, że przyznana Polsce suma wystarczy na zrealizowanie najważniejszego obecnie zadania jej resortu, jakim jest przywrócenie osób pozostających bez zatrudnienia na rynek pracy. Chodzi zwłaszcza o te osoby, które nie pracują od kilku czy kilkunastu lat. Powodem ich bierności jest często niedostosowanie ich wykształcenia do obecnych wymagań. Przewidywane są szkolenia dla tych osób, ale nie tylko dla nich. Także osoby pracujące będą mogły poprzez różnego rodzaju kursy dostosowywać swoją wiedzę do wymagań na danym stanowisku. Minister zaznaczyła, że pieniędzy nie zabraknie także na pomoc psychologiczną, która w przypadku osób długotrwale bezrobotnych, osób wykluczonych czy osób wychodzących z nałogów, jest niezbędna. Minister Kluzik Rostkowska poinformowała, że z przyznanych Polsce środków 60 procent przekazane zostanie regionom. 40 procent sumy pozostanie na poziomie centralnym - po to, by sprawnie wdrażać systemy dotyczące kapitału ludzkiego. iar Łukowska/jędras
2007-10-12 14:58:47

Rosja - Indie - myśliwce

Rosja sprzeda Indiom 40 myśliwców SU-30MKI za półtora miliarda dolarów. Rosyjska agencja prasowa Interfax poinformowała, że kontrakt na licencyjny montaż tych samolotów został podpisany w tym tygodniu w Delhi. Anonimowy przedstawiciel rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego poinformował, że nowy kontrakt jest uzupełnieniem wcześniejszego, z 2000 roku, przewidującego sprzedaż 140 myśliwców SU-30MKI. Według nie potwierdzonych informacji, Rosjanie przekazali Indiom tak zwaną "głęboką licencję". Przewiduje ona, że Indie przy montażu samolotów S-30 MKI miałyby stopniowo zastępować rosyjskie detale swoimi. IAR/Włodzimierz Pac - Moskwa/Siekaj/dyd
2007-10-12 08:46:00

Ukraina - prasa - Stocznia Gdańsk

Ukraiński Związek Przemysłow Donbasu ISD jest bliski zdobycia kontroli nad polską Stocznią Gdańsk. Dzienniki "Ekonomiczeskije Izwiestia" i "Dieło" piszą, że wczoraj Agencja Rozwoju Przemysłu wyraziła zgodę na zwiększenie udziałów ISD w Stoczni Gdańsk z 5 do 80 procent. . Gazeta "Ekonomiczeskije izwiestia" pisze, że kupno Stoczni Gdańsk jest wygodne dla ukraińskiego inwestora. ISD posiada już w Polsce kombinat Huta Częstochowa, który teraz będzie gwarantował dostawy stali do stoczni. Na ten aspekt zwraca także uwagę inny ukraiński dziennik - "Dieło". Analityk finansowy Andrij Iwasiuk podkreśla, że należący do ISD kombinat w Ałczewsku na Ukrainie dostarcza surowiec hucie w Częstochowie, ta produkuje blachę, którą przekazuje do Gdańska. Zdaniem eksperta, z podobnych rozwiązań korzystają wszystke największe ukraińskie grupy finansowe, zdobywając w ten sposób rynki europejskie. Związek Przemysłowy Donbasu, który jest powiązany z osobami z otoczenia prezydenta Wiktora Juszczenki, inwestuje nie tylko w Polsce, ale także na Węgrzech. IAR/pogorzelski/kijów/ dyd
2007-10-12 08:42:35

Wejście do strefy euro - seminarium

W pałacu Staszica przy Nowym Świecie, odbyło się seminarium naukowe przygotowane przez Narodowy Bank Polski. Seminarium odbyło się pod hasłem "Ekonomiczne, społeczne i polityczne przesłanki wprowadzania euro w Polsce". Zdaniem dyrektora Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk, profesora Leszka Jasińskiego na wejściu do strefy euro powinny skorzystać małe i średnie przedsiębiorstwa. Profesor wyraził przekonanie, że wraz z ujednoliceniem waluty zniknie wiele niedogności które wynikają z istnienia różnych walut w Europie. Ekonomiści podkreślają że istotne jest w jaki sposób odbędzie się wejście Polski do strefy euro. Profesor Jasiński podkreśla że najistotniejszym elementem będzie kurs złotówki po którym zostanie ona zastąpiona przez euro. Będzie to miało znaczący wpływ na życie zwykłych obywateli i gospodarstw domowych. Od tego kursu zależeć będzie między innymi wysokość świadczeń emerytalnych po wejściu do strefy. Profesor Ryszard Bugaj z Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk jest zdania że trudno jest wyrokować jak wejście do strefy euro wpłynie na gospodarkę. Bugaj uważa że najtrudniejszy będzie okres przejściowy. Usztywnienie kursu złotówki które musi wtedy nastąpić może doprowadzić do gwałtownego wzrostu inflacji. Według profesora Bugaja, wejście do strefy euro będzie złą wiadomością dla rodzin w których budżecie ważną rolę odgrywają środki przysyłane przez członków tych rodzin, pracujących na emigracji. Wiąże się to z wyrównaniem cen które w mniejszym lub większym stopniu spowoduje wejście do strefy. Profesor Leszek Jasiński podkreślił że zdania ekonomistów co do terminu przystąpienia Polski do strefy euro są podzielone. Naukowcy zgadzają się co do kwestii że Polska musi wejść do strefy euro, mają jednak różne opinie na temat kiedy i jak ma to nastąpić. Przeważają jednak opinie że nie należy się z tym spieszyć. Wspólnej waluty używa obecnie 13 krajów Unii Europejskiej. iar/bielecki/magos
2007-10-11 17:41:19

Pracodawcy-indeks biznesu

Zawirowania na światowych rynkach finansowych oraz zbliżające się wybory nie zaszkodziły polskiej gospodarce - wynika z indeksu biznesu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Indeks we wrześniu utrzymał w notowaniu rocznym wysoką pozycję na poziomie 76 punktów. Gospodarka znajduje się nie tylko w stanie bardzo dobrej koniunktury ale ten stan wyrażnie się utrwalił - podkreślił ekspert Konfederacji Stanisław Kubielas. Indeks biznesu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan jest wskażnikiem koniunktury gospodarczej. Powstaje na podstawie prognoz czołówki polskich ekonomistów. Jest liczony w skali 100-punktowej, w której 50 odpowiada prognozie wzrostu gospodarczego w granicach 3,5 PKB rocznie. iar Łukowska/magos
2007-10-11 16:39:50

KIG - politycy dla gospodarki

-ocena W ocenie Krajowej Izby Gospodarczej, w czasie dwuletniej kadencji parlamentu zabrakło ustaw, które w sposób zasadniczy zmieniłyby sytruację polskich przedsiębiorstw. Jak zaznaczył prezes KIG Andrzej Arendarski, tylko nieliczne uchwalane ustawy przyniosły korzyści polskim firmom. Za najkorzystniejszą dla gospodarki przedsiębiorcy uznali ustawę o zmianie kodeksu pracy, która wprowadziła telepracę. Najmniej korzystną jest według KIG ustawa o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych. Andrzej Arendarski obawia się, że przy wydawaniu zgody na otwarcie tego typu obiektów może dochodzić do korupcji. Przedsiębiorcy z KIG oceniają również, że negatywny wpływ na rozwój gospodarczy kraju ma ustawa zakazująca pracy w niedziele i święta. Ich zadaniem zmniejsza ona konkurencyjnośc polskich firm. W sumie jednak, jak zaznaczył Mieczysław Bąk-zastępca sekretarza generalnego organizacji, nie było ustaw,które w zdecydowany sposób zaszkodziłyby gospodarce ale nie było również takich, które by jej pomogły. Dodał, że ostatnia kadencja Sejmu minęła z wynikiem zerowym a to oznacza, że dla gospodarki minione dwa lata były w dużym stopniu stracone iar Łukowska/magos
2007-10-11 15:38:50

Ekologiczne torby - hipermarket

W jednej z sieci supermarketów będą wkrótce wykorzystywane torby przyjazne środowisku. Plastikowe reklamówki zostaną zastąpione torbami wykonanymi z tworzywa, które szybciej ulega rozpadowi. Klienci nie odczują różnicy ani w jakości ani cenie toreb. W tych nowego typu zastosowano specjalny dodatek, swego rodzaju katalizator, który pod wpływem działania naturalnych czynników, np. tlenu, światła, temperatury, znacznie przyspiesza rozkład torby. Czas rozkładu zwykłej reklamówki to kilkaset lat, podczas gdy reklamówce degradowalnej zajmuje to maksymalnie dwa lata. Kolejną nowością na rynku polskim jest "Torba na całe życie". Pojawią się one w listopadzie w jednej z sieci hipermarketów, które jako pierwsze w Polsce wprowadzają reklamówki wykonane z degradowalnego tworzywa. Wykonana z naturalnego materiału - juty - "Torba na całe życie" będzie płatna: 6,99 złotych za sztukę. Ale kupiona raz wystarczy na całe życie, ponieważ w razie przetarcia lub silnego zabrudzenia, można ją będzie wymienić na nową, bez okazywania paragonu. Zmiany mają pomóc klientom chronić przyrodę i zmniejszyć ilość plastikowych odpadów w środowisku. Torby przyjazne środowisku pojawią się w hipermarketach w przeciągu tygodnia. IAR/ Aneta Gadecka- Kordasiewicz/dyd
2007-10-11 13:58:03

Przedsiębiorstwa-pracownicy-badania

Brak pracowników zagraża rozwojowi małych i średnich przedsiębiorstw - alarmują pracodawcy. Z badań Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan wynika, że w ciągu ostatniego półtora roku aż 44 procent polskich firm miało problemy ze znalezieniem pracowników. Badania wykazały, że najbardziej brakuje handlowców, na drugim miejscu specjalistów w róznych dziedzinach i na trzecim wykwalifikowanych pracowników budowlanych. Jak zaznaczyła inicjatorka badań Małgorzata Krzysztoszek, trudności z pozyskaniem pracowników przyczyniają się do podwyższania wynagrodzeń. Aż 46 procent pracodawców chcąc pozyskać pracownika musiało zaoferować wynagrodzenie wyższe niż planowało. Problem w tym, podkreśla Małgorzata Krzysztoszek, że ten wzrost płac nie ma żadnego związku ze wzrostem wydajności pracy, który wciąż pozostawia wiele do życzenia. iar Łukowska/ dyd
2007-10-11 13:27:19

Wilno - prezydent - konferencja energetyczna

Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że tworzenie wspólnej polityki energetycznej Unii Europejskiej jest reakcją na zagrożenie dostaw surowców energetycznych dla krajów wspólnoty. Polski prezydent uczestniczy w wileńskiej konferencji "Odpowiedzialna Energia dla Odpowiedzialnych Partnerów".
Otwierając konferencję, Lech Kaczynski podkreślił, że trzeba przeciwdziałać problemom z dostawami ropy naftowej. Przypomniał, że przez ostatnie półtora roku mieliśmy już do czynienia z realnymi zagrożeniami dostaw. Dodał, że budowa rurociągu łaczącego rejon Morza Bałtyckiego i Kaspijskiego to odpowiedź Unii na te zagrożenia.
Wczoraj podczas Szczytu Energetycznego w Wilnie prezydenci Polski, Litwy Ukrainy, Gruzji i Azerbejdżanu zdecydowali o powołaniu spółki, która zajmie się budową i eksploatacją rurociągu Odessa - Brody - Płock - Gdańsk. Dziś odbędą się dyskusje na temat przyszłości energetycznej Unii Europejskiej i jej relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz krajami eksportującymi surowce energetyczne.
Po południu prezydenci Valdas Adamkus i Lech Kaczyński otworzą nową siedzibę ambasady polskiej w Wilnie.

A. Mitrowski/iar/ms/kal
2007-10-11 10:27:00

Wilno - konferencja energetyczna

Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że tworzenie wspólnej polityki energetycznej Unii Europejskiej jest reakcją na zagrożenie dostaw surowców energetycznych dla krajów wspólnoty. Polski prezydent uczestniczy w wileńskiej konferencji "Odpowiedzialna Energia dla Odpowiedzialnych Partnerów".
Otwierając konferencję, Lech Kaczynski podkreślił, że trzeba przeciwdziałać problemom z dostawami ropy naftowej. Przypomniał, że przez ostatnie półtora roku mieliśmy już do czynienia z realnymi zagrożeniami dostaw. Dodał, że budowa rurociągu łaczącego rejon Morza Bałtyckiego i Kaspijskiego to odpowiedź Unii na te zagrożenia.
Wczoraj podczas Szczytu Energetycznego w Wilnie prezydenci Polski, Litwy Ukrainy, Gruzji i Azerbejdżanu zdecydowali o powołaniu spółki, która zajmie się budową i eksploatacją rurociągu Odessa - Brody - Płock - Gdańsk. Dziś odbędą się dyskusje na temat przyszłości energetycznej Unii Europejskiej i jej relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz krajami eksportującymi surowce energetyczne.
Po południu prezydenci Valdas Adamkus i Lech Kaczyński otworzą nową siedzibę ambasady polskiej w Wilnie.

A. Mitrowski/iar/ms/kal
2007-10-11 10:27:00

Ukraina-prasa-Wilno-szczyt

"Kommersant-Ukraina pisze o kłopotach związanych z dobudową rurociągu Odessa-Brody do Płocka. Dziennik twierdzi, że w czasie szczytu w Wilnie, Warszawa domagała się zmiany przebiegu jego trasy. Gazeta zaznacza, że tradycyjnie plany budowy rurociągu niosą ze sobą pewne kłopoty. Jeszcze wczoraj rano nie wiadomo było, czy dokument dotyczący projektu Odessa-Brody zostanie podpisany ze względu na zmianę stanowiska polskiej strony. "Kommersant-Ukraina" twierdzi, że Warszawa ma kłopoty z działkami położonymi na trasie przebiegu rurociągu. Stąd propozycje jej zmiany. Istniejący projekt przewiduje połączenie Brodów z Płockiem w linii prostej. Polacy zaproponowali dwie inne wersje, które nie odpowiadały stronie ukraińskiej - jedna przewidywała poprowadzenie trasy przez góry, druga przez rezerwat przyrody. W końcu jednak udało znaleźć się kompromis. "Kommersant-Ukraina" podkreśla, że podpisana w Wilnie umowa dotycząca spółki Sarmatia, która ma budować ropociąg, ma charakter ramowy i nie przewiduje sankcji finansowych za brak jej realizacji. Dlatego źródła dziennika twierdzą, że Warszawa i tak będzie starała się zmienić trasę rurociągu z Brodów do Płocka. Dodatkowym problem jest rezygnacja Kazachstanu z uczestnictwa w projekcie. IAR/pogorzelski/kijów/kal
2007-10-11 09:59:39

Litwa - prasa o konferencji energetycznej

Litewska prasa krytykuje postępowanie władz Polski w sprawie porozumienia o budowie mostu energetycznego. Wbrew pierwotnym planom, dokumentu nie podpisano wczoraj, podczas pierwszego dnia obrad konferencji energetycznej w Wilnie. Prasa na Litwie obwinia za to stronę polską. Już w tytułach artykułów czytamy o "szantażu na najwyższym poziomie" oraz o tym, że polski prezydent - tu cytat - "zamienił szczyt energetyczny w Wilnie w bazar polityczny". Litewskie media nie kryją oburzenia - największy dziennik "Lietuvos Rytas" pisze, że pogłębia się kryzys polityczny obu państw. W gazecie czytamy też, że brak porozumienia to policzek Polski dla Litwy. "Lietuvos Rytas" podkreśla, że politycy litewscy liczyli, że podpisanie umowy o stworzeniu spółki realizującej projekt budowy mostu energetycznego do Polski będzie najważniejszym rezultatem wileńskiej konferencji. Prasa litewska przypomina, że obie strony obiecały przygotować odpowiednie dokumenty i podpisać umowę do końca bieżącego miesiąca. Dziennik "Lietuvos Żinios" liczy, że po wyborach w Polsce emocje ochłoną, a partnerstwo strategiczne Polski i Litwy znów nabierze realnych kształtów. R. Widtmann, PR Wilno/IAR/to/kal
2007-10-11 09:51:33

OPIS Wilno-ropociąg-porozumienie

Już w przyszłym roku ruszy budowa ropociągu Brody-Płock, który być może zostanie poprowadzony dalej, do Gdańska. Prezydenci Polski, Ukrainy, Litwy, Azerbejdżanu i Gruzji podpisali w Wilnie umowę w sprawie powołania spółki Sarmatia, która zajmie się budową i eksploatacją ropociągu. Wszyscy prezydenci byli zgodni, że wileński szczyt energetyczny spełnił swoją rolę, bo udało się przejść od deklaracji politycznych do wymiaru biznesowego. Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że utworzenie spółki, która zajmie się budową, a potem eksploatacją ropociągu to konkret, który przybliża nas do rozpoczęcia budowy. Dodał, że prace przy ropociągu mogą zacząć się już w przyszłym roku. Rurociąg ma być gotowy do 2011 roku. Minister gospodarki Piotr Woźniak powiedział, że opłacalność projektu zależy od tego, czy jest on w stanie zdobyć odpowiednią ilość ropy. Zastrzega jednak, że gdyby tak nie było, to Azerbejdżan nie zadeklarowałby uczestnictwa w projekcie. Szef resortu gospodarki przypomniał, że choć do spółki Sarmatia nie wszedł Kazachstan, to kraj ten zapewnia, iż jest zainteresowany sprzedażą ropy za pośrednictwem naszego rurociągu. Minister Woźniak dodał, że Kazachstan będzie dysponował dużą pulą nowej ropy naftowej. Zaznacza jednak, że założyciele Sarmatii powinni dobrze zaprezentować się przed tym krajem, aby chciał on zasilać rurociąg Odessa-Brody-Płock. Mimo, że rurociąg ma nas uniezależnić od dostaw rosyjskiej ropy, to prezydent Kaczyński wyraźnie zapewnił, iż naszym celem nie jest wypieranie rosyjskich firm z tamtego rejonu świata. Prezydent podkreślił, że zawarty dziś pakt nie jest wymierzony przeciwko nikomu. IAR/Andrzej Mitrowski/kl/Siekaj
2007-10-11 03:17:21

Paliwa - ceny

Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych w kraju nie zmienią się do końca roku - przewiduje prezes grypy LOTOS SA Paweł Olechnowicz. Oczywiście pod warunkiem, że nic niespodziewanego, nadzwyczajnego na rynku się nie wydarzy - dodaje Olechnowicz Według prezesa Olechnowicza, cena ropy pod koniec roku nie powinna być wyższa niż 70 dolarów za baryłkę. Paweł Olechnowicz zaznaczył, że obecny rok można zaliczyć do stabilnych jeli chodzi o ceny paliw. iar Łukowska/dyd
2007-10-10 17:58:29

Lotos - program inwestycyjny

Grupa LOTOS powinna zakończyć rozmowy z bankami w sprawie finansowania programu inwestycyjnego "10 Plus" do końca tego roku - - zapowiedział prezes grupy Paweł Olechnowicz. Dodał, że program ma być zrealizowany do 2010 roku a jego koszt oszacowano na 5,6 miliarda złotych. 70 procent środków ma pochodzić z kredytów bankowych a 30 ze środków własnych Lotosu. .- podkreślił Olechnowicz Prezes Olechnowicz zaznaczył, że po realizacji programu grupa Lotos będzie w stanie wprowadzic na rynek znacznie więcej produktów pochodzących z własnego przerobu ropy. Przychody ze sprzedaży Lotosu mają wzrosnąć o 20 miliardów rocznie. W ubiegłym roku wynisły niecałe 13 miliardów. Paweł Olechnowicz zapowiedział także wzrost dywersyfikacji zaopatrzenia w ropę. W biegłym roku do gdańskiej rafinerii dostarczono z innego kierunku niż rosyjski około 600 tysięcy ton ropy naftowej.Było to około 10 procent zdolności przerobowych zakładu. W tym roku wskażnik ten ma wynieśc 15 procent a docelowo do 2012 roku ma wzrosnąć do 40-tu procent. Prezes Olechnowicz podkreślił, że grupa Lotos aktywnie angażuje się w proces dywersyfikacji dostaw surowca, co wpływa na wzrost bezpieczeństwa energetycznego Polski. iar Łukowska/ dyd
2007-10-10 17:54:05

nowe połączenia lotnicze z Wielką Brytanią

Bmibaby uruchamia nowe połączenia lotnicze z Wielką Brytanią. Bmibaby - przewoźnik niskokosztowy - będzie obsługiwał połaczenia pomiędzy Warszawą a Cardiff i Warszawą a East Midlands. Loty do największego Miedzynarodowego Portu Lotniczego w Walii czyli do Cardiff, będą odbywały się cztery razy w tygodniu. Natomiast do East Midlands trzy razy w tygodniu. Jak podkreśla Andrzej Kobielski dyrektor handlowy Bmibaby nowe połącznia lotnicze to oferta przede wszystkim dla turystów. Jego zdaniem oba te opunktu w Wielkiej Brytanii, Cardiff jako stolica Walii praz Waliia sama w sobie są bardzo atrakcyjne z punktu widzenia turystycznego. Natomiast East Midlands i Notitngham to miasto i region Robin Hooda z bardzo bogatą historia. Jak podkreśla Kobielski, przewoźnik liczy również na tych którzy mają swoje rodziny w Wielkiej Brytanii lub w Polsce. Jego zdaniem to będą podstawowi klienci. Pierwsze rejsy z Warszawy do Cardiff zaplanowano na luty 2008. IAR/Poźniak/dyd
2007-10-10 17:01:26

KE Polska dorsze

Komisarz do spraw rybołówstwa zagroził Polsce postępowaniem karnym za łamanie zakazu połowów dorsza na Wschodnim Bałtyku. Joe Borg podkreślił, że Polska wykorzystała już swoje limity i w trosce o zasoby drosza, powinna zaprzestać połowów do końca roku. Unijny komisarz dodał, że Komisja Europejska musi pilnować, czy prawo wspólnotowe jest przestrzegane. "Mamy obowiązek wszczęcia procedury karnej przeciwko Polsce, by wymusić respektowanie zakazu łowienia. Poza tym, jesteśmy zobowiązani, odliczyć nadwyżkę połowów w tym roku od limitów przyszłorocznych. Zatem w interesie polskich rybaków jest zastosowanie się do zakazu" - dodał komisarz Joe Borg. BPłomecka/magos
2007-10-10 14:11:03

Fundusze europejskie-sport

Na sfinansowanie projektów wspierających infrastrukturę sportową wydano do tej pory z funduszy europejskich ponad miliard złotych. Z funduszy tych realizowany jest także projekt, wspierający sportowców po zakończeniu przez nich kariery zawodowej. Jak zaznaczył wiceminister rozwoju regionalnego Jerzy Kwieciński, za unijne pieniądze udało się dotychczas wesprzeć ponad 45 projektów. Powstaly nowe boiska, stadiony, hale sportowe i pływalnie. W latach 2004-2006 najwięcej unijnych środków wydano na budowę boisk i stadionów. Wiceminister Kwieciński poinformował, że w latach 2007-2013 infrastruktura sportowa będzie finansowana z funduszy na regionalne programy operacyjne. 16 województw otrzyma wsparcie w łącznej wysokości 16,5 miliarda euro. Obiekty sportowe mają być finansowane między innymi w ramach wzmacniania potencjału turystycznego regionów czy infrastruktury społecznej. Bardzo ważny jest także według wiceministra Kwiecińskiego projekt "Sportowcy na rynku pracy". Ma on umożliwić skuteczny powrót na rynek pracy tym osobom, dla których kilku- czy kilkunastoletnia przygoda ze sportem już się zakończyła. IAR/E.Łukowska/adb/dabr
2007-10-10 12:52:43

Ukraina - inflacja

g Ukraina- inflacja Inflacja na Ukrainie sięgnęła prawie 9 procent . Podwyżki cen dotknęły głównie produktów spożywczych. Państwowy Komitet Statystyczny poinformował, że inflacja przez pierwsze 9 miesięcy tego roku przekroczyła roczną prognozę wynoszącą 7,5 procent. Najbardziej podrożały produkty spożywcze, prawie o 13 procent - wśród nich olej, mąka i owoce. Wzrosły również ceny paliwa i opłat za mieszkania. Prezydent Wiktor Juszczenko ostrzega, że maksymalny poziom inflacji powinien wynieść 7 procent, tyle ile jest zapisane w budżecie na ten rok. Czołowa opozycjonistka - Julia Tymoszenko przekonuje, że w ciągu roku wzrost cen może być nawet dwa razy większy i sięgnąć 15-16 procent. Wini za to rząd Wiktora Janukowycza. Rada Ministrów twierdzi, że wie, jak przeciwdziałać inflacji, dotąd jednak nie podjęła żadnych konkretnych kroków. Zdaniem sekretariatu prezydenta, za wzrost cen odpowiada częściowo rząd, który niepotrzebnie próbował regulować działalność sektora spożywczego. IAR/pogorzelski/kijów/lm/magos
2007-10-10 12:04:10

PSL o rolnictwie

PSL postuluje uporządkowanie po wyborach sytuacji w agencjach rolnych podległych ministerstwu. Ludowcy zwracają też uwagę na sprawę eksportu żywności. Poseł Marek Sawicki podkreślił na konferencji prasowej, że warto wrócić na rynki rosyjskie, ale nie z pozycji skarżącego się na Rosję krajom Unii Europejskiej. Poseł przypomniał obietnice szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, który jako minister rolnictwa aobiecywał wznowienie eksportu polskiej żywności do Rosji i nic z tego nie wyszło. Te rynki zostały dla nas jeszcze bardziej ograniczone. Marek Sawicki dodał, że po wyborach PSL uporządkuje trzy agencje - Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Nieruchomości Rolnych i Rynku Rolnego. Jego zdaniem agencje powinny przestać być miejscem - jak to ujął - dobrze płatnych etatów politycznych dla funkcjonariuszy rządzącej partii. PSL zapowiada też wyrównanie szans edukacyjnych, utrzymanie dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej oraz inwestycje w energię odnawialną - biopaliwa czy biogaz. IAR/M.Naukowicz/dabr
2007-10-10 11:18:02

Wilno-szczyt energetyczny-Handzlik

Przywódcy Polski, Litwy, Ukrainy, Azerbejdżanu i Gruzji, ktorzy spotykają się podczas szczytu energetycznego w Wilnie, podpiszą dziś porozumienie w sprawie budowy rurociągu Odessa-Brody-Płock. Umowa zakłada między innymi powołanie spółki Nova Sarmatia, która zajmie się realizacją projektu budowy rurociągu.W spotkaniu uczestniczy także przedstawiciel Kazachstanu w randze ministra. Mariusz Handzlik z Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta zapewnił w rozmowie z IAR, że szczyt nie jest zagrożony. Wcześniej prasa informowała o nieporozumieniach między Polską a Litwą w sprawie drugiego projektu, o którym będzie mowa podczas spotkania prezydentów - mostu energetycznego, który ma połączyć Litwę z Europą Zachodnią. Jego elementem ma być wspólna inwestycja w elektrowni atomowej w Ignalinie. Dwudniowa konferencja w Wilnie jest poświęcona bezpieczeństwu energetycznemu. Uczestnicy spotkania mają podsumować okres współpracy między państwami od maja tego roku oraz podjąć zobowiązania na przyszłość. Drugi dzień szczytu wypełni konferencja oraz dyskusje na temat bezpieczeństwa energetycznego Europy i problemu dywersyfikacji dostaw. Uruchomienie rurociągu Odessa-Brody do Płocka i Gdańska pozwoli na dywersyfikację dostaw tego surowca do Polski i częściowo uniezależni nasz kraj, a także Ukrainę, od dostaw z Rosji. Rurociągiem z Ukrainy będzie płynęła kaspijska ropa, wydobywana między innymi w Azerbejdżanie. W połowie maja tego roku podczas szczytu energetycznego w Krakowie, prezydenci Polski, Ukrainy, Litwy, Azerbejdżanu i Gruzji, przy udziale wysłannika prezydenta Kazachstanu, postanowili powołać firmę, która zajmie się organizacją i przygotowaniem projektu przedłużenia rurociągu. Wartość tej inwestycji szacuje się wstępnie na 400 milionów dolarów. Rurociąg Odessa-Brody wybudowano w latach 1996-2001 kosztem ponad 100 milionów dolarów. Jego długość wynosi 675 kilometrów. IAR/jp/dabr
2007-10-10 10:24:23

Chiny-miliarderzy

W Chinach nie milkną dyskusje po opublikowaniu przez magazyn "Forbes" listy najbogatszych ludzi w Azji. Wśród kobiet otwiera ją 26-letnia Chinka. Majątek Yang Huiyan (czyt. jan huej-en) szacowany jest na ponad 17 i pół miliarda dolarów. Eksperci zwracają uwagę, że bogaczy w Chinach, przybywa w równie astronomicznym tempie, co wartość ich majątków. Państwo środka stało się już drugim, po Stanach Zjednoczonych krajem, pod względem liczby miliarderów. W ubiegłym roku było ich 15. W tym roku majątkiem przekraczającym miliard dolarów może poszczycić się już 108 osób. Analitycy zwracają uwagę, że tempo zbijania majątku w Państwie Środka, znacznie przekracza podobne wskaźniki w państwach zachodnich. Sprzyja temu boom na chińskim rynku nieruchomości i dobra sytuacja na szanghajskiej giełdzie, która ma coraz większy wpływ na giełdy w innych częściach świata. Eksperci zwracają jednak uwagę na coraz głębszą przepaść, dzielącą biednych od bogatych. W Chinach, które zamieszkuje 900 milionów rolników, średni dochód na jednego mieszkańca, na terenach wiejskich wynosił w 2005 roku nieco ponad 400 dolarów. Tomasz Sajewicz PR Pekin/IAR/kk
2007-10-10 06:54:26

2 Rosja - Ukraina - gaz - spłata długu

Ukraina rozpoczęła spłatę długu za dostawy gazu z Rosji. Przedstawiciel firmy RosUkrEnergo, która zajmuje się dostawami gazu na Ukrainę, poinformował, że w zeszłym tygodniu przyszedł pierwszy przelew na sumę 100 milionów dolarów. Kijów zobowiązał się wpłacić kolejne 200 milionów do 22-go października. Gazprom poinformował dziś o podpisaniu porozumienia które "potwierdza sumę zadłużenia oraz określa schemat spłaty długu do 1. listopada tego roku". Przed tygodniem Gazprom informował, ze strona ukraińska jest winna ponad miliard 300 milionów dolarów i zagroził zmniejszeniem dostaw. Tymczasem dziś premier Rosji Wiktor Zubkow powiedział, że według stanu z początku października zadłużenie wynosiło około 2 miliardy dolarów. Premier Rosji powiedział, że z tej sumy miliard 200 milionów ma być spłacone poprzez przekazanie Gazpromowi gazu zgromadzonego w podziemnych zbiornikach na Ukrainie, a pozostałe 929 milionów dolarów ukraińskie firmy gazowe zapłacą ze swoich środków. W. Pac, PR Moskwa/IAR/to/magos
2007-10-09 17:04:29

Rosja - Ukraina -spłata długu za gaz

Ukraina rozpoczęła spłatę długu za dostawy gazu z Rosji. Przedstawiciel firmy RosUkrEnergo, która zajmuje się dostawami gazu na Ukrainę, poinformował, że w zeszłym tygodniu przyszedł pierwszy przelew na sumę 100 milionów dolarów. Kijów zobowiązał się wpłacić kolejne 200 milionów do 22-go października.
Gazprom poinformował dziś o podpisaniu porozumienia które "potwierdza sumę zadłużenia oraz określa schemat spłaty długu do 1. listopada tego roku". Przed tygodniem Gazprom informował, ze strona ukraińska jest winna ponad miliard 300 milionów dolarów i zagroził zmniejszeniem dostaw. Tymczasem dziś premier Rosji Wiktor Zubkow powiedział, że według stanu z początku października zadłużenie wynosiło około 2 miliardy dolarów.
Premier Rosji powiedział, że z tej sumy miliard 200 milionów ma być spłacone poprzez przekazanie Gazpromowi gazu zgromadzonego w podziemnych zbiornikach na Ukrainie, a pozostałe 929 milionów dolarów ukraińskie firmy gazowe zapłacą ze swoich środków.

W. Pac, PR Moskwa/IAR/to/magos


2007-10-09 17:04:00

KE Chiny import odzieży

Od nowego roku zostają zniesione ograniczenia w imporcie chińskiej odzieży, między innymi spodni, swetrów, bluz, koszulek z krótkim rękawem, czy biustonoszy. Komisja Europejska porozumiała się w tej sprawie z Chinami i likwiduje bariery w handlu, wprowadzone w 2005 roku, w związku z masowym napływem tanich tekstyliów. W zamian za zniesienie ograniczeń, od nowego roku zostanie wprowadzony podwójny system monitoringu. Rzecznik Komisji Europejskiej Peter Power wyjaśnił, że kontrolowany będzie zarówno napływ chińskiej odzieży na unijne rynki, jak i sposób wydawania licencji eksporterom w Chinach. "System ma zagwarantować stabilność w branży odzieżowej. Nie chcemy znowu zmagać się z zalewem odzieży, w interesach potrzebna jest przewidywalność. Wydaje się, że jest to najlepsze rozwiązanie" - dodał rzecznik Komisji. Propozycje Bruskeli poparła większość państw członkowskich, pozostałe, w tym między innymi Francja, domagały się przedłużenia barier w handlu z Chinami. Komisja Europejska zapewnia, że jeśli w przyszłości znowu nastąpi zalew taniej odzieży, który doprowadzi do zakłóceń na unijnym rynku i przyniesie straty przemysłowi tekstylnemu, wtedy możliwe będzie ponowne wprowadzenie ograniczeń. BPłomecka/magos
2007-10-09 15:55:38

Cement -emisja CO2

Brak pozwoleń na emisję CO2 może być hamulcem dla rozwoju przemysłu cementowego w Polsce - alarmuje Stowarzyszenie Producentów Cementu. Tymczasem w związku między innymi z Olimpiadą 2012 i koniecznością budowy dróg czy hoteli zapotrzebowanie na cement jest coraz większe. O ile w tym roku popyt na cement spotkał się z podażą, to już w przyszłym może go zabraknąć - przewiduje prezes Stowarzyszenia Andrzej Balcerek. Dodaje, że w latach 2005-2007 problem z pozwoleniami nie występował, gdyż mogliśmy produkować tyle, ile rynek potrzebował. Na lata 2008-2012 Polska otrzymała natomiast limit o 30 procent mniejszy niż zapotrzebowanie. W przypadku takiego limitu nie będzie możliwe wyprodukowanie około 6-ściu milionów cementu - zaznaczył Andrzej Balcerek. Według prezesa w przyszłym roku, zwłaszcza w okresie letnim trzeba będzie cement importować. W grę wchodzi import z Niemiec i Skandynawii. Import ze wschodu należy wykluczyć, gdyż na Ukrainie czy w Rosji deficyt cementu jest ogromny. Zużycie cementu w Polsce w tym roku wyniesie 17 milionów ton. W przyszłym zaś roku będzie potrzeba 18 milionów ton - podkreślił prezes Balcerek i dodał, że przemysł cementowy byłby zdolny wyprodukować nawet 19 milionów ton tego materiału Przemysł cementowy w Polsce liczy już 150 lat i do tej pory miał się bardzo dobrze - zaznaczył Andrzej Balcerek. iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-09 15:10:05

Cement - emisja CO2

Brak pozwoleń na emisję CO2 może być hamulcem dla rozwoju przemysłu cementowego w Polsce - alarmuje Stowarzyszenie Producentów Cementu. Tymczasem w związku między innymi z Olimpiadą 2012 i koniecznością budowy dróg czy hoteli zapotrzebowanie na cement jest coraz większe. O ile w tym roku popyt na cement spotkał się z podażą, to już w przyszłym może go zabraknąć - przewiduje prezes Stowarzyszenia Andrzej Balcerek. Dodaje, że w latach 2005-2007 problem z pozwoleniami nie występował, gdyż mogliśmy produkować tyle, ile rynek potrzebował. Na lata 2008-2012 Polska otrzymała natomiast limit o 30 procent mniejszy niż zapotrzebowanie. W przypadku takiego limitu nie będzie możliwe wyprodukowanie około 6-ściu milionów cementu - zaznaczył Andrzej Balcerek. Według prezesa w przyszłym roku, zwłaszcza w okresie letnim trzeba będzie cement importować. W grę wchodzi import z Niemiec i Skandynawii. Import ze wschodu należy wykluczyć, gdyż na Ukrainie czy w Rosji deficyt cementu jest ogromny.
Zużycie cementu w Polsce w tym roku wyniesie 17 milionów ton. W przyszłym zaś roku będzie potrzeba 18 milionów ton - podkreślił prezes Balcerek i dodał, że przemysł cementowy byłby zdolny wyprodukować nawet 19 milionów ton tego materiału
Przemysł cementowy w Polsce liczy już 150 lat i do tej pory miał się bardzo dobrze - zaznaczył Andrzej Balcerek.

iar Łukowska/ jurczynski
2007-10-09 15:10:00

Rosja-Ukraina zaczęła spłacać dług za gaz

Ukraina rozpoczęła spłatę długu za gaz. Przedstawiciel kampanii RosUkrEnergo", która zajmuje się dostawami gazu na Ukrainę poinformował, że w zeszłym tygodniu przyszedł pierwszy przelew na sumę 100 milionów dolarów. Kijów zobowiązał się też wpłacić kolejne 200 milionów do 22 października. Dziś w Moskwie podpisano porozumienie regulujące spłatę przez Ukrainę długu za gaz. To wynik wczorajszych rozmów prezesa Gazpromu Aleksieja Millera i ministra energetyki Ukrainy Jurija Bojki. Gazprom poinformował ogólnikowo, że "porozumienie potwierdza sumę zadłużenia oraz określa schemat spłaty długu do 1 listopada tego roku". Tymczasem radio "Echo Moskwy" podało, że premier Rosji Wiktor Zubkow w trakcie spotkania z premierem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem powiedział, iż ukraińskie firmy powinny do 1 listopada całkowicie rozliczyć się z Gazpromem. "My oczekujemy, że ukraińskie władze tego dopilnują" -dodał Zubkow. Pac/mp/magos
2007-10-09 14:42:25

Ukraina zaczęła spłacać dług za gaz

Ukraina rozpoczęła spłatę długu za gaz. Przedstawiciel kampanii RosUkrEnergo", która zajmuje się dostawami gazu na Ukrainę poinformował, że w zeszłym tygodniu przyszedł pierwszy przelew na sumę 100 milionów dolarów. Kijów zobowiązał się też wpłacić kolejne 200 milionów do 22 października.
Dziś w Moskwie podpisano porozumienie regulujące spłatę przez Ukrainę długu za gaz. To wynik wczorajszych rozmów prezesa Gazpromu Aleksieja Millera i ministra energetyki Ukrainy Jurija Bojki. Gazprom poinformował ogólnikowo, że "porozumienie potwierdza sumę zadłużenia oraz określa schemat spłaty długu do 1 listopada tego roku".
Tymczasem radio "Echo Moskwy" podało, że premier Rosji Wiktor Zubkow w trakcie spotkania z premierem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem powiedział, iż ukraińskie firmy powinny do 1 listopada całkowicie rozliczyć się z Gazpromem. "My oczekujemy, że ukraińskie władze tego dopilnują" -dodał Zubkow.

Pac/mp/magos

2007-10-09 14:42:00

Rząd posiedzenie

ęłęóCo najmniej 450 przedsiębiorstw może skorzystać z kredytu technologicznego, który mają przyznawać banki komercyjne. O częściowej spłacie kredytu, w postaci premii technologicznej, decydować ma Bank Gospodarstwa Krajowego. Projekt ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej, zaakceptowany przez rząd, jest skierowany do mikro-, małych i średnich firm. Zgodnie z nim, pieniądze z kredytu muszą być przeznaczone na wdrożenie nowej technologii. Zainteresowanie kredytem technologicznym przedsiębiorców jest większe niż pula środków budżetowych przeznaczonych na Fundusz Kredytu Technologicznego. W związku z tym Ministerstwo Gospodarki włączyło kredyt technologiczny do działań Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013. Umożliwi to zasilanie Funduszu kwotą 409,5 mln euro. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-09 14:06:30

unijne środki dla regionów

Ponad 63 miliardy euro otrzyma Polska w ramach środków pomocowych na lata 2007-2013. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przygotowało szacunkowe dane dotyczące tego na jakie inwestycje i w jakiej wysokości zostaną przeznaczone te środki. Informacja zawiera również wyliczenia jaka część unijnego wsparcia trafi do poszczególnych regionów. Jak podkreśla Jerzy Kwieciński podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego dane te zawierają zarówno informacje dotyczące dotacji unijnych, jak i pieniędzy pochodzacych z budżetu państwa. 10 programów regionalnych zostało już zaakceptowanych przez Komisję Europejską. Teraz oczekujemy na przekazanie zaliczek do regionów - podkreśla Jerzy Kwieciński. Jego zdaniem pieniądze do regionów z Komisji Europejskiej są już w drodze. Jak podkresla Kwieciński regiony żeby te środki uruchomić muszą najpierw zatrwiedzić kryteria wyboru projektów i później ogłosić konkursy. Jak dodaje Kwieciński w przypadku projektów kluczowych już teraz można podpisywać preumowy. I w momencie kiedy bedzie zbrana dokumentacja i te projekty będą spełniały kryteria wyboru projektów okreslone przez komitety monitorujace, bedzie mozna podpisywać właściwe umowy o dofinansowanie i przekazywać środki finansowe. Z informacji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że największe dotacje unijne trafią do województwa mazowieckiego: około 13 mld euro i śląskiego około 7,6 mld euro. Najmniejsze natomiast do regionów: opolskiego w wysokości 1.83 mld euro i warmińsko-mazurskiego 4.28 mld euro. Szczgółowe informacje zawierające podział unijnych pienidzy na regiony oraz najważniesze projekty będą dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju Regionalnego pod adresem www:mrr.gov.pl. IAR/Poźniak/K.P.
2007-10-09 14:02:10

Polskie zakłady odzieżowe podbijają światowe rynki

Polskie zakłady odzieżowe przeżywają intensywny rozwój i podbijają największe światowe rynki. Szyją odzież dla największych światowych marek, także na rynki azjatyckie.
Z danych Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Producentów Odzieży i Tkanin wynika, że wartość sprzedaży w tej branży zwiększyła się w zeszłym roku o 10 procent w stosunku do poprzedniego. Tym samym osiągnęła poziom 28 miliardów złotych. Przybywa też centrów handlowych z odzieżą - mamy ich już blisko dwieście.
Jak zaznaczył Bogusław Słaby, reprezentujący producentów odzieży, w konkurencji z tanimi wyrobami z Azji i markową odzieżą z Europy Zachodniej polscy wytwórcy stawiają na jakość wyrobów, inwestują w promocję swoich marek.
Wielkim problemem producentów odzieży jest obecnie znalezienie pracowników. Brakuje co najmniej 5 tysięcy szwaczek. Według pracodawców branży odzieżowej, dobra szwaczka może zarobić w Polsce do 2,5 tysiąca złotych.

E.Łukowska/iar/kl/K.P.
2007-10-09 13:29:00

Wilno-szczyt energetyczny

W Wilnie rozpoczyna się jutro szczyt energetyczny. Głównym tematem obrad będzie bezpieczeństwo energetyczne na świecie. W szczycie wezmą udział prezydenci Litwy, Polski, Azerbejdżanu, Gruzji, Łotwy, Rumunii i Ukrainy, a także unijny komisarz do spraw energetyki Andris Priebalgs, członkowie rządu z 12 państw, wysocy rangą urzędnicy z Unii i Stanów Zjednoczonych oraz eksperci i przedstawiciele spółek energetycznych. Organizatorami szczytu są Litwa i Polska. Forum potrwa 2 dni. Celem spotkania jest określenie założeń europejskiej polityki energetycznej. Podczas szczytu mają być podpisane dwa porozumienia- o budowie mostu energetycznego między Polską i Litwą oraz w sprawie realizacji projektu przedłużenia do Płocka i Gdańska ukraińskiego ropociągu Odessa-Brody. Forum energetyczne w Wilnie jest kontynuacją majowego forum w Krakowie. Wzięli w nim udział prezydenci Polski, Litwy, Ukrainy, Gruzji i Azerbejdżanu. Zdecydowano wówczas o powołaniu wspólnej firmy energetycznej, która zajęłaby się transportem kaspijskiej ropy do Europy Zachodniej. Na wileńskie Forum nie przyjedzie prezydent Rosji -na konferencji prezentować będzie go ambasador Rosji na Litwie. Zabraknie też prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy-ego i sekretarz stanu USA Condoleezy Rice, którzy będą gościć w Rosji. Zdaniem litewskich polityków, Rosja specjalnie próbuje przeszkodzić sąsiadom w energetycznym uniezależnieniu się od niej. Widtmann/mp/adb/magos
2007-10-09 12:59:12

komisja bankowa - raport końcowy

Sejmowa komisja śledcza do spraw banków przyjęła raport ze swoich prac. ęłęó Komisja uznała, że prywatyzacja Banku Śląskiego odbyła się z naruszeniem prawa. Komisja skierowała już wnioski do prokuratury. Zdaniem posłów zasiadających w komisji, prawo mogli naruszyć byli ministrowie finansów w rządzie SLD-PSL, odpowiedzialni za prywatyzację banku w 1994 roku, czyli Marek Borowski, a następnie Grzegorz Kołodko. Podejrzenia dotyczą też ich zastępców w resorcie. We wnioskach do prokuratury i w raporcie komisji znajduje się też podejrzenie popełnienia przestępstwa przez prokuratora, który na wniosek Naczelnej Izby Kontroli, badał sprawę prywatyzacji jeszcze w latach 90 - tych. Członkowie komisji wskazywali poza tym na konflikt interesów, który mógł zaistnieć gdy prezesem NBP i przewodniczącym Komisji Nadzoru Bankowego był Leszek Balcerowicz. Posłowie podkreślali, że w tym samym czasie fundacja CASE prowadzona przez żonę Balcerowicza, otrzymywała wpłaty od banków. Według części członków komisji, działalność banków mogła mieć związek z decyzjami KNB. Jednak te wnioski nie znalazły się w raporcie, bowiem Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu sprzed roku ograniczył kompetencje komisji, między innymi odbierając jej możliwość zbadania tego wątku. W pracy z komisji zrezygnowali zasiadający w niej wcześniej posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Platformy Obywatelskiej. Uznali, że działania komisji są motywowane politycznie. IAR/Mitro/łp/K.P.
2007-10-09 12:35:45

Komisja bankowa raport

Sejmowa komisja śledcza do spraw banków przyjęła raport ze swoich prac. IAR Mitro (rozszerzymy)/K.P.
2007-10-09 11:52:14

Wrocław- protest w Polarze

g Wrocław- protest w Polarze We wrocławskim Polarze związkowcy walczą o podwyżki, a załoga w referendum zdecyduje czy odejść od taśm produkcyjnych. Jedną z najstarszych polskich fabryk, którą kilka lat temu przejął amerykański Whirlpool, może czekać strajk. Oprócz podwyżek pracownikom chodzi także o waruki pracy - jednym z punktów sporu zbiorowego jest kwestia dotycząca zapewniania ubrań roboczych. W firmie zatrudnionych jest 2,5 tys osób. Pracują tam także ludzie zatrudnieni przez kilka agencji. Na razie nie wiadomo, kiedy będą znane wyniki referendum. M. Zoelllner/PR Wrocław/K.P.
2007-10-09 11:17:09

Wrocław - protest w Polarze

We wrocławskim Polarze związkowcy walczą o podwyżki, a załoga w referendum zdecyduje czy odejść od taśm produkcyjnych. Jedną z najstarszych polskich fabryk, którą kilka lat temu przejął amerykański Whirlpool, może czekać strajk.
Oprócz podwyżek pracownikom chodzi także o waruki pracy - jednym z punktów sporu zbiorowego jest kwestia dotycząca zapewniania ubrań roboczych.
W firmie zatrudnionych jest 2,5 tys osób. Pracują tam także ludzie zatrudnieni przez kilka agencji.
Na razie nie wiadomo, kiedy będą znane wyniki referendum.


M. Zoelllner/PR Wrocław/K.P.


2007-10-09 11:17:00

Sejm-komisja bankowa-raport

Sejmowa komisja śledcza do spraw banków rozpoczęła dyskusję nad sprawozdaniem ze swych prac. Zawiera ono wnioski do prokuratury, dotyczące prywatyzacji Banku Śląskiego. Członkowie komisji uznali, że prowadzone w latach 90. postępowanie w tej sprawie nie wyjaśniło niektórych kwestii, takich jak ustalenie zbyt niskiej ceny akcji Banku Śląskiego czy umieszczenie nieprzedziwych informacji w jego prospekcie emisyjnym. IAR/Siekaj/dab
2007-10-09 11:07:45

Sejm - komisja bankowa - raport

Sejmowa komisja śledcza do spraw banków rozpoczęła dyskusję nad sprawozdaniem ze swych prac. Zawiera ono wnioski do prokuratury, dotyczące prywatyzacji Banku Śląskiego.
Członkowie komisji uznali, że prowadzone w latach 90. postępowanie w tej sprawie nie wyjaśniło niektórych kwestii, takich jak ustalenie zbyt niskiej ceny akcji Banku Śląskiego czy umieszczenie nieprzedziwych informacji w jego prospekcie emisyjnym.

IAR/Siekaj/dab


2007-10-09 11:07:00

Rząd-posiedzenie

Na dzisiejszym posiedzeniu rząd zajmuje się między innymi projektem ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej. Celem ustawy jest stworzenie warunków do tworzenia nowych miejsc pracy w średnich i małych firmach. Propozycje przygotowane przez resort gospodarki to między innymi udzielanie takim przedsiębiorstwom kredytów technologicznych przez banki komercyjne, a także premii technologicznych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wśród punktów posiedzenia są także projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego oraz przyjęcie uchwały w sprawie "Strategii rozwoju nauki w Polsce do 2015 roku". Rada Ministrów chce przeznaczać dwuipółkrotnie więcej środków na rozwój sektora badawczo-rozwojowego. Rząd zajmie się też zmianami w projekcie nowelizacji Kodeksu karnego wykonawczego. Chodzi o punkt dotyczący odbywania kary w zakładzie z dozorem elektronicznym. IAR/jędras
2007-10-09 10:39:57

Rząd - posiedzenie

Na dzisiejszym posiedzeniu rząd zajmuje się między innymi projektem ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej.
Celem ustawy jest stworzenie warunków do tworzenia nowych miejsc pracy w średnich i małych firmach. Propozycje przygotowane przez resort gospodarki to między innymi udzielanie takim przedsiębiorstwom kredytów technologicznych przez banki komercyjne, a także premii technologicznych przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Wśród punktów posiedzenia są także projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego oraz przyjęcie uchwały w sprawie "Strategii rozwoju nauki w Polsce do 2015 roku". Rada Ministrów chce przeznaczać dwuipółkrotnie więcej środków na rozwój sektora badawczo-rozwojowego.
Rząd zajmie się też zmianami w projekcie nowelizacji Kodeksu karnego wykonawczego. Chodzi o punkt dotyczący odbywania kary w zakładzie z dozorem elektronicznym.

IAR/jędras






2007-10-09 10:39:00

Gronowo - nowa platforma wjazdowa

Na polsko-rosyjskim przejściu granicznym w Gronowie oddano do użytku zmodernizowaną platformę wjazdową. Pod wiatą jest 5 pasów wjazdowych. Postawiono również nowy budynek kontroli szczegółowej, w którym są cztery stanowiska do kontroli samochodów osobowych i jedno do kontroli autokarów. Przebudowa przejścia kosztowała prawie 7 milionów złotych. Ponad 5 milionów pochodziło z funduszu Schengen. Modernizacja umożliwi zwiększenie przepustowości przejścia i ułatwi pracę celników . Przejście w Gronowie jest najmniejszym przejściem z Federacją Rosyjską. Odprawiane są tam samochody osobowe i towarowe, których masa nie przekracza 6 ton. W.Andrearczyk/Radio Olsztyn/orzechowska
2007-10-09 10:35:29

Gdynia-stocznia-protest

Kilkuset pracowników protestuje przed budynkiem zarządu Stoczni Gdynia przeciwko opoźnieniom wypłat wynagrodzeń. Przywieźli ze sobą "taczkę" - jak mówią - dla władz spółki. Pikietujacy mówili, że zrobili wszystko, aby pracować dla Stoczni, teraz jednak zapowiadają, że nie wrócą do pracy dopóki nie zaproponuje się im rozsądnych rozwiązań. Pikieta jest też reakcją na wczorajszą wypowiedź prezesa Stoczni Gdynia Kazimierza Smolińskiego, który powiedział mediom, że stoczniowcy dostali w tym roku podwyżki i zarabiają średnio po cztery tysiące złotych. Protestujący mówią, że nie jest to prawda. Radio Gdańsk,T.Nalikowski/dabr /adb
2007-10-09 10:30:02

Rzeszów - Asseco Poland chce zdobyć rynki zachodnie

Rzeszowska firma Asseco Poland chce zdobywać rynki zachodnioeuropejskie. Jej prezes Adam Góral powiedział, że budowanie i umacnianie pozycji spółki potrwa około 3 lat. Obecnie działa Asseco Germany, w planach są inwestycje we Francji, Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii. Szef Asseco ocenia, że w wyniku połączenia jego firmy z Prokomem może powstać jedna z największych firm informatycznych w Europie. Adam Góral powiedział, że plany fuzji rzeszowskiego przedsiębiorstwa z firmą Ryszarda Krauzego pojawiły się jeszcze w roku 2004. Dodał, że Krauzego uważa za wybitnego polskiego przedsiębiorcę, a obecne zamieszanie wokół jego osoby - jest zdaniem Adama Górala - nie do końca zrozumałe. Asseco Poland to największa w Polsce firma informatyczna, która specjalizuje się w produkcji oprogramowania dla banków. Jest liderem Grupy Kapitałowej skupiającej spółki informatyczne z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Natomiast Prokom to znany od lat dostawca oprogramowania dla firm i instytucji publicznych m.in. ZUS, PZU i Telekomunikacji Polskiej. W.Wójcik/Radio Rzeszów/K.P.
2007-10-09 10:29:22

Rzeszów-Asseco Poland na rynki zachodnie

W ciągu trzech lat rzeszowska firma Asseco Poland chce umocnić się na rynkach zachodnioeuropejskich. Prezes Asseco Adam Góral mówi, że w wyniku połączenia jego firmy z Prokomem może powstać jedno z największych przedsiębiorstw informatycznych w Europie. Adam Góral podkreśla, że po umocnieniu się na rynkach zachodnioeuropejskich chciałby prowadzić interesy także w Rosji, na razie jednak - jak mówi - wiązałoby się to z dużym ryzykiem. Asseco Poland to największa w Polsce firma informatyczna, która specjalizuje się w produkcji oprogramowania dla banków. Jest liderem Grupy Kapitałowej skupiającej spółki informatyczne z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Natomiast Prokom to znany od lat dostawca oprogramowania dla firm i instytucji publicznych, między innymi dla ZUS, PZU i Telekomunikacji Polskiej. Radio Rzeszów,W.Wójcik/jg/dabr
2007-10-09 10:03:06

Rosja-Ukraina-gaz

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller i minister energetyki Ukrainy Jurij Bojko uzgodnili w Moskwie sposób spłaty długu przez ukraińskie podmioty gospodarcze za dostarczony gaz. Rosyjskie media poinformowały, że podpisanie odpowiednich dokumentów przewidziane jest na wtorek. W tym dniu z roboczą wizytą przybędzie do Moskwy premier Ukrainy Wiktor Janukowycz. Tydzień temu Gazprom zagroził, że zmniejszy dostawy gazu na Ukrainę, jeśli nie zostanie spłacony dług w wysokości 1,3 miliarda dolarów. W.Pac, Moskwa/jędras
2007-10-08 19:53:11

Monachium - Expo Real 2007

W Monachium rozpoczęły się 10. Międzynarodowe Targi Nieruchomości Inwestycyjnych Expo Real 2007. Organizatorzy podkreślają, że w tym roku przyjechała rekordowa liczba wystawców. 10. Międzynarodowe Targi Nieruchomości Inwestycyjnych są największe w ich historii, zarówno pod względem liczby uczestników, jak i samej powierzchni wystawowej. W Expo Real 2007 bierze udział ponad 1800 firm i przedsiębiorstw zajmujących się nieruchomościami z 43 krajów. Jest to 11 procent więcej niż w równie udanym roku ubiegłym. Także gości z zagranicy jest więcej o 20 procent niż podczas poprzedniej imprezy. Prezentacje będą się odbywać w 6 halach na terenie monachijskich targów, o łącznej powierzchni 63 tysięcy metrów kwadratowych. Ponieważ na takim terenie łatwo się zgubić w labiryncie stoisk, organizatorzy wyposażyli uczestników w elektroniczne przewodniki, które na monitorach pokazują najkrótszą drogę do wybranego celu. Międzynarodowe Targi Nieruchomości Inwestycyjnych Expo Real są największymi takimi w Europie. Zakończą się w środę (10.10.) iar/D.Jakubczak, DW/jędras
2007-10-08 19:09:16

Łódź-nowe połączenia lotnicze

Polskie Linie Lotnicze LOT będą oferować z Łodzi nie tylko bezpośrednie połączenie do Brukseli oraz możliwość przesiadki do Monachium, ale także rejs przez Poznań do Frankfurtu. Narodowy przewoźnik chce od 30 marca przyszłego roku uruchomić z portu lotniczego imienia Władysława Reymonta rejsy z międzylądowaniem w Poznaniu. Samolot z Łodzi po krótkim postoju w stolicy Wielkopolski i przesiadce pasażerów na loty do Niemiec, odleciałby do Brukseli. Marian Konopiński z LOT-u mówi, że to pierwsze międzynarodowe połączenie oferowane z Łodzi przez tradycyjnego przewoźnika. LOT chce zapewnić pasażerom jak najszybsze dotarcie do celu w sieci połączeń oferowanych przez spółkę. Frankfurt i Monachium to dwa największe lotniska przesiadkowe Lufthansy w Niemczech. Stamtąd partner LOT-u oferuje rejsy do większości krajów świata. Marian Konopiński dodaje, że nie zagraża to w żaden sposób połączeniu z Łodzi do Warszawy jako portu przesiadkowego LOT-u. Trasę Łódź-Poznań-Bruksela obsługiwać będą samoloty turbośmigłowe Dornier 328, zabierające na pokład 32-óch pasażerów. Start z Łodzi zaplanowano na 6.15, a powrót na 21.45. iar/pbp
2007-10-08 18:01:15

Ceny gazu

Przedstawiciele Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zaopewniają, że do końca roku ceny gazu nie zmienią się. Tomasz Fill - dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej PGNiG podkreślił, że ceny nie zmieniały się przez cały rok. Dodał, że to, czy zmienią się w przyszłym roku zależy od notowń produktów ropopochodnych oraz od kursu wymiany walut - przede wszystkim dolara. W tej bowiem walucie regulowane są główne kontrakty PGNiG. O tym czy ceny gazu zmienią się od przyszłego roku PGNiG poinformuje na początku listopada. iar Łukowska/K.P.
2007-10-08 17:02:48

Polska Francja stosunki gospodarcze

Francja jest trzecim największym inwestorem w Polsce, po Holandii i Niemczech. Do największych inwestorów francuskich odnotowanych na liście PAIiIZ zawierających 100 firm z Francji należą między innymi takie spółki jak France Telecom, Vivendi, Carrefour, Casino, Auchan oraz Thomson. W liczbie inwestorów francuskich dominują firmy małe i średnie. Swoją działalność plasują w takich sektorach gospodarki jak telekomunikacja, produkcja przemysłowa i technologie, handel i usługi, oraz finanse i ubezpieczenia. IAR K.P. na podst. komunikatu .
2007-10-08 17:02:14

Paliwa-terminal LNG w Świnoujściu

Prace związane z budowa terminalu LNG w Świnoujściu przebiegają bez żadnych zakłóceń - zapewnił Tomasz Fill - dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej PGNiG. Terminal ma słuzyć do odbioru ze statków skroplonego gazu ziemnego. Dyrektor Fill zaznaczył, że mocno zaawansowane rozmowy z kontrahentami, którzy będą dostarczać gaz do terminalu, powinny zostać zakończone do końca roku. Dodał, że nie jest to łatwe bo chodzi o umowy długoterminowe, przynajmniej 10-cio letnie Tomasz Fill nie ujawnił z jakimi firmami PGNiG prowadzi rozmowy. Powiedział tylko, że działają one na Bliskim Wschodzie i w Afryce Pólnocnej. Według dyrektora Filla jest realne, że sama budowa terminalu ruszy w drugiej połowie przyszłego roku. Terminal ma znacznie zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski. Dzięki niemu nasz kraj będzie w stanie kupować gaz ziemny przewożony statkami, co uniezależni nas od gazociągów. Z szacunków PGNiG wynika, że koszt budowy terminalu LNG w Świnoujściu może przekroczyć 450 milionów Euro. iar Łukowska/ pbp
2007-10-08 16:51:48

Prezydent podpisał zmianę ustawy o VAT

Prezydent Lech Kaczyński podpisał nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. W myśl ustawy od nowego roku w dalszym ciągu będzie obowiązywać preferencyjna 7-procentowa stawka VAT w budownictwie mieszkaniowym. Preferencyjne opodatkowanie dotyczy domów o powierzchni użytkowej nieprzekraczającej 300 mkw. i mieszkań do 150 mkw. Nadmetraż będzie opodatkowany 22-procentową stawką. Ustawa przedłuża też bezterminowow możliwość odzyskania części VAT-u za materiały budowlane przez osoby budujące domy tzw. systemem gospodarczym. Obecnie o zwrot różnicy między stawkami 7 i 22 procent można się starać tylko do końca bieżącego roku. Kancelaria Prezydenta RP/wcześn./rch
2007-10-08 15:34:12

Związki a ustawa górnicza

Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015. Ustawa określa zasady restrukturyzacji finansowej firm górniczych, zasady likwidacji kopalń, wypłacania ekwiwalentu, sprawowania nadzoru właścicielskiego i źródła finansowania tych zadań. Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący związku zawodowego górników w Polsce z ustawy jest zadowolony. Według niego ustawa ta pozwoli spokojnie myśleć o przyszłości górnictwa Nieco chłodniej ustawę ocenia Dominik Kolorz, przewodniczący górniczej Solidarności. 14 września Senat jednogłośnie zdecydował o przyjęciu bez poprawek ustawy o funkcjonowaniu górnictwa w latach 2008-2015. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2008, po notyfikacji w Komisji Europejskiej. PR Katowice Krasińska/K.P.
2007-10-08 15:27:53

Polska-Eureko-Belgia-sąd

Powraca spór na linii Polska - Eureko w sprawie prywatyzacji PZU. Dziś belgijski sąd rozpatrywał apelację rządu w Warszawie i w ciągu miesiąca zdecyduje, czy była ona zasadna. Chodzi o decyzję sądu w Brukseli sprzed końca ubiegłego roku. Oddalił on wtedy polski wniosek o wstrzymanie postępowania Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. To właśnie ten trybunał uznał, że Polska, uniemożliwiając dokończenie prywatyzacji PZU, naruszyła warunki polsko-holenderskiej umowy. Międzynarodowy trybunał nie zdążył orzec, jak wielkie odszkodowanie należy się Eureko, bo Polska natychmiast zarzuciła jednemu z arbitrów stronniczość. Rząd w Warszawie argumentował, że Stephen Schwebel miał wcześniej związki z kancelarią, która prowadziła sprawę amerykańskiej firmy przeciwko Polsce. Belgijski sąd, który się tym zajał, nie podzielił polskich agrumentów i uznał, że sędzia był bezstronny. Warszawa wniosła więc apelację. Przed belgijskim sądem toczy się jeszcze jedno postępowanie odwoławcze dotyczące sporu z Eureko. Rząd wnioskował także o anulowanie wyroku Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego, bo - jego zdaniem - sędziowie nie powinni w ogóle orzekać w tej sprawie. Warszawa uważała, że zgodnie z umową, konflikt powinien rozstrzygać polski sąd. Jeśli belgijscy sędziowie odrzucą dwie polskie apelacje, to otworzy to drogę Eureko do roszczeń. Swoje straty Holendrzy szacują na prawie 8 miliardów złotych. Gdyby jednak sąd przyznał racje Polsce, wtedy wstrzymana zostanie działalność Międzynarodowego Trybunału Abitrażowego. IAR/B.Płomecka,Bruksela/dabr
2007-10-08 15:19:51

Rosja-polska produkcja roślinna

Rosja i Unia Europejska 16 października będą kontynuowały w Moskwie rozmowy w sprawie dostarczania na rosyjskich rynek produkcji roślinnej z Polski przez Litwę i inne państwa. Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergiej Dankwert poinformował, że rozmowy, które toczyły się pod koniec ubiegłego tygodnia w Brukseli, zakończyły się bez oficjalnych uzgodnień. Dankwert dodał, że na razie w związku z tym, że na rynek rosyjski nadal dociera - jak się wyraził - niebezpieczna polska produkcja, Rosja postanowiła w stu procentach sprawdzać litewskie firmy, dostarczające między innymi polskie pomidory, ziemniaki, jabłka, cebulę i kapustę. Zgoda na wwóz produktów będzie wydawana po kontrolach. Rosyjskie firmy kupujące produkty w Polsce i litewscy dostawcy powinni więc mieć świadomość, że dostawy będą trwały nieco dłużej niż dotychczas. Według rosyjskich służb w ciągu 8 miesięcy tego roku do Rosji dostarczono 840 ton polskich produktów roślinnych z podwyższoną zawartością niebezpiecznych związków - między innymi pestycydów. IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-08 15:01:01

Rosja-UE-Polska-produkcja roślinna

Rosja i Unia Europejska 16 października będą kontynuowały w Moskwie rozmowy w sprawie dostarczania na rosyjski rynek produkcji roślinnej z Polski przez Litwę i inne państwa. Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergiej Dankwert poinformował, że rozmowy, które toczyły się pod koniec ubiegłego tygodnia w Brukseli, zakończyły się bez oficjalnych uzgodnień.
Dankwert dodał, że na razie w związku z tym, że na rynek rosyjski nadal dociera - jak się wyraził - niebezpieczna polska produkcja, Rosja postanowiła w stu procentach sprawdzać litewskie firmy, dostarczające między innymi polskie pomidory, ziemniaki, jabłka, cebulę i kapustę. Zgoda na wwóz produktów będzie wydawana po kontrolach.
Rosyjskie firmy kupujące produkty w Polsce i litewscy dostawcy powinni więc mieć świadomość, że dostawy będą trwały nieco dłużej niż dotychczas.
Według rosyjskich służb w ciągu 8 miesięcy tego roku do Rosji dostarczono 840 ton polskich produktów roślinnych z podwyższoną zawartością niebezpiecznych związków - między innymi pestycydów.

IAR/W.Pac,Moskwa/dabr

2007-10-08 15:01:00

Indie-ElBaradei-energetyka atomowa

Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohammed ElBaradei rozpocznie dziś pięciodniową wizytę w Indiach. ElBaradei przybywa do Indii w okresie ostrej, wewnątrzindyjskiej dyskusji politycznej na temat podpisanego przez tamtejszy rząd w lipcu tego roku porozumienia o współpracy w zakresie cywilnego wykorzystania energii jądrowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Indiami. Porozumienie to doprowadziło do ostrego podziału w indyjskim obozie władzy - współpracująca do tej pory z rządzącą koalicją lewica zdecydowanie krytykuje porozumienie i zapowiada, że nie zgodzi się na jego ratyfikację ani na rozpoczęcie rozmów z wiedeńską agencją atomową na temat objęcia kontrolą międzynarodową indyjskiego, cywilnego sektora jądrowego. Zgodnie z porozumieniem indyjsko-amerykańskim rozmowy takie powinny się zacząć przed końcem października. Oficjalnie wizyta ElBaradei nie będzie dotyczyła terminu i sposobu rozpoczęcia takich rozmów, ponieważ indyjska opozycja zażądała od rządu wstrzymania realizacji postanowień porozumienia. Kolejna runda wewnątrz indyjskich negocjacji w tej sprawie ma się odbyć jutro. Niemniej jednak indyjscy analitycy uważają, że poza oficjalnym programem pobytu ElBaradei, w którym mówi się przede wszystkim o zapoznaniu szefa międzynarodowej agencji z rozwojem energetyki jądrowej w Indiach, jego pobyt będzie okazją do nieformalnych konsultacji przed ewentualnym rozpoczęciem oficjalnych rozmów wynikających z realizacji postanowień porozumienia. Zgodnie z tym porozumieniem Indie miałyby zezwolić na kontrolę międzynarodową czternastu spośród dwudziestu dwóch działających obecnie indyjskich reaktorów atomowych. PR/K.Renik,Delhi/dabr
2007-10-08 14:20:05

Pawlak -PSL o gospodarce

Polskie Stonnictwo Ludowe skrytykowało obniżkę składki rentowej. Jak powiedział prezes ludowców, Waldemar Pawlak, na tej decyzji skorzystają najbogatsi, a dla mało zarabiających dodatkowy dochód będzie liczony w drobnych kwotach. Od nowego roku składka rentowa ma zostać zmniejszona o 4-ry procent. PSL przedstawiło dziś swój program gospodarczy. Ludowcy chcą rozwoju rolnych grup producenckich, spóldzielczości i spółek pracowniczych. Stronnictwo stawia także na wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Poseł Marek Sawicki stwierdził, że jednym z głównych problemów gospodarczych jest nadwartościowy złoty. Jak się wyraził - "kiedyś mieliśmy Balcerowicza, a teraz mamy Skrzypka" jako prezesa NBP. Według PSL wysoka wartość polskiej waluty ogranicza możliwości eksportowe przedsiębiorstw z naszego kraju. Waldemar Pawlak zaapelował do Prawa i Sprawiedliwości o nieposługiwanie się w kampanii wyborczej osobami, które przeszły do PiS z innych partii. Takich polityków nazwał "renegatami". Jak powiedział - w przeciwnym razie nikt nie będzie chciał współpracować z PiS w przyszłej kadencji Sejmu. IAR/łp/kk
2007-10-08 14:19:18

Giertych o podatkach

Liga Polskich Rodzin będzie postulować zniesienie obciążeń podatkowych dla emerytów. Roman Giertych na konwencji partii w Lublinie zapowiedział, że nie będzie pobierać pensji poselskich do momentu, gdy nie doprowadzi do zniesienia tych świadczeń. Lider LPR powiedział, że ten postulat nie jest elementem kampanii wyborczej, ale wynika z pobudek moralnych. Zdaniem Giertycha, w obecnej sytuacji nie ma - oprócz Ligi - partii politycznej, która wzięłaby w obronę ludzi słabych. Zadeklarował, że po wyborach LPR będzie dążyć do realizacji tego postulatu. Wniosek w tej sprawie zostanie przedstawiony liderom ugrupowania, które wygra wybory. Roman Giertych uważa, że osoby zarabiające poniżej tysiąca dwustu złotych powinny zostać objęte zniesieniem podatku od osób fizycznych. Dodatkowo LPR będzie domagać się znaczącego zmniejszenia świadczeń emerytalnych dla osób pracujących w dawnych resortach bezpieczeństwa. tvp info/iar/lm/kk
2007-10-08 14:18:17

Rosja-Polska-mięso-kontrole

Rosyjscy eksperci mogą rozpocząć kontrolę polskich zakładów mięsnych i mleczarni po 21 października. Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergiej Dankwert poinformował, że ustne uzgodnienia w tej sprawie osiągnięto w trakcie ubiegłotygodniowych rozmów w Brukseli z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Jednak rosyjska Służba Nadzoru Weterynaryjnego nie otrzymała na razie od Komisji Europejskiej oficjalnej informacji dotyczącej przeprowadzenia kontroli. Dankert powiedział, że jego służba chce rozpocząć kontrole dopiero po wyborach parlamentarnych w Polsce, aby nie były one w żaden sposób wiązane z polityką. Dodał, że prawo dostarczania gotowej produkcji do Rosji ma obecnie 58 polskich zakładów. Przewiduje się, że wszystkie zostaną skontrolowane. Wcześniej Siergiej Dankwert oświadczył, że od 1 listopada gotowa mięsna i mleczna produkcja z Polski może być dostarczana do Rosji tylko z przedsiębiorstw, które przejdą powtórne kontrole. IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-08 13:37:56

Niemcy - Gazociąg SchrĂśder

Kierownictwo spółki Nord Stream, w tym stojący na czele jej rady nadzorczej były kanclerz Gerhard SchrĂśder, zwiększają starania o poparcie Unii Europejskiej dla budowy Gazociągu Północnego. Taką wiadomość podał w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
SchrĂśder i inni przedstawiciele niemiecko-rosyjskiej spółki, która ma wybudować gazociąg, już od dawna prowadzili w tym celu lobbing w Brukseli. Jednak, zdaniem "Spiegla", zabiegi te zostały zintensyfikowane po wrześniowej decyzji estońskiego rządu. Tallinn odmówił zgody na przeprowadzenie gazociągu przez estońskie wody terytorialne.
Według przedstawicieli spółki Nord Stream, sprzeciw Estonii nie wpłynie na budowę. Magistrala może bowiem przebiegać przez wody Finlandii, która w odróżnieniu od Polski i państw bałtyckich, popiera realizację projektu.
Nord Stream chce jednak przekonać Komisję Europejską, że inwestycja ma znaczenie dla całej Unii, aby uniknąć ewentualnych kolejnych protestów. "Der Spiegel" informuje, że rozmowy na ten temat zaplanowano na koniec października.
Do końca roku Nord Stream, utworzony przez rosyjski Gazprom i niemieckie koncerny BASF i E.ON, ma przedstawić analizę wpływu inwestycji na środowisko naturalne Bałtyku. Spółka zamierza rozpocząć budowę gazociągu w przyszłym roku. Za trzy lata ma on połączyć rosyjski Wyborg i niemieckim Greifswaldem.

M. Wiśniewski/MagM

2007-10-07 16:00:00

Bruksela- Polskie Targi Pracy

Polacy, szukający pracy w Belgii, mogli dziś wybierać w ofertach tamtejszych firm. W Brukseli po raz pierwszy zorganizowano Polskie Targi Pracy. Belgia jest w grupie pięciu państw starej Unii, które nie zdecydowały się na pełne otwarcie rynku. Polacy potrzebują więc pozwoleń na pracę, które w większości przypadków trudno zdobyć. Targi miały im pomóc w znalezieniu legalnej pracy. W targach uczestniczyło ponad 20 belgijskich firm, między innymi z branży budowlanej, informatycznej, czy przemysłowej. Pracodawcy mówili, że chętnie zatrudniają Polaków. "Pracują ciężko i ektywnie. A ponieważ w Belgii, w niektorych sektorach brakuje rąk do pracy, w ten sposób rozwiazujemy problem" - mówił Yves Desmet, przedstawiciel frimy budowlanej. Szacuje się, że w Belgii jest prawie 100 tysiecy Polaków - ale jak zwraca uwagę Jowita Sokołowska, pomysłodawczyni targów - ponad połowa z nich albo nie ma pracy, albo pracuje nielegalnie. "No i tym ludziom na pewno chcemy pomóc" - dodała. Pierwsze Polskie Targi Pracy cieszyły się dużym zainteresowaniem. Nasi rodacy rozmawiali nie tylko z belgijskimi pracodawcami, ale także z przedstawicielami biur pośrednictwa pracy. Następne targi odbędą się w marcu przyszłego roku. Nie wiadomo, czy już wtedy rynek pracy będzie otwarty dla obywateli z Europy Środkowo-Wschodniej. Z pewnością życzyliby sobie tego belgijscy pracodawcy. W czerwcowym sondażu, ponad 70% z nich opowiedziało się za zniesieniem wszelkich ograniczeń. Teraz trzeba czekać na decyzję nowego rządu. Problem jednak w tym, że negocjacje nad jego utworzeniem przedłużają się. Od wyborów parlamentarnych minęło już 118 dni, a partiom politycznym wciąż trudno się porozumieć. B.Płomecka, Bruksela/dyd
2007-10-06 19:01:10

Bruksela - Polskie Targi Pracy

Polacy, szukający pracy w Belgii, mogli dziś wybierać w ofertach tamtejszych firm. W Brukseli po raz pierwszy zorganizowano Polskie Targi Pracy. Belgia jest w grupie pięciu państw starej Unii, które nie zdecydowały się na pełne otwarcie rynku. Polacy potrzebują więc pozwoleń na pracę, które w większości przypadków trudno zdobyć. Targi miały im pomóc w znalezieniu legalnej pracy.
W targach uczestniczyło ponad 20 belgijskich firm, między innymi z branży budowlanej, informatycznej, czy przemysłowej. Pracodawcy mówili, że chętnie zatrudniają Polaków. "Pracują ciężko i ektywnie. A ponieważ w Belgii, w niektorych sektorach brakuje rąk do pracy, w ten sposób rozwiazujemy problem" - mówił Yves Desmet, przedstawiciel frimy budowlanej.
Szacuje się, że w Belgii jest prawie 100 tysiecy Polaków - ale jak zwraca uwagę Jowita Sokołowska, pomysłodawczyni targów - ponad połowa z nich albo nie ma pracy, albo pracuje nielegalnie. "No i tym ludziom na pewno chcemy pomóc" - dodała.
Pierwsze Polskie Targi Pracy cieszyły się dużym zainteresowaniem. Nasi rodacy rozmawiali nie tylko z belgijskimi pracodawcami, ale także z przedstawicielami biur pośrednictwa pracy.
Następne targi odbędą się w marcu przyszłego roku. Nie wiadomo, czy już wtedy rynek pracy będzie otwarty dla obywateli z Europy Środkowo-Wschodniej. Z pewnością życzyliby sobie tego belgijscy pracodawcy. W czerwcowym sondażu, ponad 70% z nich opowiedziało się za zniesieniem wszelkich ograniczeń. Teraz trzeba czekać na decyzję nowego rządu. Problem jednak w tym, że negocjacje nad jego utworzeniem przedłużają się. Od wyborów parlamentarnych minęło już 118 dni, a partiom politycznym wciąż trudno się porozumieć.

B.Płomecka, Bruksela/dyd






2007-10-06 19:01:00

Luksemburg-otwarcie rynku pracy

Rząd Luksemburga zatwierdził zniesienie od 1 listopada ograniczeń w zatrudnianiu tam pracowników z nowych krajów Unii Europejskiej. Nowe regulacje dotyczą pracowników z krajów, które przystąpiły do Unii w 2004 roku. IAR/Ambasada Luksemburga/łp/dabr
2007-10-05 18:47:17

Luksemburg - otwarcie rynku pracy

Rząd Luksemburga zatwierdził zniesienie od 1 listopada ograniczeń w zatrudnianiu tam pracowników z nowych krajów Unii Europejskiej.
Nowe regulacje dotyczą pracowników z krajów, które przystąpiły do Unii w 2004 roku.

IAR/Ambasada Luksemburga/łp/dabr
2007-10-05 18:47:00

Opel spór płacowy

Fiaskiem zakończyły się negocjacje płacowe w zakładach Opla w Gliwicach. Związki zawodowe chciały tysiąca złotych podwyżki, pracodawca proponował 478 złotych. Szef zakładowej "Solidarności" Sławomir Ciebiera podkreśla, że to prawie tyle samo co podczas rozmów w ubiegłym miesiącu. Wtedy pracodawca proponował 400 złotych podwyżki. Działające w fabryce Opla w Gliwicach trzy związki zawodowe postanowiły wszcząć spór zbiorowy z pracodawcą, co może oznaczać zaostrzenie sporu i w ostateczności strajk w zakładzie. Wszystkie organizacje związkowe wypowiedziały już ubiegłoroczne porozumienie płacowe. W przyszłym tygodniu w fabryce odbędą się pierwsze masówki. Łukasz Kwaśny PR Katowice/dyd
2007-10-05 16:52:17

Opel - spór płacowy

Fiaskiem zakończyły się negocjacje płacowe w zakładach Opla w Gliwicach. Związki zawodowe chciały tysiąca złotych podwyżki, pracodawca proponował 478 złotych. Szef zakładowej "Solidarności" Sławomir Ciebiera podkreśla, że to prawie tyle samo co podczas rozmów w ubiegłym miesiącu. Wtedy pracodawca proponował 400 złotych podwyżki.
Działające w fabryce Opla w Gliwicach trzy związki zawodowe postanowiły wszcząć spór zbiorowy z pracodawcą, co może oznaczać zaostrzenie sporu i w ostateczności strajk w zakładzie.
Wszystkie organizacje związkowe wypowiedziały już ubiegłoroczne porozumienie płacowe. W przyszłym tygodniu w fabryce odbędą się pierwsze masówki.

Łukasz Kwaśny PR Katowice/dyd




2007-10-05 16:52:00

Bolesław Śmiały przejęcie

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku kopalnia węgla kamiennego "Bolesław Śmiały" w Łaziskach Górnych zostanie sprzedana przez Kompanię Węglową. Kopalnię chce przejąć Południowy Koncern Węglowy. Rzecznik prasowy Kompani Zbigniew Madej wyjaśnił, że sprzedaż kopalni będzie możliwa po podpisaniu umowy społecznej i porozumieniu ze związkami zawodowymi. Południowy Koncern Węglowy jest zależny od spółki energetycznej - Południowego Koncernu Energetycznego. Przejęcie kopalni będzie zatem połaczeniem jej z energetyką. Kopalnia Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych zajmuje obszar górniczy wynoszący prawie 75 kilometrów kwadratowych, zatrudnia ponad dwa tysiące pracowników. Zakład wydobywa około 6 tysięcy ton węgla handlowego na dobę. Łukasz Kwaśny PR Katowice/dyd
2007-10-05 16:11:25

Poznań - Centrum Przeładunkowo - Logistyczne

Na poznańskim Franowie powstanie Centrum Przeładunkowo-Logistyczne. Wspólnie zbudują je PKP Cargo i miasto Poznań. Dziś obie strony podpisały w tej sprawie list intencyjny.
Kolej towarowa za dwa lata wybuduje przy stacji Poznań Franowo terminal kontenerowy. PKP Cargo liczy, że w ten sposób wzrośnie zainteresowanie kolejowymi przewozami towarów. Natomiast miasto, które ma swój teren po sąsiedzku, chce wybudować centrum logistyczne. Gdyby udało się cały przeładunek ciężkiego transportu zorganizować na Franowie, wtedy z ulic Poznania znikną ciężkie TIR-y.
PKP Cargo i Poznań chcą zrealizować Centrum na Franowie przy pomocy unijnych dotacji. Miasto stara się też, by zostało ono włączone do Specjalnej Strefy Ekonomicznej.


Sochacki/PR Poznan/dyd







2007-10-05 16:07:00

KE-Rosja-produkty roślinne

Komisja Europejska próbuje rozwiązać problemy unijnych państw w handlu z Rosją produktami roślinnymi. To główny temat spotkania w Bruskeli europejskich ekspertów z szefem rosyjskich służb fitosanitarnych - Siergiejem Dankwertem. Komisja chce, by Rosja respektowała unijne systemy kontroli produktów. Sprawa dotyczy między innymi Polski, która nie może od dwóch lat eksportować do Rosji produktów roślinnych. Teraz Moskwa grozi, że zablokuje także import naszych produktów z innych państw, na przykład z Litwy. Powodem są wykryte pestycydy w polskich jabłkach, czy pomidrodach. Komisja Europejska argumentuje tymczasem, że nieznaczne przekroczenie dopuszczalnego poziomu pestycydów nie może być powodem wprowadzania zakazu importu. Dotychczasowe unijne kontrole nie stwierdziły zagrożenia dla zdrowia konsumentów, Rosja jednak nie chce uznać tych wyników - przyznaje rzecznik Komisji Philip Tod. "Napotykamy w związku z tym na ciągłe trudności w handlu z Rosją. Próbujemy jednak rozmawiać o rozbieżnościach, planujemy wspólne spotkania także z krajami członkowskimi" - dodał rzecznik. Rozbieżności między Unią a Rosją dotyczące kontroli fitosanitarnych są jednak tak duże, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się porozumienia. B.Płomecka/jędras
2007-10-05 14:03:27

KE-Rosja - produkty roślinne

Komisja Europejska próbuje rozwiązać problemy unijnych państw w handlu z Rosją produktami roślinnymi. To główny temat spotkania w Bruskeli europejskich ekspertów z szefem rosyjskich służb fitosanitarnych - Siergiejem Dankwertem. Komisja chce, by Rosja respektowała unijne systemy kontroli produktów.
Sprawa dotyczy między innymi Polski, która nie może od dwóch lat eksportować do Rosji produktów roślinnych. Teraz Moskwa grozi, że zablokuje także import naszych produktów z innych państw, na przykład z Litwy. Powodem są wykryte pestycydy w polskich jabłkach, czy pomidrodach.
Komisja Europejska argumentuje tymczasem, że nieznaczne przekroczenie dopuszczalnego poziomu pestycydów nie może być powodem wprowadzania zakazu importu. Dotychczasowe unijne kontrole nie stwierdziły zagrożenia dla zdrowia konsumentów, Rosja jednak nie chce uznać tych wyników - przyznaje rzecznik Komisji Philip Tod. "Napotykamy w związku z tym na ciągłe trudności w handlu z Rosją. Próbujemy jednak rozmawiać o rozbieżnościach, planujemy wspólne spotkania także z krajami członkowskimi" - dodał rzecznik. Rozbieżności między Unią a Rosją dotyczące kontroli fitosanitarnych są jednak tak duże, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się porozumienia.

B.Płomecka/jędras

2007-10-05 14:03:00

Prezydent - podatek dochodowy - ustawa

Prezydent Lech Kaczyński podpisał nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ustawa zakłada możliwość odliczenia ulgi w wysokości 1145 złotych na każde dziecko. Wymieniona kwotę odlicza się od podatku jednego z rodziców lub obojga. W przypadku rodziców, w stosunku do których orzeczono separację lub rozwód, odliczenie przysługuje temu z nich, u którego zamieszkują dzieci. Projekt rządowy uzależniał kwotę ulgi od ilości dzieci w rodzinie. IAR/to/
2007-10-05 13:44:21

KNF - prospekt emisyjny ASBIS

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny spółki ASBIS Enterprises. Firma jest jednym z dystrybutorów produktów branży informatycznej w Europie Środkowo-Wschodniej, republikach nadbałtyckich, krajach byłego ZSRR oraz na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Spółka zamierza pozyskać z oferty kilkadziesiąt milionow złotych na realizację strategii rozwoju. Oprócz akcji nowej emisji. Oferta publiczna planowana jest na drugą połowę października tego roku. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-05 13:43:19

Wilno-Polska-energia elektryczna

Polska nie przyspieszy budowy połączeń energetycznych z Litwą, zanim nie będzie miała pewności, że otrzyma jedną trzecią energii produkowanej w nowej elektrowni jądrowej w Ignalinie. Zapowiedział to minister Piotr Woźniak na wspólnej konferencji szefów resortów gospodarki z Polski i państw bałtyckich w Wilnie. Konferencja dotyczyła przygotowań do połączenia systemu elektroenergetycznego państw bałtyckich z systemem europejskim. Litewski minister gospodarki Vytas Navickas powiedział, że jego kraj bez mostu energetycznego nie może - od strony technicznej - przyłączyć się do jednolitego systemu europejskiego. Kraje bałtyckie zamierzają dołączyć się do niego do 2015 roku, natomiast most energetyczny z Polską, według optymistycznych prognoz, mógłby zostać wybudowany w 2012 roku. Minister Woźniak zapowiedział, że jeżeli Polska nie otrzyma z nowej siłowni w Ignalinie 1000-1200 megawatów energii, budowa mostu energetycznego będzie opóźniona. W przyszłym tygodniu w Wilnie odbędzie się Międzynarodowe Forum Energetyczne, podczas którego planowane jest podpisanie porozumienia w sprawie powstania spółki, mającej wybudować mostu energetyczny. Widtmann, Wilno/jędras
2007-10-05 12:08:29

PSL o unijnych funduszach

Waldemar Pawlak obawia się, że przez nieudolność władzy Polska może stać się płatnikiem netto w Unii Europejskiej. Oznaczaczłoby to, że Warszawa wpłacałaby więcej pieniędzy do kasy Wspólnoty, niż z niej pobierałą. Lider PSL przekonywał podczas konferencji prasowej, że aby uniknąć strat względem funduszy, potrzebna jest "mobilizacja budżetu". Wyjaśnił, że jeśli nie będzie specjalnej puli pieniędzy na współfinansowanie projektów Unii Europejskiej, fundusze strukturalne przepadną. Pawlak jest zdania, że jakość życia Polaków zależy od tego, jaki procent pieniędzy z Unii uda nam się przyjąć. IAR/apl/kk
2007-10-05 11:05:31

Niemcy strajk maszynistów

Niemieccy maszyniści przeprowadzili trzygodzinny strajk. Od 8.00 do 11.00 pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym GDL unieruchomili pociągi kolei regionalnych, podmiejskich oraz szybkich kolei miejskich w największych niemieckich miastach. Wczoraj maszyniści zapowiedzieli, że protest obejmie również dalekobieżne pociągi pasażerskie oraz ruch towarowy. Jednak sąd pracy w Chemnitz zabronił przeprowadzenia strajku w tych sektorach. Ponieważ jego posiedzenie przeciągnęło się do nocy, dyrekcja Niemieckich Kolei zdecydowała się wprowadzić awaryjny rozkład jazdy. Zakłada on odwołanie jednej trzeciej pociągów dalekobieżnych i połowę regionalnych w ciągu całego dnia. W trwającym od wielu miesięcy sporze z zarządem Deutsche Bahn związek zawodowy GDL domaga się podwyżek płac dla swoich członków o 31 procent, a także podpisania osobnej umowy zbiorowej. Dyrekcja firmy odmawia, wskazując, że dwa pozostałe związki zrzeszające maszynistów osiągnęły porozumienie z pracodawcą. W lipcu GDL zorganizował strajki ostrzegawcze, ale zaprzestał ich po wyroku sądu pracy, który zakazał protestów w okresie wakacyjnym ze względu na potencjalne, trudne do oszacowania straty dla niemieckiej gospodarki. Termin wyznaczony przez sąd upłynął w minioną niedzielę. M. Wiśniewski/kal
2007-10-05 10:54:20

Niemcy - strajk maszynistów

Niemieccy maszyniści przeprowadzili trzygodzinny strajk. Od 8.00 do 11.00 pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym GDL unieruchomili pociągi kolei regionalnych, podmiejskich oraz szybkich kolei miejskich w największych niemieckich miastach.
Wczoraj maszyniści zapowiedzieli, że protest obejmie również dalekobieżne pociągi pasażerskie oraz ruch towarowy. Jednak sąd pracy w Chemnitz zabronił przeprowadzenia strajku w tych sektorach.
Ponieważ jego posiedzenie przeciągnęło się do nocy, dyrekcja Niemieckich Kolei zdecydowała się wprowadzić awaryjny rozkład jazdy. Zakłada on odwołanie jednej trzeciej pociągów dalekobieżnych i połowę regionalnych w ciągu całego dnia.
W trwającym od wielu miesięcy sporze z zarządem Deutsche Bahn związek zawodowy GDL domaga się podwyżek płac dla swoich członków o 31 procent, a także podpisania osobnej umowy zbiorowej. Dyrekcja firmy odmawia, wskazując, że dwa pozostałe związki zrzeszające maszynistów osiągnęły porozumienie z pracodawcą.
W lipcu GDL zorganizował strajki ostrzegawcze, ale zaprzestał ich po wyroku sądu pracy, który zakazał protestów w okresie wakacyjnym ze względu na potencjalne, trudne do oszacowania straty dla niemieckiej gospodarki. Termin wyznaczony przez sąd upłynął w minioną niedzielę.

M. Wiśniewski/kal
2007-10-05 10:54:00

Włochy - "duże bobasy"

Włoski rząd pomoże młodym ludziom usamodzielnić się. Przedstawiając w parlamencie inicjatywę, polegającą na ulgach podatkowych dla tych, którzy zdecydują się opuścić dom rodziców, minister finansów Tommaso Padoa Schioppa (czyt. Tommazo Padoa Skioppa) nazwał ich "dużymi bobasami", co wywołało we Włoszech polemikę. Projekt przyszłorocznej ustawy budżetowej daje możliwość odpisania od podatku do tysiąca euro rocznie każdemu, kto chcąc usamodzielnić się, wynajmie mieszkanie. Minister Padoa Schioppa nie ukrywa, że pomysł ten ma wyraźnie określony cel - pozbycie się z domów "dużych bobasów". We Włoszech ponad 35 procent ludzi powyżej trzydziestego roku życia mieszka jeszcze z rodzicami. Choć zjawisko jest znane i krytykowane, nie wszystkim przypadło do gustu określenie użyte przez ministra. Zdaniem opozycji obraził on włoską młodzież, sugerując, że jest gnuśna i niesamodzielna. M. Lehnert/PR Rzym/iar/kl/kal
2007-10-05 10:53:00

Katowice-Nikiszowiec atrakcją turystyczną

Nikiszowiec może być turystyczną wizytówką stolicy regionu. Do takiego wniosku zgodnie doszli wojewoda śląski, Tomasz Pietrzykowski, prezydent Katowic, Piotr Uszok i prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Stanisław Gajos. Podczas spotkania zorganizowanego przez wojewodę ustalono, że należy jak najszybciej podjąć prace mające na celu poprawę wizerunku dzielnicy. Nikiszowiec jest najczęściej pokazywanym na ekranie kawałkiem Śląska. Można go było zobaczyć w wielu filmach i telewizyjnych reportażach - nawet częściej zagranicznych niż polskich. Jednocześnie brakuje promocji tego miejsca. Nie ma widocznych tablic informacyjnych dla osób, które chciałyby Nikiszowiec zobaczyć, brak jest też dobrych oznaczeń, jak tam się dostać. Zdaniem uczestników dyskusji, zanim to miejsce stanie się w pełni atrakcją dla turystów, należy w niej wiele zmienić i naprawić. Dzielnica jest bardzo zniszczona, z wieloma zaniedbanymi budynkami. W trakcie spotkania poruszono też kwestię poprawy bezpieczeństwa w dzielnicy. Nie wyklucza się założenia tam systemu monitoringu i lepszego oświetlenia ulic. PR Katowice, M.Krasińska/IAR/kk
2007-10-05 10:05:53

Wilno - Seminarium-Energetyka

W Wilnie odbędzie się międzynarodowe seminarium "Perspektywy współpracy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii w procesie przygotowań do połączenia systemu elektroenergetycznego Państw Bałtyckich z systemem UCTE".
UCTE to Unia Koordynacyjna Przesyłu Energii Elektrycznej.
W spotkaniu udział wezmą ministrowie i wiceministrowie gospodarki Polski, Litwy, Łotwy i Estonii oraz przedstawiciele operatorów systemów przesyłowych z tych krajów. Na czele polskiej delagacji stoi minister gospodarki Piotr Woźniak.
Celem seminarium jest zapoczątkowanie wielostronnej współpracy przy rozwoju połączeń międzysystemowych i integracji bałtyckiego rynku energii elektrycznej z rynkiem energii elektrycznej Unii Europejskiej.
Podczas obrad prezentowane będą doświadczenia PSE-Operator SA w zakresie rozszerzenia europejskiego systemu Union for the Co-ordination of Transmission of Electricity (UCTE) o polski system elektroenergetyczny.
Natomiast strona bałtycka przedstawi plany rozwojowe Bałtyckiego Systemu Elektroenergetycznego i oczekiwania pod adresem Polski.
W trakcie obrad odbędzie się konferencja prasowa ministrów gospodarki krajów bałtyckich i Polski. Przewidywane jest także podpisanie "Porozumienia o współpracy czterostronnej Operatorów Systemów Przesyłowych Polski, Litwy Łotwy i Estonii".


IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-05 07:50:00

POPR. Metro konkurs rozstrzygnięcie

Spółki "Metroprojekt" oraz "AMC - Andrzej M. Chołdzyński" zwyciężyły w konkursie na wykonanie "Uproszczonego Wielobranżowego Projektu Koncepcyjnego odcinka centralnego drugiej linii metra w Warszawie". Zwycięska koncepcja została zaprezentowana przez twórców w obecności władz miasta. Właściciel jednej z firm, które projekt przygotowały, Andrzej Chołdzyński zapewnia, że wybrano taki sposób budowy centralnego odcinka metra, aby uniknąć utrudnień dla mieszkańców. Jak wytłumaczył metoda polega na drążeniu trasy za pomocą tarczy, co sprawi, że tylko budowa stacji spowoduje chwilowe kłopoty komunikacyjne. Zdaniem Hanny Gronkiewicz - Waltz druga nitka metra powinna zbliżyć do siebie dwie części miasta. Prezydent Warszawy podkresliła, że inwestycja będzie miała znaczenie miastotwórcze. Zadeklarowała też, że kibice dojadą metrem na mecze piłki nożnej w ramach Euro 2012. Centralny odcinek metra powinien połączyć za cztery lata Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim. Jego długość wyniesie około 6 kilometrów, a maksymalny koszt budowy centralnego odcinka drugiej linii metra to około 3 miliardów złotych. IAR/A.Augustyniak/MagM
2007-10-04 20:25:14

Metro - rozstrzygnięcie konkursu

Spółki "Metroprojekt" oraz "AMC - Andrzej M. Chołdzyński" zwyciężyły w konkursie na wykonanie "Uproszczonego Wielobranżowego Projektu Koncepcyjnego odcinka centralnego drugiej linii metra w Warszawie".
Zwycięska koncepcja została zaprezentowana przez twórców w obecności władz miasta. Właściciel jednej z firm, które projekt przygotowały, Andrzej Chołdzyński zapewnia, że wybrano taki sposób budowy centralnego odcinka metra, aby uniknąć utrudnień dla mieszkańców. Jak wytłumaczył metoda polega na drążeniu trasy za pomocą tarczy, co sprawi, że tylko budowa stacji spowoduje chwilowe kłopoty komunikacyjne.
Zdaniem Hanny Gronkiewicz - Waltz druga nitka metra powinna zbliżyć do siebie dwie części miasta. Prezydent Warszawy podkresliła, że inwestycja będzie miała znaczenie miastotwórcze. Zadeklarowała też, że kibice dojadą metrem na mecze piłki nożnej w ramach Euro 2012.
Centralny odcinek metra powinien połączyć za cztery lata Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim. Jego długość wyniesie około 6 kilometrów, a maksymalny koszt budowy centralnego odcinka drugiej linii metra to około 3 miliardów złotych.


2007-10-04 20:25:00

Metro konkurs rozstrzygnięcie

Spółki "Metroprojekt" oraz "AMC - Andrzej M. Chołdzyński" zwyciężyły w konkursie na wykonanie "Uproszczonego Wielobranżowego Projektu Koncepcyjnego odcinka centralnego drugiej linii metra w Warszawie". Zwycięska koncepcja została zaprezentowana przez twórców w obecności władz miasta. Właściciel jednej z firm, które projekt przygotowały, Andrzej Chołdzyński zapewnia, że wybrano taki sposób budowy centralnego odcinka metra, aby uniknąć utrudnień dla mieszkańców. Jak wytłumaczył metoda polega na drążeniu trasy za pomocą tarczy, co sprawi, że tylko budowa stacji spowoduje chwilowe kłopoty komunikacyjne. Zdaniem Hanny Gronkiewicz - Waltz druga nitka metra powinna zbliżyć do siebie dwie części miasta. Prezydent Warszawy podkresliła, że inwestycja będzie miała znaczenie miastotwórcze. Zadeklarowała też, że kibice dojadą metrem na mecze piłki nożnej w ramach Euro 2012. Centralny odcinek metra powinien połączyć za cztery lata Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim. Jego długość wyniesie około 6 kilometrów, a maksymalny koszt realizacji pracy konkursowej to blisko 16 milionów złotych. IAR/A.Augustyniak/MagM
2007-10-04 18:30:47

Fuzja PKO SA i BPH - komentarze

Eksperci są zdania, że fuzja Pekao SA i Banku BPH jest korzystana zwłaszcza dla firm. Wniosek o rejestrację fuzji obu banków trafi do sądu już wkrótce a cała operacja, jak zapewnia prezes Pekao SA Jan Krzysztof Bielecki, powinna się zakończyć za nie więcej niż sześć miesięcy. Analityk finansowy Piotr Kuczyński powiedział IAR, że wiadomośc tym. ze nie ma już żadnych przeszkód by do fuzji doszło, to bardzo dobra wiadomośc. Dodał , że oba banki są do tego bardzo dobrze przygotowane. Już w pierwszej połowie przyszłego roku będziemy mieli duży bank Pekao SA - duży, największy bank polski - zaznaczył. Według Piotra Kuczyńskiego drobni klienci na fuzji ani nic nie stracą ani nie zyskają. Zyskają natomiast przedsiębiorcy i ich firmy chociażby dlatego, że im większy bank tym większe są możliwości kredytowania. Prezes PKO BP Jan Krzysztof Bielecki uważa natomiast, że fuzja obu banków będzie oznaczała podwyższenie jakości obsługi klienta.. Mogą oni już korzystać z 13 tysięcy bankomatów w 20-tu krajach Europy bez żadnej opłaty. Prezes Bielecki wyraził nadzieję, że zwiększona sieć - blisko 1500 placówek - spowoduje, że klientom będzie łatwiej skorzystać i z komputera i z usług doradców w placówkach w całej Polsce. Fuzja banku Pekao SA i BPH musiała być poprzedzona zgodą na podział banku BPH. Z podziału tego banku wydzielony będzie liczący 200 oddziałów mini BPH. Zostanie on sprzedany nowemu inwestorowi. Wydzielenie mini BPH i jego sprzedaż uzgodniły w ubiegłym roku jako warunek fuzji Pekao SA i BPH, polski rząd i UniCredit. Na podział Banku BPH Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się wczoraj. iar Łukowska/ MagM
2007-10-04 16:40:47

Wstrzymanie lotów Rzeszów Nowy Jork

Polskie Linie Lotnicze wstrzymują bezpośrednie połączenie z Rzeszowa do Nowego Jorku. Powodem jest małe zainteresowanie ze strony pasażerów. Na rejs w przyszłym tygodniu sprzedano dotychczas 50 procent biletów, na kolejny- tylko 30 procent. Według wiceprezes firmy Karoliny Stanisławskiej, przy tak małym wypełnieniu samolotów oznaczałoby to dla LOT-u poważne straty finansowe. 14 pażdziernika samolot jeszcze poleci z Rzeszowa, natomiast pasażerom, którzy wykupili bilety na połączenie w następną niedzielę LOT proponuje albo wylot 14 pażdziernika albo połączenie przez Warszawę. PLL LOT uruchomiły połączenie Rzeszów - Nowy Jork 3 czerwca. Do połowy września rejsy odbywały się dwa razy w tygodniu. Później miały byc zawieszone ale po licznych interwencjach zapowiedziano utrzymanie jednego połączenia tygodniowo. Teraz jednak ta decyzja została anulowana. LOT podkreśla że transatlantyckie połączenia są popularne głównie w sezonie letnim - z Polski do USA i Kanady lata wtedy siedem samolotów, w zimie jest mniej chętnych i przewoźnik ogranicza ich liczbę do czterech. Połączenie z Rzeszowa jest przy tym szczególnie wrażliwe na koszty bo nie ma praktycznie chętnych na bilety w klasie biznes. LOT zastzrega że zamierza przywrócić połączenie z Rzeszowa do Nowego Jorku na wiosnę janusz jaracz radio rzeszów (za komunikatem)/dyd
2007-10-04 15:34:15

Bielecki o fuzji Pekao SA i BPH

Wkrótce do sądu wpłynie wniosek o rejestrację fuzji Pekao SA i Banku BPH. Powiedział o tym dziennikarzom prezes Pekao SA Jan Krzysztof Bielecki. Komisja Nadzoru bankowego zgodziła się wczoraj na podział banku BPH. Zgoda była niezbędna do zakończenia procesu fuzji Pekao SA i BPH. Zdaniem Jana Krzysztofa Bieleckiego kwestia rejestracji fuzji zajmie sądowi kilka tygodni. Uzyskując status jednolitego tworu, czyli nowego Pekao będziemy mogli dokonać przeniesienia informacji o klientach do naszego współnego systemu informatycznego - podkreślił prezes Bielecki. Zaznaczył, że od momentu fuzji prawnej potrzebne będzie jeszcze do sześciu miesięcy na przeprowadzenie fuzji operacyjnej. Zdaniem prezesa Jana Krzysztofa Bieleckiego fuzja Pekao SA i BPH będzie oznaczała podwyższenie jakości obsługi klienta. Mogą oni już korzystać z 13 tysięcy bankomatów w 20-tu krajach Europy bez żadnej opłaty. Prezes Bielecki wyraził nadzieję, że ta zwiększona sieć - blisko 1500 placówek - spowoduje, że klientom będzie łatwiej skorzystać i z komputera i z usług doradców w placówkach w całej Polsce. Fuzja banku Pekao SA i BPH musiała być poprzedzona zgodą na podział banku BPH. Z podziału tego banku wydzielony będzie liczący 200 oddziałów mini BPH. Zostanie on sprzedany nowemu inwestorowi. Wydzielenie mini BPH i jego sprzedaż uzgodniły w ubiegłym roku jako warunek fuzji Pekao SA i BPH, polski rząd i UniCredit. iar Łukowska/ MagM
2007-10-04 15:11:15

2 BRUKSELA zakaz połowów dorsza

Komisja Europejska broni decyzji o zakazie połowów dorsza na Wschodnim Bałtyku i nie obawia się rozprawy przed unijnym trybunałem. Polska zdecydowała się pozwać Bruskelę, kwestionując dane na podstawie których utrzymała ona do końca roku zakaz łowienia. Komisja Europejska podkreśla, że wprowadziła zakaz połowów w oparciu o rzetelne dane. Rzeczniczka Komisji Mireille Thom dodała, że ta decyzja została podjęta w oparciu o kryteria, które obowiązują wszystkie państwa członkowskie. "Nie ma więc różnicy w traktowaniu Polski. Komisja nie miała wyboru. Decydując się na utrzymanie zakazu, zrobiła to co do niej należało - dodała rzeczniczka. Bruksela tłumaczy wprowadzony zakaz połowów troską o zasoby dorsza w Bałtyku. Podkreśla, że maleją one w zastraszającym tempie, a Polska wykorzystała już tegoroczne limity. Warszawa próbowała kilka tygodni temu przekonać jeszcze Komisję do zniesienia zakazu, prezentując własne dane dotyczące połowów i zasobów dorsza. Jednak unijni eksperci stwierdzili, że w dokumentach nie ma informacji, które podważyłyby decyzję o utrzymaniu zakazu łowienia dorsza do końca roku. IAR/Płomecka, Bruksela/pbp
2007-10-04 14:19:06

Polaczek - zarzuty PO

g Polaczek - zarzuty PO Minister transportu Jerzy Polaczek opiera zarzuty polityków PO wobec polityki swojego resortu w sprawie dróg. Politycy PO zapowiedzieli, że po wyborach powołają komisję śledczą, która zbada działalność Polaczka w resorcie. Według nich, z winy ministra stanęła rozbudowa polskich autostrad. Polaczek skrytykował postulaty Platformy, dotyczące rozwoju projektów partnerstwa publiczno-prawnego. Według ministra w Polsce ten sposób inwestowania polega na tym, że państwo bierze na siebie odpowiedzialność za postępowanie prywatnych firm, gwarantując im kredyty. Podał tu przykład autostrady A1, która budowana jest już od 10 lat przez konsorcjum GTC. PO zarzuciła Polaczkowi, że przez spór z tą firmą o cenę budowy autostrady z Gdańska na południe, jej oddanie do użytku przesunie się o kolejne lata. Polaczek zaznaczył, że sensem partnerstwa publiczno-prawnego jest neutralność finansowa takich inwestycji dla budżetu. IAR/łp/K.P.
2007-10-04 14:12:20

Bruksela-zakaz połowów dorsza

Komisja Europejska broni decyzji o zakazie połowów dorsza na Wschodnim Bałtyku i nie obawia się rozprawy przed unijnym trybunałem. Polska zdecydowała się pozwać Bruskelę, kwestionując dane na podstawie których utrzymała ona do końca roku zakaz połowów. Rzeczniczka Komisji Mireille Thom podkreśliła, że reguły dotyczące łowienia dorsza są jednakowe dla wszystkich państw Wspólnoty i wszystkie rządy powinny przestrzegać przyjętych wcześniej zobowiązań. Bruksela tłumaczy wprowadzony zakaz połowów troską o zasoby dorsza w Bałtyku. Podkreśla, że maleją one w zastraszającym tempie, a Polska wykorzystała już tegoroczne limity. Warszawa próbowała kilka tygodni temu przekonać jeszcze Komisję do zniesienia zakazu, prezentując własne dane dotyczące połowów i zasobów dorsza. Bruksela, po dokładnej analizie stwierdziła, że nie ma w nich nic, co podważałoby decyzje o utrzymaniu zakazu łowienia do końca roku. IAR/Płomecka, Bruksela/pbp
2007-10-04 14:05:20

Min. Rolnictwa - Rosja - zarzuty

Ministerstwo Rolnictwa odpiera zarzuty strony rosyjskiej w sprawie złej jakości polskich produktów żywnościowych. Szef resortu Wojciech Mojzesowicz powiedział, że mogą one mieć podłoże polityczne i być częścią rosyjskiej kampanii wyborczej. Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergiej Dankwert poinformował wczoraj, że Rosja wprowadziła zakaz importu mączki rybnej z Polski. Przyczyną miało być zanieczyszczenie mączki rybnej białkiem pochodzącym z innych gatunków zwierząt. Minister powiedział, że w Polsce nie ma przypadków wymienionych przez Rosję. Dodał, że polscy producenci nie używają mączek mięsno-kostnych. Szef resortu rolnictwa dodał, że Polska zgodzi się na każdą kontrolę Rosji. Zaznaczył jednak, że musi ona być prowadzona pod auspicjami Unii Europejskiej. Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa Tadeusz Głogowski powiedział, że polska żywność spełnia normy Unii Europejskiej, z którymi rosyjskie są niespójne. Główny Lekarz Weterynarii, doktor Ewa Lach wyraziła "zdziwienie i głębokie zaniepokojenie" działaniem Federalnej Służby do spraw Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji. Dodała, że zawiadamianie o zakazie importu poprzez media, zamiast oficjalnej korespondencji, mogą sugerować inne - poza kwestiami weterynaryjnymi - powody wprowadzania restrykcji. A. Kołodziejska/IAR/to/K.P.
2007-10-04 13:43:36

PO - komisja śledcza ws. Polaczka

Platforma Obywatelska chce po wyborach powołania sejmowej komisji śledczej, która zajmie się działaniami ministra transportu Jerzego Polaczka. Według Sławomira Nowaka, wczorajsze orzeczenie sądu administracyjnego, przywracające koncesję na budowę części autostrady A1 firmie GTC, świadczy o niekompetencji ministra. Wcześniej na wniosek ministra firma straciła koncesję. Odwołała się od tej decyzji do sądu, ktory uznał jej racje. Polityka PO powiedział, że brak autostrady A1, łączącej Trójmiasto z południem Polski, kosztuje polskie porty co roku 250 milionów dolarów. Według posła Nowaka, dwa lata rządów PiS kosztowały w związku z tym mieszkańców Pomorza 1,5 miliarda złotych. Gdański poseł PO oświadczył, że winę za ten stan rzeczy ponosi premier Jarosław Kaczyński i minister Polaczek. Jednocześnie zadeklarował, że Platforma Obywatelska zbuduje autostrady, pod warunkiem - jak się wyraził - "odsunięcia oferm z PiS od władzy". IAR/łp/kal
2007-10-04 12:57:14

Lwów - EURO 2012 - forum inwestycyjne

Mer Lwowa Andrij Sadowyj przedstawił 5 głównych projektów związanych z Euro 2012. We Lwowie rozpoczęło się 7. międzynarodowe forum inwestycyjne poświęcone organizacji mistrzostw.
Andrij Sadowyj powiedział, że konieczna jest modernizacja infrastruktury transportowej, w tym dróg i lotniska, budowa hoteli, nowego stadionu oraz linii kolejowej o europejskiej szerokości torów do Lwowa. Właśnie tym tematom będzie poświęcona większość paneli w czasie forum inwestycyjnego. Współorganizator imprezy Ihor Zawilinskyj powiedział Polskiemu Radiu, że jej celem jest ułatwienie kontaktów biznesmenów oraz władz lokalnych i centralnych, w tym także z kolegami z zagranicy.
W Forum uczestniczy kikaset osób z 21 krajów świata, w tym z Polski, Stanów Zjednoczonych i Turcji.

IAR/P.Pogorzelski,Kijów/dabr
2007-10-04 11:31:00

Zyta Gilowska: W polskim budżecie nie ma deficytu

Po 9-ciu miesięcach tego roku w polskim budżecie nie ma deficytu. Tego jeszcze po 89-tym roku nie było - oświadczyła minister finansów Zyta Gilowska. Rozmówczyni "Sygnałów dnia" radiowej Jedynki dodała, że tempo wzrostu zadłużenia państwa spada i jest pod kontrolą.
Minister finansów odparła zarzuty o złej realizacji budżetu i podkreśliła, że wykonywany jest "koncertowo". Wyjaśniła, że dzięki temu mamy z jednej strony stabilną sytuację makroekonomiczną, a z drugiej - obniżenie wielu składek i podatków. Skutkiem tego statystyczne gospodarstwo domowe będzie miało w portfelu o 200 złotych miesięcznie więcej - dodała Zyta Gilowska.


pr1/iar/ms/K.P.
2007-10-04 11:26:00

Rosja-Brak postepu w rozmowach nt.eksportu polskiego mięsa

Główny lekarz sanitarny Rosji Giennadij Oniszczenko nie widzi postępu w rozmowach na temat zniesienia zakazu eksportu do Rosji polskiego mięsa.
Oniszczenko zwrócił uwagę, że surowym mięsem zajmują się weterynarze, a jego urząd - gotową produkcją. Zapytany przez korespodenta Polskiego Radia, czy wobec tego polskie firmy mogą sprzedawać do Rosji wędliny, odpowiedział wymijająco, że na razie polska strona nie zadeklarowała takiej chęci.
Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergiej Dankwert poinformował wczoraj, że od 1 listopada Rosja będzie importowała z Polski gotowe produkty mięsne i mleczne tylko z tych zakładów, które przejdą ponowną kontrolę rosyjskich inspektorów.

IAR/W.Pac,Moskwa/dabr

2007-10-04 10:43:00

Łotwa-Protesty ws.elektrowni atomowej na Litwie

Na Łotwie nie ustają protesty przeciwko budowie elektrowni atomowej na Litwie. Szczególnie ostro krytykuje ten projekt Łotewski Ruch Zielonych. Organizacja "Zielona Wolność" opracowała plan, zakłakładający, że Łótwa będzie wolna od energii jądrowej. Wkrótce projekt ten zostanie przedstawiony parlamentowi.
Projekt Ruchu "Zielona Wolność" zaleca dalsze inwestycje w biomasę, energię słoneczną i wiatrową. Projekt sfinansowała Rada Ministrów Państw Północnych.
Przeciwko energii jądrowej na Łotwie wypowiadają się nie tylko organizacje pozarządowe, ale i niektórzy przedstawiciele władzy.
Nową elektrownię jądrową w litewskiej Ignalinie mają wybudować trzy państwa bałtyckie i Polska. Do końca października ma być zatwierdzony program oceny wpływu przyszłej elektrowni na środowisko. Eksperci mają oszacować wpływ siłowni o mocy 3400 megawatów.
Litewska agencja informacyjna Elta podała, że również Polska jest gotowa zrezygnować z projektu, jeżeli nie otrzyma z przyszłej siłowni oczekiwanej ilości energii.

IAR/R.Widtmann,Wilno/dabr

2007-10-04 10:00:00

Giełda - debiuty

W pierwszych trzech kwartałach tego roku na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutowały 53 spółki, w tym 6 zagranicznych. Liczba ta plasuje 2007 rok na 3 miejscu w historii naszego parkietu pod względem liczby nowych spółek. Jak do tej pory jedynie rok 1997 i 1998 były lepsze pod tym względem. Na uruchomionym 30 sierpnia tego roku rynku NewConnect, alternatywnym systemie obrotu, prowadzonym przez Giełdę, do końca III kwartału zadebiutowało w sumie 10 spółek, które - głównie w ramach ofert prywatnych - pozyskały blisko 77 milionów złotych. Wartość tegorocznych ofert pierwotnych wyniosła ponad 16 milairdów 600 milionów złotych. To absolutny rekord w historii GPW. Oferta austriackiego dewelopera Immoeast to największa w historii warszawskiej giełdy oferta publiczna warta 10 miliardów 700 milionów złotych. Drugą co do wartości tegoroczną ofertą była sprzedaż akcji LC Corp, warta ponad miliard złotych . Trzecią pod względem wartości była oferta polskiego dewelopera JW Construction - 777 milionów złotych. IAR K.P.
2007-10-04 09:55:18

Niepołomice - otwarcie fabryki MAN-a

W podkrakowskich Niepołomicach dziś otwarcie fabryki MAN-a. Zakład ma produkować rocznie 15 tysięcy cieżarówek i zatrudnić ponad 600 osób. Więszość z nich przeszła profesjonalne szkolenia w Niemczech. Za 90 milionów euro niemiecki koncern wybudował w Niepołomicach gigantyczną fabrykę. Obok powstają też zakłady firm kooperujących z MAN-em. Niepołomice to trzeci zakład niemieckiego koncernu w Polsce. Jak zapowiadają jego szefowie, w przyszłym roku sporo pieniędzy trafi jeszcze do Starachowic - tam produkowane będą autobusy MAN-a. Cieżarówki z Niepołomic sprzedawane będą na rynki Europy Wschodniej i Rosji. Grupa MAN-a to jeden z największych producentów pojazdów użytkowych na świecie. W ubiegłym roku koncern sprzedał 70 tysięcy samochodów ciężarowych i ponad 6 tysięcy autobusów. Przyszłoroczne obroty MAN w Polsce mają wynieść 700-800 milionów euro. J. Pawnik/PR Kraków/kal
2007-10-04 09:52:21

Zyta Gilowska: Wzrosną nakłady na publiczną służbę zdrowia

Minister finansów Zyta Gilowska powiedziała, że w przyszłym roku nakłady na publiczną służbę zdrowia wzrosną o 60 procent w stosunku do 2005 roku. Takie są prognozy resortu.
Zyta Gilowska, która była gościem "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, powiedziała podwyżka składki ubezpieczenia zdrowotnego to na razie tylko projekt. Minister podkreśliła, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Zaznaczyła przy tym, że nawet bez podwyżki stawki zdrowotnej pieniędzy w systemie ochrony zdrowia będzie więcej.
Minister Gilowska powiedziała też, że od przyszłego roku w naszych kieszeniach będzie zostawać więcej pieniędzy. Od pierwszego stycznia nastąpi dalszy spadek składki rentowej. Będzie też większa kwota wolna od podatku i ulgi prorodzinne. "Różnice będa olbrzymie" - dodała Zyta Gilowska.
Szefowa resortu finansów podkreśliła, że nadal jest wielką zwolenniczką podatku liniowego. Zaznaczyła jednak, że teraz ministerstwo jest w fazie sprawdzania, czy można podatek dochodowy zastosować do prowadzenia aktywnej polityki prorodzinnej. Dlatego uważa, że z wprowadzeniem podatku liniowego należy poczekać, aby najpierw przyjrzeć się skutkom uchwalonych ulg prorodzinnych.
Rozmówczyni "Sygnałów Dnia" zapowiedziała też, że jeśli w nowym rządzie pozostanie na obecnym stanowisku, będzie nadal forsować reformę finansów publicznych.

SD/iar/ms/kal
2007-10-04 09:20:00

Intercity- nowe wagony

Spółka PKP Intercity ogłosiła nieograniczony przetarg na zakup 30 nowych wagonów pasażerskich. Firma chce kupić między innymi wagony przystosowane dla osób niepełnosprawnych i 3 wagony restauracyjne. Wagony mają być dostosowane od maksymalnej predkości 200 km na godzinę i wyposażone w klimatyzację oraz ekologiczny system WC. Termin składania ofert upływa 31 października bieżącego roku, realizacja zamówienia rozpocznie się na początku 2009 roku. Jest to kolejna z dużych inwestycji PKP Intercity w tym roku, których łączna kwota przekroczyła 200 milionów złotych. Na podstawie komunikatu PKP Intercity/IAR/kw/K.P.
2007-10-04 08:27:06

Fuzja Pekao SA i BPH

Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na podział banku BPH - wynika z komunikatu umieszczonego na stronach internetowych Narodowego Banku Polskiego.
Zgoda jest konieczna do podziału BPH i połączenia jego części z bankiem Pekao SA.


IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-04 08:26:00

Paryż-Polska w MAE-warunki

Polska została oficjalnie zaproszona do członkostwa w Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Z tej okazji z ambasadzie polskiej w Paryżu odbyła się konferencja prasowa ministra gospodarki Piotra Woźniaka. Właśnie w stolicy Francji mieści się siedziba MAE. Minister Woźniak mówił między innymi o tym, czego wymaga się od krajów, które są członkami Agencji. Aby móc uczestniczyć w tym systemie solidarności energetycznej, kraje należące do MAE muszą spełnić pewne kryteria. Szef resortu gospodarki wyjaśniał, że pierwszym i jednym z najważniejszych warunków jest 90-dniowy zapas paliw. Drugi mechanizm to tak zwany zarządzanie popytem na wypadek kryzysu. Piotr Woźniak tłumaczył, że polega on na tym, iż każde państwo ma obowiązek pokazać mechanizmy ograniczające popyt na paliwa. Każdy kraj członkowski sam ustala, w jaki sposób zamierza ograniczać popyt na paliwa w przypadku poważnego kryzysu energetycznego. Polska metoda ma polegać na reglamentacji sprzedaży paliw na stacjach benzynowych. T. Siemieński, Paryż/IAR/kk
2007-10-04 07:25:26

Indie-Iran-Pakistan-gaz

Indie chcą nadal uczestniczyć w projekcie energetycznym, który ma łączyć trzy państwa Azji - Iran, Pakistan i Indie. Tak wynika z wypowiedzi indyjskich polityków odpowiedzialnych za rozwój sektora energetycznego. Deklaracje te są odpowiedzią na zapowiedź Iranu i Pakistanu, że nawet bez uczestnictwa Indii kraje te gotowe są rozpocząć budowę gazociągu, którym irański gaz będzie dostarczany do Pakistanu. Inwestycja pochłonie ponad 7 miliardów dolarów i będzie stanowiła największą tego typu inwestycję w tej części Azji. Indie uczestniczyły bardzo aktywnie w początkowym okresie rozmów, ale ostatnio rozmowy te zostały przerwane z powodu kontrowersji między Pakistanem i Indiami w sprawie opłat tranzytowych. Efektem przedłużającego się sporu była zapowiedź Iranu i Pakistanu, że rozpoczynają finalizację umowy bez udziału Indii. Deklaracje polityków indyjskich wskazują jednak, że Indie wrócą do rozmów i będą chciały w dalszym ciągu uczestniczyć w projekcie. Zarówno Indie, jak i Pakistan gwałtownie poszukują na rynkach światowych surowców energetycznych, by zaspokoić potrzeby szybko rozwijających się gospodarek. Budowa gazociągu z Iranu, omijającego niespokojny Afganistan, może być znakomitym rozwiązaniem kłopotów energetycznych obu krajów. O kontraktach energetycznych Indii i Pakistanu z Iranem krytycznie wypowiada się administracja amerykańska, wedle której budowa gazociągu wzmocni gospodarkę Iranu oskarżanego przez Waszyngton o chęć wyprodukowania broni jądrowej. PR/K.Renik,Delhi/dabr
2007-10-04 07:24:33

UE-Rosja-spotkanie-handel

W Brukseli spotykają się dziś unijni i rosyjscy eksperci, by rozmawiać o handlu produktami pochodzenia roślinnego. Poruszą także kwestię kontroli fitosanitarnych. Nie jest wykluczone, że podczas spotkania zostaną omówione również polskie problemy w handlu z Rosją. Moskwa wprowadziła zakaz importu produktów pochodzenia roślinnego z naszego kraju już 2 lata temu. Nadal jednak polskie produkty trafiały do Rosji z państw trzecich, na przykład z Litwy. Teraz rosyjskie służby fitosanitarne grożą, że zablokują i ten import. Moskwa twierdzi, że w polskiej kapuście, jabłkach czy pomidorach wykryła między innymi pestycydy. Tymczasem zdaniem Komisji Europejskiej, nieznaczne przekroczenie ich dopuszczalnego poziomu, nie jest jeszcze podstawą do wprowadzania zakazu importu. Rzecznik Komisji Europejskiej Philip Tod poinformował, że właśnie o tych rozbieżnościach będą rozmawiać unijni i rosyjscy eksperci. Wyjaśnił, że Moskwa i Bruksela mają różne systemy kontroli. Unia zamierza udowodnić, że jej system jest równie skuteczny, co rosyjski i zapewnia bezpieczeństwo konsumentom. Philip Tod podkreślił, że Bruksela chce w ten sposób wyeliminować utrudnienia w handlu. To będzie spotkanie ekspertów na poziomie technicznym, nie należy się więc spodziewać, że zapadną wiążące decyzje. Rozmowy polityczne zaplanowano na jutro. B. Płomecka, Bruksela, PR/IAR/kk
2007-10-04 05:18:27

UE-Dyskusje o handlu produktami pochodzenia roślinnego

W Brukseli spotykają się dziś unijni i rosyjscy eksperci, by rozmawiać o handlu produktami pochodzenia roślinnego. Poruszą także kwestię kontroli fitosanitarnych. Nie jest wykluczone, że podczas spotkania zostaną omówione również polskie problemy w handlu z Rosją.
Moskwa wprowadziła zakaz importu produktów pochodzenia roślinnego z naszego kraju już 2 lata temu. Nadal jednak polskie produkty trafiały do Rosji z państw trzecich, na przykład z Litwy. Teraz rosyjskie służby fitosanitarne grożą, że zablokują i ten import. Moskwa twierdzi, że w polskiej kapuście, jabłkach czy pomidorach wykryła między innymi pestycydy. Tymczasem zdaniem Komisji Europejskiej, nieznaczne przekroczenie ich dopuszczalnego poziomu, nie jest jeszcze podstawą do wprowadzania zakazu importu.
Rzecznik Komisji Europejskiej Philip Tod poinformował, że właśnie o tych rozbieżnościach będą rozmawiać unijni i rosyjscy eksperci. Wyjaśnił, że Moskwa i Bruksela mają różne systemy kontroli. Unia zamierza udowodnić, że jej system jest równie skuteczny, co rosyjski i zapewnia bezpieczeństwo konsumentom. Philip Tod podkreślił, że Bruksela chce w ten sposób wyeliminować utrudnienia w handlu.
To będzie spotkanie ekspertów na poziomie technicznym, nie należy się więc spodziewać, że zapadną wiążące decyzje. Rozmowy polityczne zaplanowano na jutro.

B. Płomecka, Bruksela, PR/IAR/kk
2007-10-04 05:18:00

GDDiK - umowa - droga ekspresowa S3

Firma Budimex - Dromex S.A wybuduje odcinek drogi ekspresowej S3 Szczecin - Gorzów Wielkopolski. Umowę na wykonanie projektu wykonawca podpisał dziś z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Kontrakt dotyczy trasy pomiędzy Pyrzycami a Myśliborzem. Zdaniem szefa GDDiK Zbigniewa Kotlarka, dotąd nie było realnego programu budowy dróg ekspresowych, a dzisiejsza umowa świadczy o znacznym przyspieszeniu prac. Kotlarek dodał, że droga S3 dla użytkownika niewiele będzie się różniła od autostrady. Kontrakt o wartości blisko 677 milionów złotych brutto zostanie zrealizowany w ciągu 24 miesięcy od daty rozpoczęcia robót. Długość odcinka wyniesie prawie 27 kilometrów. IAR/A.Augustyniak/jedras
2007-10-03 15:48:54

Nepal - między polityką i turystyką

Mimo niestabilnej sytuacji politycznej w Nepalu wrzesień okazał się korzystny dla tamtejszego sektora usług turystycznych. Niezrażeni niepokojami w himalajskim królestwie zagraniczni turyści przybywali do Nepalu znacznie liczniej niż przed rokiem.
Według danych opublikowanych przez urząd imigracyjny w Katmandu, we wrześniu liczba turystów przybywających drogą powietrzną do Nepalu była o 27 procent większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba Amerykanów odwiedzających Nepal wzrosła o ponad 33 procent, a Europejczyków - o ponad 38 procent. Wśród mieszkańców Starego Kontynentu najdynamiczniej rośnie liczba przyjeżdżających Hiszpanów - w porównaniu z rokiem ubiegłym było ich we wrześniu więcej o ponad 49 procent.
Największy wzrost turystyki przyjazdowej do Nepalu odnotowano jednak ze strony obywateli Chin i Korei Południowej. Liczba Chińczyków przybywających do Nepalu wzrosła o ponad 158 procent, a Koreańczyków - o ponad 98 procent.
Nepalskie biura turystyczne wierzą, że trend ten utrzyma się w najbliższych miesiącach, a miejscowy sektor usług turystycznych, po kilkuletniej zapaści spowodowanej wewnętrznymi konfliktami w Nepalu, znowu stanie się ważną częścią nepalskiej gospodarki.

PR/K.Renik,Delhi/dabr



2007-10-03 15:12:00

Lepper - Miller - podatki

Polska bez formularza PIT - to pomysł Samoobrony na gospodarkę. Propozycje zmian w podatkach partii Andrzeja Leppera przedstawił kandydujący do Sejmu z jej list Leszek Miller. Na wspólnej konferencji prasowej z Lepperem, były premier zaproponował między innymi ustalenie podatku VAT i CIT na poziomie 19 procent przy jednoczesnej likwidacji podatku PIT rozliczanego przez osoby fizyczne. Zamiast niego Samoobrona proponuje, aby podatki dochodowe pracowników były płacone bezpośrednio przez pracodawców. Lider Polskiej Lewicy, a jednocześnie numer 1 na listach Samoobrony w Łodzi opowiedział się też za ułatwieniami dla przedsiębiorców. Wśród nich znalazło się ograniczenie liczby kontroli skarbowych w przedsiębiorstwach maksymalnie do dwóch rocznie oraz zmniejszenie częstotliwości rozliczeń z urzędami podatkowymi - nawet do jedego w roku. Leszek Miller opowiedział się też za odpowiedzialnością karną urzędników skarbowych za narażanie budżetu na straty. Leszek Miller skrytykował działania rządu PiS w polityce gospodarczej. Podkreślił, że wprowadzenie zawartych w tak zwanym pakiecie Kluski pomysłów na likwidację biurokratycznych barier dla biznesu zostało przez PiS przesunięte o kolejny rok. IAR/łp/jędras
2007-10-03 14:48:07

Giełda - jak oszczędzamy?

Polacy nie przestraszyli się pogorszenia nastrojów na Giełdzie Papierów Wartościowcy w Warszawie i nadal chcą inwestować w akcje - wynika z ankiety firmy doradczej Expander. Co więcej, zwiększył się odsetek osób zainteresowanych lokowaniem części oszczędności w produktach powiazanych z rynkiem akcji. Z raportu wynika ponadto, że przeciętna skłonność do inwestowania w akcje i w fundusze akcji wzrosła z 28,6 procent pod koniec pierwszego półrocza do 30,7 procent. Poza tym ponad połowa ankietowanych, którzy do tej pory nie ma akcji w portfelu uznaje, że warto je mieć. Ankietę przeprowadzono w dniach 10 - 13 września wśród klientów Expandera w całej Polsce. Średnia wieku badanych osób to 36 lat. IAR K.P./jędras
2007-10-03 14:28:50

POPR. Rosja-Ukraina-gaz-Europa

popr. ostatni akapit Wicepremier Rosji Dmitrij Miedwiediew zapewnił, że europejscy odbiorcy gazu nie ucierpią w związku z nieuregulowaną sprawą opłat za dostawy gazu na Ukrainę. Miedwiediew, który jest szefem Rady Dyrektorów Gazpromu, powiedział, że "dla europejskich odbiorców sytuacja będzie komfortowa". Jednocześnie oświadczył, że Gazprom nie może pozwolić sobie na zagrożenie swoich planów inwestycyjnych w związku z niewywiązywaniem się z opłat swoich zagranicznych partnerów. Po spotkaniu w Moskwie z ministrem energetyki Ukrainy, Miediwediew oświadczył, że "długi, nawet jeśli powstają u zaprzyjaźnionego państwa, powinny być spłacane w terminie, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami". Zapytany przez dziennikarzy, czy podczas rozmów osiągnięto jakieś porozumienie, Siergiej Miediwediew odpowiedział, że ukraiński minister energetyki zapewnił go, iż władze w Kijowie "obejmą nadzorem działalność podmiotów gospodarczych i sprawa długu zostanie rozwiązana". IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-03 13:58:01

Francja-EADS-śledztwo

21 osób z kierownictwa koncernu EADS - Europejskiego Koncernu Lotniczo-Rakietowego i Obronnego - jest podejrzewanych o nielegalne wzbogacenie się na operacjach giełdowych. Francuski wymiar sprawiedliwości prowadzi śledztwo w tej sprawie. Niektórzy akcjonariusze EADS mieli dostęp do poufnych informacji, dotyczących opóźnienia programu budowy samolotu pasażerskiego Airbus A380. AMF, czyli francuska instytucja zajmująca się kontrolą operacji giełdowych, uważa, że 21 akcjonariuszy sprzedało na podstawie tych informacji swoje akcje. Gdy informacja o opóźnieniu programu została oficjalnie ujawniona, wartość akcji koncernu spadła aż o 26 procent. Ich wcześniejsza sprzedaż przyniosła zatem akcjonariuszom bardzo wysoki zysk. Korzystanie podczas operacji giełdowych z poufnych informacji jest bardzo poważnym przestępstwem, ściganym na całym świecie. Za takie działania grozi kara więzienia i wielomilionowe grzywny. O te nielegalne operacje podejrzani są członkowie dyrekcji EADS, a także koncerny Lagardere i Daimler. IAR/T.Siemieński,Paryż/dabr
2007-10-03 13:49:59

Rosja-Ukraina-gaz-Europa

Wicepremier Rosji Dmitrij Miedwiediew zapewnił, że europejscy odbiorcy gazu nie ucierpią w związku z nieuregulowaną sprawą opłat za dostawy gazu na Ukrainę. Miedwiediew, który jest szefem Rady Dyrektorów Gazpromu, powiedział, że "dla europejskich odbiorców sytuacja będzie komfortowa". Jednocześnie oświadczył, że Gazprom nie może pozwolić sobie na zagrożenie swoich planów inwestycyjnych w związku z niewywiązywaniem się z opłat swoich zagranicznych partnerów. Po spotkaniu w Moskwie z ministrem energetyki Ukrainy, Miediwediew oświadczył, że "długi, nawet jeśli powstają u zaprzyjaźnionego państwa, powinny być spłacane w terminie, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami". Zapytany przez dziennikarzy, czy podczas rozmów osiągnięto jakieś porozumienie, Dmitrij Miediwediew odpowiedział, że strona ukraińska strona objęła sytuację państwowym nadzorem państwową i "zobaczy się, co z tego wyjdzie". IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-03 13:48:48

Rosja-Polska-mięso i nabiał stop?

z Rosja-Polska-mięso i nabiał stop? Od 1 listopada Rosja będzie importowała z Polski gotowe produkty mięsne i mleczne tylko z tych zakładów, które przeszły ponowną kontrolę. Poinformował o tym Siergiej Dankwert z rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Według Dankwerta do polskiego ministerstwa rolnictwa został skierowany list, w którym proponuje się powtórną kontrolę polskich mleczarni i zakładów mięsnych, mających prawo dostarczania swojej produkcji do Rosji. Przypomniał on, że ograniczenia na import polskiego mięsa wprowadzone w 2005 roku dotyczyły jedynie produktów nieprzetworzonych. Siergiej Dankwert tłumaczy konieczność powtórnej kontroli polskich zakładów tym, że ostatnio były one sprawdzane 2 lata temu. Dodał, że zgodnie z międzynarodowymi normami co roku może być skontrolowana wybrana określona liczba zakładów, ale Rosjanie nie mieli możliwości przeprowadzenia takich kontroli ani w ubiegłym roku ani w obecnym. Dankwert twierdzi, że Komisja Europejska niedawno opublikowała dane o kontroli ponad 100 zakładów, w wyniku której duża liczna polskich przedsiębiorstw została pozbawiona prawa dostaw produkcji do Europy. IAR/W.Pac,Moskwa/dabr
2007-10-03 12:46:12

PAIiIZ praca

W ciągu ostatnich lat dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym najwięcej nowych miejsc pracy powstało w województwach: mazowieckim, wielkopolskim, śląskim i dolnośląskim. Tak wynika z danych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagarnicznych. Natomiast najmniej miejsc powstało w województwie podlaskim i lubelskim. Z raportu wynika poza ty, że co 10 Polak pracuje w firmie z udziałem kapitału zagranicznego, a jeden projekt inwestycyjny tworzy w Polsce średnio 200 miejsc pracy. Dla porównania w Czechach powstaje w związku z tym około 150 miejsc pracy, a w Niemczech 35. Według PAIiIZ-u z powodu malejącego bezrobocia zwiększa się zapotrzebowanie na wysoko wykfalifikowane kadry. Najbardziej perspektywiczne branże to między innymi informatyka, biotechnologia i elektronika. Wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz zwraca uwagę, że polska produkcja powinna stawać się coraz bardziej wysokoprzetworzana, bo dzięki temu stanie się bardziej konkurencyjna. Zaznacza, że trzeba też myśleć o tym jak zagraniczne inwestycje zatrzymać w Polsce. IAR K.P. /magos
2007-10-03 12:12:49

premier-nauka-atom

Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział wzrost nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe. Szef rządu, który spotkał się w Warszawie z rektorami wyższych uczelni państwowych i przedstawicielami uczelni prywatnych, zapowiedział dotowanie atomistyki Premier mówił, że niektóre działy polskiej nauki, które były zaniedbane w ostatnich latach, będą odbudowywane ze względu na potrzeby gospodarcze kraju, takie jak rozwój sektora energii atomowej. Jarosław Kaczyński odniósł się w ten sposób do planów udziału Polski w wykorzystaniu zmodernizowanej elektrowni atomowej w Ignalinie na Litwie, a także zamierzeń budowy kolejnej elektrowni na terenie Polski. Zgodnie z projektem Litwa będzie dysponować 34 procentami akcji siłowni. Łotwa, Estonia i Polska będą mieć po 22 procent udziałów. Litwa wyda na inwestycję ponad półtora miliarda euro. Całkowity koszt ma wynosić ponad 5 miliardów euro. Nowa elektrownia ma rozpocząć działalność w 2015 roku. Zastąpi starą, pamiętającą radzieckie czasy elektrownię w Ignalinie, którą Litwa zobowiązała się zamknąć do 2010 roku. iar/kl/ab
2007-10-03 12:12:08

(2) Rosja-Polska-ograniczenia w imporcie

Rosja może wprowadzić ograniczenia w imporcie polskiej produkcji roślinnej sprzedawanej przez kraje trzecie. Siergiej Dankwert z rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformował, że do Polski został skierowany list z propozycją sprawdzenia do 1 listopada systemu zabezpieczenia kontroli produkcji dostarczanej do Rosji. "Jeśli takiej zgody nie będzie to będziemy zmuszeni ograniczyć dostawy polskiej produkcji poprzez inne państwa " -poinformował Danekwert.. Przypomniał, że zakaz dostaw produkcji roślinnej bezpośrednio z Polski wprowadzono już wcześniej. Jednak była ona dostarcza poprzez inne państwa, które wydawały gwarancje jej przydatności. Siergiej Danekwert oświadczył, że przy przeprowadzeniu wyrywkowej kontroli w ciągu ośmiu miesięcy tego roku ujawniono 47 partii - w sumie 840 ton -polskiej produkcji zawierającej podwyższone ilości niebezpiecznych związków. Głównie dotyczyło to kapusty, jabłek i pomidorów. Danekwert poinformował, że w środę w Brukseli rozpoczynają się rozmowy przedstawicieli rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego oraz Komisji Europejskiej, podczas których ma być poruszony również problem dostaw polskiej produkcji roślinnej przez państwa trzecie, w tym przez Litwę. W.Pac, Mińsk/dyd
2007-10-03 11:58:27

Adam Góral zastąpił Ryszarda Krauze na stanowisku prezesa Prokomu

Twórca i prezes zarządu rzeszowskiej spółki Asseco Poland Adam Góral zastąpił Ryszarda Krauze na fotelu prezesa Prokom Software S.A. To kolejny krok w procesie przejmowania Prokomu przez Asseco. Fuzja ta doprowadzi do powstania jednej z największych firm informatycznych w Europie. Za akcje Prokom Software Asseco zapłaci 580 milionów złotych. Spółka otrzymała już na to kredyt z BPH.
Zarówno Asseco Poland jak i Prokom Software zajmują się produkcją oprogramowania komputerowego. Rzeszowska spółka specjalizuje się w obsłudze banków - na produktach Prokomu pracuje m.in ZUS, PZU i TP.SA
O Ryszardzie Krauze głośno jest ostatnio w związku z podejrzeniami w sprawie przecieku o akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa.
Biznesmen na ostatniej liście najbogatszych Polaków sporządzonej przez tygodnik Wprost - zajmuje 5-te miejsce. Adam Góral jest na niej 50-ty

janusz jaracz/PR Rzeszów/orzechowska

2007-10-03 10:52:00

Giełda - bułgarska spółka

Bułgarska spółka Sopharma, notowana na Bulgarian Stock Exchange w Sofii, zadeklarowała, że zamierza zadebiutować na warszawskiej Giełdzie. Byłaby to pierwsza spółka bułgarska notowana na w Sofii i na zagranicznej giełdzie. Sopharma jest jedną z największych spółek notowanych na BSE-Sofia o kapitalizacji ok. 600 mln euro. Spółka jest wiodącym producentem leków w Bułgarii. Decyzja Sopharmy to efekt działalności prowadzonej przez GPW w Bułgarii. Giełda prezentowała swoją ofertę dla bułgarskich emitentów na kilku konferencjach w Sofii. Obecnie na warszawskiej giełdzie notowanych jest 17 zagranicznych spółek. IAR K.P. na podst. komunikatu/magos
2007-10-03 10:26:18

PSL o składce ZUS

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zapowiedzieli, że po wyborach będą forsowali projekt ustawy zmieniającej wysokość składki ZUS dla przedsiębiorców. Na konferencji w Sejmie ludowcy przedstawiali program dotyczący pomocy społecznej. Lider warszawskiej listy PSL, Łukasz Foltyn, uważa, że składka ZUS dla przedsiębiorców powinna być proporcjonalna do obecnych dochodów, a nie ryczałtowa, jak obecnie. W tej chwili wynosi ona 700 złotych. Jego zdaniem, system proporcjonalny powinien obowiązywać wszystkich przedsiębiorców, a nie tylko tych, którzy właśnie rozpoczynają działalność gospodarczą. Foltyn skrytykował również rząd za zachęty dla Polaków powracających do kraju z emigracji zarobkowej. Jego zdaniem, absurdalne jest to, że aby otrzymać ulgę podatkową, Polacy muszą wyjechać, a ci, którzy zostają w kraju, nie otrzymają jej. IAR/to/magos
2007-10-03 10:25:52

Kommersant o gazie i Ukrainie

"Kommersant-Ukraina" pisze, że groźby Gazpromu pod adresem Kijowa są spowodowane prawdopodobnym powstaniem "pomarańczowej koalicji". Dziennik zwraca uwagę, że dotąd rosyjska firma nie reagowała na rozwój sytuacji politycznej na Ukrainie. Do czasu zakończenia kampanii wyborczej, Gazprom nie składał żadnych oświadczeń dotyczących dostaw gazu na Ukrainę. Zwycięstwo pomarańczowych, zmusiło jednak rosyjską firmę do reakcji. Julia Tymoszenko wielokrotnie mówiła o konieczności zmiany porozumień dotyczących dostaw błękitnego paliwa. Opowiada się także za rezygnacją z usług pośrednika, czyli RosUkrEnergo, która to firma pozostaje pod kontrolą Gazpromu. W tej sytuacji, Rosjanie przypomnieli o długu wynoszącym prawie półtora miliarda dolarów [1,3 mld usd.]. Eksperci, z którymi rozmawiał "Kommersant-Ukraina", twierdzą, że jest to rodzaj ostrzeżenia. Kierując informację o długu do europejskich odbiorców, Gazprom chciał się zabezpieczyć przed stratą reputacji w przypadku kłopotów z porozumieniem ze stroną ukraińską. Przypomniał także władzom w Kijowie, że brak konstruktywnych rozmów z Moskwą może też wpłynąć na stosunki Ukrainy z Unią Europejską. IAR/pogorzelski/kijów/dyd
2007-10-03 10:24:25

Francja-Walka z podróbkami markowych towarów

Niemal jednogłośnie francuscy deputowani przyjęli pakiet nowych przepisów pozwalających na bardziej skuteczną walkę z podróbkami markowych towarów. Za nową ustawą głosowała rządząca prawica i socjalistyczna opozycja. Komuniści i partia Zielonych wstrzymali się od głosu. Wcześniej nowe prawo zaakceptował Senat.
Przepisy przewidują zaostrzenie kar wobec osób handlujących podrobionymi towarami, a także pozwalają na uzyskanie od nich informacji dotyczących pochodzenia podróbek. W ten sposób zwiększa się szansa na skuteczne zwalczanie przestępczych organizacji zajmujących się tego typu działalnością.
Sądy mogą blokować konta bankowe i zajmować majątek należący do handlarzy. W sytuacjach, które zostaną uznane za zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt kary zwiększono do pięciu lat więzienia i pół miliona euro grzywny. Dotyczy to handlarzy podróbkami lekarstw, zabawek i części samochodowych.
Głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zbiegło się z opublikowaniem informacji o przechwyceniu w Lyonie wielu tysięcy zabawek pochodzących z Chin od głównego producenta podrabianych towarów. W swoim asortymencie ma on także podróbki lekarstw, lalek i torebek słynnych domów mody.

Paryż / IAR/dyd


2007-10-03 10:23:00

Rosja zakazała importu mączki rybnej z Polski

Rosja od dziś zakazała importu mączki rybnej z Polski. Siergiej Dankwert, z rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformował agencję Interfax , że w trakcie kontroli została wykryta podrobiona produkcja, zawierająca białko zwierzęce.
Jak wyjaśnił, oznacza to, iż do mączki rybnej była dodawana mączka mięso-kostna. Jest to zabronione, gdyż w wielu krajach Unii Europejskiej wykryto przypadki tzw. choroby szalonych krów.
Siergiej Dankwert poinformował, że zakaz będzie obowiązywał do czasu sprawdzenia przez rosyjskich specjalistów systemu kontroli produkcji dostarczanej na rynek rosyjski.




2007-10-03 10:12:00

Wycofane z rynku desery dla dzieci

Firma Alima-Gerber SA wycofuje z rynku partię produktów dla dzieci. Chodzi o deser jabłkowo-brzoskwiniowy wyprodukowany na początku roku.
Powodem tej decyzji jest informacja o znalezieniu w Gdynii kawałka szkła w słoiczku zawierającym deser. Reklamowany produkt trafił juz do zakładu produkcyjnego Alimy-Gerber w Rzeszowie, gdzie w laboratorium prowadzone są badania mające na celu wyjaśnienie pochodzenia szkła.
Jak informuje firma bez względu na wynik ekspertyzy profilaktycznie podjęto decyzję o wycofaniu z rynku partii wyrobów , z której pochodzi reklamowany produkt. Jest to deser jabłkowo-brzoskwiniowy wyprodukowany 19 lutego 2007 r. Osoby które nabyły te produkty proszone są o ich zwrot do sklepu , w którym je kupiły. Mogą także wymienić je na inne.

2007-10-03 10:05:00

Gazprom - Ukraina - Spór

Rosyjski koncern energetyczny Gazprom grozi zmniejszeniem dostaw gazu na Ukrainę. Stanie się tak, jeśli Kijów do końca października nie ureguluje należności za dostarczony surowiec. Według rosyjskiej telewizji dług Ukrainy przekroczył miliard dolarów. Przedstawiciel Gazpromu powiedział, że koncern niejednokrotnie poruszał sprawę długu podczas rozmów z ukraińskimi partnerami, ale "nie widać ich reakcji". Tymczasem Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony twierdzi, że Ukraina nie powinna mieć żadnych długów w stosunku do Gazpromu. Jurij Prodan reprezentujący tę instytucję podkreślił, że gaz z Rosji dostarczany jest z pomocą pośrednika RosUkrEnergo. Zawarte umowy nie pozwalają na powstanie długu, a nawet jeśli by do tego doszło, to byłaby to kwestia rozliczeń między tymi firmami, a nie państwem. Jurij Prodan dodał jednak, że nie słyszał o tym, aby na linii Gazprom - RosUkrEnergo - ukraińscy dystrybutorzy były jakieś problemy z rozliczeniami. Do rozwiązania sporu o opłaty za dostawy gazu wezwała wezwała rosyjski Gazprom i ukraińskie władze Komisja Europejska. O nieuregulowanych rachunkach Bruksela dowiedziała się od Gazpromu. Komisja Europejska podkreśliła, że Gazprom obiecał dotrzymać wszelkich zobowiązań wobec unijnych partnerów, jeśli chodzi o dostawy gazu. Między innymi dlatego Bruksela nie widzi powodu do obaw. Nie zamierza też bezpośrednio angażować się w rozmowy rosyjsko-ukraińskie. Apeluje tylko do obu stron o szybkie rozwiązanie problemu. Z podobnym spokojem Komisja Europejska mówiła przed dwoma laty, kiedy narastał konflikt na linii Moskwa-Kijów. Gdy Rosja przykręciła kurek z gazem, kilka państw Unii przez jeden dzień odczuło niższe ciśnienie w rurach biegnących przez Ukrainę. Kijowscy komentatorzy zwracają uwagę, że oświadczenie Gazpromu zostało wydane tuż po przedterminowych wyborach parlamentarnych. "Na Ukrainie jeszcze nie zdążyli wygrać demokraci, a Gazprom już grozi odłączeniem gazu" - tytułuje informację na ten temat portal "Ukraińska Prawda". Również ukraiński ekspert do spraw energetycznych Mychajło Honczar jest przekonany, że groźby Gazpromu pod adresem Kijowa mają przyczyny polityczne. Padły one w momencie, gdy na Ukrainie podliczane są głosy oddane w niedzielnych wyborach parlamentarnych i prowadzone negocjacje dotyczące przyszłej koalicji. Mychajło Honczar podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że rzeczywiście istnieje dług ukraińskiego odbiorcy gazu - Naftohazu Ukrainy - wobec Gazpromu. Jest on jednak zrestrukturyzowany, a zasady jego spłaty są uregulowane. Oświadczenie Gazpromu jest zatem bezpodstawną próbą zmiany dotychczasowych porozumień. Dlatego Mychajło Honczar podkreśla, że pojawienie się takiego oświadczenia właśnie teraz wynika z przesłanek politycznych. W ten sposób strona rosyjska chce wpłynąć na możliwą zmianę koalicji i rządu. Chce też zachować grupę paliwowo-energetyczną na poziomie ministerstw i Naftohazu Ukrainy - tam kierownictwo jest bowiem lojalne w stosunku do rosyjskiego monopolisty. Komentatorzy zwracają uwagę, że Gazprom niedawno w podobny do sposób zmusił do spłacenia długu Białoruś. Przez Ukrainę przesyłane jest 80 procent rosyjskiego gazu sprzedawanego do Europy Zachodniej.
2007-10-03 07:33:26

Spór Gazpromu z Ukrainą

Rosyjski koncern energetyczny Gazprom grozi zmniejszeniem dostaw gazu na Ukrainę. Stanie się tak, jeśli Kijów do końca października nie ureguluje należności za dostarczony surowiec. Według rosyjskiej telewizji dług Ukrainy przekroczył miliard dolarów.
Przedstawiciel Gazpromu powiedział, że koncern niejednokrotnie poruszał sprawę długu podczas rozmów z ukraińskimi partnerami, ale "nie widać ich reakcji".
Tymczasem Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony twierdzi, że Ukraina nie powinna mieć żadnych długów w stosunku do Gazpromu. Jurij Prodan reprezentujący tę instytucję podkreślił, że gaz z Rosji dostarczany jest z pomocą pośrednika RosUkrEnergo. Zawarte umowy nie pozwalają na powstanie długu, a nawet jeśli by do tego doszło, to byłaby to kwestia rozliczeń między tymi firmami, a nie państwem. Jurij Prodan dodał jednak, że nie słyszał o tym, aby na linii Gazprom - RosUkrEnergo - ukraińscy dystrybutorzy były jakieś problemy z rozliczeniami.
Do rozwiązania sporu o opłaty za dostawy gazu wezwała wezwała rosyjski Gazprom i ukraińskie władze Komisja Europejska. O nieuregulowanych rachunkach Bruksela dowiedziała się od Gazpromu. Komisja Europejska podkreśliła, że Gazprom obiecał dotrzymać wszelkich zobowiązań wobec unijnych partnerów, jeśli chodzi o dostawy gazu. Między innymi dlatego Bruksela nie widzi powodu do obaw. Nie zamierza też bezpośrednio angażować się w rozmowy rosyjsko-ukraińskie. Apeluje tylko do obu stron o szybkie rozwiązanie problemu.
Z podobnym spokojem Komisja Europejska mówiła przed dwoma laty, kiedy narastał konflikt na linii Moskwa-Kijów. Gdy Rosja przykręciła kurek z gazem, kilka państw Unii przez jeden dzień odczuło niższe ciśnienie w rurach biegnących przez Ukrainę.
Kijowscy komentatorzy zwracają uwagę, że oświadczenie Gazpromu zostało wydane tuż po przedterminowych wyborach parlamentarnych. "Na Ukrainie jeszcze nie zdążyli wygrać demokraci, a Gazprom już grozi odłączeniem gazu" - tytułuje informację na ten temat portal "Ukraińska Prawda".
Również ukraiński ekspert do spraw energetycznych Mychajło Honczar jest przekonany, że groźby Gazpromu pod adresem Kijowa mają przyczyny polityczne. Padły one w momencie, gdy na Ukrainie podliczane są głosy oddane w niedzielnych wyborach parlamentarnych i prowadzone negocjacje dotyczące przyszłej koalicji.
Mychajło Honczar podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że rzeczywiście istnieje dług ukraińskiego odbiorcy gazu - Naftohazu Ukrainy - wobec Gazpromu. Jest on jednak zrestrukturyzowany, a zasady jego spłaty są uregulowane. Oświadczenie Gazpromu jest zatem bezpodstawną próbą zmiany dotychczasowych porozumień.
Dlatego Mychajło Honczar podkreśla, że pojawienie się takiego oświadczenia właśnie teraz wynika z przesłanek politycznych. W ten sposób strona rosyjska chce wpłynąć na możliwą zmianę koalicji i rządu. Chce też zachować grupę paliwowo-energetyczną na poziomie ministerstw i Naftohazu Ukrainy - tam kierownictwo jest bowiem lojalne w stosunku do rosyjskiego monopolisty.
Komentatorzy zwracają uwagę, że Gazprom niedawno w podobny do sposób zmusił do spłacenia długu Białoruś.
Przez Ukrainę przesyłane jest 80 procent rosyjskiego gazu sprzedawanego do Europy Zachodniej.


2007-10-02 22:54:00

KE o sporze Gazprom - Ukraina

Komisja Europejska wezwała rosyjski Gazprom i ukraińskie władze do rozwiązania sporu o opłaty za dostawy gazu. Kijów twierdzi, że nie ma długu wobec rosyjskiej firmy. Gazprom twierdzi tymczasem, że dług wynosi ponad miliard 300 milionów dolarów.
O nieuregulowanych rachunkach Bruksela dowiedziała się od Gazpromu. Rosyjski monopolista poinformował też o możliwości zmniejszenia dostaw gazu, jeśli nie będzie porozumienia.
Komisja Europejska podkreśliła, że Gazprom obiecał dotrzymać wszelkich zobowiązań wobec unijnych partnerów, jeśli chodzi o dostawy gazu. Między innymi dlatego Bruksela nie widzi powodu do obaw. Nie zamierza też bezpośrednio angażować się w rozmowy rosyjsko-ukraińskie. Apeluje tylko do obu stron o szybkie rozwiązanie problemu.
Z podobnym spokojem Komisja Europejska mówiła przed dwoma laty, kiedy narastał konflikt na linii Moskwa-Kijów. Gdy Rosja przykręciła kurem z gazem, kilka państw Unii przez jeden dzień odczuło niższe ciśnienie w rurach biegnących przez Ukrainę.
2007-10-02 19:59:00

Ukraiński ekspert o groźbach Gazpromu

Ukraiński ekspert do spraw energetycznych Mychajło Honczar jest przekonany, że groźby Gazpromu pod adresem Kijowa mają przyczyny polityczne. Padły one w momencie, gdy na Ukrainie podliczane są głosy oddane w nedzielnych wyborach parlamentarnych i prowadzone negocjacje dotyczące przyszłej koalicji.
Mychajło Honczar podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że rzeczywiście istnieje dług ukraińskiego odbiorcy gazu - Naftohazu Ukrainy - wobec Gazpromu. Jest on jednak zrestrukturyzowany, a zasady jego spłaty są uregulowane. Oświadczenie Gazpromu jest zatem bezpodstawną próbą zmiany dotychczasowych porozumień.
Dlatego Mychajło Honczar podkreśla, że pojawienie się takiego oświadczenia właśnie teraz wynika z przesłanek politycznych. W ten sposób strona rosyjska chce wpłynąć na możliwą zmianę koalicji i rządu. Chce też zachować grupę paliwowo-energetyczną na poziomie ministerstw i Naftohazu Ukrainy - tam kierownictwo jest bowiem lojalne w stosunku do rosyjskiego monopolisty.
Po południu Gazprom zagroził w liście do europejskich odbiorców, że pod koniec października zmniejszy dostawy gazu, jeżeli Ukraina nie spłaci długu wynoszącego ponad miliard dolarów. Przez ten kraj transportowane jest 80 procent gazu z Rosji do Unii Europejskiej.

2007-10-02 18:45:00

Ukraina-Rosji-gaz-nie ma długu!

Ukraina twierdzi, że nie ma długu wobec Gazpromu. Rosyjska firma przekonuje tymczasem, że wynosi on ponad miliard 300 milionów dolarów i grozi zmniejszeniem dostaw gazu. Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony twierdzi, że Ukraina nie powinna mieć żadnych długów w stosunku do Gazpromu. Jurij Prodan z tej instytucji podkreślił, że gaz z Rosji dostarczany jest z pomocą pośrednika RosUkrEnergo. Zawarte umowy nie pozwalają na powstanie długu, a nawet jeśli by do tego doszło, to byłaby to kwestia rozliczeń między tymi firmami, a nie państwem. Jurij Prodan dodał jednak, że nie słyszał o tym, aby na linii Gazprom - RosUkrEnergo - ukraińscy dystrybutorzy były jakieś problemy z rozliczeniami. Kijowscy komentatorzy zwracają uwagę, że oświadczenie Gazpromu zostało wydane tuż po przedterminowych wyborach parlamentarnyc. "Na Ukrainie jeszcze nie zdążyli wygrać demokraci, a Gazprom już grozi odłączeniem gazu" - tytułuje informację na ten temat portal "Ukraińska Prawda". Po południu Gazprom zagroził w liście do europejskich odbiorców, że pod koniec października zmniejszy dostawy gazu, jeżeli Ukraina nie spłaci długu. Przez ten kraj transportowane jest 80 procent gazu z Rosji do Unii Europejskiej. IAR/P.Pogorzelski,Kijów/dabr
2007-10-02 17:30:44

Wrzesień na NewConnect

We wrzesniu, tak jak planowano, do obrotu na nowy rynek giełdowy NewConnect trafiło 10 spółek. Według danych Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie obroty w pierwszym miesiącu działania tego rynku wyniosły 90 milionów złotych. Z przedstawionych analiz Giełdy wynika, że wartość zleceń i zawieranych transakcji jest znacznie niższa niż na głównym rynku giełdowym. Około 90 procent zleceń i zawieranych transakcji jest znacznie niższa niż 5 tysięcy złotych, a średnia wartość transakcji to 2 tysiące złotych. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku na rynku NewConnect pojawi się pierwsza spółka zagranicza. Do końca tego roku na tym rynku powinno być notowanych 15-20 spółek, natomiast do końca 3 kwartału 2008 roku 100 firm. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-02 17:09:20

Rosja Ukraina gaz groźba

Rosyjski Gazprom grozi zmniejszeniem dostaw gazu na Ukrainę. Stanie się tak gdy Kijów do końca października nie ureguluje należności za dostarczony surowiec. Według rosyjskiej telewizji dług Ukrainy za przekroczył miliard dolarów. Przedstawiciel Gazpromu w wywiadzie dla kanału telewizyjnego "Rossija" powiedział, że "wliczając zbliżający się okres jesienno-zimowego szczytu zużycia gazu i systematyczne niewypełnienie przez Ukrainę warunków kontraktu Gazprom będzie zmuszony - w przypadku nieuregulowania problemu zadłużenia do końca października- zmniejszyć dostawy gazu dla odbiorców na Ukrainie". Siergiej Kuprianow dodał, że Gazprom niejednokrotnie poruszał sprawę długu podczas rozmów z ukraińskimi partnerami ale nie widać ich reakcji. Komentatorzy zwracają uwagę, że Gazprom niedawno w podobny sposób zmusił Białoruś do spłacenia długu. Przez Ukrainę idzie 80 procent rosyjskiego gazu sprzedawanego do Europy Zachodniej. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo na razie nie chce komentować doniesień w tej sprawie. WPac/magos
2007-10-02 16:21:57

Wilno-elektrownia jądrowa

Litewski premier Gedyminas Kirkilas sądzi, że już w przyszłym tygodniu Litwa, Łotwa, Estonia i Polska podpiszą umowę w sprawie budowy nowej elektrowni jądrowej w Ignalinie. Dzisiaj Kirkilas omawia te kwestie z szefami rządów Łotwy i Estonii w Rydze. Deklarację w sprawie budowy nowej elektrowni jądrowej planowano podpisać w lipcu, ale wówczas nie przyjechał do Wilna premier Jarosław Kaczyński. Premier Kirkilas wyraził nadzieję, że tym razem Polska nie zawiedzie. Zgodnie z projektem umowy- 34 proc. akcji przyszłej elektrowni jądrowej będzie należało do Litwy, zaś pozostałe państwa będą miały po 22 proc. akcji. Budowa ma kosztować od 2,5 do 4 miliardów euro. Ostatnio coraz częściej się mówi, że przygotowania do budowy nowej elektrowni trwają dłużej niż to wcześniej zakładano. Nową elektrownię planuje się wybudować w 2015 r. Do 2010 r. Litwa zobowiązała się zamknąć drugi reaktor obecnej elektrowni jądrowej w Ignalinie, która została wybudowana wg identycznego projektu jak elektrownia w Czernobylu. Z Wilna Renata Widtmann/adb/magos
2007-10-02 16:18:01

Wlk.Bryt.-polscy pracownicy

Nikt dokładnie nie potrafi określić ilu Polaków pracuje obecnie w Wielkiej Brytanii. Wymieniane są liczby od 230 do 750 tysięcy. Przyczyną jest duża ruchliwość naszych rodaków, którzy zaczynają traktować wyspy jak miasteczko w sąsiedztwie, do którego się wyskakuje, by zarobić trochę funtów. Spora liczba Polaków przyjeżdza do Wielkiej Brytanii tylko na sezon. Kiedy popyt na ręce do pracy maleje - wracają do Polski. Kolejna grupa to aktywni, którzy zakładają w Wielkiej Brytanii własne firmy, głównie w branży budowlanej, mechanicznej, w usługach i handlu. Często dorabiają sie dużych pieniędzy, biorą kredyty hipoteczne, kupują własne domy i sprowadzają swoje rodziny. Pobyt w Wielkiej Brytanii planują na kilkanaście lat. Jest także elita - specjaliści wysokiej klasy, którzy otrzymują wysokie honoraria. Są to na przykład lekarze, informatycy czy biotechnolodzy. Często przylatują do Wielkiej Brytanii tylko kilka razy w miesiącu, zdarza się nawet, że przylatują rano, a wieczorem wracają do Polski. Brzeski/em/magos /adb/K.P.
2007-10-02 15:46:01

Olsztyn - drogi

Będą pieniądze na modernizację krajowej 16-ki - zapewnił podczas konferencji prasowej w Olsztynie premier Jarosław Kaczyński. Wcześniej szef rządu odwiedził jeden z noworemontowanych fragmentów drogi numer 16 - obwodnicę Barczewa. Wojewoda warmińsko-mazurski Anna Szyszka podziękowała premierowi za przekazanie 900-set tysięcy złotych na uporządkowanie ksiąg wieczystych. Przypomniała, że obecnie pracuje przy tym ponad 100 osób w całym województwie. Zapowiedziała też, że w przyszłym roku na ten cel jest już - jak to określiła - "zabezpieczonych" - milion złotych. L.Tekielski/PR Olsztyn/iar/hk/K.P.
2007-10-02 15:40:17

UE-fundusze-wdrażanie

Szerokopasmowy internet dla wschodniej Polski i budowa południowej obwodnicy Warszawy to tylko dwa z wielu projektów, które w najbliższych latach mają zostać zraelizowane z funduszy unijnych. Na Zamku Królewskim w Warszawie zainaugurowano wdrażanie funduszy strukturalnych w ramach Narodowej Strategii Spójności na lata 2007-2013. Komisarz do spraw rozwoju regionalnego Danuta Hubner i minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka podpisały programy operacyjne Innowacyjna Gospodarka i Rozwój Polski Wschodniej. Z unijnych pieniędzy na realizację pierwszego przeznaczono ponad 8 miliardów euro, na realizację drugiego programu ponad 2 miliardy euro. Minister rozwoju regionalnego podkreśliła, że wschodnie województwa naszego kraju są słabo rozwinięte gospodarczo, wymagają więc dużego wsparcia. Grażyna Gęsicka dodała, że problem tych województw zostanie rozwiązany w sposób nowoczesny. Chodzi o to, aby nie tylko wyrównać różnice, ale także, aby umożliwić tym województwom rozwój dzięki nowoczesnym metodom. Ich gospodarka i lokalizacja powinny być - zdaniem minister - konkurencyjne na rynku europejskim. Podczas uroczystości podpisano też programy regionalne dla kolejnych pięciu województw - lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego i podkarpackiego. Komisarz Hubner podkreśliła, że programy te bardzo różnią się od siebie. Jedne województwa stawiają na energię odnawialną i innowacyjny przemysł rolno-spożywczy, inne na rozwój dróg i autostrad lub turystyki. Komisarz dodała, że trzeba zainwestować w infrastrukturę, bo nikt nie zainteresuje się regionem, jeśli nie będzie mógł do niego dojechać. Polska w latach 2007-2013 może otrzymać z unijnych funduszy 67 miliardów euro. Juszczak/iar/MagM
2007-10-02 15:24:41

Polska w MAE

Jutro Polska zostanie oficjalnie zaproszona do członkostwa w Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Przystąpienie naszego kraju do MAE umożliwi nam korzystanie ze wsparcia w sytuacji pojawienia się zakłóceń w dostawach ropy naftowej oraz dostęp do informacji na temat rozwoju wydarzeń na międzynarodowym rynku energetycznym. MAE jest jedną z najbardziej wpływowych organizacji międzynarodowych w zakresie rynku naftowego. Według ministerstwa gospodarki członkostwo w organizacji pozwoli Polsce na współpracę z głównymi producentami i konsumentami ropy naftowej. Umożliwi także korzystanie ze wsparcia innych państw należących do MAE w sytuacji kryzysu energetycznego. Funkcjonujący w ramach MAE mechanizm polega na udostępnianiu przez państwa członkowskie części własnych zapasów ropy naftowej państwom odczuwającym zakłócenia w dostawach tego surowca. MAE pozytywnie oceniła przygotowanie Polski do sytuacji kryzysowej na rynku ropy naftowej. Eksperci podkreślili znaczenie ustawy z lutego tego roku o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego. Pozytywnie zaopiniowali także działania polskiego rządu na rzecz dywersyfikacji dostaw nośników energii. Międzynarodowa Agencja Energetyczna została utworzona w 1974 roku na wniosek państw członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD. Głównym powodem powołania Agencji był kryzys naftowy wywołany wojną izraelsko-arabską. Obecnie członkami Międzynarodowej Agencji Energetycznej jest 26 państw członkowskich OECD. Słowacja i Polska są w trakcie procedur akcesyjnych. Słowacja została zaproszona do akcesji do Międzynarodowej Agencji Energetycznej w lutym br. Polska jest ostatnim państwem z grupy państw OECD, które dołączy do MAE. IAR K.P. na podst. komunikatu
2007-10-02 15:21:04

Krauze-Prokom-rezygnacja

Ryszard Krauze nie jest już prezesem zarządu Prokomu. Firma otrzymała jego oświadczenie o rezygnacji z pełnienia tej funkcji. To nie jedyna zmiana we władzach spółki. Z pełnienia funkcji wiceprezesa zarządu Prokomu zrezygnował Piotr Mondalski. Rotacja nastąpiła też w Radzie Nadzorczej Prokom Software SA. Irena Krauze zrezygnowała ze stanowiska przewodniczącej Rady, a z członkostwa w Radzie Nadzorczej wycofał się Leszek Starosta. W oświadczeniu wysłanym przez Krauzego do spółki informuje on, że na miejsce Ireny Krauze - na przewodniczącego Rady Nadzorczej - powołał Jacka Ducha. Z kolei Prokom Investments poinformował, że do Rady Nadzorczej został powołany Adam Noga. Jak informuje biuro prasowe Prokomu "zmiany są następstwem umowy między Asseco Poland i Prokomem, na podstawie której spółki połączą się poprzez przeniesienie majątku Prokomu do Asseco w zamian za akcje połączeniowe, które Asseco wyda akcjonariuszom Prokomu". /iar/melnarowicz/kk
2007-10-02 15:06:25

Min. Pracy - rządowy program Powrót

Ministerstwo Pracy zamierza utworzyć stanowiska przedstawicieli resortu w ambasadach ośmiu państw europejskich. Będą pomagać Polakom pracującym za granicą w uzyskaniu zatrudnienia w Polsce i powrocie do kraju. Pracownicy resortu przedstawili założenia rządowego programu "Powrót". Placówki ministerstwa będą otwarte we Francji, Włoszech, w Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Niemczech, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Jako pierwsze będą otwarte placówki w Londynie i Dublinie. Pracownicy ministerstwa zachęcili Polaków, by starali się o pracę przedstawicieli resortu w naszych placówkach za granicą. Kandydaci powinni posiadać wyższe wykształcenie, znać język obcy, zagadnienia związane z prawem pracy, ubezpieczeniami społecznymi i międzynarodowym pośrednictwem pracy. IAR/to/kk
2007-10-02 15:05:35

fundusze UE-wdrażanie-inauguracja

"Dobrze nam się układa - mamy program" - pod takim hasłem odbyła się uroczysta inauguracja wdrożeń unijnych funduszy strukturalnych w ramach Narodowej Strategii Spójności na lata 2007-2013. W uroczystości, która odbyła się w Zamku Królewskim, wzięła udział szefowa resortu rozwoju regionalnego, Grażyna Gęsicka, oraz komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner. Minister wraz z komisarz przedstawiły program zrównoważonego rozwoju całego kraju. Szczególną uwagę zwróciły na "ścianę wschodnią", gdzie - jak powiedziała Gęsicka - ciągle jest wiele obszarów zacofanych. Minister poinformowała, że korzystając z unijnych pieniędzy, rząd chce wdrożyć na tym terenie program "nowoczesnego rozwoju". Jednym z ważniejszych jego punktów jest wprowadzenie szerokopasmowego internetu, który ma objąć 90 procent mieszkańców wschodniej Polski i 100 procent przedsiębiorców. Danuta Huebner zwróciła z kolei uwagę na niedociągnięcia Polski w dziedzinie infrastruktury. Jak powiedziała, warto zainwestować w drogi, bo nikt nie zainteresuje się regionem, jeśli nie będzie mógł do niego dojechać. Do września tego roku Polska wydała 57 procent (4,871 miliardów euro) z dostępnych dla niej funduszy na inwestycje w regionach i zaledwie 16 procent (677 milionów euro) z przewidzianej dla nas puli z Funduszu Spójności. Z tego funduszu realizowane są wielkie inwestycje w dziedzinie infrastruktury i ochrony środowiska, zarządzane na poziome rządowym. Katarzyna Juszczak&IAR wczęsn./apl/kk
2007-10-02 14:58:51

Telewizory nowej generacji

Już w tym roku pojawią się telewizory nowej generacji. Są niewiele grubsze od karty kredytowej, mają wyjątkowo ostry obraz i zużywają mało energii. Producentem rewolucyjnych telewizorów jest firma Sony. Jej inżynierowie wykorzystali do produkcji monitorów tzw organiczne diody, które dają bardzo jasne światło. Dzięki temu obraz jest znacznie lepszy w porównaniu z płaskimi telewizorami plazmowymi czy ciekłokrystalicznymi. Poza tym nowa technologia umożliwia zbudowanie monitora o grubości zaledwie trzech milimetrów. Problemy pojawiają się jednak przy budowie dużych telewizorów, dlatego pierwsze egzemplarze będą miały zaledwie 11 cali. Konkurująca z Sony firma Samsung ma już jednak prototyp czterdziestocalowy. Pierwsze telewizory nowej generacji pojawią się w sklepach w Japonii, pierwszego grudnia. Rafał Motriuk, Polskie Radio/apl/magos
2007-10-02 14:53:49

Nauka - nowe telewizory

Jeszcze w tym roku na rynku pojawią się telewizory nowej generacji. Są niewiele grubsze od karty kredytowej, mają wyjątkowo ostry obraz i zużywają mało energii. Producentem rewolucyjnych telewizorów jest firma Sony. Jej inżynierowie wykorzystali do produkcji monitorów tzw organiczne diody, które dają bardzo jasne światło. Dzięki temu obraz jest znacznie lepszy w porównaniu z płaskimi telewizorami plazmowymi czy ciekłokrystalicznymi. Poza tym nowa technologia umożliwia zbudowanie monitora o grubości zaledwie trzech milimetrów. Problemy pojawiają się jednak przy budowie dużych telewizorów, dlatego pierwsze egzemplarze będą miały zaledwie 11 cali. Konkurująca z Sony firma Samsung ma już jednak prototyp czterdziestocalowy. Pierwsze telewizory nowej generacji pojawią się w sklepach w Japonii, pierwszego grudnia. Rafał Motriuk, Polskie Radio/mitro/
2007-10-02 12:26:28

PZU - OC nie zdrożeje

PZU SA nie podniesie składek ubezpieczeń OC mimo wejścia w życie tak zwanego "podatku Religi". Od dziś 12 procent składki OC będzie przeznaczane na leczenie ofiar wypadków drogowych. "Nie chcemy obciążać naszych klientów kosztami zmian w prawie" - powiedziała prezes Zarządu PZU SA Agata Rowińska. Firma ma połowę udziału w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Oświadczenie PZU SA głosi, że ceny polis OC nie wzrosną także w dłuższym okresie. PZU SA/Internet/Siekaj/magos
2007-10-01 17:14:53

Toruń-Prezydent-szczyt energetyczny w Wilnie

k Toruń-Prezydent-szczyt energetyczny w Wilnie Lech Kaczyński i Valdas Adamkus zapowiedzieli powiększenie liczby uczestników szczytu energetycznego. 10 października do stolicy Litwy przyjadą prawdopodobnie prezydenci Azerbejdżanu i Turkmenistanu - krajów bogatych w surowce energetyczne. Lech Kaczyński przypomniał, że szczyt w Wilnie jest pomyślany jako druga część międzynarodowej konferencji, która przed paroma miesiącami odbyła się w Krakowie. Prezydenci Polski i Litwy rozmawiali również o wspólnych planach budowy elektrowni Ignalina 2 i o moście energetycznym łączacym kraje bałtyckie z krajami Europy Zachodniej. A.Kołodziejska, IAR/as/magos
2007-10-01 17:04:48

2 UE-poczta-liberalizacja

Unijni ministrowie zdecydowali o zakończeniu monopolu poczt narodowych w krajach Wspólnoty. Za kilka lat będą one zmagały się z konkurencją firm prywatnych. Polska jest w grupie krajów, które dostały więcej czasu na przygotowanie się do nowych warunków. Chodzi o przesyłki poniżej 50 gramów. Narodowe poczty miały do tej pory na nie monopol, ale stracą go już w większości państw pod koniec 2010 roku. Jedynie nowe kraje Unii, w tym Polska, a także Grecja i Luksemburg, będą mogły w pełni otworzyć rynek pocztowy dwa lata później. Rządy tych państw domagały się zgody na odłożenie decyzji, bo chciały dać więcej czasu swoim narodowym monopolistom. W ten sposób także Poczta Polska może lepiej przygotować się, by stawić czoła konkurencji firm prywatnych, a także spółek narodowych z pozostałych państw Wspólnoty, jeśli zechcą one działać na polskim rynku. Decyzja unijnych ministrów oznacza zakończenie ostatniego etapu liberalizacji rynku pocztowego. Stopniowe jego otwieranie rozpoczęło się już prawie 10 lat temu. B.Płomecka, Bruksela/dyd
2007-10-01 15:40:49

EU-poczta-liberalizacja

Ministrowie telekomunikacji Unii Europejskiej zgodzili się na pełne otwarcie rynku pocztowego w całej Unii. Chodzi o zniesienie monopolu narodowych poczt krajów Wspólnoty na przesyłki poniżej 50 gramów. Poinformowała o tym prezydencja portugalska. Tym samym unijna Rada Ministrów zdecydowała o zakończeniu ostatniego etapu liberalizacji rynku pocztowego. . B.Płomecka, Bruksela/dyd
2007-10-01 15:05:52

UE-usługi pocztowe

Przedstawiciele unijnych rządów mają dziś zdecydować, jak długo jeszcze narodowe poczty w krajach Wspólnoty utrzymają monopol. Otwarcie rynku pocztowego na pełną konkurencję, to główny temat spotkania (początek ok. 15) unijnej rady ministrów w Luksemburgu. Będzie to już ostatni etap liberalizacji rynku, bo jego stopniowe otwieranie Bruksela rozpoczęła prawie 10 lat temu. Dostęp do rynku uzyskały, między innymi, prywatne firmy przesyłkowe. Narodowe poczty utrzymały jednak wyłączność na przesyłki o wadze poniżej 50 gramów. Komisja Europejska chciała złamać i ten monopol już od 2009 roku. Jednak wszystko wskazuje na to, że nie będzie pełnej liberalizacji unijnego rynku w tym terminie. Kilka państw, między innymi Polska, chce odłożenia decyzji co najmniej o 2 lata. Dzięki temu Poczta Polska miałaby więcej czasu na przygotowanie się do walki z konkurencją firm prywatnych. Z kolei takie kraje jak Wielka Brytania, czy Szwecja już dawno zdecydowały się na otwarcie swych rynków pocztowych. Z liberalizacją nie chcą też zwlekać Niemcy i Holandia. B. Płomecka/mp/kal
2007-10-01 10:34:09

Wypych - Dzień Osób Starszych

Dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Z tej okazji Zakład Ubezpieczeń Społecznych organizuje Dzień Seniora. Osoby starsze będą mogły skorzystać z porad specjalistów, uczestniczyć w forum ekspertów oraz otrzymają specjalnie przygotowane materiały informacyjne - poinformował prezes ZUS Paweł Wypych. W ramach Dnia Seniora eksperci ZUS mają udzielać wszystkim zainteresowanym informacji dotyczących między innymi zasad wypełniania i kompletowania wniosków o świadczenia emerytalno-rentowe czy zmniejszania lub zawieszania świadczeń pracujących emerytów i rencistów. Specjalnie na ten dzień przygotowano też Poradnik dla seniorów zawierający informacje jakich najczęściej poszukują osoby starsze. Zamieszczono w nich materiały dotyczące na przykład kwoty bazowej i możliwości jej zmiany. Z danych ZUS wynika, że nasz kraj zamieszkuje ponad 5 milionów seniorów. iar Łukowska/ MagM
2007-10-01 03:06:18

Dzień Osób Starszych

Dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Z tej okazji Zakład Ubezpieczeń Społecznych organizuje Dzień Seniora. Osoby starsze będą mogły skorzystać z porad specjalistów, uczestniczyć w forum ekspertów oraz otrzymają specjalnie przygotowane materiały informacyjne - poinformował prezes ZUS Paweł Wypych.
W ramach Dnia Seniora eksperci ZUS mają udzielać wszystkim zainteresowanym informacji dotyczących między innymi zasad wypełniania i kompletowania wniosków o świadczenia emerytalno-rentowe czy zmniejszania lub zawieszania świadczeń pracujących emerytów i rencistów.
Specjalnie na ten dzień przygotowano też Poradnik dla seniorów zawierający informacje jakich najczęściej poszukują osoby starsze. Zamieszczono w nich materiały dotyczące na przykład kwoty bazowej i możliwości jej zmiany.
Z danych ZUS wynika, że nasz kraj zamieszkuje ponad 5 milionów seniorów.

iar Łukowska/ MagM



2007-10-01 03:06:00

ZUS dla seniorów

Ponad 5 milionów mieszkańców naszego kraju to seniorzy. Jutro (1 października) obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych organizuje w tym dniu Dzień Seniora. Jak powiedział prezes ZUS Paweł Wypych, osoby starsze będą mogły skorzystać z porad specjalistów i otrzymać specjalnie przygotowane materiały informacyjne. Osoby zainteresowane mogą równiez korzystać z infolinii ZUS czynnej od poniedziałku do piątku w godzinach od 8-mej do 18-tej. Pod numerem 0 801 400 400 udzielane są informacje dotyczące na przykład członkowstwa w OFE, nowej wysokości składki rentowej i zasad jej finansowania. Można też uzyskać pomoc przy obsłudze kalkuratora emerytalnego służącego do samodzielnego obliczania prognozowanej wysokości emerytury wypłacanej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem prezesa, Międzynarodowy Dzień Osób Starszych skłania do zwrócenia szczególnej uwagi na ich problemy. Osoby te stanowią znaczną część klientów ZUS-u. Prezes Wypych zaznaczył, że Dzień Seniora jest przygotowywany we wszystkich oddziałach wojewódzkich ZUS-u oraz w części jednostek terenowych Zakładu. iar Łukowska/Siekaj
2007-09-30 04:40:16

Poznań - Targi Rolnicze "Farma"

Dziś zostaną uroczyście otwarte Poznańskie Targi Rolnicze "Farma" i towarzysząca im Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych. Na wystawie najpiękniejsze okazy zostaną dziś nagrodzone tytułami championa. Zwierzęta będą dekorowane, a hodowcy odbiorą dyplomy i puchary. Od rana na wybiegu można oglądać zwierzęta ras rodzimych objętych ochroną. Zaprezentowane zostaną między innymi: konie huculskie i polskie oraz kozy karpackie. Na Krajowej Wystawie Zwierząt Hodowlanych można zobaczyć w sumie ponad dwa tysiące okazów. W tym roku nowością jest ekspozycja żab i ślimaków. Targi "Farma" i Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych zgromadziły ponad 1200-tu wystawców i hodowców. Obie imprezy potrwają do jutra. m.konieczna /mr Radio Merkury/kal
2007-09-29 09:54:01

Gdańsk - Lotos i Orlen

Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz przyznał, że powstała koncepcja połączenia PKN Orlen z LOTOS-em, zgodnie z którą gdańska firma byłaby wiodącą.O tym, że tym, że w ciągu 10-ciu 11-u miesięcy dojdzie do takiej fuzji mówił tydzień temu w wywiadzie dla Radia Gdańsk premier Jarosław Kaczyński. Paweł Olechnowicz stwierdził, że tylko takie rozwiązanie zabezpiecza państwo przed wrogim przejęciem płockiej spółki. Jak dodał, wniesienie 27,5 procenta akcji skarbu państwa, kóre są w Orlenie, do podwyższenia kapitału grupy Lotos zwiększy udział skarbu państwa w Lotosie do ponad 80 procent. Wersja ta była analizowana i- zdaniem Olechnowicza - jest dobra i możliwa do zrealizowama w ciągu 8-12 miesiecy. Zdaniem prezesa Olechnowicza, choć siedziba koncernu będzie w Gdańsku, region płocki finansowo na tym nie straci. Jak dodał, na pewno zyska na tym Gdańsk, bo umiejscowienie siedziby takiego koncernu naftowego nad morzem jest słuszna z logistycznego, strategicznego i regionalnego punktu widzenia. Wpływy do lokalnych budżetów Płocka i Gdańska nie powinny sie zmienić, bo Orlen i Lotos będą działały jako jednostki prawne na podobnych zasadach. Paweł Olechnowicz dodał, że mimo, iż siedziba koncernu będzie w Gdańsku, to tutejsza rafinera nie będzie wiodącym zakładem korporacji, tylko jednym z wielu. PR Gdańsk. I. Smolińska/iar/hk/dyd/adb/jurczynski
2007-09-28 15:46:07
Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Następna
Windows, komputery | Auto, głośniki | Gry i zabawy dla dzieci